Informacje

16.08.2014 10:32 Rocznica śmierci polskiego poety

"Polskie flaczki, wprost z rynsztoków Kilińskiego". 70 lat temu zginął Gajcy

SERWISY:

Jeden z najlepiej zapowiadających się polskich poetów pokolenia Kolumbów, Tadeusz Gajcy, zginął 16 sierpnia 1944 roku w Powstaniu Warszawskim. Przed śmiercią zdążył opublikować zaledwie dwa tomiki wierszy, które jednak zapewniły mu miejsce w historii literatury.

Tadeusz Gajcy pochodził z rodziny robotniczej, jego ojciec był ślusarzem na kolei, matka - położną. Urodził się 8 lutego 1922 roku. Przyszły poeta uczęszczał do Gimnazjum oo. Marianów, znanej na Bielanach szkoły średniej. Jego kolegą ze szkolnej ławy był Wojciech Jaruzelski. We wrześniu 1939 roku Gajcy usiłował zaciągnąć się do wojska, ale go nie przyjęto - był za młody. Jako junak Przysposobienia Wojskowego wyruszył na wschód, by walczyć, dotarł aż do Włodawy. Do Warszawy wrócił już po kapitulacji miasta.

W konspiracji i pisząc wiersze

W czasie okupacji kontynuował naukę w ośrodku oo. Marianów, którzy w legalnej Miejskiej Szkole Drogowej prowadzili tajne liceum. Po zdaniu matury wiosną 1941 na kompletach, dostał się na polonistykę tajnego Uniwersytetu Warszawskiego, gdzie zetknął się ze Zdzisławem Stroińskim, poetą, studentem prawa. Stroiński wprowadził Gajcego do konspiracyjnej organizacji Konfederacja Narodu założonej z inicjatywy działaczy Obozu Narodowo-Radykalnego Falanga. W 1942 roku na konkursie podziemnego miesięcznika "Sztuka i Naród", redagowanego przez młodych polonistów Wacława Bojarskiego i Andrzeja Trzebińskiego, Gajcy zdobył III nagrodę za wiersz "Wczorajszemu". Od tego momentu razem ze Stroińskim wszedł w skład grupy literackiej "Sztuka i Naród", związanej z czasopismem podziemnym pod tym samym tytułem.

Gajcy, jako wyraziciel programu "Sztuki i Narodu", polemizował z literackimi poprzednikami, zarzucając poetom Skamandra bezideowość i koniunkturalizm, Awangardzie Krakowskiej - "ekwilibrystykę intelektualną", głosił potrzebę pisania poezji narodowej, zagrzewającej do boju. Gajcy był jednak bardziej poetą niż politykiem, co łagodziło wymowę jego artykułów.

"Widma"

Jego debiutancki tomik - "Widma" - ukazał się w podziemnym wydawnictwie Biblioteka SiN-u w maju 1943 roku. Jesienią tego samego roku poeta zrezygnował z pracy (był magazynierem w firmie konfekcyjnej) i poświęcił się pisaniu, zaniedbując nawet studia. W październiku ukończył poemat "Misterium niedzielne", w maju 1944 roku ukazał się drugi z kolei tom wierszy Gajcego "Grom powszedni". Nakład wynosił 500 egzemplarzy. Gajcy pisywał prócz wierszy opowiadania, piosenki partyzanckie.

Czesław Miłosz podczas okupacji przyjaźnił się ze środowiskiem "Sztuki i Narodu", choć nie był zwolennikiem ich orientacji politycznej. "Gajcy? Wybuchowy, pełen radości życia, chciwy życia. Z tego powodu jego śmierć była tak dla mnie bolesna. I ze względu na obietnicę dużego talentu. Wtedy sądziłem nawet, że Gajcy ma większe możliwości niż Baczyński. Oczywiście trudno tu snuć przewidywania, kiedy ktoś umiera w tak młodym wieku" - wspominał po latach.

Walka w powstaniu warszawskim

25 maja 1943 roku Gajcy razem z Bojarskim i Stroińskim postanowili złożyć kwiaty pod pomnikiem Kopernika w 400. rocznicę zgonu wielkiego uczonego. Akcja skończyła się tragicznie - niespodziewanie zza cokołu pomnika wynurzył się granatowy policjant i zaczął się szamotać z Bojarskim, który trzymał wieniec. Gajcy, stojący pod arkadami Pałacu Staszica, strzelił do policjanta, ale nie trafił. Odgłos strzału ściągnął kolejnych Niemców, Bojarski został postrzelony i mimo operacji zmarł 5 czerwca.

Od l sierpnia 1944 roku Gajcy pod pseudonimem "Topór" walczył w powstaniu warszawskim na Starym Mieście w drużynie szturmowo-wypadowej "Chmury" (pseudonim Zdzisława Stroińskiego). Ostatni zachowany wiersz Gajcego odnosi się do wybuchu zdobytego przez powstańców warszawskich niemieckiego transportera min, do którego doszło 13 sierpnia 1944 r. przy ulicy Jana Kilińskiego na warszawskim Starym Mieście. Zginęło ponad 300 osób, a świadkowie wspominali, iż szczątki rozerwanych na strzępy ofiar zwisały z rynien, gzymsów i rozbitych okien.

"Święty kucharz od Hipciego" to gorzka, ironiczna wizja powstania:

"W niebie uczta: polskie flaczki/ wprost z rynsztoków Kilińskiego!/Salcesonów pełna misa,/Świeże, chrupkie/Pachną trupkiem:/To z Przedmurza!/Do godów, święci, do godów,/Przegryźcie Chrystusem Narodów!"

Śmierć w Warszawie

W książce "Dzieci oskarżają" zachowały się wspomnienia 10-latka: "Podczas powstania w tym schronie wojskowym powstańcy polscy okazali nam dużo serca. (...) Jeden wojskowy, bardzo miły, śpiewał różne piosenki i dodawał nam otuchy. Codziennie wieczorem wychodził na walki uliczne bez broni. Gdy tatuś zapytał, dlaczego tak robi, odpowiedział, że nie ma dla wszystkich broni, a jednak walczyć trzeba. Gdy pada towarzysz, to broń zostaje dla żyjącego. Na drugi dzień przyszedł łącznik, dwunastoletni chłopczyk, który szedł pod największym ostrzałem, i powiedział nam, że Topór, to jest ten, który wyszedł bez broni, został zabity. Rzucał granaty na Niemców z jednego domu i Niemcy wysadzili ten dom w powietrze".

Poeta zginął 16 sierpnia razem ze Stroińskim w wysadzonej przez Niemców placówce przy ul. Przejazd 1/3. Miał 23 lata. Ciało Gajcego zostało ekshumowane przez rodzinę wiosną roku 1946 i spoczęło na wojskowych Powązkach.

W 2009 nakładem Muzeum Powstania Warszawskiego ukazała się płyta zatytułowana "Gajcy!", na której znajdują się utwory współczesnych artystów sceny muzycznej z tekstami poety.

<< CZYTAJ TEŻ NA TVN 24 >>

Zobacz też obchody 70. rocznicy Powstania Warszawskiego:



 

adso//gak

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Absolwent

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.08.2014 20:47 ~Absolwent


    Figo~Figo

    czy pamiętacie twórczość Gajcego ze szkoły?
    ewn~ewn

    Ja pamiętam, że czytałem w szkole na lekcji o Gajcym i Baczyńskim ale wierszy nie pamiętam.

    Miałem przyjemność po wojnie poznać panią Stefanię Baczyńską. Była to bardzo wrażliwa osoba i , co wcale nie dziwne, znerwicowana do ostateczności. Było mi trochę przykro, bo z zasady nie lubiła dzieci, a przecież ja naprawdę starałem się być przy nie bardzo grzeczny i w niczym jej nie urazić. Raz w przystępie lepszego humoru pokazała mi kilka prać malarskich swojego syna. Bo Krzysztof Kamil był również utalentowany plastycznie. Wtedy nie umiałem ich ocenić., ale dziś wiem na pewno, że były bardzo interesujące. Lekki surrealizm. Trafiły, zdaje się, do Muzeum Literatury.

  • poeta narodowiec

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.08.2014 22:18 ~poeta narodowiec

    Żeby dyskutować nalezy mieć chociaż podstawową wiedzę w temacie, czego u Ciebie niestety nie ma, a udajesz cos tam wiedzącego. Skoro jakieś śmieszne wyprzedaże w galeriach rodem ze Stanów, lub też i Fontanny rodem z wiejskich dożynków, nie przyciągają większej ilości ludzi niż uroczystości patriotyczne, spotkania kulturalne, wykłady itp, to poważnie nie mamy o czym dalej dyskutowac.

    Sprawdź więc sobie "internauto" ilość sprzedaży ksiązek, płyt, odwiedzin kin i teatrów, a może przejrzysz wreszcie na oczy. Rok temu byłem na mocno nagłasnianym filmie o Powstaniu, "Śierpniowe Niebo 63 Dni Chwały" w pewnym duzym dość znanym centrum handlowym w sam wieczór, w dniu premiery. Wiesz jaki był procent wypełnienia dość pokaźnej sali? Wolałbyś nie wiedzieć. G

    łownie Weterani, Ich Rodziny, garstka ludzi, a do tego połowa sali wyszła przed końcem seansu, kiedy były grane piesni powstańcze i ta Hemp Gru, o tym samym tytule co film. A klip ich ma spokojnie ze 3 mln wyświetleń. To samo na Śląsku u znajomych i w innych miastach. Ale daj im jakieś sowieckie orkiestry, Piknik Golgoty i inne, to wala całe masy. Spójrz na ramówkę tv.

    W godz. naj.oglądolności o 20-21, puszczają szprot. Jakieś śmieszne serialiki, miliardowy raz odgrzewane "hity" z lat 90, a nawet i 80, a wartościowe materiały, czy to historyczne, czy jakieś sztuki teatralne itp, wspominki, wywiady z waznymi ludźmi, są świtkiem po północy, kiedy przychodzi czas na sen, kiedy plebs idzie spać, a świadomi, światli ludzie musza warować do tej 24-1-2 w nocy.

    Nie powiesz, że nie jest to świadome działanie cenzury. Albo innym razem dają to ranem lub w południe, względnie wczesnym popołudniem, kiedyś jest się w pracy, na uczelni, w szkole itp.

  • Poeta

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.08.2014 20:44 ~Poeta

    poeta narodowiec~poeta narodowiec

    Skoro nie widzisz otaczajacej rzeczywistosci, to albo jestes jednym z nich, albo zbytnio zaslepily Cie media. Nie wiesz nawet o czym pisze, jak pisze, kto i za co mnie chwali, a nie sa to anonimowe i przypadkowe osoby, ale pewnie znasz mnie lepiej, niz ja siebie samego.

    Tlumaczy sie jedynie winny, a ja nim nie jestem. Startowałem juz w nie jednym slamie, turnieju jednego wiersza itp, i tylko ja mialem zaangazowane teksty, traktujace o wyzszych wartosciach, niz mile, piekne slowka, byle tylko zadowolic publike, piszac pod jej dyktando.

    Temu mimo swietnej tresci, odpadalem juz po pierwszych rundach, bo nie trafilem w tzw "target", a nie takie byly moje intencje. Prosto z serca, co one, rozum i oczy dyktuja, a nie jak reszcie bezideowych ludzi. Im starcza, i ciesza ich jakies gendery, tecze i poprawnosci polityczne, a polsko i patriotyzm to wstyd i obciach dla nich.

    A kto dzis jest glownie publika, krytykantem, chyba sam wiesz. Temu taki Gajcy, Baczynski, Słowacki, Mickiewicz i Kochanowski tez by nie zostali tam docenieni. Starczy, ze pewna osoba zaprezentowala na pewnym slamie film o pewnym miescie, co wyszlo jej swietnie, i tez nie przebrnela nawet pierwszej rundy. Inni gadali takie kocopoly, ze nawet szkoda to komentowac i cytowac.

    Moze lepiej sam pochwal sie swa tworczoswcia, aa nie zarzucasz mi cos, co zawsze bylo mi obce. Zadne propse, korzysic, bo nie ejstem zadnym wazeliniarzem. Jak bys stracil w zyciu tyle co ja, ratowal pol swiata, nie dostajac prawie nic w zamian, to bys zrozumial. Ale watpie bys byl tak bogatym w wartosci czlowiekiem.

    Jestem tak ubogim w wartości człowiekiem, że nie chce mi się z tobą dyskutować. I już. " Poeta " to nie o mnie.

  • poeta narodowiec

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.08.2014 20:26 ~poeta narodowiec

    Skoro nie widzisz otaczajacej rzeczywistosci, to albo jestes jednym z nich, albo zbytnio zaslepily Cie media. Nie wiesz nawet o czym pisze, jak pisze, kto i za co mnie chwali, a nie sa to anonimowe i przypadkowe osoby, ale pewnie znasz mnie lepiej, niz ja siebie samego.

    Tlumaczy sie jedynie winny, a ja nim nie jestem. Startowałem juz w nie jednym slamie, turnieju jednego wiersza itp, i tylko ja mialem zaangazowane teksty, traktujace o wyzszych wartosciach, niz mile, piekne slowka, byle tylko zadowolic publike, piszac pod jej dyktando.

    Temu mimo swietnej tresci, odpadalem juz po pierwszych rundach, bo nie trafilem w tzw "target", a nie takie byly moje intencje. Prosto z serca, co one, rozum i oczy dyktuja, a nie jak reszcie bezideowych ludzi. Im starcza, i ciesza ich jakies gendery, tecze i poprawnosci polityczne, a polsko i patriotyzm to wstyd i obciach dla nich.

    A kto dzis jest glownie publika, krytykantem, chyba sam wiesz. Temu taki Gajcy, Baczynski, Słowacki, Mickiewicz i Kochanowski tez by nie zostali tam docenieni. Starczy, ze pewna osoba zaprezentowala na pewnym slamie film o pewnym miescie, co wyszlo jej swietnie, i tez nie przebrnela nawet pierwszej rundy. Inni gadali takie kocopoly, ze nawet szkoda to komentowac i cytowac.

    Moze lepiej sam pochwal sie swa tworczoswcia, aa nie zarzucasz mi cos, co zawsze bylo mi obce. Zadne propse, korzysic, bo nie ejstem zadnym wazeliniarzem. Jak bys stracil w zyciu tyle co ja, ratowal pol swiata, nie dostajac prawie nic w zamian, to bys zrozumial. Ale watpie bys byl tak bogatym w wartosci czlowiekiem.

  • Tomeczek_888

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.08.2014 19:49 ~Tomeczek_888

    Dobrze że tylko dwa tomiki bo się tego w szkole musiałem uczyć.

  • Poeta

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.08.2014 19:02 ~Poeta

    poeta narodowiec~poeta narodowiec

    Widzę, że jednej osoby próbujacej "zabłysnąć", wypowiadają się tu sami świadomi i ideowi ludzie. Gajcy jak i Rudy byli w ONR-rze, i zupełnie zero hejtu. W sumie nie dziwi. Lemingów nie interesuje wyższa sztuka, jak poezja, literatura, kino, wiec im pozostaja jedynie Arkadie, Złote Tarasy, Fontanny na Podzamczu, Tęcze itp, więc wchodiz tu tylko elita, co cieszy.

    Zmarły jakoś 2 lata temu prof. Leszek Chrzanowski należał do Młodzieży Wszechpolskiej, i też przez to nikt nie negował Jego Osoby. Więc nie dziwcie się, że twórcy o pogladach narodowo-chrześcijańsko-patriotycznych byli banowani za stalinizmu i PRL-u.

    Po "wyzwoleniu" w 45 r, AK-owcy byli niemilosiernie katowani i mordowani przez UB i NKWD, ale to wlasnie narodowcy z ONR, NSZ, NZW byli najbardziej nienawidzeni, i trwa to niestety do dzis.

    Narodowe Siły Zbrojne nadal staja masom koscia w gardle. Do polowy br. dekady "nie mozna" bylo o nich mowic, poniewaz nadal zyja zdrajcy z Rakowieckiej, Wronek, Rawicza itp, wiec musi minac kolejne pokolenie, kiedy wymra ci mordercy, a ich potomkom tez wtedy przejdzie juz chec oczerniania Bohaterow.

    ps. sam od lat pisze wiersze, glownie patriotyczne, i sa nie raz w podbnym stylu co Gajcy i Baczynski. Niepoprawne politycznie, wysmiewajace wladze i elity.

    Masz przesadnie wysokie mniemanie o sobie i tendencję do obrażania innych, zupełnie ci nieznanych ludzi. Dowartościowujesz się, co ?

  • poeta narodowiec

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.08.2014 15:40 ~poeta narodowiec

    Widzę, że jednej osoby próbujacej "zabłysnąć", wypowiadają się tu sami świadomi i ideowi ludzie. Gajcy jak i Rudy byli w ONR-rze, i zupełnie zero hejtu. W sumie nie dziwi. Lemingów nie interesuje wyższa sztuka, jak poezja, literatura, kino, wiec im pozostaja jedynie Arkadie, Złote Tarasy, Fontanny na Podzamczu, Tęcze itp, więc wchodiz tu tylko elita, co cieszy.

    Zmarły jakoś 2 lata temu prof. Leszek Chrzanowski należał do Młodzieży Wszechpolskiej, i też przez to nikt nie negował Jego Osoby. Więc nie dziwcie się, że twórcy o pogladach narodowo-chrześcijańsko-patriotycznych byli banowani za stalinizmu i PRL-u.

    Po "wyzwoleniu" w 45 r, AK-owcy byli niemilosiernie katowani i mordowani przez UB i NKWD, ale to wlasnie narodowcy z ONR, NSZ, NZW byli najbardziej nienawidzeni, i trwa to niestety do dzis.

    Narodowe Siły Zbrojne nadal staja masom koscia w gardle. Do polowy br. dekady "nie mozna" bylo o nich mowic, poniewaz nadal zyja zdrajcy z Rakowieckiej, Wronek, Rawicza itp, wiec musi minac kolejne pokolenie, kiedy wymra ci mordercy, a ich potomkom tez wtedy przejdzie juz chec oczerniania Bohaterow.

    ps. sam od lat pisze wiersze, glownie patriotyczne, i sa nie raz w podbnym stylu co Gajcy i Baczynski. Niepoprawne politycznie, wysmiewajace wladze i elity.

  • Ego

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.08.2014 15:32 ~Ego

    Pamiętam. Dobra szkoła i wybitni nauczyciele z powołaniem. LO w Garwolinie. Szacunek.

  • Nieprawomyślny

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.08.2014 14:10 ~Nieprawomyślny

    Figo~Figo

    czy pamiętacie twórczość Gajcego ze szkoły?

    Ja nie pamiętam, bo uczyłem się w czasach stalinowskich i Gajcego usiłowano nie zauważać.

  • Położna

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.08.2014 14:08 ~Położna

    jaro~jaro

    Matka Gajcego odbierała cztery lata później poród dwóch wielkich Polaków: Jarosława i Lecha Kaczyńskich.

    Uuuu... to nie miała szczęśliwej ręki !

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »