Informacje

14.09.2013 18:25 4-dniowe protesty w stolicy

Pomnik Tuska, trąbki i utrudnienia. Maraton protestów zakończony

SERWISY:


Tysiące związkowców demonstrowało w sobotę w stolicy przeciwko polityce rządu. To był czwarty, i zarazem ostatni, dzień demonstracji. Zablokowali centrum miasta. - Dziś rząd dostaje ostatnie ostrzeżenie, jeśli nie wyciągnie wniosków, zablokujemy cały kraj - grzmieli związkowcy.

ZOBACZ TEŻ MATERIAŁY FAKTÓW TVN O PROTESTACH.

Według stołecznego ratusza sobotnie manifestacje zgromadziły 100 tys. osób. Sami organizatorzy mówili o prawie 200 tys. Natomiast nieoficjalne informacje ze służb porządkowych wskazywały na ponad 70 tys. osób.

"Nadszedł ten czas"

Protesty odbywały się pod hasłem "Dość lekceważenia społeczeństwa".

Pochód Solidarności wyruszył sprzed Sejmu, gdzie od środy było związkowe miasteczko namiotowe (związkowcy uprzątnęli je po południu - red.); demonstracja OPZZ zaczęła się przed Pałacem Kultury i Nauki, a FZZ - przed Stadionem Narodowym.

Organizatorzy zaprosili wszystkich, którzy czują się lekceważeni przez rząd, dlatego do pochodów przyłączyły się m.in. Kluby "Gazety Polskiej", członkowie Kancelarii Sprawiedliwości Społecznej i Ogólnopolskiego Związku Zawodowego "Inicjatywa Pracownicza". Grupy spotkały się na rondzie de Gaulle'a, skąd ruszyły na pl. Zamkowy, gdzie przemawiali liderzy związkowi.

- Przyjechaliśmy tutaj wykrzyczeć: dość lekceważenia polskich pracowników - mówił na pl. Zamkowym przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" Piotr Duda. Odniósł się do słów pieśni "Mury" i podkreślił, że "właśnie nadszedł ten czas i ta siła, którą dzisiaj pokazujemy tutaj w Warszawie". Podkreślił, że powinna się rozpocząć akcja zbierania podpisów pod rozwiązaniem parlamentu, bo obecni posłowie i senatorowie już nic nowego nie wymyślą.

TAK RELACJONOWALIŚMY MANIFESTACJĘ.

"Młodzi, piękni, bezrobotni" - zobacz relacje Reporterów24 na portalu Kontakt24.

Zablokują kraj?

- Dziś rząd dostaje ostatnie ostrzeżenie, jeśli nie wyciągnie wniosków, zablokujemy cały kraj - wołał natomiast z trybuny przewodniczący OPZZ Jan Guz. Wspólnym głosem wołamy: nie dla takiej władzy, stop umowom śmieciowym, stop okradaniu narodu! - podkreślał.

- Zebraliśmy się po to, aby powiedzieć temu rządowi, że mamy go powoli dosyć, że nie będziemy dłużej tolerować sposobu traktowania ludzi pracy i obywateli - mówił natomiast lider Forum Związków Zawodowych Tadeusz Chwałka.

Manifestanci złożyli petycję w Pałacu Prezydenckim. Odebrał ją zastępca szefa Kancelarii Prezydenta Sławomir Rybicki. Związkowcy zaapelowali, by prezydent Bronisław Komorowski włączył się w rozwiązanie konfliktu z rządem i podjął wysiłek na rzecz "odbudowania dialogu społecznego". Poprosili też o działania na rzecz przywrócenia realnego, a nie - jak stwierdzają - pozorowanego dialogu społecznego w Polsce.

"Idziemy po Was hałastro!"

Podczas manifestacji słychać było trąbki, gwizdki, bębny, wybuchy petard i wycie syren alarmowych. Kolorowo było od związkowych flag i odblaskowych kamizelek oraz flag narodowych i branżowych. Pochód "S" otwierał styropianowy pomnik premiera Donalda Tuska przewożony na platformie. Na transparentach można było przeczytać: "Dziś Platformę zatopimy, a Donalda pogonimy!", "Razem silni w obronie praw pracowniczych", "Związki zawodowe są dla nas, a nie dla władzy", "Idziemy po Was hałastro!", "Pracownik to nie towar", "Godnej płacy dla każdego", "Za kryzys płacą robotnicy, szefowie mają się dobrze" i "Precz z Tuskiem, precz z Millerem, Jarek premierem". Na trasie pochodu część koszy na śmieci oklejono hasłami: "Umowy śmieciowe do kosza".

Manifestanci skandowali m.in. "Złodzieje!", "Dość tchórzy na stanowiskach ministerialnych", "Nie ma zgody na elastyczny czas pracy", "Nie pozwolimy na budowanie Polski bez obywateli", "Nie pozwolimy na robienie z pracowników niewolników", "Czas na strajk generalny" i "Rząd na bruk, bruk na rząd".

Demonstracje zakończyły się tuż przed godziną 16.00. Później służby zaczęły stopniowo przywracać ruch na ulicach w centrum Warszawy.

Związkowcy rozebrali miasteczko namiotowe, które od środy stało przy Sejmie.


Sobotnia manifestacja była ostatnim akcentem czterodniowych protestów związkowców w Warszawie. Zaczęło się w środę, gdy na ulice wyszło ok. 20 tys. osób.

"Bez poważnych incydentów"

Policja nie odnotowała poważniejszych incydentów - co potwierdził wiceszef MSW Marcin Jabłoński. Informacji o incydentach, ani poszkodowanych, nie miało też Centrum Zarządzania Kryzysowego Wojewody Mazowieckiego.

Przed budynkami publicznymi nie było barierek. Przed Sejmem spłonęła opona, na Krakowskim Przedmieściu ktoś próbował wszcząć bójkę, ale radziły sobie z tym służby porządkowe organizatorów manifestacji.

O co walczą?

Związki domagają się rzeczywistego dialogu społecznego w ramach Komisji Trójstronnej, (bo dotąd był on ich zdaniem pozorowany) oraz odwołania ministra pracy i przewodniczącego komisji Władysława Kosiniaka-Kamysza.

Chcą wycofania zmian w kodeksie pracy pozwalających na wydłużenie, z obecnych maksymalnie czterech miesięcy do 12, okresu rozliczeniowego czasu pracy, przyjęcia ustawy wymuszającej szybszy wzrost płacy minimalnej i podniesienia progów dochodowych upoważniających najuboższych do świadczeń rodzinnych i socjalnych.

Innym postulatem jest wycofanie się z obowiązującej już zmiany wieku emerytalnego, który został podwyższony do 67 lat dla wszystkich pracowników.

Trzy centrale chcą też większych wydatków na pomoc bezrobotnym, ograniczenia stosowania "śmieciowych" umów o pracę oraz dostępu do bezpłatnej edukacji i pakietu zmian poprawiających funkcjonowanie ochrony zdrowia.


Główne zdjęcie - PAP

PAP/ran/mz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • gary

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.09.2013 23:48 ~gary

    Warszawianka P~Warszawianka P

    Zgadza się, zarabiamy tyle ile włożyliśmy w swoje wykształcenie. Jesteśmy sami Panami losu. Ja mam 22 lata i sama krok po kroku pnę się do pozycji. Zaczynałam od 1500 brutto,a teraz mam 4000 brutto. Kształcę się i pracuję ciężko, żeby osiągnąć jeszcze więcej, a cały ten strajk to puste frazesy. Przez ten strajk nie mogłam dojechać w sobotę tam gdzie musiałam. Nasłuchałam się tylko pustych frazesów, które strajkujący wykrzykiwałi na pół miasta chodząc z otwartymi browarami. No ludzie, co za dzicz ! Kształćmy się i pokażmy klasę, a nie nie wiem co...

  • Kompletna bzdura

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.09.2013 21:18 Kompletna bzdura

    ewa~ewa

    może przenalizujcie postulaty..

    elastyczny czas pracy.
    zaczynam pracę o 6:00 2,3 godziny pracy i potem po 11 godzinach przerwy pracodawca może mi zaplanować pracę 01:00-04:00.





    albo godzina pracy, godzina przerwy ( zostajesz w pracy bo nie ma sensu wychodzić ), potem znowu godzina pracy itd

  • Kompletna bzdura

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.09.2013 21:14 Kompletna bzdura



    nigdy~nigdy

    A kiedy MY wyjdziemy na ulice, pokolenie 1500 brutto/umowa o dzieło?
    pasazer~pasazer


    Możesz wyjść na ulicę i zostać np brukarzem. Niedobór takich fachowców jest, więc zarabiają po 5000 netto.
    Albo znajdź pracodawce który Ci zapłaci tyle za Twoje zerowe kwalifikacje. Jakie umiejętności - taka praca.
    Darmozjadom_stanowcze_NIE~Darmozjadom_stanowcze_NIE

    Dokładnie. Nareszcie rynek pracy odcedził leniów, nieuków i pozorantów od tych co coś potrafią i chcą. Ci drudzy mają pracę, zarabiają uczciwie i na protesty nie chodzą. Komuny już nie będzie i skończyliśmy z 'czy się stoi czy się leży...'. Możesz gwizdać i machać szabelką jeden z drugim a w robicie i tak będziesz nieopłacanym głąbem lub stojakiem pod pośredniakiem. I tak ma być.


    Oj tam, doczekasz się, przyjdzie czas że rynek pracy być może odcedzi i ciebie, pomimo wykształcenia, doświadczenia i chęci do pracy. I nie tylko twój wiek będzie problemem, jak zmiany w tym kraju dalej będą szły w tym kierunku, to pojawią się tacy co zgodzą się pracować za niewielką część tego co ty masz teraz. O umowę nie będą się domagać bo nawet nie będą wiedzieli co to jest, a pracy będzie się poszukiwać wystając na ulicach albo pod zakładami, będziesz potrzebny to kiwną na ciebie palcem. Następnego dnia może kiwną palcem na ciebie, może na kogoś innego. I wtedy dołączysz do takich manifestacji jak ten.


  • Kompletna bzdura

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.09.2013 21:14 Kompletna bzdura



    nigdy~nigdy

    A kiedy MY wyjdziemy na ulice, pokolenie 1500 brutto/umowa o dzieło?
    pasazer~pasazer


    Możesz wyjść na ulicę i zostać np brukarzem. Niedobór takich fachowców jest, więc zarabiają po 5000 netto.
    Albo znajdź pracodawce który Ci zapłaci tyle za Twoje zerowe kwalifikacje. Jakie umiejętności - taka praca.
    Darmozjadom_stanowcze_NIE~Darmozjadom_stanowcze_NIE

    Dokładnie. Nareszcie rynek pracy odcedził leniów, nieuków i pozorantów od tych co coś potrafią i chcą. Ci drudzy mają pracę, zarabiają uczciwie i na protesty nie chodzą. Komuny już nie będzie i skończyliśmy z 'czy się stoi czy się leży...'. Możesz gwizdać i machać szabelką jeden z drugim a w robicie i tak będziesz nieopłacanym głąbem lub stojakiem pod pośredniakiem. I tak ma być.


    Oj tam, doczekasz się, przyjdzie czas że rynek pracy być może odcedzi i ciebie, pomimo wykształcenia, doświadczenia i chęci do pracy. I nie tylko twój wiek będzie problemem, jak zmiany w tym kraju dalej będą szły w tym kierunku, to pojawią się tacy co zgodzą się pracować za niewielką część tego co ty masz teraz. O umowę nie będą się domagać bo nawet nie będą wiedzieli co to jest, a pracy będzie się poszukiwać wystając na ulicach albo pod zakładami, będziesz potrzebny to kiwną na ciebie palcem. Następnego dnia może kiwną palcem na ciebie, może na kogoś innego. I wtedy dołączysz do takich manifestacji jak ten.


  • wrona

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.09.2013 19:30 ~wrona

    Warszawianka P~Warszawianka P

    Zgadza się, zarabiamy tyle ile włożyliśmy w swoje wykształcenie. Jesteśmy sami Panami losu. Ja mam 22 lata i sama krok po kroku pnę się do pozycji. Zaczynałam od 1500 brutto,a teraz mam 4000 brutto. Kształcę się i pracuję ciężko, żeby osiągnąć jeszcze więcej, a cały ten strajk to puste frazesy. Przez ten strajk nie mogłam dojechać w sobotę tam gdzie musiałam. Nasłuchałam się tylko pustych frazesów, które strajkujący wykrzykiwałi na pół miasta chodząc z otwartymi browarami. No ludzie, co za dzicz ! Kształćmy się i pokażmy klasę, a nie nie wiem co...

    Moze i wykształcona jesteś ale albo tak głupia albo tak naiwna, wierząc że wykształcenie coś daje. Póki co jesteś mloda i dostajesz pieniądze za młodość, poczekaj kilka lat, nikt cię nie zatrudni, albo zatrudni za minimalne wynagrodzenie.
    Poza tym nie wszyscy muszą być wykształceni, chcesz doczekać czasów, gdy każdy będzie miał dyplom wyższej uczelni, a zabraknie zwykłych robotników? Kto ci wtedy chleb upiecze, uszyje kieckę czy zrobi fryzurę?
    Przestań się szczycić wykształceniem, bo słoma ci z butów wyłazi.

  • Warszawianka P

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.09.2013 16:57 ~Warszawianka P

    Zgadza się, zarabiamy tyle ile włożyliśmy w swoje wykształcenie. Jesteśmy sami Panami losu. Ja mam 22 lata i sama krok po kroku pnę się do pozycji. Zaczynałam od 1500 brutto,a teraz mam 4000 brutto. Kształcę się i pracuję ciężko, żeby osiągnąć jeszcze więcej, a cały ten strajk to puste frazesy. Przez ten strajk nie mogłam dojechać w sobotę tam gdzie musiałam. Nasłuchałam się tylko pustych frazesów, które strajkujący wykrzykiwałi na pół miasta chodząc z otwartymi browarami. No ludzie, co za dzicz ! Kształćmy się i pokażmy klasę, a nie nie wiem co...

  • Olaff

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.09.2013 16:30 ~Olaff



    nigdy~nigdy

    A kiedy MY wyjdziemy na ulice, pokolenie 1500 brutto/umowa o dzieło?
    pasazer~pasazer


    Możesz wyjść na ulicę i zostać np brukarzem. Niedobór takich fachowców jest, więc zarabiają po 5000 netto.
    Albo znajdź pracodawce który Ci zapłaci tyle za Twoje zerowe kwalifikacje. Jakie umiejętności - taka praca.
    zibi~zibi

    Nie wypisuj bzdur. Można być bardzo dobrze wykwalifikownym pracownikiem, a prywaciarz i tak będzie ciągnął do siebie, traktując Ciebie jak niewolniczą siłę roboczą. Przykład ostatnich dni szeroko komentowany w mediach. Umowa-zlecenie, 2.50zł/h,bez odprowadzanych składek na ubezpieczenia.

    Jeżeli jesteś dobrze wykwalifikowanym pracownikiem, niedocenianym przez pracodawcę odpowiednią pensją, to co cię powstrzymuje przed założeniem własnej działalności?

  • Olaff

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.09.2013 16:29 ~Olaff


    lol~lol

    rozwiazac zwiazki zawodowe, zaczynam zbierac podpisy.
    zibi~zibi

    Nie kompromituj się. Nie masz szans.

    Żebyś się nie zdziwił :)

  • jar

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.09.2013 15:22 ~jar

    Adam~Adam

    Uczestniczyłem w tej demonstracji i nie żałuje, mam 20 lat i jestem przekonany, że tacy ludzie jak Ja mogą powoli zmienić ten kraj w coś co można będzie nazwać domem. A jeśli komuś nie spodoba się moja wypowiedź i twierdzi inaczej to niech jedzie za granice

    jeżeli uważasz że ktoś coś zmieni to faktycznie masz 20lat brak doswiadczenia,naiwność,i błędną wiare....pogadamy za następne 20lat.powodzenia

  • Adam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.09.2013 11:30 ~Adam

    Uczestniczyłem w tej demonstracji i nie żałuje, mam 20 lat i jestem przekonany, że tacy ludzie jak Ja mogą powoli zmienić ten kraj w coś co można będzie nazwać domem. A jeśli komuś nie spodoba się moja wypowiedź i twierdzi inaczej to niech jedzie za granice

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »