Informacje

13.12.2016 09:05 Interweniuje Rzecznik Praw Dziecka

"Pomóżcie powstrzymać deportację". Uczniowie bronią koleżanki z klasy

SERWISY:


13-letnia Ukrainka dostała decyzję o deportacji z Polski – może trafić z powrotem na tereny objęte wojną. W obronie swojej koleżanki stanęli uczniowie stołecznego gimnazjum społecznego. Interweniował także Rzecznik Praw Dziecka.

"Nasza koleżanka z gimnazjum, Daryna Sherstiuk, Ukrainka z Siewierodoniecka obwodu Ługańskiego, z terenów, gdzie trwa wojna i wciąż giną ludzie, mieszkająca w Warszawie z mamą, otrzymała decyzję o deportacji z Polski. Ma opuścić Polskę w trybie pilnym do 1 stycznia 2017 roku" – piszą w petycji uczniowie Społecznego Gimnazjum Nr 20 znajdującego się przy ulicy Raszyńskiej 22 w Warszawie.

"Przeżyła więcej trudnych rzeczy niż my"

Swoje pismo skierowali do Urzędu do Spraw Cudzoziemców. Zapewniają, że będą walczyć o to, by dalej mogła się uczyć w ich szkole.

"Daryna ubiegała się w Polsce o pobyt tolerowany. Uczy się z nami od 2014 roku. Jest świetną koleżanką, znakomicie się uczy, jest uczciwa, zawsze można na nią liczyć. Nasi nauczyciele mogą to potwierdzić" – czytamy dalej w petycji. "Wiemy, że Daryna przeżyła w swoim życiu znacznie więcej trudnych i ciężkich rzeczy niż my, jej rówieśnicy. Nie lubi o tym opowiadać" – dodają uczniowie.

Ukrainka nadal chciałaby się uczyć w stołecznej placówce, ma tu grono bliskich przyjaciół i życzliwych nauczycieli. Uczniowie podkreślają, że ich koleżanka jest bardzo zdeterminowana. "Nie rozumiemy, dlaczego Polska chce jej to wszystko odebrać. Wiemy, że Rzecznik Praw Dziecka wydał pozytywną opinię w sprawie pobytu Daryny w Polsce" – podkreślają.

Przed godz. 11 pod petycją podpisało ok. 3,4 tys. osób.

Rzecznik interweniuje

O sprawę zapytaliśmy Rzecznika Praw Dziecka. W biurze prasowym dowiedzieliśmy się, że rzecznik Marek Michalak wie o całej sytuacji. W chwili kiedy rozmawialiśmy z jego urzędnikami był na spotkaniu z dziewczynką i jej mamą.

- Szkoda, że ta sprawa trafiła do nas tak późno, kiedy decyzja o deportacji już została wydana. Niemniej jednak rzecznik postanowił, że zaskarży ją do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, wraz z wnioskiem o wstrzymanie deportacji – powiedział nam Łukasz Sowa z biura prasowego RPD.

Wieczorem na stronie RPD pojawiła się informacja, że rzecznik "stoi na stanowisku, że małoletnia wraz z matką powinny otrzymać stosowną pomoc, tak aby mogły zostać w Polsce". Dalej Marek Michalak zauważa, że dziewczynka zaaklimatyzowała się w nowym otoczeniu, pozytywną opinię w jej sprawie wydała szkoła oraz psycholog. "Ponadto, w opinii rzecznika powrót dziecka do ojczyzny, w której trwa konflikt zbrojny, może niekorzystnie wpłynąć na jego psychikę i rozwój" - czytamy w oświadczeniu.

Michalak punktuje też błędy urzędu przy podejmowaniu decyzji deportacyjnej. - Podczas postępowania nie wysłuchano dziecka, a zobowiązują do tego chociażby przepisy Konwencji o prawach dziecka, którą uchwalono przecież przy ogromnym udziale Polski. Zwracam także uwagę że nie zasięgnięto opinii biegłego psychologa - mówi Marek Michalak.

Urząd zapewnia

O los młodej Ukrainki pytamy w Urzedzie ds. Cudzoziemców. - W sprawie Pani Sherstiuk oraz jej córki w Urzędzie do Spraw Cudzoziemców trwa postępowanie o udzielenie ochrony międzynarodowej. Do czasu jego zakończenia pani Sherstiuk wraz z córką mogą legalnie przebywać w Polsce - odpowiedział nam Jakub Dudziak, rzecznik prasowy instytucji.

Chwilę przed godziną 17.00 wysłał do naszej redakcji komunikat, w którym poinformował, że "pani Sherstiuk i jej córka nie zostaną deportowane z Polski". - W ich sprawie toczy się postępowanie o udzielenie ochrony międzynarodowej, a w takim przypadku cudzoziemiec nie może być deportowany - zapewnił Jakub Dudziak.

Drugie postępowanie ws. Ukrainki

Jak wyjaśniło PAP biuro Rzecznika Praw Dziecka, jest to już drugie postępowanie uchodźcze w sprawie tej rodziny. Pierwsze, w 2014 roku, zakończyło się decyzją odmowną. Teraz trwa drugie, rozpoczęte w zeszłym roku. Decyzja zobowiązująca do powrotu została wydana, ale do czasu zakończenia postępowania w sprawie ochrony międzynarodowej, nie może zostać wykonana.

Ta ochrona trwa, dopóki trwa postępowanie. Kiedy do sądu trafi skarga RPD, wówczas rodzina będzie korzystała również z ochrony sądowej - dopóki sąd ostatecznie nie rozpatrzy sprawy, będzie mogła pozostać w Polsce, nawet, jeśli postępowanie uchodźcze zakończy się decyzją odmowną.

 

ran/kw/b/PAP

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • phantomas111

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.01.2017 20:36 phantomas111

    No nie mów, że w bloku będziesz mieszkać przez 100 lat - jak można się było zadłużyć na coś takiego ?????


    zdelegalizować myślistwozdelegalizować myślistwo

    nielegalni imigranci powinni być deportowani, Warszawa jest zalana Ukraińcami, nielegalny znaczy niezgodny z prawem, nie wyjaśniono w artykule czy ta dziewczyna przebywa legalnie czy nie, ani jaki jest powód deportacji, to jest zwykła manipulacja
    mmm~mmm

    dokładnie, czasami mam wrażenie, że częściej słyszę na ulicach ukraiński niż polski.
    obok mnie mieszkanie wynajmują ukraińcy, smrodzą mi petami na balkonie co 15 minut, we własnym mieszkaniu, na które zadłużyłam się na pół życia okna się nie da otworzyć, bo śmierdzi! tacy biedni a na fajeczki i wódeczkę stać! i jeszcze przyjeżdżają studiować za darmo na naszych uczelniach, stypendia, pomoc, a ja musiałam sobie radzić sama, za parę groszy miesięcznie, bo rodzice mnie nie utrzymywali na studiach. co to ma być? niech wracają do siebie.

  • phantomas111

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.01.2017 20:35 phantomas111


    karoll4~karoll4

    Ona nic zlego nie zroblia a moze waszych krewnych ktorzy pojechali za chlebem na zachod tez np angli po Brexit tez powinni deportowac przecierz zabieraja miejsca pracy angola.
    vil~vil


    I myślisz, że ich dzieci uczą się w najdroższych szkołach w Anglii ? Bo jeżeli chodzi o gimnazjum przy Raszyńskiej, to chyba nie ma droższego.
    Poza tym na zachodzi Ukrainy nie ma wojny. Nikt im nie każe wracać bezpośrednio na tereny objęte wojną.

  • Wprost

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.12.2016 13:07 ~Wprost

    Tak mnie uderzyło przed chwilą... aż się cofnąłem do tego artykułu.

    Co się niby stało z tą "ksenofobią", którą tak próbuje się nam wmawiać? Nagle z dnia na dzień Polacy bronią obcokrajowców?

    A może jednak jesteśmy gościnnym krajem, tylko nie wobec tych gości, którzy nie są nam przyjaźni?

  • waw

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.12.2016 08:54 ~waw

    Mogli wjechać do Kijowa.

  • wolnosc

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.12.2016 17:33 ~wolnosc

    Nienawidzę prawa, naprawdę...

  • Romanek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.12.2016 15:45 ~Romanek

    awa953awa953

    A cóż tym urzędasom w Warszawie to 13-letnie dziecko zrobiło?

    A może matka albo ojciec?

  • nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.12.2016 12:55 ~nick

    karoll4~karoll4

    Ona nic zlego nie zroblia a moze waszych krewnych ktorzy pojechali za chlebem na zachod tez np angli po Brexit tez powinni deportowac przecierz zabieraja miejsca pracy angola.


    Naucz się człowieku polskiego bo też cię deportują do kraju pochodzenia niedługo.

  • awa953

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.12.2016 11:46 awa953

    A coż tym urzedasom w Warszawie to 13-letnie dziecko zrobiło?

  • kubus

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.12.2016 11:42 ~kubus

    Jaka tam jest wojna? Tam jest co najwyżej konflikt i to lokalny.

  • Poinformowany

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.12.2016 11:36 ~Poinformowany

    Witam - ze szkołami społecznymi jest tak, że Państwo je dotuje tak jak i szkoły publiczne. Jednak rodzice płacą za wszystkie dodatkowe zajęcia nieprzewidziane w podstawie programowej. Czy li do takiej szkoły może również trafić dziecko i takie trafiają, których rodzice nic nie płacą. Jednak wtedy uczniowie ci nie chodzą na dodatkowe zajęcia. I tyle.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »