Informacje

12.05.2018 16:49 KOTOWICE

Półtoraroczna dziewczynka wpadła
do szamba. Wyciągnął ją sąsiad

SERWISY:

W Kotowicach koło Brwinowa klapa szamba załamała się pod półtoraroczną dziewczynką. Dziecko uratowała szybka reakcja sąsiada.

Do wypadku doszło około godziny 15. - Półtoraroczna dziewczynka była pod opieką babci, która zabrała ją na spacer. Dziecko stanęło na klapie od szamba, która się pod nią załamała - informuje Antoni Rzeczkowski z Komendy Stołecznej Policji.

Dziewczynkę uratowała reakcja sąsiada. - Mężczyzna podbiegł i pomógł ją wyciągnąć - dodaje Rzeczkowski.

Na miejsce zostało wezwane pogotowie ratunkowe i policja. - Dziecku nic poważnego się nie stało, ale zostało zabrane do szpitala na badania. Policjanci zbadali alkomatem babcię dziewczynki. Była trzeźwa - mówi Rzeczkowski.

Ukruszona, betonowa klapa

Na miejscu zdarzenia był też reporter tvnwarszawa.pl. - Szambo jest zlokalizowane blisko ulicy, na wygrodzonym terenie oznaczonym jako prywatny. Płot nie oddziela jednak tego terenu od jezdni - opisuje Artur Węgrzynowicz.

- Gdy dotarłem na miejsce, szambo było przykryte płytą wiórową, na której leżała ukruszona betonowa klapa - dodaje.

O sprawie została poinformowana prokuratura, która wyjaśni przyczyny tego zdarzenia.

kk/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Petrus

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.05.2018 13:50 ~Petrus

    skurdemol~skurdemol

    A dziewczynki nie przebadali alkomatem!!!
    Klapa była w stanie załamania... Pewnie nerwowego. To ją powinni przebadać.

  • Stańczyk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.05.2018 18:04 ~Stańczyk

    Polacy też wpadli do szamba. Kto ich z niego wyciągnie?

  • niki

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.05.2018 06:59 ~niki


    swietlik~swietlik

    No tak najważniejsze zbadać alkomatem babcię. Logika policji czasem mnie przeraża, przecież nawet gdyby coś piła to płyta nie załamałaby się od promili we krwi babci.
    Edek~Edek

    Wszyscy chyba to zauwazyli ale cisza ,nudawajmy glopkow.

    Pewnie i racja że muszą ale zła klapa nie może byc przyczyną winy babci nawet gdyby była pod wpływem. A gdyby piorun uderzył w dziecko (odpukać!) to tez wina opiekuna który był pod wpływem?! Chore podejście policji.

  • albert

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.05.2018 06:55 ~albert

    Babcia była trzeźwa po zbadaniu alkomatem. Jaki związek miałaby babcia po piwku a załamująca się klapa szamba. Pewnie babci na trzeźwo klapa by się nie załamała. Widać nasza Policja ma obsesję na punkcie badań alkomatem. To jakies chore. To był tylko spacer. Wstyd babcię badać alkomatem przy takim problemie. Gratulacje dla sąsiada.

  • gośc

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.05.2018 06:48 ~gośc

    Olga~Olga

    W Katowicach nie ma takiej dzielnicy jak "Brwinowa", chyba chodzi i Brynów ....


    KOTOWICE!

  • Olga

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.05.2018 21:54 ~Olga

    W Katowicach nie ma takiej dzielnicy jak "Brwinowa", chyba chodzi i Brynów ....

  • Wincent

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.05.2018 21:34 ~Wincent

    efrdg~efrdg

    Jak można zostawić takie szambo gdzie są dzieci? Rodzice powinni za to odpowiedzieć.

    A Ty czytać ze zrozumieniem umiesz ? Co mają rodzice do tego ? Szambo na terenie czyimś, nie zabezpieczone odpowiednio. Właściciel powinien ponieść konsekwencje.

  • skurdemol

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.05.2018 20:18 ~skurdemol

    A dziewczynki nie przebadali alkomatem!!!

  • narod

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.05.2018 20:07 ~narod

    chodzi o to że nie pijak {temu wszystko jedno) ale osoba po dwóch czy trzech piwach nie będzie mogła skutecznie się bronić i policja łatwo może poprawić statystyki. taki naród


    swietlik~swietlik

    No tak najważniejsze zbadać alkomatem babcię. Logika policji czasem mnie przeraża, przecież nawet gdyby coś piła to płyta nie załamałaby się od promili we krwi babci.

  • m1mm1l

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.05.2018 19:39 ~m1mm1l

    swietlik~swietlik

    No tak najważniejsze zbadać alkomatem babcię. Logika policji czasem mnie przeraża, przecież nawet gdyby coś piła to płyta nie załamałaby się od promili we krwi babci.

    Dziecko zostało zbadane przez lekarzy, nic poważnego. A gdyby coś się stało, policja ma obowiązek ustalić osobę odpowiedzialną za zdarzenie. Dlatego ustalają wszystkie fakty, ich robota tego wymaga.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Wyborczy uścisk dłoni nad błędem ortograficznym

Wyborczy uścisk dłoni nad błędem ortograficznym

Język polski - wiadomo - do łatwych nie należy. Nie dość, że te wszystkie deklinacje i koniugacje, to jeszcze ortografia. W brzmieniu się nie różni, a zapis... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »