Informacje

15.02.2018 09:56 materiał uwagi tvn

Ponad trzy dekady pracowała dla spółdzielni. Teraz chcą ją eksmitować

SERWISY:

 

Teresa Stawicka od 33 lat jest dozorczynią w spółdzielni, w której mieszka. Po tym, jak jej mąż stracił nogi, przestała płacić czynsz. Pracodawca nie pozwala odpracować jej długu. Sprawę skierowano do sądu, który zdecydował o eksmisji.

W 1985 roku państwo Sawiccy zamieszkali w jednym z bloków na warszawskiej Woli. Pani Teresa, jako dozorczyni, wprowadzała nowych lokatorów do ich mieszkań. Wszystko układało się do 2009 roku.

Wtedy niespodziewanie jej maż zachorował. Stracił obie nogi, teraz porusza się na wózku.
Pan Jan nie był ubezpieczony. Nie miał prawa do renty. Kalectwo wyeliminowało go z rynku pracy. Dostawał tylko zasiłek pielęgnacyjny w wysokości 150 złotych. Dopiero w październiku ubiegłego roku uzyskał prawo do najniższej emerytury.

50 tysięcy długu

Małżeństwo musiało żyć z jednej pensji. To nie wystarczało na zapłacenie rachunków.

- Żona dostawała 1000-1200 złotych. Połowa to były opłaty. Trzynastego szła do sąsiadki i pożyczała pieniądze – przyznaje pan Jan.

Przez dziewięć lat dług małżeństwa wobec spółdzielni, wraz z odsetkami, urósł do ponad 50 tysięcy złotych. Zarząd spółdzielni skierował sprawę do sądu, ten zdecydował o eksmisji starszych ludzi. Pani Teresa prosiła spółdzielnię o możliwość odpracowania zaległych pieniędzy. Chciała dostać większy rejon, sprzątać też inne bloki. Spółdzielnia powiedziała "nie".

– Usłyszałam, że się nie nadaję – przyznaje.

Według Roberta Ambroziaka, prezesa Spółdzielni Mieszkaniowej "Wola", powodem odmowy jest "ocena pracy pani Teresy".

Mieszkańcy bronią Sawickich

Mieszkańcy, po tym, jak się dowiedzieli o długach, stanęli murem za Sawickimi. Większość z nich podpisała się pod prośbą do prezesa spółdzielni o wycofanie się z eksmisji małżeństwa.
Ludzie są oburzeni postawą spółdzielni.

- Uwzięli się na nią z administracji. Taka jej kierowniczka przyszła któregoś razu, wzięła białą chusteczkę. I patrzyła, czy jest kurz. Do przesady. Żeby w ten sposób podchodzić do sprawy? – dziwi się sąsiadka Hanna Michalska.

Większość sąsiadów dobrze ocenia dotychczasową pracę pani Teresy. - Uważam, że wywiązuje się ze swoich obowiązków. Dba o porządek na klatce i wokół niej. Bardzo sympatyczna kobieta. Zna tu wszystkich i nie boimy się, że jak wyjedziemy, coś się tu stanie – chwali sąsiadka Izabela Nowik-Fryc.

- Jako mieszkańcy tego bloku mamy prawo oceniać swojego dozorcę i jakość sprzątania, a nie panna sekretarka z chusteczką – oburza się jeden z mieszkańców.

Porozumienie o spłacie ratalnej

Władze spółdzielni negatywnie odpowiedziały na prośbę lokatorów. Ci o pomoc i interwencję poprosili Piotra Ikonowicza z Kancelarii Sprawiedliwości Społecznej oraz redakcję UWAGI TVN.

- Należy zawiązać porozumienie o spłacie ratalnej. I dać możliwość zarobienia większej kwoty – podkreślał Ikonowicz w konfrontacji mieszkańców z prezesem Ambroziakiem.

- Obowiązują nas regulaminy, przepisy. Pracujemy godnie z tymi regulaminami – broni się prezes.

Pieniądze ważniejsze od ludzi

Zdaniem Piotra Ikonowicza cała sprawa pokazuje, że "pieniądze stały się ważniejsze od ludzi".

- Zachwiała się nasza hierarchia wartości. Zaczęto uważać, że jeśli ktoś jest winny pieniądze, to jak by czegoś był winny. Po prostu nie ma pieniędzy, bo tak się potoczyło jego życie. W większości przypadków ludzie niewypłacalni to osoby, które przegrały w wyścigu szczurów: zachorowali, zbankrutowali, przeinwestowali. Powody są różne. Ale w którymś momencie człowiek nie ma jak zapłacić. Wtedy nie powinno się go wyrzucać na ulicę, tylko powinien przyjść pracownik socjalny i zapytać, jak pomóc. Tak jest w większości krajów zachodniej Europy. Mamy u nas bardzo dziki kapitalizm – uważa Ikonowicz, który podczas spotkania z prezesem spółdzielni starał się go przekonać do zmiany zdania.

- Są różne możliwości rozwiązania tej sprawy. Dług można odpracować, rozłożyć go na raty, umorzyć odsetki – proponował Ikonowicz.

Prezes spółdzielni jeszcze raz ma rozważyć sytuację Sawickich i podjąć decyzję, co dalej.

>> ZOBACZ CAŁY MATERIAŁ UWAGI <<

UWAGA! TVN

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • ATEISTA 666 666

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.02.2018 20:41 ~ATEISTA 666 666

    asd~asd

    Jestem informatykiem od dawien dawna. Czy to znaczy,ze nalezą mi sie darmowe komputery ?


    Napisałeś,co wiedziałeś?! Zawsze taki mądry jesteś? Obyś nie znalazł się w podobnej lub innej sytuacji,bo jak widzę,krytykować,to łatwo jest.

  • Albert

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.02.2018 17:56 ~Albert

    qwe~qwe

    Ale jak mąż pracował "na czarno" to było dobrze nie ? Jakoś to będzie.

    A może na śmieciówkach?! Po co komentować jak się nie wie.

  • warszawiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.02.2018 17:39 ~warszawiak

    des~des

    50tyś? To przecież jest jakieś 8 lat bez opłat czynszu. No litości.... Mamy się teraz na nich składać wszyscy? Chyba to trochę nie fair.

    KTO SKŁADAĆ??? Kobieta chce odpracować i nie oczekuje od nikogo litości. To prezes Sp-ni zbyt długo czekał aż uzbierał się taki dług. Więcej refleksji Szanowny Panie.

  • warszawiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.02.2018 17:36 ~warszawiak

    asd~asd

    Jestem informatykiem od dawien dawna. Czy to znaczy,ze nalezą mi sie darmowe komputery ?

    Wstyd Szanowny Panie!!!!!!! Nieszczęście spotkalo rodzine a Pan zajmuje takie stanowisko. Gdzie ta nasza zyczliwośc narodowa?!

  • monnallisa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.02.2018 12:10 ~monnallisa

    Kto pisał ten artykuł?
    Pani Teresa, jako dozorczyni, wprowadzała nowych lokatorów do ich mieszkań?
    a od kiedy dozorca wprowadza innych do mieszkań?

  • Maniek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.02.2018 11:04 ~Maniek

    asd~asd

    Jestem informatykiem od dawien dawna. Czy to znaczy,ze nalezą mi sie darmowe komputery ?

    Dobrze, że pracownicy mennicy państwowej nie występują w sprawie dodatkowych banknotów poza pensją.

  • kruk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.02.2018 10:58 ~kruk

    no to teraz popłynie rzeka zadłużonych , płaczących , pokrzywdzonych przez ludzi oczywiście bez winy własnej dla których bedzie tworzone konto dla współczujacych i wpłacających. Ludzie powinni na zimno oglądać i analizować dlaczego tak się stało nic się nie dzieje bez przyczyny.
    pani dozorczyni bez przyczyny też zastępstw nie otrzymywała, jak źle wywiązywała się ze swojej pracy to inni nie chcieli jej na zastępstwo

  • Dosia125

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.02.2018 08:54 ~Dosia125

    Polacy martwią się o uchodźców, a tu widać, że to Polak Polakowi jest wrogiem

  • asd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.02.2018 08:51 ~asd

    Jestem informatykiem od dawien dawna. Czy to znaczy,ze nalezą mi sie darmowe komputery ?

  • izzi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.02.2018 08:23 ~izzi

    z winnej stała sie ofiarą gdyby była dobrym gospodarzem budynku i dobrze wywiązywała sie ze swoich obowiązków dostawałaby zastępstwa za innych dozorców.Trzeba wiedzieć na 100% ,że została pokrzywdzona. Splacać za Panią dług? a niby czemu ? a kto spłaciłby mój dług?może Pan Ikonowicz

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Elegancki samochód osobowy stojący samotnie pośrodku wielkiej plamy błękitu wypatrzył jeden z naszych czytelników. Wysłał zdjęcia na Kontakt 24. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »