Informacje

25.07.2019 15:35 są listy kandydatów przyjętych i nieprzyjętych

Ponad 6 tys. wolnych miejsc w szkołach, ale nie każdy dostał się tam, gdzie chciał

SERWISY:

 

W szkołach średnich opublikowano listy przyjętych uczniów. Ci, którzy wcześniej nie zakwalifikowali się do żadnej szkoły, bądź nie dostali się tej wymarzonej, mają jeszcze szansę na miejsce w ramach rekrutacji uzupełniającej.

Do środy uczniowie mieli czas, by potwierdzić czy będą chcieli się uczyć w jednej ze szkół, do których udało im się zakwalifikować. Żeby to zrobić, powinni złożyć oryginały dokumentów do wybranej placówki. Kto ma już to za sobą, może odetchnąć z ulgą. Kto nie, ten czeka na informację, gdzie zwolniły się miejsca. W czwartek o godz. 13 szkoły wywiesiły listy przyjętych uczniów. W piątek, zgodnie z harmonogramem ruszy rekrutacja uzupełniająca.

Zostało 6 221 wolnych miejsc

Do szkół średnich w stolicy aplikowało ponad 45 tys. absolwentów, z czego 33 tysiące do liceów. W Warszawie nie było ograniczeń. Każdy kandydat mógł aplikować do tylu klas, do ilu chciał. Musiał tylko wskazać swoje preferencje, tzn. szkołę pierwszego wyboru i wskazać kolejne wybory. 3 176 uczniów nie dostało się do żadnej szkoły. Dziś, po wywieszeniu list przyjętych uczniów, ratusz poinformował, że w Warszawie zostało 6 221 wolnych miejsc ( 3 514 w liceach, 728 w szkołach branżowych i 1 979 w technikach). Nadwyżka wolnych miejsc w liceach w stosunku do chętnych to około 900.

Jak podają urzędnicy, w najlepszych warszawskich liceach jest wolnych 470 miejsc. - Jeśli ktoś w pierwszym etapie rekrutacji dostał się do słabszej szkoły to może jeszcze wziąć udział w drugiej rekrutacji. Osoby, które się na to zdecydują, nie muszą się obawiać, że wówczas stracą swoje pewne już miejsca - ustaliła Katarzyna Gozdawa-Litwińska, reporterka TVN24.

Problem był z liceami

Jak w połowie lipca informował stołeczny ratusz, do żadnej szkoły nie dostało się 3176 uczniów. Tymczasem osób, które w rekrutacji się zakwalifikowały, ale nie dostarczył oryginału świadectw, tym samym nie potwierdzając chęci nauki, jest 3587.

- W tym 2619 kandydatów do liceum. Jak wiemy, nie było problemów ze szkołami branżowymi i technikami, bo tam mieliśmy nadpodaż. Problem był z liceami, bo młodzież nie chciała słuchać minister Zalewskiej i chciała uczyć się w liceach, a nie w technikach czy szkołach branżowych - poinformowała wiceprezydent Warszawy Renata Kaznowska na czwartkowym briefingu ratusza.

"Nie mieli gdzie mieszkać"

Dodała, że w liczbie 3587 osób, 60 procent stanowią uczniowie spoza Warszawy. - Jest dokładnie 1570 osób - doprecyzowała Kaznowska.

Wytłumaczyła, że "nie dało się upchnąć łóżek w bursach". - W efekcie, prawie pół tysiąca uczniów, którzy dostali się do warszawskich szkół średnich, w tych bursach odeszli w kwitkiem - zaznaczyła wiceprezydent.

- W tym roku, mogliśmy przyjąć tylko 169 osób i tyle osób przyjęliśmy. Cała reszta nie potwierdziła nauki w warszawskich szkołach średnich, bo po prostu nie mieli gdzie mieszkać - wyjaśniła Kaznowska.

Dwie ścieżki

Do godziny 16 w czwartek, dyrektorzy szkół mają obowiązek przekazać do kuratorium informacje na temat wolnych miejsc w swoich placówkach. O ile takie miejsca będą mieć.

Ci uczniowie, którzy nie dostali się do wymarzonej szkoły lub do żadnej z nich, mają szansę zawalczyć o miejsce w trakcie rekrutacji uzupełniającej, która rusza w piątek o godzinie 8 rano.

I tutaj, pojawiają się dwie możliwe ścieżki postępowania. Od wyników rekrutacji można się odwołać lub wziąć udział w rekrutacji uzupełniającej.

Trudna rekrutacja

Tegoroczna rekrutacja dostarczyła emocji, niekoniecznie pozytywnych. Były problemy z liczbą miejsc w szkołach, na to nałożył się jeszcze strajk nauczycieli. Były też problemy z ocenianiem egzaminów, których przyczyną był błąd informatyka, który "źle kliknął".

O miejsca do szkół średnich równolegle walczyli absolwenci ośmioletniej szkoły podstawowej i zamykanych w tym roku szkolnym gimnazjów. W związku z tym, pojawiły się problemy z rekrutacją i miejscami w wybranych przez uczniów szkołach: do warszawskich szkół średnich aplikowało ponad 45 tysięcy absolwentów, z czego 33 tysiące do liceów. 46 procent uczniów dostało się do szkoły pierwszego wyboru, ale byli też tacy, którzy nie dostali się nigdzie - to ponad trzy tysiące uczniów.

W stolicy nie było ograniczeń. Każdy kandydat mógł aplikować do tylu klas, do ilu chciał. W niektórych szkołach o jedno miejsce walczyło nawet kilkudziesięciu chętnych.

"Upchnęli" dwa tysiące osób

- Upchnęliśmy ponad dwa tysiące osób. Szukaliśmy za wszelką cenę pojedynczych ławek i krzeseł - opisywała wiceprezydent stolicy Renata Kaznowska na konferencji ratusza zorganizowanej w sprawie wyników rekrutacji. Przyznała też, że są tego negatywne konsekwencje. - Zajęcia obowiązkowe będą zaczynały się o godzinie 7.30, a kończyły o 17.30. Zajęcia dodatkowe mogą trwać nawet do 20 -ostrzegała.

W podobnym tonie wypowiadała się dyrektorka miejskiego Biura Edukacji Joanna Gospodarczyk. - Nie mamy pewności, że wszystko się uda. Doszliśmy do ściany, będą klasy 34-36 osobowe - informowała.

Dobrą informacją jest to, że w warszawskich szkołach wciąż pozostaje 2436 wolnych miejsc. - Ale tych najbardziej pożądanych, a więc w liceach, tylko 781 – zaznaczyła Kaznowska. I sprecyzowała, że chodzi głównie o szkoły nowe i te zlokalizowane na obrzeżach, na przykład w Ursusie czy na Targówku.

mp

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • ech

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.07.2019 15:50 ~ech

    Nick~Nick

    I jak zwykle wielki krzyk o nic. Tylko propagandę uprawiać, że za mało miejsc, że chaos itp...


    Bo w szkołach miejsca poupychano gdzie się dało - za to w internatach nie dało się dostawić 3000 łóżek.

  • mama

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.07.2019 13:23 ~mama

    było wolnych miejsc 2400 i 3500 nie złozylo oryginałów, stąd jest 6122 wolnych miejsc. Ja dziś jeździłam po 13 szkołach składałam z synem podania,. bo On nie dostał się nigdzie, i nie jestem za PIS

  • Brat Pita

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.07.2019 23:30 ~Brat Pita

    mama~mama

    A kiedy było tak że wszyscy dostali się do szkół do których chcieli

    Jasne, a wtedy się obudziłaś...

  • Rysiek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.07.2019 23:29 ~Rysiek

    ja 25 lat temu tez nie dostałem się do szkoły do której chciałem...

  • nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.07.2019 22:10 ~nick

    Opozycja to kłamie nawet jak fakty mówią coś innego. Niebywałe że ludzie jeszcze w to wierzą.

  • Nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.07.2019 22:04 ~Nick

    I jak zwykle wielki krzyk o nic. Tylko propagandę uprawiać, że za mało miejsc, że chaos itp...

  • Ewa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.07.2019 19:47 ~Ewa

    to ile tych wolnych miejsc? 6000 czy 2436?

  • facio aligacio

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.07.2019 19:21 ~facio aligacio

    ale dzieci zwolenników platformy nigdzie się nie dostały i dlatego opozycja twierdziła, że miejsc zabrakło.

    biedne dzieci :(

  • asdfgh

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.07.2019 19:12 ~asdfgh

    Od kiedy każdy musi dostać się tam gdzie chce? Kiedyś nie musiał, a teraz musi bo rządzi pis i wszelkie niepowodzenia młodzieży to wina minister?

  • mama

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.07.2019 18:05 ~mama

    A kiedy było tak że wszyscy dostali się do szkół do których chcieli

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »