Informacje

21.06.2017 13:27 wynika z raportu PIN

Polska liderem: największe
ryzyko śmierci na drodze

W 2016 roku liczba wypadków w Polsce wzrosła, w porównaniu do wcześniejszego roku o 3 procent – wynika z corocznego raportu PIN opracowanego przez Europejską Radę Bezpieczeństwa Transportu (ETSC). Raport opisał portal brd24.pl.

PIN Raport to opracowanie, które porównuje bezpieczeństwie na drogach 32 europejskich krajów.

Spadek liczby ofiar śmiertelnych zanotowano w 15 z nich. Najlepsze wyniki osiągnięto na Litwie (spadek o 22 proc.), Cyprze (19 proc.), w Czechach (17 proc.), Łotwie (16 proc.) i Szwajcarii (15 proc.).

W 15 krajach odnotowano wzrosty w tej statystyce (wśród nich jest właśnie Polska z 3-procentowym wzrostem). Najgorzej w tym zestawieniu wypadła Malta, gdzie odnotowano wzrost liczby ofiar o 100 procent. Powodów do dumy nie mają także Dania (+19 proc.), Irlandia (+16 proc.) i Norwegia (+15 proc.).

W dwóch państwach – Portugalii i Włoszech - te wskaźniki nie zmieniły się.

Najwyższe ryzyko śmierci

Pod względem liczby osób ginących w wypadkach liczonej na milion mieszkańców wciąż nie mamy się czym chwalić. Jak przytacza brd24.pl, na milion mieszkańców w naszym kraju 79 umiera w wypadkach drogowych. Gorzej jest tylko na Litwie (80), w Serbii (86), w Rumunii (97) i w Bułgarii (99).

Daleko nam do liderów takich jak Norwegia (26), Szwajcaria (26), Szwecja (27) czy Wielka Brytania (29), ale także do średniaków "zza miedzy": Węgrów (61), Czechów (58) czy Słowaków (45).

"Jest jedna kategoria, w której jesteśmy niechlubnym liderem. To wskaźnik ryzyka śmierci w wypadku wyrażany w odniesieniu do liczby kilometrów przejeżdżanych samochodami. Niestety – najbardziej ryzykowne podróże w całej Europie odbywa się po polskich drogach" – czytamy na brd 24.pl.

Ryzyko drogowe w Polsce, a także goniących nas Łotwie i Chorwacji jest prawie cztery razy wyższe niż w Norwegii, Szwecji, Wielkiej Brytanii i Szwajcarii. Ta ostatnia otrzymała nagrodę Road Safety Performance Index za redukcję liczby wypadków o 15 proc., a liczby ofiar śmiertelnych o 34 proc.

Kolejny rok stagnacji

W 2010 r. Unia Europejska zobowiązała się do poprawy bezpieczeństwa drogowego, stawiając sobie za cel zmniejszenie liczby ofiar o 50 procent do 2020 roku. Autorzy raportu podkreślają, że od 2014 postępy praktycznie się zatrzymały. Rok 2016 był trzecim z rzędu, w którym nie odnotowano znaczącej poprawy.

W ubiegłym roku na europejskich drogach 32 krajów monitorowanych przez PIN zginęło dokładnie 25 671 osób.

Autorzy raportu zauważają, że aby osiągnąć założony poziom do 2020 roku od tego należałoby ograniczyć liczbę zgonów w średnim tempie 11,4 proc. rocznie. Podkreślają rolę odpowiedniej woli politycznej, konieczność inwestowania w bezpieczną infrastrukturę. Sugerują działania na rzecz obniżania szybkości i wymierzone w pijanych kierowców.

O śmiertelnych wypadkach regularnie informujemy na tvnwarszawa.pl. Ostatni miał miejsce we wtorek w Markach:

b/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Stachu45

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.06.2017 16:56 ~Stachu45

    W kwestii wypadków i kolizji na drogach bardzo konkretnie wypowiada się legalnajazda. pl

  • Xavery

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.06.2017 09:40 ~Xavery

    I tyle w temacie~I tyle w temacie

    Statystyki, statystyki... Mój pies ma cztery nogi ja nie mam żadnej - średnio mamy po dwie nie jest więc tak źle. W prostych rzeczach statystyki się sprawdzają w złożonych już nie.


    Statystyka, jak każde narzędzie, może zrobić dużo dobrego w umiejętnych dłoniach a może być śmiertelnym narzędziem w rękach ignoranta. I jako taka może służyć do opisu dowolnie skomplikowanego zjawiska pod warunkiem, że znajdzie się ktoś kto dane odpowiednio zbierze i zinterpretuje. Znany i celny przykład z psem właśnie o tym świadczy.
    Tutaj problemem jest raczej typowo polacka i pielęgnowana przez stulecia anarchia i sobiepaństwo które manifestuje się także, a raczej przede wszystkim, na drogach. Czyli fachowo mówiąc dramatycznie niski kapitał społeczny, pogłębiony jeszcze za czasów "dobrej zmiany". Tego żadna statystyka nie obejmie, tylko specjalistyczne badania socjologiczne.

  • jawotr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.06.2017 08:06 jawotr

    Imigranci to tacy sami ludzie jak i ty, nie liczy się ich na tony, za to głupota nic nie waży. Problemy są, ale pomaganie komukolwiek nigdy nie obywa się bez problemów, najłatwiej się wypinać i tylko brać kasę. Szwecja jest bardzo dobrym przykładem jak trzeba radzić sobie z wypadkami drogowymi... ale jeżeli Polacy nadal chcą się masowo zabijać, to nikt im tego nie zabroni.

  • ech

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.06.2017 06:53 ~ech

    Od lat to samo:
    - powszechny ALKOHOLIZM kierowców
    - generalnie brak kar (te stosowane są śmiesznie niskie, wyroki w zawieszeniu, przestępcy drogowi wypuszczani po odbyciu 1/4 lub 1/3 kary,
    - brak dotkliwych kar za jazdę bez uprawnień , pijakom sa odbierane prawa jazdy a oni i tak jeżdżą i sieją śmierć bo ....jest bezkarność i oni o tym doskonale wiedzą
    - brak odpowiedzialności finansowej dla ofiar wypadków ze strony sprawców (bandyci drogowi powinni latami płacić odszkodowania)
    - brak jednolitych, sensownych, badań (testów) psychofizycznych, uniemożliwiających uzyskanie prawa jazdy drogowym idiotom
    Tylko tyle i aż tyle. Nie dziwmy się potem, ze zajmujemy TAKIE miejsce w rankingu najniebezpieczniejszych miast dla ruchu drogowego w Europie.

  • roast

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.06.2017 00:18 ~roast




    adonis~adonis

    Pierwsze primo :
    fatalne drogi.
    Drugie primo :
    stare samochody.
    I primo ultimo :
    fatalny styl zajdy !
    magda~magda


    najwięcej wypadków w wawie jest na s8, gdzie drogs i oznakowania są najlepsze. polacy po prostu nie umieją jeździć.

    rotf~rotf

    S8 jest źle zaprojektowana. Jeśli na odcinku pół kilometra jadę prawym pasem, który co chwila się kończy, to to nie jest dobry projekt, szczególnie, że tymi pasami jeżdżą ciężarówki i jeszcze autobusy na dodatek.
    takiseludek~takiseludek


    Wolniej jeździć ludziska i po sprawie.



    wolniej to ja jeżdżę tam, gdzie jest 40, a nie 80!

  • sdd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.06.2017 20:37 ~sdd

    benek~benek

    Przede wszystkim za mało fotoradarów, odcinkowych pomiarów prędkości, monitoringu dróg. 99% kierowców to bandyci drogowi łamiący przepisy. Przekraczanie dozwolonej prędkości, przejeżdżanie na czerwonym świetle, niezatrzymywanie się na zielonej strzałce, parkowanie w niedozwolonym miejscu. Dopóki nie będzie kontroli dopóty będziemy mieli złe statystyki wypadków.

    Przede wszystkim należy usunąć z drogi wszystkie szroty które spłynęły do nas z zachodu w ciągu ostatnich lat. Średni wiek tych parchów to 15lat! Niemcy się pozbyli złomu, my złom przyjeliśmy. Samochodów...tzn kibli na kołach przybywa w zastraszającym tempie. Dróg niestety nie...a te które są, przypominają pola minowe po wielokrotnych eksplozjach.

  • I tyle w temacie

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.06.2017 20:18 ~I tyle w temacie

    Statystyki, statystyki... Mój pies ma cztery nogi ja nie mam żadnej - średnio mamy po dwie nie jest więc tak źle. W prostych rzeczach statystyki się sprawdzają w złożonych już nie. Wypadki to bardzo złożona rzecz zależąca do dziesiątek czynników - infrastruktury, klimatu, ukształtowania terenu, gęstości zaludnienia, warunków meteo... To tak jak z PKB. PKB w uproszczeniu to suma wydatków na zakup wszystkich dóbr i usług w danym kraju - i nieważne kto kupuje i na co wydaje (w UE wydatki na prostytucję też się liczą). A sprowadzając PKB do wymiaru Pawła i Gawła co w jednym stali domu... Paweł odziedziczył niezły majątek po dziadku a że był hulaka wszystko zaczął przepijać i przegrywać w karty - jak zabrakło majątku zaczął się zapożyczać - po 5 latach był bankrutem ale jego PKB rosło z roku na rok wraz z jego uzależnieniem do zabaw, hazardu i pijaństwa. Gaweł odwrotnie biedny był z urodzenia - od dzieciństwa nauczony ciężkiej pracy i roztropności z roku na rok coraz lepiej zarabiał ale i coraz lepiej uczył się oszczędzać - po 5 latach stał się całkiem majętnym człowiekiem - mimo że jego PKB z roku na rok przez 5 lat spadało. I tak to jest ze statystykami. Bez zrozumienia istoty rzeczy i uwarunkowań (w statystyce nazywa się to korelacja między zjawiskami) nie ma to najmniejszego sensu. To tak jakbym uznał że dobrobyt zależy od średniego wzrostu populacji wtedy wygraliby Masajowie. Albo że dobrobyt zależy od ilości dzieci w rodzinie - wtedy wygrałoby kilka krajów arabskich plus pewien stan w Indiach centralnych.

  • takiseludek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.06.2017 19:49 ~takiseludek




    adonis~adonis

    Pierwsze primo :
    fatalne drogi.
    Drugie primo :
    stare samochody.
    I primo ultimo :
    fatalny styl zajdy !
    magda~magda


    najwięcej wypadków w wawie jest na s8, gdzie drogs i oznakowania są najlepsze. polacy po prostu nie umieją jeździć.

    rotf~rotf

    S8 jest źle zaprojektowana. Jeśli na odcinku pół kilometra jadę prawym pasem, który co chwila się kończy, to to nie jest dobry projekt, szczególnie, że tymi pasami jeżdżą ciężarówki i jeszcze autobusy na dodatek.
    takiseludek~takiseludek


    Wolniej jeździć ludziska i po sprawie.




    A najlepiej to nie wychodźcie z domów.

  • statystyki nie kłamią

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.06.2017 19:48 ~statystyki…

    zenek~zenek

    Pragnę zauważyć na sporą powierzchnię Norwegii i małą liczbę autostrad. A jednak drogi najbezpieczniejsze. Dlaczego? A no kwestia mentalności ludzi a nie dróg.

    Na Biegunie Północnym jest jeszcze mniej autostrad, a wypadków mają mniej niż w Norwegi. Tak więc Norwedzy wcale tak bezpiecznie nie jeżdżą. Piraci!

  • co porównujesz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.06.2017 19:45 ~co porównujesz

    zenek~zenek

    Pragnę zauważyć na sporą powierzchnię Norwegii i małą liczbę autostrad. A jednak drogi najbezpieczniejsze. Dlaczego? A no kwestia mentalności ludzi a nie dróg.

    A nie zwróciłeś geniuszu uwagi, że w CAŁEJ Norwegii, mieszka 8x mniej ludzi niż w Polsce?
    A dodatkowo Norwegia jest od Polski o kilkadziesiąt tysięcy km2 większa!

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »