Informacje

24.09.2018 15:56 zostało odholowane na parking

Porsche zaryło w hałdę.
Policja nie wie, kto prowadził

SERWISY:


Porsche porzucone w weekend w alei Wilanowskiej jest leasingowane przez jedną z legionowskich firm. Policjanci ustalają, dlaczego auto wjechało w hałdę ziemi. - Czekamy na wskazanie, kto kierował samochodem - informuje policja.

W weekend, prawdopodobnie w nocy z piątku na sobotę, ktoś porzucił warte ponad pół miliona złotych porsche. Samochód wpadł na barierki i wjechał w hałdę ziemi w pasie oddzielającym jezdnie alei Wilanowskiej. Kierowca zostawił uszkodzone auto z opuszczonymi szybami.

W sobotę po południu autem zainteresowali się policjanci. Porsche trafiło na policyjny parking. Okazało się, że z auto wyleasingowała prywatna firma z Legionowa.

- Wystąpiliśmy do tamtejszej jednostki policji o ustalenie, kto kierował tym samochodem. Kiedy firma udzieli nam takiej informacji, wówczas kierowca zostanie wezwany na przesłuchanie - wyjaśnia Robert Koniuszy z mokotowskiej policji. I dodaje, że zadanie nie ułatwiają nowe procedury związane z ochroną danych osobowych. - One wydłużają pewne czynności, ale nie odpuszczamy. Prowadzimy czynności operacyjne oraz procesowe zmierzające do ustalenia prowadzącego - zapewnia. Jak zdradza, jedną z tych "czynności" jest sprawdzanie zapisów monitoringu.

Kolizja na remontowanej jezdni

Samochód nie był poszukiwany przez policję, ale przesłuchanie kierowcy jest konieczne. Policjanci muszą dowiedzieć się, dlaczego staranował barierki i wjechał w piach.

Przypomnijmy, że stało się to tuż za remontowanym skrzyżowaniem alei Wilanowskiej z Dominikańską. Na tym odcinku zamknięta jest jezdnia alei Wilanowskiej prowadząca do Wilanowa. Ruch w obu kierunkach odbywa się na pasach drugiej jezdni. Porsche wpadło na hałdę ziemi w miejscu, gdzie powinno zjechać z tymczasowego pasa ruchu na jezdnię w kierunku Wilanowa.

kk/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • klm

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.09.2018 13:10 ~klm

    Frog

  • minipudzianek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.09.2018 15:48 ~minipudzianek

    carpe_diem~carpe_diem

    "Porsche porzucone w weekend w alei Wilanowskiej jest leasingowane przez jedną z legionowskich firm."

    Czy ta legionowska firma zajmuje się rozrywkowym wypożyczaniem supersamochodów, czy handluje chińszczyzną, ale żeby przyciąć na podatkach wyleasingowała samochód za milion?
    Jaki jest związek pomiędzy prowadzoną działalnością gospodarczą a koniecznością jeżdżenia takim samochodem? Gdzie urząd skarbowy?

    Dlaczego przyciąć na podatkach? Przecież musi ponieść koszty, żeby odliczyć je od podatku, a koszty ponosi w Polsce, na czym zarabia skarb państwa.

  • Szaman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.09.2018 14:20 ~Szaman

    Po co porzuca się samochód po kolizji?! Żeby nie stracić prawka za alkohol lub co innego. Ustali się po monitoringu, kto kierowcą był. Poza tym nie wierzę żeby ktoś nie widział tego kierowcy jak porzuca swoje Porsche. Zaraz znajdzie się życzliwy.

  • wreghrthwerg

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.09.2018 13:27 ~wreghrthwerg


    carpe_diem~carpe_diem

    "Porsche porzucone w weekend w alei Wilanowskiej jest leasingowane przez jedną z legionowskich firm."

    Czy ta legionowska firma zajmuje się rozrywkowym wypożyczaniem supersamochodów, czy handluje chińszczyzną, ale żeby przyciąć na podatkach wyleasingowała samochód za milion?
    Jaki jest związek pomiędzy prowadzoną działalnością gospodarczą a koniecznością jeżdżenia takim samochodem? Gdzie urząd skarbowy?
    Logika~Logika

    To że Ciebie nie stać na takie auto nie oznacza że ktoś kto prowadzi firmę, nawet taką sprzedającą chińszczyznę, nie może jeździć porsche. A związek jest taki że właściciel chce i może sobie pozwolić.
    Urzędów skarbowych jest sporo. Wpisz w google razem z nazwą miejscowości która Cię interesuje. ;)

    Już nie mówiąc o tym, że żadna firma nie musi mieć "konieczności" posiadania samochodu, żeby posiadać samochód. Może je nawet KOLEKCJONOWAĆ.

  • wolf

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.09.2018 10:57 ~wolf

    Fajny samochodzik, widziałem takiego w komisie, chciałem wejść do środka, ale jak pomyślałem sobie jak muszę się poskurczać żeby się tam wcisnąć to aż mnie zemdliło. Trzeba by w sumie usiąść na chodniku, wjechać tyłkiem na fotel, a potem próbować wciągnąć nogi, no chyba, że ktoś ma 160 cm.

  • Logika

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.09.2018 10:19 ~Logika

    carpe_diem~carpe_diem

    "Porsche porzucone w weekend w alei Wilanowskiej jest leasingowane przez jedną z legionowskich firm."

    Czy ta legionowska firma zajmuje się rozrywkowym wypożyczaniem supersamochodów, czy handluje chińszczyzną, ale żeby przyciąć na podatkach wyleasingowała samochód za milion?
    Jaki jest związek pomiędzy prowadzoną działalnością gospodarczą a koniecznością jeżdżenia takim samochodem? Gdzie urząd skarbowy?

    To że Ciebie nie stać na takie auto nie oznacza że ktoś kto prowadzi firmę, nawet taką sprzedającą chińszczyznę, nie może jeździć porsche. A związek jest taki że właściciel chce i może sobie pozwolić.
    Urzędów skarbowych jest sporo. Wpisz w google razem z nazwą miejscowości która Cię interesuje. ;)

  • MateuszM

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.09.2018 10:11 ~MateuszM

    carpe_diem~carpe_diem

    "Porsche porzucone w weekend w alei Wilanowskiej jest leasingowane przez jedną z legionowskich firm."

    Czy ta legionowska firma zajmuje się rozrywkowym wypożyczaniem supersamochodów, czy handluje chińszczyzną, ale żeby przyciąć na podatkach wyleasingowała samochód za milion?
    Jaki jest związek pomiędzy prowadzoną działalnością gospodarczą a koniecznością jeżdżenia takim samochodem? Gdzie urząd skarbowy?

    Zazdro łapie? Też byś chciał? :) Weź książkę do łapy i się naucz być przedsiębiorczym :) Typowe "Polaczkowanie" :)

  • piotrm74

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.09.2018 09:50 ~piotrm74

    Kto prowadził?
    Odpowiedź brzmi
    KIEROWCA !!!

  • Adam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.09.2018 08:54 ~Adam

    Pewnie za dużo gazu dodał i wjechał w barierki bo na to wygląda, zdjęcie 3

  • carpe_diem

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.09.2018 08:38 ~carpe_diem

    "Porsche porzucone w weekend w alei Wilanowskiej jest leasingowane przez jedną z legionowskich firm."

    Czy ta legionowska firma zajmuje się rozrywkowym wypożyczaniem supersamochodów, czy handluje chińszczyzną, ale żeby przyciąć na podatkach wyleasingowała samochód za milion?
    Jaki jest związek pomiędzy prowadzoną działalnością gospodarczą a koniecznością jeżdżenia takim samochodem? Gdzie urząd skarbowy?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Wyborczy uścisk dłoni nad błędem ortograficznym

Wyborczy uścisk dłoni nad błędem ortograficznym

Język polski - wiadomo - do łatwych nie należy. Nie dość, że te wszystkie deklinacje i koniugacje, to jeszcze ortografia. W brzmieniu się nie różni, a zapis... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »