Informacje

08.03.2018 06:08 Po czterech latach

Policyjne "Archiwum X" znów na tropie. Odkryło zbrodnię, której miało nie być

SERWISY:

Stołeczni policjanci zatrzymali troje podejrzanych o udział w zabójstwie, do którego doszło w Płońsku przed czterema laty. Wcześniej lokalna policja i prokuratura doszły do wniosku, że nie ma dowodów na to, że ktoś przyczynił się do śmierci mężczyzny.

Zwłoki 47-letniego Adama D. zostały wyłowione z rzeki Płonki w Płońsku na Mazowszu 25 marca 2014 roku. Były bez ubrania.

Lokalna policja i prokuratura prowadziły śledztwo w tej sprawie przez osiem miesięcy. W listopadzie 2014 roku zostało ono umorzone "wobec braku dowodów wskazujących na to, że śmierć pokrzywdzonego była wynikiem działania osób trzecich".

Jeszcze kilkanaście dni temu nic nie wskazywało na to, że sprawa śmierci 47-latka znajdzie swój finał w sądzie.

"Dostaliśmy informację"

Wówczas jednak sprawą zajęli się policjanci z "Archiwum X", specjalnego zespołu w wydziale do walki z terrorem kryminalnym i zabójstw Komendy Stołecznej Policji, którego zadaniem jest badanie niewykrytych do tej pory zbrodni.

Wcześniej stołeczne "Archiwum X" nawet nie wiedziało o tej sprawie, bo Komenda Stołeczna Policji nie zajmuje się terenem Płońska.

- Dostaliśmy informację, że śmierć Adama D. była skutkiem zabójstwa, a nie samobójstwa, jak wcześniej się wydawało - mówi oficer KSP.

Umorzone śledztwo przejęła od płońskiej prokuratury Prokuratura Okręgowa w Warszawie. We wtorek zatrzymano troje podejrzanych: 33-letniego Dawida W. 47-letnią Iwonę S. oraz jej 25-letnią córkę Natalię.

"Zwłoki wrzucił do rzeki"

- Dawidowi W. prokurator przedstawił zarzut zabójstwa Adama D. poprzez zadanie ofierze wielu ciosów pięściami w różne części ciała, a następnie związanie mu rąk oraz nóg i  uduszenie - mówi prokurator Łukasz Łapczyński, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie. - Po dokonaniu zabójstwa następnego dnia razem z Iwoną S. wyniósł z domu zwłoki Adama D. i wrzucił do rzeki – dodaje prokurator.

Natalii S. oraz jej matce prokurator przedstawił zarzut pomocy w zabójstwie Adama D.

- Kobiety, jak ustalono, przebywały w mieszkaniu w momencie zabójstwa i miały udział w dokonaniu zbrodni - wyjaśnia Łukasz Łapczyński.

Dawid W. nie przyznał się do zarzutu. Złożył wyjaśnienia, ale w ocenie prokuratury są one sprzeczne z zebranym materiałem dowodowym.

Z kolei Iwona S. oraz Natalia S. szczegółowo opisały przebieg zdarzeń. - Z uwagi na dobro postępowania nie informujemy o ich stanowisku w zakresie przedstawionych im zarzutów - mówi prokurator Łapczyński. - Wyjaśnienia kobiet korelowały ze sobą, jak też co do zasady z pozostałym zebranym w sprawie materiałem dowodowym. Swoje wyjaśnienia kobiety powtórzyły w trakcie przeprowadzonej wizji lokalnej - zaznacza.

Kobiety widziały zdarzenie

Według ustaleń śledczych Adam D. zginął w nocy z 4 na 5 stycznia 2014. Około godz. 21 wyszedł z domu swojej przyjaciółki. Potem pił alkohol z kilkoma znajomymi osobami i z jednym nieznanym mu wówczas mężczyzną. Po jakimś czasie poszedł z tym mężczyzną do mieszkania przy ulicy Płockiej w Płońsku. Tam spotkał jeszcze Iwonę S. i jej córkę Natalię. Dalej pili alkohol.

- Podczas libacji pomiędzy uczestniczącymi w niej mężczyznami doszło do bójki. Całe zdarzenie widziały konkubina napastnika i jej córka – mówi Sylwester Marczak, rzecznik stołecznej policji.

Jak wynika z badań medyków sądowych, Adam D. został skrępowany taśmą i uduszony. Potem jego ciało zostało przewiezione wózkiem spacerówką nad rzekę i wrzucone do wody.

Prokuratura złożyła wniosek o tymczasowe aresztowanie podejrzanych. W czwartek sąd podejmie decyzję w tej sprawie.

pm

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Anka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.03.2018 08:16 ~Anka

    Jeżeli był pobity i skrępowany to co z policją która tego nie zauważyła i lekarza , który oglądał zwłoki. Czy już wyrzuceni i ukarani?

  • chesterdb

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.03.2018 23:47 ~chesterdb

    Monika_Kielce~Monika_Kielce

    Myślę, że to jest sprawa do przemyślenia przez Zolla I Strzembosza. Dobry temat aby przedyskutować na jednej z mocno zakapianych kolacyjek w Naczelnej Radzie. Oczywiści za pieniądze podatników.

    "Zakapiana" to ty jesteś ździebko skoro tyle błędów zrobiłaś w tym krótkim i głupim komentarzu. Żałosne jest jak ktoś komentuje choć nie ma pojęcia o czym pisze. Nawet nie wiedziałaś o jaką Naczelną Radę chodzi, więc na wszelki wypadek pominęłaś czego to jest Naczelna Rada. Oczywiście ty wiesz, że kolacyjki były "zakapiane", bo jako kelnerka tam robiłaś czy pani do towarzystwa? Żeby było jeszcze mądrzej i wiarygodniej to powinnaś jeszcze dodać, że Strzembosz jak już litra obalił to pewnie jeszcze wigoru dostał i za twoje podatnicze pieniądze mu panienkę sprowadzili. Żałosna kłamczucha jesteś pisząc takie bzdury.

  • rsz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.03.2018 19:11 ~rsz

    pewnie policjanci oraz śledczy dostali awanse od tamtej pory za rzetelną pracę

  • Jaro

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.03.2018 15:05 ~Jaro

    Wojtek~Wojtek

    Bo pić to trzeba umieć.

    umić:-)

  • zapytak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.03.2018 13:28 ~zapytak

    Lokalna policja i prokuratura prowadziły śledztwo w tej sprawie przez osiem miesięcy. W listopadzie 2014 roku zostało ono umorzone "wobec braku dowodów wskazujących na to, że śmierć pokrzywdzonego była wynikiem działania osób trzecich".Jak to się ma do tego?Jak wynika z badań medyków sądowych, Adam D. został skrępowany taśmą i uduszony. Potem jego ciało zostało przewiezione wózkiem spacerówką nad rzekę i wrzucone do wody.

  • enigma

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.03.2018 11:40 ~enigma

    tylko dlatego to ruszylo bo dostali cynk, i pewnie im ktos wskazal osoby jeszcze wiec coz wiecej trzeba

  • Goździkowa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.03.2018 11:01 ~Goździkowa


    alBEERcik~alBEERcik

    "Dawidowi W. prokurator przedstawił zarzut zabójstwa Adama D. poprzez zadanie ofierze wielu ciosów pięściami w różne części ciała, a następnie związanie mu rąk oraz nóg i uduszenie" - i przez cztery lata twierdzili, że to było samobójstwo? Chyba trzeba się bliżej przyjrzeć prokuratorowi, który prowadził tę sprawę....
    Zbulwersowany~Zbulwersowany

    dla mnie szok, jeśli oni wciąż tam pracują

    Aj tam, aj tam... Prorok był pewnie "roztargniony"...

  • lawyer

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.03.2018 10:45 ~lawyer

    Monika_Kielce~Monika_Kielce

    Myślę, że to jest sprawa do przemyślenia przez Zolla I Strzembosza. Dobry temat aby przedyskutować na jednej z mocno zakapianych kolacyjek w Naczelnej Radzie. Oczywiści za pieniądze podatników.

    A co ma to wspólnego z sądem ? Tej sprawie ukręcono łeb na poziomie policji i prokuratury - obecnie w 100% pisowskiej ...

  • Wojtek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.03.2018 10:40 ~Wojtek

    Bo pić to trzeba umieć.

  • qperNIK

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.03.2018 10:31 ~qperNIK

    zaciekawiona~zaciekawiona

    Ciekawa co to była za spacerówka, jeśli była w stanie udźwignąć dorosłego mężczyznę...

    Widziałeś wózki Emmaljunga?
    Oczywiście te starsze modele z pompowanymi kołami.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Elegancki samochód osobowy stojący samotnie pośrodku wielkiej plamy błękitu wypatrzył jeden z naszych czytelników. Wysłał zdjęcia na Kontakt 24. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »