Informacje

25.09.2015 21:26 Zrabowali go naziści w 1944 r.

"Portret mężczyzny" odzyskany, pomogło FBI

SERWISY:


"Portret mężczyzny" autorstwa Krzysztofa Lubienieckiego, obraz zrabowany podczas II wojny światowej, został zwrócony przedstawicielom polskich władz i jest aktualnie w drodze powrotnej z USA do Polski - poinformowało w piątek Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

"Dzięki pomocy FBI, a zwłaszcza zaangażowaniu szefa Biura FBI w Warszawie - Moniki Wasiewicz, kolejne utracone dzieło sztuki wraca do Polski. "Portret mężczyzny" autorstwa Krzysztofa Lubienieckiego został zwrócony przedstawicielom polskich władz i jest aktualnie w drodze powrotnej z USA do Polski" - informuje ministerstwo kultury.

Obraz powstał ok. 1728 roku. Jego autor - Krzysztof Lubieniecki - był polskim barokowym malarzem działającym w Amsterdamie.

Zrabowane przez Niemców

"Portret mężczyzny" jest jednym z wielu dzieł sztuki, które zostały zrabowane przez Niemców z Muzeum Narodowego w Warszawie w październiku 1944 roku. Prawdopodobnie obraz trafił następnie do zamku Fischhorn w Austrii, gdzie został odkryty przez jednego z żołnierzy amerykańskich, który po zakończonej służbie zabrał go do Stanów Zjednoczonych.

Wiele lat po śmierci żołnierza, obraz został sprzedany nieświadomym kupcom z Columbus w stanie Ohio, gdzie pozostał przez wiele lat. Prowadząc badania nad rodzinnym drzewem genealogicznym krewny amerykańskiego żołnierza natrafił na zdjęcia obrazu. Po dalszych poszukiwaniach ustalił jego pochodzenie i postanowił zwrócić się do polskiego ministerstwa kultury. Po zapoznaniu się z prawami własności do obrazu, posiadacze dzieła zgodzili się zwrócić  je do Polski.

 

Straty wojenne

MKiDN prowadzi jedyną ogólnopolską bazę danych strat wojennych – www.dzielautracone.gov.pl , która obecnie obejmuje blisko 63 tys. pozycji. Resort poszukuje m.in. prawie 7 tys. obrazów polskich twórców, w tym: 47 obrazów Aleksandra Gierymskiego, 36 Jana Matejki, 59 Jacka Malczewskiego, 29 Stanisława Wyspiańskiego oraz 7, 5 tys. dzieł malarstwa obcego, wśród których pojawiają się nazwiska takie jak: Rubens, Rembrandt czy Durer, prawie 3,8 tys. rzeźb i ponad 20 tys. wyrobów rzemiosła artystycznego.

Do dziś, dzięki zaangażowaniu resortu oraz zgromadzonej w MKiDN dokumentacji, do kraju powróciło kilkadziesiąt obiektów, m.in. "Żydówka z pomarańczami" i "Popiersie mężczyzny w renesansowym stroju" Aleksandra Gierymskiego, "Przed Polowaniem w Rytwianach" i "Naganka na polowaniu w Nieświeżu" Juliana Fałata, "Murzynka" Anny Bilińskiej-Bohdanowiczowej, "Czaty" Józefa Brandta, "Św. Filip chrzci sługę królowej Kandaki" Johanna Conrada Seekatza, "Schody pałacowe" Francesco Guardiego, "Via Cassia koło Rzymu" Oswalda Achenbacha i "Św. Iwo wspomaga biednych" Jacoba Jordaensa.

Czytaj też: "Miliony na królewskie rezydencje. Tak odrestaurowali znane obrazy".


PAP/ran

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • adel

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.09.2015 17:52 ~adel

    A "Gęsiarka", obraz skradziony z Pałacu Prezydenckiego za kadencji Bronisława Komorowskiego został 10 czerwca br. wystawiony na aukcji i sprzedany. Czy go odzyskamy a złodziej poniesie karę?

  • Adam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.09.2015 09:46 ~Adam

    A M GA M G

    Zrabowany przez NIEMCÓW !!! Nie jakichś tam nazistów.


    Zrabowany przez Niemców i AMERYKANINA!

  • Nazi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.09.2015 08:22 ~Nazi


    A M GA M G

    Zrabowany przez NIEMCÓW !!! Nie jakichś tam nazistów.
    wwwawa~wwwawa



    Dokladnie! Jakas KALKA z angielskich news. WSTYD. Tam sie przyjelo, ze to nazisci. I nikt nie wie, ze to niemcy.

    To jest przykład doskonałej roboty agencji piarowej, wynajętej przez Niemców w celu zmiany wizerunku na świecie. Od lat już słowo " Niemcy " metodycznie zastępują " Nazistami ", żeby utrwalić w świadomości publicznej, że solidni i porządni Niemcy nie mieli nic wspólnego z wymordowaniem milionów ludzi, obróceniem Europy w ruinę i grabieżą na skalę niewyobrażalną. To ci niedobrzy Naziści są winni, nie Niemcy.

  • Służba

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.09.2015 07:43 ~Służba

    wlodek~wlodek

    " który po zakończonej służbie zabrał go do Stanów Zjednoczonych." Przecież to grabież, złodziejstwo, ale Amerykanom wszystko wolno.......

    Nawet amerykańskie ..... pachnie fiołkami, a zwykłą kradzież określa się jako " Zabranie po służbie " do USA.

  • Dobrzy ludzie

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.09.2015 07:39 ~Dobrzy ludzie

    Witcher~Witcher

    James B. Comey - dyrektor FBI zadebiutował w dzienniku „The Washington Post”. Gazeta wydrukowała jego przemówienie ze spotkania w Muzeum Holokaustu z przedstawicielami środowisk żydowskich. Comey mówi m.in. o tym, że każdemu nowemu pracownikowi biura nakazuje wizytę w muzeum. Po co? By wyciągnął on naukę z historii i zobaczył, że „nawet dobrzy ludzie pomagali w mordowaniu milionów”, poddając się woli nazistów. W pierwszej linii wymienił w tym kontekście Polaków.

    Sprawa z tym nieukiem Comeyem wybuchła w kwietniu. Główny policjant USA popisał się erudycją i zdecydowanymi poglądami. Po awanturze w prasie i polskich protestach odmówił sprostowania swoich łgarstw, dopingowany przez żydowskie lobby w USA.

  • Moda

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.09.2015 07:34 ~Moda

    lol~lol

    To ma byc mężczyzna? Jakbym dzisiaj tak wyszedł na ulicę ciekawe co o mnie by powiedzieli... :D

    Na szczęście nie musisz chodzić w atłasach i pudrowanej peruce, bo moda od tych czasów trochę się zmieniła.

  • lol

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.09.2015 02:39 ~lol

    To ma byc mężczyzna? Jakbym dzisiaj tak wyszedł na ulicę ciekawe co o mnie by powiedzieli... :D

  • wwwawa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.09.2015 02:15 ~wwwawa

    A M GA M G

    Zrabowany przez NIEMCÓW !!! Nie jakichś tam nazistów.



    Dokladnie! Jakas KALKA z angielskich news. WSTYD. Tam sie przyjelo, ze to nazisci. I nikt nie wie, ze to niemcy.

  • ojtam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.09.2015 01:29 ~ojtam

    Zrabowany przez NIEMCÓW !!!
    Następnie skradziony przez AMERYKANÓW.

  • Witcher

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.09.2015 23:58 ~Witcher

    James B. Comey - dyrektor FBI zadebiutował w dzienniku „The Washington Post”. Gazeta wydrukowała jego przemówienie ze spotkania w Muzeum Holokaustu z przedstawicielami środowisk żydowskich. Comey mówi m.in. o tym, że każdemu nowemu pracownikowi biura nakazuje wizytę w muzeum. Po co? By wyciągnął on naukę z historii i zobaczył, że „nawet dobrzy ludzie pomagali w mordowaniu milionów”, poddając się woli nazistów. W pierwszej linii wymienił w tym kontekście Polaków.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »