Informacje

04.03.2019 09:02 zmiany w związku z budową metra

Poniedziałek bez Kondratowicza.
"Jazda mimo zakazu, złe oznakowanie"

SERWISY:


Przejazd ulicą świętego Wincentego mimo zakazu, a także nie do końca wymalowana ścieżka rowerowa. Na te sytuacje zwrócili uwagę nasi reporterzy w poniedziałkowy ranek. Zmiany w związku z budową metra na Bródnie wciąż zaskakują niektórych mieszkańców.

Poniedziałek to pierwszy dzień roboczy z ogromnymi zmianami na Bródnie w związku z budową metra. Ulica Kondratowicza została wyłączona z ruchu od Rembielińskiej do świętego Wincentego.

Po godziny 6 krańce zamkniętej ulicy obserwował reporter tvnwarszawa.pl. - Jest spokojnie, ruch nie jest duży - relacjonował Lech Marcinczak, reporter tvnwarszawa.pl.

Przerywana ścieżka

Natknął się jednak na pewien smaczek. Na drodze przy szpitalu Bródnowskim zaobserwował wymalowaną białą farbą ścieżkę rowerową. Ale przerywaną. - Wygląda to tak, jakby kierowca nie przeparkował swojego auta, więc drogowcy nie mogli namalować wszystkich linii ścieżki - wyjaśnia Marcinczak.

Na inne problemy natknął się nasz drugi reporter u zbiegu św. Wincentego i Kondratowicza. Zgodnie ze zmienioną organizacją ruchu jadący świętego Wincentego od strony Trasy Toruńskiej nie mogą jechać prosto na tym skrzyżowaniu ( zakaz nie obowiązuje komunikacji miejskiej, taksówki, pojazdów miejskiego transportu osób niepełnosprawnych oraz służb miejskich).

Problem ze znakami

- Mimo to sporo kierowców tego nie przestrzega. Z moich obserwacji wynika, że jest to nieodpowiednio oznakowane. Znaki informujące o nakazie jazdy w prawo i lewo są kompletnie zasłonięte przez inne znaki. Są niewidoczne dla kierowców stojących na światłach. A znak zakazu staje się widoczny dopiero, gdy trzeba już się wycofać - mówi Mateusz Szmelter.

I dodaje, że kolejny problem jest na Kondratowicza jadąc od Młodzieńczej. - Znak informujący o zakazie skrętu w lewo w świętego Wincentego jest ustawiony jakiś czas przed skrzyżowaniem, ale na samym skrzyżowaniu już go nie ma. Sygnalizacja świetlna w tym miejscu pokazuje natomiast możliwość skrętu w lewo - relacjonuje Szmelter.

Podkreśla, że niedaleko stoi policja i zatrzymuje kierowców, którzy jadą w zamkniętą ulicę.

- Do tego ciężarówki wjeżdżające na plac budowy łamią przepisy, jeżdżą pod prąd - zaznacza Szmelter.

O problemach w związku z budową metra pisaliśmy już w weekend. Gdy budowniczowie metra zaczęli odcinać od świata ulicę Kondratowicza, mieszkańcy borykają się z pierwszymi problemami. Kierowcy jeździli mimo informacji o końcu drogi, inni przejeżdżali przez chodniki, a auta kolejnych były "uwięzione" za płotem budowy.

>>> CZYTAJ WIĘCEJ O TYM, JAK BĘDZIE WYGLĄDAŁA ORGANIZACJA RUCHU NA BRÓDNIE PO ZAMKNIĘCIU KONDRATOWICZA <<<

ran/pm

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Fghtf

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.03.2019 07:14 ~Fghtf

    Czemu nie ma sekcji komentarzy w wersji mobilnej tej strony.

  • pantuniestał

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.03.2019 17:07 ~pantuniestał

    pol~pol

    Ciekawe dlaczego operator strony nie zamiescil mojego komentarz w ktorym wypu nktowalem nieprzygotowanie dla mieszkancow okolicy do poruszania.
    A dzis dodam ze rozebrali tydzien temu wiate na przystanku przy wincentego i do dzis jej nie ma i wszyscy stoja pod chmurka... juz nie wspomnę o tym ze sciezka na tej dlugosci jest dzielona z chodnikiem dla pieszych a sama sciezka woła o pomste do nieba zrobiona z gipsy ktury sie kruszy i robi niezle bloto za miesiac beda w tym dziury.
    To wszystko przypomina cholerną prowizorke i partactwo ZDM i gminy Targowek.

    Zacznij się przyzwyczajać, albo wróć do łojców.

  • pol

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.03.2019 09:52 ~pol

    Ciekawe dlaczego operator strony nie zamiescil mojego komentarz w ktorym wypu nktowalem nieprzygotowanie dla mieszkancow okolicy do poruszania.
    A dzis dodam ze rozebrali tydzien temu wiate na przystanku przy wincentego i do dzis jej nie ma i wszyscy stoja pod chmurka... juz nie wspomnę o tym ze sciezka na tej dlugosci jest dzielona z chodnikiem dla pieszych a sama sciezka woła o pomste do nieba zrobiona z gipsy ktury sie kruszy i robi niezle bloto za miesiac beda w tym dziury.
    To wszystko przypomina cholerną prowizorke i partactwo ZDM i gminy Targowek.

  • Bartek Wawa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.03.2019 22:45 ~Bartek Wawa

    Św. Wincentego/Kondratowicza jeszcze jeden problem. A mianowicie taki, że do nowego przesuniętego przejścia dla pieszych dochodzi się po suchej ziemi, która po opadach deszczu zamieni się w błoto i nie sądzę, żeby w przyszłości na tym kawałku ziemi ułożono jakieś płyty albo coś. Ja mam tam dziewczynę i ze względu na zmiany tras autobusów przechodzę przez to przejście do jedynego pasującego mi autobusu, który nie zmienił trasy i jak będzie tam błoto to będę musiał na przystanek, na którym ten autobus się zatrzymuje chodzić na około przechodząc całe skrzyżowanie obchodząc je z każdej strony

  • Janósz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.03.2019 15:44 ~Janósz

    Jerzdżem jak umim. Jak nie umim, tesz jerzdżem. Co mje znaki. Ja za pińć prawojazd, dla siebje, Starej i czeh curek dałem czysta starych milionuf. To wolno mje. A co.

  • Zawiedziony

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.03.2019 13:47 ~Zawiedziony


    cupu~cupu

    A może by tak służba kulsonowa tam się pofatygowała. Zawsze po zmianie przepisów warto stanąć na pączki w takim miejscu, bo to kierowców motywuje do przestrzegania przepisów. Inaczej to kierowca jak ciele leci na pamięć. No chyba, że ma płot i ogrodzenie, przez które się nie może przebić.
    popierajacy~popierajacy


    Popieram. Czasami można wysłać służby, żeby pomóc ludziom, pokierować, wytłumaczyć. A nie tylko wlepiać mandaty, zakładać blokady, holować i represjonować na inne sposoby.


    Popieram. Ludzie zapominają że policja nie zawsze jest od karania, ale często od pomocy. Aczkolwiek część kierowców ma olbrzymie problemy z czytaniem znaków i oznaczeń na drogach. Choć czasami na jezdni jest cała masa różnych linii i trudno się połapać, szczególnie jak te tymczasowe żółte są już zniszczone.

  • Wierzbno

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.03.2019 13:35 ~Wierzbno


    cupu~cupu

    A może by tak służba kulsonowa tam się pofatygowała. Zawsze po zmianie przepisów warto stanąć na pączki w takim miejscu, bo to kierowców motywuje do przestrzegania przepisów. Inaczej to kierowca jak ciele leci na pamięć. No chyba, że ma płot i ogrodzenie, przez które się nie może przebić.
    popierajacy~popierajacy


    Popieram. Czasami można wysłać służby, żeby pomóc ludziom, pokierować, wytłumaczyć. A nie tylko wlepiać mandaty, zakładać blokady, holować i represjonować na inne sposoby.


    Była kampania informacyjna, różnymi źródłami. Są czytelne znaki. W czym służby mają pomagać ? Chyba kierowcy nie są debilami ?

  • boleks

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.03.2019 12:09 ~boleks

    Te samochody stojące na tym placyku na zakazie mają już założone blokady.

  • kubat

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.03.2019 11:46 ~kubat

    Jeśli ktoś myśli, że polskiemu szoferowi wystarczą znaki drogowe to jest olbrzymim naiwniakiem. Jemu potrzebne są zasieki kolczaste i rowy przeciwczołgowe, ale wówczas i tak będzie pytał "dla czego" nie może pojechać tam gdzie chce.

  • boleks

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.03.2019 11:27 ~boleks

    Ale zaraz za skrzyżowaniem stoją dwa wielkie zakazu wjazdu zatem skręcając w lewo i widząc je nie problemem jest zawrócić. Ci jadący na wprost widzą je z daleka więc raczej nie łamią tego zakazu. Natomiast ci próbujący skręcić w lewo widzą też zapewne oznakowanie pasa ruchu na którym jest napisane bus.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »