Informacje

14.06.2017 21:01 Materiał UWAGI! TVN

Porzucone dzieci milczą. "Zamiast radości jest przerażenie, płacz, wyparcie"

SERWISY:

Co roku tylko w szpitalach i "oknach życia" porzucanych jest około 700 niemowląt. O tym, jakie będzie ich życie, decydują pierwsze miesiące, a w szczególności miejsce, w którym umieszczono dziecko. Często przez długie lata czekają na swoich rodziców.

- Jak pierwszy raz przyjechałam do Interwencyjnego Ośrodka Preadopcyjnego uderzyło mnie, że jest kilkanaście niemowląt, które są cicho. Dzieci, które już na początku swojego życia uznały, że przemowa głosem nie ma sensu. To mnie poraziło - przyznaje Dorota Polańska, dyrektorka Interwencyjnego Ośrodka Preadopcyjnego w Otwocku.

Jak mówi szefowa placówki, zaraz po urodzeniu się, dziecko zaczyna uwodzić swoją matkę wzrokiem, intensywnie się w nią wpatruje.

- Tym dzieciom nie udało się nikogo uwieść. Ta cisza mówi: nie uwiodłem swojej matki, nie podążyła za mną - dodaje ze smutkiem Dorota Polańska.

Interwencyjny Ośrodek Preadopcyjny w Otwocku jest jednym z trzech ośrodków w Polsce, który zajmuje się porzuconymi niemowlętami. Trafiają tu dzieci odnalezione w warszawskich oknach życia, a także te pozostawione w szpitalach tuż po urodzeniu. Placówka szuka dla nich nowych rodzin.

Bez kwiatów i różowych skarpetek

Rocznie w otwockiej placówce przebywa około 80 dzieci. Pracujące tu osoby muszą przez kilka miesięcy zastąpić im rodziców. Maluchy najbardziej potrzebują ciepła i miłości.

- Nasze dzieci są po traumie prenatalnej czyli po tym komunikacie, który dostały w łonie matki: ty jesteś przeszkodą dla mnie. Nie ma wielkiego "wow", hura, bukietów kwiatów, różowych skarpetek, kiedy pojawiają się dwie kreski na teście ciążowym - mówi Polańska.

Zamiast radości jest przerażenie, płacz, wyparcie. Ta trauma powoduje, że dziecko zaczyna funkcjonować inaczej niż zdrowe bezpieczne niemowlę.

- Pokazuje jakby miało jakiś zespół neurologiczny. Pokazuje swoim ciałem pewien stan napięcia. Dzieci unikają kontaktu wzrokowego. Sprawiają wrażenie, że są głuche, nie widzą. Nie patrzą nam w oczy, nie uśmiechają się, nie chcą jeść - dodaje dyrektorka otwockiej placówki.

Wolontariusze jak rodzice

Każde dziecko potrzebuje ciepła i kontaktu z kimś, kto zaopiekuje się nim, jak matka. Dlatego pracowników ośrodka na co dzień wspomagają wolontariusze.

- W ośrodku jest kładziony duży nacisk, aby przybliżać dzieciom normalność, żeby nie leżały same w łóżeczkach, tylko miały bliskość, przytulanie, noszenie na rękach. Dzieci się odwzajemniają całym sobą, uśmiechem, dotykiem. To są najbardziej wdzięczne potrzebujące istotki - przyznaje Dominika Marchwacka, wolontariuszka.

"Musimy jej pomóc!"

Otwocki ośrodek wyróżnia się skutecznością w walce o to, by dziecko żyło w rodzinie biologicznej, adopcyjnej lub zastępczej. Udaje się to w aż 96 procentach przypadków. Są jednak też takie dzieci, dla których niezwykle trudno znaleźć rodzinę. Jak na przykład Natalia chorująca na zespół Aperta.

- Wszyscy jej tu kibicujemy. Jest w nas taka świadomość, że musimy jej pomóc za wszelką cenę. Wiedziałyśmy, że będzie z nami tylko do pierwszego roku życia, a ten pierwszy rok jest najważniejszy - mówi Iwona Kazmirowicz, pracownica Interwencyjnego Ośrodka Preadopcyjnego W Otwocku.

Natalia miała zrośnięte szwy w czaszce. Dzięki staraniom pracowników ośrodka, przeszła operację, która uratowała jej życie. Dziewczynka jednak nadal cierpi. Ma zrośnięte palce u rąk i czekają ją kolejne bolesne zabiegi.

- Ona motywuje nas do działania i pomocy. Brakuje jej tylko tej jednej osoby, do której mogłaby powiedzieć "mamo". Ale czuję, że gdzieś znajdzie rodziców, że ktoś na nią czeka - przekonuje Iwona Kazmirowicz.

Mariusz Zieliński, UWAGA! TVN

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • tgx

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.06.2017 18:06 ~tgx




    wujek~wujek

    Zadajmy sobie pytanie. Czy wolno zabijać? Tak czy nie? I postępujmy zgodnie z naszym sumieniem. Albo aborcja na życzenie i kara śmierci orzekana przez sądy albo całkowity zakaz zabijania. Nie można mieć trochę tego i trochę tamtego. To jest nierozłączny pakiet. Albo albo. Można zabijać czy nie?
    Tak czy nie~Tak czy nie

    Doktryner.
    Ociec~Ociec

    Jaki doktryner? To chyba żart. Doktryna to może być polityczna, społeczna ale nie dotycząca życia człowieka... Po prostu chyba lepiej życie ocalić niż zabić, co?
    Leonka~Leonka


    Za wszelką cenę? Nawet życia matki, osoby ukształtowanej, wartościowej, które ma już być może inne dzieci, które jej potrzebują? Wystarczyłoby pozwolić decydować kobietom i ich rodzinom. I nie mam na myśli aborcji traktowanej jak antykoncepcję czy piguł dzień po łykanych jak tik-taki.


    Przykro mi, że obracasz się w kręgu takich ludzi. Pozdrowienia z wyższej klasy społecznej:-)

  • meetnikkie

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.06.2017 18:00 ~meetnikkie




    wujek~wujek

    Zadajmy sobie pytanie. Czy wolno zabijać? Tak czy nie? I postępujmy zgodnie z naszym sumieniem. Albo aborcja na życzenie i kara śmierci orzekana przez sądy albo całkowity zakaz zabijania. Nie można mieć trochę tego i trochę tamtego. To jest nierozłączny pakiet. Albo albo. Można zabijać czy nie?
    Tak czy nie~Tak czy nie

    Doktryner.
    Ociec~Ociec

    Jaki doktryner? To chyba żart. Doktryna to może być polityczna, społeczna ale nie dotycząca życia człowieka... Po prostu chyba lepiej życie ocalić niż zabić, co?
    Leonka~Leonka


    Za wszelką cenę? Nawet życia matki, osoby ukształtowanej, wartościowej, które ma już być może inne dzieci, które jej potrzebują? Wystarczyłoby pozwolić decydować kobietom i ich rodzinom. I nie mam na myśli aborcji traktowanej jak antykoncepcję czy piguł dzień po łykanych jak tik-taki.

  • uuu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.06.2017 19:15 ~uuu

    Mam znajomych, którzy nie wiedzą po co się zabezpieczać, przy regularnych stosunkach wypierają możliwość zajścia w ciąże. Albo jak ruchają się z obcym człowiekiem na pierwszym czy drugim spotkaniu i uważają, że w pierwszy czy drugi raz nie da się zajść w ciąże. Może kiedyś będzie mniej niechcianych dzieci jeśli dzieci będzie się w odpowiednim czasie uświadamiać, że z seksu oprócz rozkoszy, biorą się też dzieci.
    Rodziny homoseksualne nie mają szans na adopcje, znajoma mi para musiała poradzić sobie w inny sposób i są szczęśliwą rodziną z dwojgiem (już nastoletnich) dzieci. Chcieli adoptować, nikt im tego nie umożliwił, żeby dać jakiemuś dziecku dom i miłość.

  • Leonka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.06.2017 19:00 ~Leonka



    wujek~wujek

    Zadajmy sobie pytanie. Czy wolno zabijać? Tak czy nie? I postępujmy zgodnie z naszym sumieniem. Albo aborcja na życzenie i kara śmierci orzekana przez sądy albo całkowity zakaz zabijania. Nie można mieć trochę tego i trochę tamtego. To jest nierozłączny pakiet. Albo albo. Można zabijać czy nie?
    Tak czy nie~Tak czy nie

    Doktryner.
    Ociec~Ociec

    Jaki doktryner? To chyba żart. Doktryna to może być polityczna, społeczna ale nie dotycząca życia człowieka... Po prostu chyba lepiej życie ocalić niż zabić, co?


    Za wszelką cenę? Nawet życia matki, osoby ukształtowanej, wartościowej, które ma już być może inne dzieci, które jej potrzebują? Wystarczyłoby pozwolić decydować kobietom i ich rodzinom. I nie mam na myśli aborcji traktowanej jak antykoncepcję czy piguł dzień po łykanych jak tik-taki.

  • Ociec

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.06.2017 14:45 ~Ociec

    jakubamajesiuk_majewskijakubamajesiuk_majewski

    Na tym świecie jest zdecydowanie zbyt mało dobrych ludzi

    No zgadza się. I mam o to pretensje do Pana Boga - jeżeli istnieje, oczywiście.

  • Ociec

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.06.2017 14:44 ~Ociec

    realista2realista2

    Tylko dzieci chciane są kochane. Dlaczego Kościół Katolicki w zapóźnionej cywilizacyjnie Polsce nie chce tego zrozumieć i manipuluje prokreacją dla własnych korzyści.

    Nie spodziewałem się, że będę stawał w obronie Kościoła, ale proszę wykaż jakieś korzyści dla kościoła o których piszesz. Zapóźniona cywilizacyjnie Polska? A wiesz, że w Holandii nie ma już dzieci chorych na Zespół Downa? Bo się nie rodzą... Mordują je zanim się urodzą. Kto jest zapóźniony cywilizacyjnie? Holandia czy Polska?

  • Ociec

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.06.2017 14:41 ~Ociec

    realista2realista2

    Tylko dzieci chciane są kochane. Dlaczego Kościół Katolicki w zapóźnionej cywilizacyjnie Polsce nie chce tego zrozumieć i manipuluje prokreacją dla własnych korzyści.

    Moje dzieci nie były kochane przez swoją mamę a jednak teraz już są kochane przez moją żonę i mnie (rodziców adopcyjnych). Tak wiec to tylko kwestia odnalezienia się.

  • Ociec

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.06.2017 14:38 ~Ociec

    pececik~pececik

    @~Wojtek36 - Interwencyjny Ośrodek Preadopcyjny czy Okno życia to jednak nie śmietnik.

    Porzucanie dzieci na śmietniku to ewidentne zło.

    Argumentacja, że zabijanie płodu (aborcja), czy tabletka "dzień po" uchroni przed porzucaniem dzieci to przewrotność i zwykła demagogia!!

    Diabelska przewrotność.

  • Ociec

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.06.2017 14:36 ~Ociec


    szkoda slow~szkoda slow

    Przyjmiemy inne ,naszymi nie ma sie kto zajac?Tym wszystkim zwolenniczka Tabletka PO szklanka zimnej wody przed?
    draka~draka

    Rozumiem, że ty już masz adoptowane dzieci, skoro tak krytykujesz innych, tak?

    Ja mam adoptowane ale nie krytykuję.

  • Ociec

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.06.2017 14:32 ~Ociec


    wujek~wujek

    Zadajmy sobie pytanie. Czy wolno zabijać? Tak czy nie? I postępujmy zgodnie z naszym sumieniem. Albo aborcja na życzenie i kara śmierci orzekana przez sądy albo całkowity zakaz zabijania. Nie można mieć trochę tego i trochę tamtego. To jest nierozłączny pakiet. Albo albo. Można zabijać czy nie?
    Tak czy nie~Tak czy nie

    Doktryner.

    Jaki doktryner? To chyba żart. Doktryna to może być polityczna, społeczna ale nie dotycząca życia człowieka... Po prostu chyba lepiej życie ocalić niż zabić, co?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »