Informacje

06.08.2019 20:18 miał trafić do muzeum

Pomnik Berlinga w magazynie.
"Nie może być odbudowany"

SERWISY:

- Pomnik Zygmunta Berlinga nie może zostać odbudowany, bo zgodnie z tak zwaną ustawą dekomunizacyjną został wskazany do usunięcia - poinformował stołeczny konserwator zabytków Michał Krasucki. Pomnik zostanie przekazany Muzeum Historii Polski prawdopodobnie w obecnym stanie - we fragmentach.

Odsłonięty w 1985 roku pomnik dowódcy 1. Armii Wojska Polskiego gen. Zygmunta Berlinga na Saskiej Kępie został przewrócony i zniszczony w weekend. Sprawą zajmuje się stołeczna policja, która zatrzymała i przesłuchała jedną osobę, zwolnioną po przeprowadzeniu czynności.

We wtorek przewodniczący SLD Włodzimierz Czarzasty zaapelował do prezydenta stolicy Rafała Trzaskowskiego o odbudowę pomnika. - Mam nadzieję, że również się tym zajmie platformiany prezydent Warszawy i w trybie natychmiastowym ten pomnik odbuduje, bo to jest również taki sprawdzian na uczciwość wobec ludzi, którzy walczyli o Warszawę - mówił na antenie radia TOK FM.

Stołeczny konserwator zabytków na pytanie, czy władze miasta rozważają odbudowę, odparł, że nie jest ona możliwa w związku z tym, że monument został wskazany do usunięcia na podstawie tak zwanej  ustawy dekomunizacyjnej. - Co nie oznacza, że nie można w przyszłości w jakiś inny sposób upamiętnić samych berlingowców - zaznaczył.

Czeka w magazynie

Krasucki wyjaśnił, że aktualnie prowadzone są rozmowy z Muzeum Historii Polski, gdzie pomnik miał trafić po demontażu. Konserwatorzy będą chcieli go przekazać prawdopodobnie w obecnym stanie, czyli we fragmentach. Jeśli muzeum zrezygnuje z przyjęcia monumentu, wówczas poszukiwane będzie inne muzeum, które przyjmie go w taki sposób, by nie znieważyć środowiska berlingowców.

Jak przekazał rzecznik Pragi Południe Andrzej Opala, szczątki pomnika przechowywane są w dzielnicowym magazynie.

O przewróceniu pomnika, który stał na warszawskiej Saskiej Kępie, poinformował w niedzielę wieczorem na Twitterze lider KPN-Niezłomni Adam Słomka. Zgłoszenie o dewastacji stołeczna policja dostała po godz. 19. Zawiadomienie do prokuratury w tej sprawie w poniedziałek złożył wiceprzewodniczący SLD Sebastian Wierzbicki.

Trzymetrowy, biały pomnik stał pomiędzy rozjazdami Trasy Łazienkowskiej, przy Moście Łazienkowskim, którego Berling do 1998 roku był patronem. Już wtedy pojawiła się koncepcja usunięcia pomnika lub przesunięcia go w mniej eksponowane miejsce.

Decyzję o jego usunięciu podjęto na podstawie tzw. ustawy dekomunizacyjnej. Dzielnica była zobligowana do usunięcia pomnika do końca 2019 roku. Monument po demontażu miał zostać przekazany MHP.

Koszt usunięcia pomnika oszacowany został na około 50 tys. zł. Jak wyjaśnił Opala, władze dzielnicy musiały w związku z tym dokonać przesunięć w budżecie, a to wymagało zgody rady dzielnicy oraz rady miasta. Taka procedura - ze względu na terminy sesji - trwa zwykle około miesiąca, a jej zakończenia należało się spodziewać pod koniec sierpnia.

Zygmunt Berling

Zygmunt Berling uczestniczył w walkach o Lwów podczas wojny polsko-bolszewickiej, dowodząc wówczas V batalionem kieleckim. W lipcu 1939 r. został zwolniony ze służby czynnej. Po wybuchu II wojny światowej wyjechał do Wilna, gdzie w listopadzie 1939 r. został aresztowany przez NKWD. Przewieziono go do obozu jenieckiego w Starobielsku. Tam nawiązał współpracę z Sowietami, dzięki czemu uniknął losu tysięcy polskich oficerów zamordowanych w Katyniu.

Po ataku niemieckim na ZSRS Berling wstąpił do Polskich Sił Zbrojnych w ZSRS pod dowództwem gen. Władysława Andersa, które formowano na mocy układu Sikorski-Majski. Pełnił funkcję szefa sztabu 5. Dywizji Piechoty. Po wydaniu przez gen. Andersa rozkazu ewakuacji do Iranu pozostał w ZSRS, przez co uznano go za dezertera; został zdegradowany, wydalony z armii oraz skazany w trybie zaocznym w lipcu 1943 r. przez Sąd Polowy na karę śmierci.

Berling był twórcą I Dywizji Piechoty im. Tadeusza Kościuszki. Sformował ją - jeszcze jako pułkownik - przy pomocy władz ZSRS latem 1943 r. Jej żołnierzami byli w większości obywatele polscy, którzy po zajęciu przez Armię Czerwoną we wrześniu 1939 r. wschodnich województw Polski zostali deportowani przez NKWD w głąb Związku Sowieckiego.

W 1943 r. Stalin nadał Berlingowi stopień generała brygady. Rok później sowiecki dyktator mianował Berlinga dowódcą 1 Armii Wojska Polskiego.

We wrześniu 1944 r., w trakcie Powstania Warszawskiego, oddziały 1. Armii WP uczestniczyły w tzw. desancie czerniakowskim, którego celem było zdobycie przyczółków na lewym brzegu Wisły. Próba sforsowania rzeki zakończyła się niepowodzeniem i została okupiona ciężkimi stratami osobowymi, co wynikało m.in. ze złego przygotowania operacji. 30 września Berling został odwołany ze stanowiska dowódcy 1. Armii z osobistego rozkazu Stalina.

Postać gen. Berlinga jest przedmiotem sporów. Jego przeciwnicy podkreślają, że podczas współpracy z NKWD opowiadał się za przyszłą Polską jako republiką sowiecką oraz zarządzał wyroki śmierci na dezerterach i żołnierzach związanych m.in. z podziemiem niepodległościowym. Jego zwolennicy zwracają uwagę m.in. na udział żołnierzy 1 Armii Wojska Polskiego w walkach o Warszawę w 1944 r.

PAP, kz/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • wyboryszczurów

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.08.2019 00:01 ~wyboryszczurów

    Czy teraz jes magazynowany taniej niz projektowane 50 tys. za magazynowanie CALEGO ?

  • honor

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.08.2019 11:02 ~honor

    Czas na pomnik bolszewików w Ossowie.

  • obalacze

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.08.2019 09:44 ~obalacze

    Niedawno 'ochotnicy' obalili pomnik H.Jankowskiego w Gdańsku, teraz obalono Berlinga. Który pomnik będzie następny?

  • bob

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.08.2019 08:45 ~bob

    stwórzcie skwer osób kontrowersyjnych. Wrzućcie tam wszystkie sporne pomniki i po problemie.

  • Tadeusz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.08.2019 23:41 ~Tadeusz

    Po wydaniu przez gen. Andersa rozkazu ewakuacji do Iranu pozostał w ZSRR, przez co uznano go za dezertera; został zdegradowany, wydalony z armii oraz skazany w trybie zaocznym w lipcu 1943 r. przez Sąd Polowy na karę śmierci.

  • Neato

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.08.2019 21:15 ~Neato

    Dobrze, ze jak mlodzianie dotkneli kolami hulajnogi wspqnialego dziela w ksztalcie schodow to usluzni milicjanci pojmali ich w kilka minut. Tutaj wandale powinni zaplacic za odbudowanie pomnika a nastepnie spedzic kilka miesiecy w wiezieniu. A potem mozna ten pomnik schowac do muzeum lub magazynu.

    Wandale i przestepcy i tyle.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »