Informacje

10.05.2018 21:05 Nie do jedzenia, a do edukacji

Pomidory, brukselka, fasolka i jarmuż. Warzywna rabata w centrum miasta

SERWISY:


Pomidory, brukselka, fasola, jarmuż i inne warzywa zasadzono i zasiano w czwartek w centrum Warszawy, w nowym Miejskim Ogrodzie Warzywnym. - Robimy to w celach edukacyjnych. Chcemy pokazać, że w mieście też można hodować warzywa - powiedział wiceprezydent Michał Olszewski. Tych z placu Na Rozdrożu nie będzie można jednak zjeść.


- Pomysł zbudowania warzywniaka powstał rok temu. Mieliśmy w głowie idee, żeby pokazać warszawiakom, jak warzywa lądujące na ich talerzach rosną w ziemi - powiedział na konferencji połączonej ze wspólnym sianiem roślin Olszewski.

12 rabat, 150 metrów kwadratowych

W efekcie w ogrodzonych płotkami z wikliny 12 rabatach o powierzchni ponad 150 metrów kwadratowych, ogrodnicy z Zarządu Zieleni zasadzili warzywa i zioła. Wśród nich znalazły się m.in. brukselka, fasola, jarmuż, koper, lubczyk, majeranek, pomidory, rumianek, słoneczniki i tymianek.

- W tym miejscu wcześniej też rosły kwiaty, ale my uważamy, że warzywa są równie wdzięcznymi roślinami do prezentacji - nadmienił wiceprezydent. - Choć, żeby było jasne, kwiaty też się tutaj znajdą - dodał.

W podobny sposób nowy projekt opisywał Marek Piwowarki, szef Zarządu Zieleni. - Chcemy w ten sposób przyciągnąć uwagę warszawiaków i turystów. Dzięki temu uatrakcyjniliśmy tę przestrzeń, ale także w nieoczywisty sposób przypomnieliśmy o naszych ogrodach społecznościowych. Przypominamy również, jak wyglądają w pełnej krasie rośliny, które każdego dnia goszczą na naszych stołach - powiedział.

Warzywa nie do jedzenia

Olszewski na czwartkowej konferencji przyznał, że warzywa posadzone na placu Na Rozdrożu "raczej nie będą polecane do konsumpcji" ze względu na bliskość ruchliwej Trasy Łazienkowskiej. Dlaczego więc zdecydowano się właśnie na takie miejsce? - To jest projekt edukacyjny i demonstracyjny, który ma pokazać, że można sadzić warzywa w mieście - powiedział wiceprezydent.

Stołeczni urzędnicy przypomnieli też, że w Warszawie coraz większą popularnością cieszą się ogrody społecznościowe. Obecnie działa ich blisko 20. Tworzą je nieformalne grupy, ale także stowarzyszenia i instytucje. Są ozdobne, rekreacyjne czy właśnie warzywno-owocowe. 

"Działa też Latająca Szkoła Ogrodników Miejskich, czyli cykl nieodpłatnych warsztatów i konsultacji przeznaczonych dla osób prowadzących ogrody społecznościowe. W ramach Latającej Szkoły Ogrodników Miejskich prowadzone są zajęcia i warsztaty np. o metodach nawożenia gleby, przygotowaniu ogrodu na zimę, o produkcji przetworów, czy też o założeniu pasieki" - podkreślają urzędnicy i zachęcają mieszkańców do współpracy.

kw/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Bartek Wawa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.05.2018 22:28 ~Bartek Wawa

    W szaliku przy 30 stopniach. Jak nierówno pod sufitem trzeba mieć. No ale w końcu to przecież polityk oni nie myślą. A z warzywami po jakimś czasie zrobią to samo co z tęczą na Pl. Zbawiciela

  • curly

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.05.2018 06:06 ~curly

    Panie Olszewski - szalik w 30 stopniowym upale??? Gość, który Panu doradzał ubiór od zimy jest na urlopie, a Pan nie wie jak ma się teraz odnaleźć???

  • wiecznie żywe

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.05.2018 21:25 ~wiecznie żywe

    Stacho~Stacho

    "Mieliśmy w głowie idee, żeby pokazać warszawiakom, jak warzywa lądujące na ich talerzach rosną w ziemi". Czy władze Warszawy mają warszawiaków za idiotów?

    "Wiesz co robi ten miś? On odpowiada żywotnym potrzebom całego społeczeństwa To jest Miś na skalę naszych możliwości. Ty wiesz co my robimy tym misiem? My otwieramy oczy niedowiarkom. Patrzcie - mówimy - to jest nasze, przez nas wykonane, i to nie jest nasze ostatnie słowo! I nikt nie ma prawa się przyczepić, bo to jest miś społeczny, w oparciu o sześć instytucji, który sobie zgnije, do jesieni na świeżym powietrzu. I co się wtedy zrobi?

    - Protokół zniszczenia.

    - Zapamiętaj: Prawdziwe pieniądze zarabia się na drogich, słomianych inwestycjach."

  • eve

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.05.2018 20:20 ~eve

    Stacho~Stacho

    "Mieliśmy w głowie idee, żeby pokazać warszawiakom, jak warzywa lądujące na ich talerzach rosną w ziemi". Czy władze Warszawy mają warszawiaków za idiotów?

    Tak! Zwłaszcza swój elektorat :)

  • Stacho

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.05.2018 18:31 ~Stacho

    "Mieliśmy w głowie idee, żeby pokazać warszawiakom, jak warzywa lądujące na ich talerzach rosną w ziemi". Czy władze Warszawy mają warszawiaków za idiotów?

  • naprawdę

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.05.2018 17:43 ~naprawdę




    Lubin333Lubin333

    No tak , z ołowiem naprawdę będą wsparciem dla organizmu ..
    Boom~Boom


    A skąd weźmiesz ten ołów?
    Rozbawiony~Rozbawiony


    Przez dziesięciolecia ołów wraz ze spalinami opadał na glebę. Myślisz, że sobie gdzieś poszedł bo mu się znudziło?
    Boom~Boom


    I opadał sobie wybiórczo akurat w tym miejscu, a już nie opadał na pola i łąki położone przy drogach w innym miejscu, a które też jemy? A czy to jest ta sama gleba czy też została wymieniona pod uprawę tych roślin?

    Ależ przecież, nikt ci nie zabrania, paść się, na tych pastwiskach miejskich.
    Przecież władze zrobiły to z myślą o tobie.

  • stefan

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.05.2018 17:36 ~stefan

    Ciekawe, dlaczego pod artykułem o ochronie przez Policję pomnika smoleńskiego jest tak dużo negatywnych komentarzy, a pod marnotrawieniem naszych pieniędzy w ten sposób, tak mało?? Przecież sami pomysłodawcy stwierdzili, że nie przekażą wyhodowanych w ten sposób warzyw do domu dziecka lub hospicjum... A więc z założenia to marnotrawstwo publicznych środków.

  • Raju

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.05.2018 17:24 ~Raju

    Piękny Roman~Piękny Roman

    Może zamiast takich idiotyzmów to odremontować kolejne chodniki, bo w wielu miejscach przejście chodnikiem to prawdziwy wyczyn, niemalże alpinistyczny.

    No ale lepsza plasticzna palma niz realne potrzeby mieszkancow. Afryka sie cieszc palma w zdobytym kraju.

  • Praxis

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.05.2018 16:27 ~Praxis

    czy ten facet jest chory? W upal biega w wełnianym szaliku? Czy jest dostępny publicznie raport na temat stanu jego zdrowia?

  • Boom

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.05.2018 15:43 ~Boom



    Lubin333Lubin333

    No tak , z ołowiem naprawdę będą wsparciem dla organizmu ..
    Boom~Boom


    A skąd weźmiesz ten ołów?
    Rozbawiony~Rozbawiony


    Przez dziesięciolecia ołów wraz ze spalinami opadał na glebę. Myślisz, że sobie gdzieś poszedł bo mu się znudziło?


    I opadał sobie wybiórczo akurat w tym miejscu, a już nie opadał na pola i łąki położone przy drogach w innym miejscu, a które też jemy? A czy to jest ta sama gleba czy też została wymieniona pod uprawę tych roślin?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »