Informacje

24.06.2011 13:57 historia pewnej limuzyny

Porzuconego mercedesa
chcą wystawić na aukcji

SERWISY:

Porzucony na Bielanach mercedes na holenderskich numerach najprawdopodobniej trafi na aukcję - poinformował rzecznik warszawskiego ratusza. Rzeczoznawca wycenił auto na około 60 tysięcy złotych.

Mercedesa przejęła kilkanaście miesięcy temu straż miejska. - Dostaliśmy sygnał od mieszkańców Bielan o pozostawionym mercedesie na holenderskich numerach. Po sprawdzeniu okazało się, że nie jest kradziony i nie widomo do kogo należy - wyjaśniał na ostatniej sesji radnym zastępca

komendanta straży miejskiej, Zbigniew Włodarczyk.

Rozesłali wici

Strażnicy odholowali samochód na swój parking i zaczęli poszukiwania właściciela. Bez powodzenia. - Wysyłaliśmy zapytania do Holandii i do całej Unii Europejskiej, ale nie przyniosły oczekiwanego skutku. Nie odnalazł się właściciel - rozkłada ręce Włodarczyk.

Może nie być tak łatwo

W tej sytuacji auto zakwalifikowano jako... wrak. I na podstawie uchwały rady miasta tydzień temu samochód przeszedł na własność Warszawy. Do dziś nie wiadomo było, co stanie się z mercedesem, który choć ma swoje lata (to rocznik 2004), prezentuje się całkiem nieźle. Okazało się, że prawdopodobnie auto będzie wystawione na aukcji, a pieniądze uzyskane ze sprzedaży zasilą kasę miasta.

Takie rozwiązanie może nieść za sobą jednak kłopoty - mówiła reporterka Marta Klos w programie "15.00 Na żywo" w TVN24. Jak tłumaczyła, zdaniem ekspertów podstawowym problemem jest brak dokumentów samochodu, a to oznacza, że auta nie da się zarejestrować. Ewentualny nabywca może za to skorzytać z poszczególnych części mercedesa.

 

ec/ran//mz

 

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • 2011

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.06.2011 13:45 ~2011

    Nie rozumiem jednej rzeczy "Po sprawdzeniu okazało się, że nie jest kradziony i nie widomo do kogo należy " Jak to nie wiadomo do kogo należy? Przecież po numerach silnika, rejestracjach i innych jakiś numerach można sprawdzić na kogo jest samochód zarejestrowany!

  • hehe

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.06.2011 11:44 ~hehe

    już wyobrażam sobie sytuacje że jadę do obcego kraju i np. zachoruje trafiam do szpitala mój samochód zostaje gdzieś tam i jest po jakimś czasie odholowany i wystawiany na aukcje bo jakieś barany nie potrafią znaleźć właściciela normalnie bym o wysokie odszkodowanie się upominał ale pewnie było tak że nasze chłopaki z Polski skradły to autko w Holandi , właściciel dostał odszkodowanie i go wali gdzie jest to auto

  • norton

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.06.2011 13:09 ~norton

    A może ten mercedes był niczym innym jak jednorazowym opakowaniem dla przewożonego towaru?. Ciekawe czy ktos to sprawdził.

  • bzdura

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.06.2011 13:05 ~bzdura

    niech go potną na ćwiartki i sprzedadzą na allegro lub giełdzie jak reszta złodziei..

  • ased

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.06.2011 10:13 ~ased

    A na Techników na Włochach też stoi taki wrak, Renault paronastoletni, zgłaszałem SM i jakoś tego nie chcieli zabrać, nie poczuli zapachu pieniędzy?

  • m

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.06.2011 08:59 ~m

    A dlaczego nie zabiorą innych wraków z parkingów, które nie jeżdżą już dobry rok lub więcej, a tylko miejsca zajmuja

  • WE

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.06.2011 08:41 ~WE

    Wy się tutaj śmiejecie, a tuż po akcji pomysłowy dobromir coś tam pospawa, coś tam poprzykręca i w poniedziałkowy poranek wypasiona bryka będzie podążała w stronę "Wawy" wyposażona w mega obciachowe blachy LLU.

  • ostrożny

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.06.2011 07:19 ~ostrożny

    Ciekawe, czy w ogóle próbowali go odpalić, nie majac kluczyków? A może to ładnie wyglądający złom z powodu np. zatartego silnika?

  • Rodowity

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.06.2011 02:22 ~Rodowity

    Trafiła im się zaj...sta fura i nie wiedzą co z nią zrobić... - Niech wystawią ją na sprzedaż, a uzyskane pieniądze niech przeznaczą na inwestycje, które najbardziej "kuleją" - tak naprawdę wielki szum wokół "niczego" - mydlenie oczu...

  • kkkkk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.06.2011 00:52 ~kkkkk

    Skąd wiecie, że nie został skradziony, jeżeli nie wiecie czyj jest?, właścicel mógł zostac porwany i zakopany gdzieś w lesie, i może dlatego nie zgłosił zaginięcia pojazdu. Jesli komus fotoradar zrobi zdjęcie to zawsze odpowiednie służby znajdą i upomną się o pieniądze. Holandia nie prowadzi ewidencji pojazdów? daje tylko tablice? no to po co im te teblice?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »