Informacje

10.06.2019 06:42 CHCĄ ZMNIEJSZYĆ LICZBĘ WYPADKÓW

Ponad tysiąc kolizji rocznie.
Będą zmiany na trasie S8

SERWISY:

Drogowcy chcą zmniejszyć liczbę kolizji i wypadków na warszawskim odcinku trasy S8. Rozwiązaniem ma być wprowadzenie systemu zarządzania ruchem, który będzie regulował dozwoloną prędkość w zależności od warunków na drodze. W planach jest też sygnalizacja sterująca dojazdem z łącznic do trasy głównej.

Warszawski odcinek trasy S8 niemal codziennie jest zakorkowany. Dzieje się tak nie tylko w godzinach szczytu. Wystarczy niewielka kolizja czy awaria, by inni kierowcy musieli znacząco zwolnić. Niestety często dochodzi tam też do wypadków.

Jak podaje policja, w 2018 roku było ich 17, a rannych zostało 21 osób. Nie było ofiar śmiertelnych. Doszło też do 1108 kolizji. Statystyka za pięć miesięcy 2019 roku nie wygląda optymistycznie. W pięciu wypadkach zginęły dwie osoby, a sześć zostało rannych. Policjanci byli też wzywani do 488 kolizji.

Z danych przekazanych nam przez Komendę Stołeczną Policji wynika, że do zderzeń najczęściej dochodzi na dwóch odcinkach trasy: w alei Armii Krajowej i na Trasie Toruńskiej.

Wprowadzą system zarządzania ruchem

- GDDKiA na podstawie prowadzonych obserwacji i wyciąganych z nich wniosków, obecnie jest w trakcie uzgadniania pakietu zmian, które mogłyby być wprowadzone jeszcze w bieżącym roku. Nie będą to zmiany radykalne, lecz spodziewany jest spadek liczby kolizji - informuje Małgorzata Tarnowska, rzeczniczka mazowieckiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Drogowcy otworzyli pod koniec maja oferty w przetargu na wykonanie "Centralnego Projektu Wdrożeniowego - Krajowy System Zarządzania Ruchem Drogowym na sieci TEN-T (Transeuropejska Sieć Transportowa – red.) Etap I". Jego celem jest wyłonienie firmy, która zaprojektuje i wykona urządzenia do zarządzania ruchem na trasie S8, zapewniające możliwość m.in. regulacji dopuszczalnej prędkości w zależności od warunków na drodze i natężenia ruchu.

Taki system może też ostrzegać kierowców przed utrudnieniami (wskazując zamknięte pasy jezdni czy zatory), informować o warunkach atmosferycznych, stanie nawierzchni oraz czasie dojazdu do celu czy usprawniać przebieg akcji ratunkowych. Dostosowane ekrany na tzw. bramownicach na trasie mogą też wskazywać zajętość miejsc parkingowych na najbliższych Miejscach Obsługi Podróżnych.

- To samo zadanie obejmie również wykonanie w wybranych lokalizacjach sygnalizacji świetlnej typu ramp metering (dozowania wjazdu). Zadaniem takiej sygnalizacji jest przepuszczanie pojazdów dojeżdżających łącznicami do drogi głównej w taki sposób, aby ich wjazd na główne pasy ruchu odbywał się możliwie płynnie - bez wpływu na prędkości pojazdów na drodze głównej, a tym samym możliwie bezpiecznie - zaznacza rzeczniczka GDDKiA. Taka sygnalizacja zapobiega też nadmiernemu zagęszczeniu pojazdów na danym odcinku drogi.

Dopytywana o to, jakich zmian możemy spodziewać się jeszcze w tym roku, zastrzega, że będzie można to określić po rozstrzygnięciu przetargu i przygotowaniu harmonogramu prac. W komunikacie GDDKiA podkreśla, że docelowych efektów wprowadzenia systemu należy spodziewać się na przełomie lat 2020-21.

Nadmierna prędkość i błędy przy zmianie pasa

Dlaczego na trasie S8 tak często dochodzi do zderzeń? To droga o największym natężeniu ruchu w stolicy. Z danych Zarządu Dróg Miejskich wynika, że samym mostem Grota-Roweckiego średnio w ciągu doby przemieszcza się ponad 201 tysięcy pojazdów. Zdaniem wielu kierowców powodem jest wpuszczenie na trasę ruchu lokalnego, co wiąże się dużą liczbą węzłów z problematycznymi zjazdami i dojazdami. Jak podaje GDDKiA, mieszkańcy stolicy generują 75 procent całego ruchu na warszawskim odcinku trasy.

Zarządca drogi nieco inaczej tłumaczy niechlubną statystykę. - Głównymi przyczynami kolizji są nadmierna prędkość oraz nie zachowanie bezpiecznej odległości od poprzedzającego pojazdu - zaznacza Tarnowska. I jako kolejną podaje nieostrożność kierowców przy zmianie pasa ruchu.

Przypomina też, że na znacznym odcinku drogi obowiązuje ograniczenie do 90 km/h. Jest ono uzasadnione przebiegiem trasy przez teren zurbanizowany i wynikającymi z niego parametrami trasy.

Unieważniony przetarg

W obecnie prowadzonym przetargu na "Centralny Projekt Wdrożeniowy - Krajowy System Zarządzania Ruchem" oferty złożyło trzech wykonawców. To już drugie podejście. Pierwsze postępowanie zostało unieważnione w lutym, ponieważ jedyna złożona wówczas oferta znacznie przekraczała kwotę, jaką drogowcy byli gotowi przeznaczyć na jej realizację. Oferta wynosiła ponad 372 miliony złotych, podczas gdy GDDKiA przewidziała na ten cel nieco ponad 200 mln zł. Teraz ta kwota wzrosła o ponad 8 milionów, jednak każda z trzech ofert wciąż ją przewyższa.

Jak informuje Ministerstwo Infrastruktury, zwycięzca przetargu wykonana oprogramowanie centralne wraz niezbędną infrastrukturą sprzętową, które będzie sterować całością systemu. "Ponadto powstanie Krajowe Centrum Zarządzania Ruchem, a część odcinków sieci bazowej TEN-T" zostanie wyposażona w niezbędne urządzenia, takie jak: znaki o zmiennej treści, urządzenia do monitoringu ruchu i wykrywania zdarzeń, czujniki warunków pogodowych i stanu nawierzchni dróg" - czytamy w komunikacie resortu. Chodzi tu między innymi o odcinki tras S8 i S7 oraz autostrady A2 na terenie mazowieckiego oddziału GDDKiA.

Urzędnicy dodają, że KSZR zostanie zaprojektowany tak, by mógł współpracować i wymieniać informacje z innymi systemami. Jako przykład podają Krajowy System Poboru Opłat czy Krajową Administrację Skarbową. Będzie też zintegrowany z bazami danych policji, straży pożarnej i systemu powiadamiania ratunkowego.

Jak podaje resort infrastruktury, na tym etapie system obejmie niemal jedną trzecią dróg wchodzących na terenie Polski w skład europejskiej sieci bazowej TEN-T, łącznie będzie to ponad 1100 kilometrów.

Klaudia Kamieniarz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Marek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.06.2019 17:32 ~Marek

    Trzeba pomyśleć o rozdzieleniu tranzytu od ruchu miejskiego budując obwodnicę z prawdziwego zdarzenia, przebiegającą poza terenami miasta. Wtedy ruch na tej trasie zmaleje i problem zostanie rozwiązany.

  • jak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.06.2019 15:24 ~jak

    Nadmierna prędkość hahahha jak tam nie można nigdy w dzień przekroczyć 80km/h

  • urbanista

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.06.2019 11:48 ~urbanista

    Podstawowym problemem tej trasy jest zbyt duża liczba samochodów.

    Za ułamek kosztów można było zbudować albo zdecydowanie poprawić transport szynowy do okolicznych miejscowości, albo można było zaprojektować BRT.

    A teraz będziemy brawurowo rozwiązywać problemy typowe dla dzikiego, krótkowzrocznego kapitalizmu.

  • fizyk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.06.2019 11:47 ~fizyk

    Odcinkowe pomiary prędkości?
    To tylko półśrodek, ale większość ludzi ma fizykę za nic, nie rozumie, że pojazd jadący 113km/h ma dwa razy większą energię niż ten jadący 80km/h.

  • Zawiedziony

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.06.2019 08:03 ~Zawiedziony

    Artur~Artur

    Wjazd do Warszawy od strony Janek i napotykamy na .... jeden pas wspólny do zjazdu na bemowo lub ursynów. Tworzą się przez to korki aż na 3 pozostałych pasach.


    Też to widziałem. I zaraz jest jakaś stłuczka. A jest rezerwa terenowa na poszerzenie zjazdu. Nie wiem po co zrobiono tam takie wąskie gardło. A samochody zatrzymujące się do zera ze względu na korek na ekspresówce to proszenie się o karambol.

  • AdiWawa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.06.2019 21:24 ~AdiWawa



    Alf~Alf

    Zrozumcie że włączając się do ruchu na autostradę należy użyć pasa rozbiegowego do rozpędzenia się!! Nie tak jak na skrzyżowaniu przy szkole. Trzeba wcisnąć gaz i dorównać prędkością do pojazdów jadących prawym pasem, czyli ok 100km/h. i płynnie wjechać pomiędzy jadące samochody używając lusterek.
    Druga sprawa to jadąc już ekspresówką zachować duży odstęp od poprzednika. Warszawiacy jadą "na bagażniku" i w razie sytuacji są zdziwieni że mają dzwona, przy 140km/h.
    AdiWawa~AdiWawa


    Jeżdżenie na bagażniku to nie warszawiacy a sport ogólnonarodowy
    wawa~wawa

    Tylko że Tam jest ograniczenie do 90km/h. Taka znajoność przepusów. Właśnie widzimy kto odpowiada za te dzwony ;)


    Ograniczenie nie ma znaczenia, a że niby przy 90 nie można wypadku spowodować ?

    Otworzono ostatnio fragment Katowickiej od Radziejowic do Nadarzyna. Z przyczyn "technicznych" jest tam 60. Jedzie tam ktoś tyle ?

  • Artur

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.06.2019 21:04 ~Artur

    Wjazd do Warszawy od strony Janek i napotykamy na .... jeden pas wspólny do zjazdu na bemowo lub ursynów. Tworzą się przez to korki aż na 3 pozostałych pasach.

  • pracuś

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.06.2019 19:56 ~pracuś

    mike242~mike242

    Na początek należy usunąć barierkę na moście która oddziela pasy szybkiego ruchu S8 od tych na zjazdy. Miejsce gdzie łączą lub rozdzielają posy to newralgiczne punkty. Większość kierowców szczególnie tranzyt zastanawia się nad wyborem trasy i nerwowo niepotrzebnie zmienia pasy. To problem większości kolizji na trasie. Szczególnie duże auta ze skrajnego prawego muszą się przesunąć na skrajny lewy z tego powodu.


    nie odsunąć tylko wydłużyć co najmniej do skrzyżowania z Prymasa Tysiąclecia albo i dalej na zachód.
    Tranzyt jechał by sobie wtedy spokojnie i nie było by konieczności zmiany pasów.
    Ewentualnie przeznaczyć pas 2 od lewej na tranzyt, wymalować odpowiednie oznaczenia i też by było spokojniej.

  • weteran szos

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.06.2019 19:28 ~weteran szos

    NZW~NZW

    W sumie to przeze mnie to wszystko
    Ja jestem Waszym koszmarem gdyż:

    - od startu do póty do póki się da jadę tak szybko jak się spoglądając w międzyczasie na maile czy coś ważnego mnie czeka w firmie czy jest luz - czasem śpiewam też przy tym piosenki
    - jadę zawsze do końca każdego pasa, który mi na to pozwala i zjeżdżam w ostatniej chwili w dowolnie wybraną dziurę
    - zaraz za Wisłą w stronę centrum jak wszyscy wjeżdżający z 7 od strony Gdańska KONIECZNIE muszą znaleźć się na głównej drodze - zamieniam się z nimi i ich rozbiegówki wysysam również do samego końca
    - nigdy nie korzystam z buspasa
    - potem chwila rozluźnienia więc jadę sobie prawym który i tak najczęściej najszybciej się rozchodzi
    - dwa łuki nieopodal Powązek lubię pokonywać slalomem badając przyczepność opon, przy dużym ruchu około 110 km / h jest już graniczna w moim przypadku
    - potem to już nuda bo nic ciekawego nie da się zrobić, polecam lewy pas bo studzienki psują zawieszenie a to kosztuje
    - no do okolic Grzybowskiej to pyrkam jak trabant
    - generalnie średnio 30-40 min jak nie ma większej afery, powrót dla przykładu na pełnym locie to ok 8 minut w rekordzie więc na rano na rozbudzenie to sobie można jechać dłużej już bez przesady
    - jak do tej pory bezkolizyjnie, choć bywało na wyciągnięcie ręki, bo ludzie nie myślą, no ale uszedłem z życiem
    - pozdrawiam i przepraszam


    Czy moge Koledze dać lajka? lepiej bym tego nie opisał. prawym pasem naszybciej do celu. Strachliwa ludność okoliczna trzymie :))) sie kurczowo srodkowego pasa.

  • wawa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.06.2019 18:24 ~wawa


    Alf~Alf

    Zrozumcie że włączając się do ruchu na autostradę należy użyć pasa rozbiegowego do rozpędzenia się!! Nie tak jak na skrzyżowaniu przy szkole. Trzeba wcisnąć gaz i dorównać prędkością do pojazdów jadących prawym pasem, czyli ok 100km/h. i płynnie wjechać pomiędzy jadące samochody używając lusterek.
    Druga sprawa to jadąc już ekspresówką zachować duży odstęp od poprzednika. Warszawiacy jadą "na bagażniku" i w razie sytuacji są zdziwieni że mają dzwona, przy 140km/h.
    AdiWawa~AdiWawa


    Jeżdżenie na bagażniku to nie warszawiacy a sport ogólnonarodowy

    Tylko że Tam jest ograniczenie do 90km/h. Taka znajoność przepusów. Właśnie widzimy kto odpowiada za te dzwony ;)

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »