Informacje

07.12.2018 19:44 "Chcemy ukrócić karygodne i agresywne zachowania"

Policyjna specgrupa SPEED walczy
z nielegalnymi wyścigami


Komendant stołeczny policji powołał specjalną grupę o nazwie SPEED. Jej cel to walka z przekraczaniem prędkości na warszawskich ulicach. Przez kilka tygodni zatrzymała blisko tysiąc kierowców łamiących przepisy.

Grupa została powołana pod koniec października. Jej utworzenie zapowiadał rzecznik Komendy Stołecznej Policji przy okazji materiałów "Czarno na Białym" i "Uwagi!" TVN poruszających problem nielegalnych wyścigów na warszawskich ulicach.

"Smutne, przykre, żenujące"

Autorzy tych materiałów pokazywali, że choć przy okazji spotkań amatorów szybkiej jazdy pojawiają się policyjne kontrole, zwykle ograniczają się do badania alkomatem, zanim kierowcy wyjadą na ulicę.

Policjanci wypowiadający się w jednym z reportaży przyznawali, że do tej pory nikt nie myślał na poważnie o walce z tym zjawiskiem. Podkreślali też, że w codziennym wypełnianiu statystycznych norm brakuje na to czasu. - My powinniśmy z tym walczyć, ale mamy takie, a nie inne uwarunkowania. Smutne, przykre, żenujące - mówił jeden z funkcjonariuszy.

Stołeczna policja postanowiła na poważnie zająć się problemem.

- Analizując to wszystko, co się dzieje, zawsze musimy wykonywać kolejne kroki naprzód, po to, żeby zwalczać tego typu przestępczość. Stąd powołanie specjalnej grupy. Grupy, w skład której wejdzie wielu policjantów z różnych wydziałów. Mamy świadomość tego, że nie możemy działać tylko przez pryzmat bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Musimy zaangażować nowe wydziały, chociażby po to, żeby uderzyć w to, skąd ci ludzie mają pieniądze na kupowanie luksusowych pojazdów - zapowiadał wówczas rzecznik stołecznej policji Sylwester Marczak.

Pięć sekund do "setki"

Szefem SPEED-u został młodszy inspektor Piotr Jakubczak z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji.

- Prędkość to najczęściej wymieniana przyczyna wypadków drogowych. Grupa SPEED powstała, by przeciwdziałać niebezpiecznym i agresywnym zachowaniom na drodze oraz ograniczyć liczbę wypadków drogowych. Działamy zdecydowanie. Chcemy ukrócić karygodne i agresywne zachowania na drodze, być wszędzie tam, gdzie dochodzi do nielegalnych wyścigów oraz notorycznego przekraczania prędkości - podał w piątek w rozmowie z PAP Jakubczak.

Trzon grupy stanowią policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego KSP, wspierani przez funkcjonariuszy innych komórek. Policja nie ujawnia, ilu dokładnie policjantów wchodzi w skład specgrupy.

SPEED działa na terenie całego garnizonu stołecznego, czyli w Warszawie i dziewięciu okolicznych powiatach. Wykorzystuje przede wszystkim radiowozy nieoznakowane i jeden najnowszy nabytek WRD – oznakowany radiowóz KIA Stinger GT, który dysponuje mocą 370 koni mechanicznych i do "setki" rozpędza się w niespełna 5 sekund.

209 odebranych praw jazdy

Efekty pierwszych tygodni działania grupy SPEED to zatrzymanie 975 kierujących, którzy nie dostosowali prędkości do ograniczeń. 209 z nich straciło prawo jazdy na trzy miesiące, za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h w obszarze zabudowanym. 612 kierowców zostało ukaranych mandatami, 593 pouczono, a w 11 przypadkach zastosowano wniosek o ukaranie do sądu. Funkcjonariusze zatrzymali również 41 dowodów rejestracyjnych. Oprócz tego policjanci stwierdzili blisko 180 innych wykroczeń, jak na przykład rozmawianie przez telefon w trakcie jazdy, nieprawidłowa zmiana pasa. Dane obejmują działania od końca października do 5 grudnia.

Jak podaje Jakubczak, pomiary prędkości w ramach działalności grupy prowadzone są "zarówno statycznie, jak i dynamicznie".

Więcej wypadków i rannych

W połowie maja informowaliśmy, że w Warszawie przybywa wypadków i rannych. Próbując poznać powody tego stanu, przeanalizowaliśmy wówczas dane, również te, które obrazują aktywność policjantów ruchu drogowego. Sprawdziliśmy m.in., jak często zatrzymywali kierowców do kontroli, jak chętnie karali ich mandatami, ile osób wysłali przed sąd, ile zatrzymali praw jazdy.

Po lekturze tych statystyk nasuwał się następujący wniosek: warszawska policja straciła kły i stała się znacznie bardziej pobłażliwa dla kierowców. Nie przesądzaliśmy, czy jest to powód zwiększonej liczby wypadków, bo przyczyny zdarzeń na drodze bywają różne, zaś aktywność policji (lub jej brak) może być tylko jednym z czynników. Faktem jest jednak, że w czasie, w którym słabła surowość stróżów prawa, wzrosła liczba wypadków.

Zbiegło się to w czasie z protestem policjantów. Wyrażali oni swoje oburzenie na warunki pracy, pouczając kierowców. Mandaty wystawiali jedynie w przypadku stwierdzenia najbardziej rażących wykroczeń. Z naszych ustaleń wynikało, że mandatów wystawia się nawet 20 razy mniej niż w ubiegłym roku.

Od sierpnia jest lepiej

Statystyki, w których ujęty jest okres od stycznia do października tego roku pokazują, że przez pierwsze siedem miesięcy wypadków i rannych było więcej niż w analogicznym okresie rok temu. Ale najnowsze dane stołecznej policji pokazują, że od kilku miesięcy sytuacja zaczyna się jednak poprawiać.

Liczba rannych i wypadków w trzech ostatnich miesiącach, które obejmuje zestawienie, spadła w stosunku do danych z zeszłego roku.

W sumie przez 10 miesięcy doszło do 977 wypadków (o 142 więcej niż w 2017 r.), a rannych zostało 1118 osób (o 162 więcej niż rok temu). Spadła za to z 42 do 34 liczba ofiar śmiertelnych. To najmniej zabitych na ulicach Warszawy w historii. Niestety, w skali całego roku dane są mniej optymistyczne.

kk/PAP/pm

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • wilczek1968

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.12.2018 09:37 ~wilczek1968


    FundacjaAdUrbem~FundacjaAdUrbem

    Policja powinna sie brać za pieszych i rowerzystów akurat ich wykroczenia o wiele częściej kończą się tragicznie. A jeśli policja chce sie bawić w SPEED to niech lobbuje za powstawaniem nowych torów i placów by kierowcy z umiejętnościami mieli gdzie je szlifować
    Wrr~Wrr


    Zjeżdżaj, trollu.



    Jaki trollu gość ma racje. Prawie wszyscy jadą mniej lub bardziej szybciej niż ograniczenie i nic sie nie dzieje, a pieszy wbiegający bez patrzenia to prawie zawsze trup

  • mexmexe

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.12.2018 13:54 ~mexmexe

    rebel~rebel

    Kolejny poborca się znalazł !!!! Żaden nieoznakowany radiowóz nie poprawia bezpieczeństwa. Jest to tylko i wyłącznie narzędzie wysokiego zarobku.
    Pamiętajmy że policja ma wpisany cel na zarobienie określonej kwoty do skarbu państwa. I tu bezpieczeństwo jest dla władz najmniej istotne. Policja nie wystawia mandatów za przewinienia które są "niskokosztowe" - bo im szkoda na to czasu.
    Rachunek w kasie ma się zgadzać koniec i kropka.

    Gdyby chodziło naprawdę o poprawę bezpieczeństwa wszystkie policyjne samochody były by odpowiednio oznakowane o nie było by dnia żebyś nie widział kilka radiowozów.
    Radiowóz studzi zapędy wszystkich spieszących się.
    W wielu krajach nie ma czegoś takiego jak nieoznakowany radiowóz.


    Widzę że odezwał się szybki i bezpieczny kierowca co ograniczeń przestrzega jak widzi radiowóz. Boli Cię robaczku, że nie wiesz kiedy możesz dostać mandat?
    Czy ktoś kogoś zmusza do jechania szybciej niż ograniczenie?
    W wielu krajach mieszkańcy dzwonią na Policję żeby zgłosić wariata w aucie. I co Ty na to? Obrzydliwi donosiciele, państwo policyjne, prawda? Dowiedz się że ograniczenia nie są dla Policji żeby zarabiać - to że ktoś to tak u nas traktuje to jedno z wielu wypaczeń w tym kraju, pewnie jeszcze parę dziesiątek lat musi minąć żeby zaczęło być normalnie - ale po to żeby ludzie czuli się bezpiecznie. Dlaczego ludzie w Norwegii albo Czechach potrafią jeździć zgodnie z przepisami? Mają większość świadomość że Państwo ich doi mandatami i tego unikają czy raczej że swoją głupotą mogą komuś zrobić krzywdę?

  • nemerat

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.12.2018 13:38 ~nemerat

    pol~pol

    nie wiem w jakim celu jest specgrupa, wystarczy żeby pracujący policjanci rzetelnie wykonywali swoje obowiązki. Zamiast gonić piratów lewym pasem zerknicje na mistrzow środkowego pasa jadących nim gdy prawy jest wolny


    A oprócz tego na każdego kto jedzie 70 na 50tce. Takich są setki, a ścigantów w mocnych autach pewnie ledwie dziesiątki.

  • Lexus

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.12.2018 10:03 ~Lexus

    Swojego pipula witala z oragi grichowskiej nosili na rekach i co z takim nazwiskiem moment

  • maro

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.12.2018 02:38 ~maro

    Zapraszamy w takim razie na Górczewską po otwarciu. Po 22:00 zaczynały się tu wyścigi aut i moto.

  • decio

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.12.2018 02:19 ~decio

    Kierownictwo POLICJI jest niestety w tunelu fałszywej rzeczywistości i niestety nic się nie zmieni. Odezwijcie się do mnie to wam powiem co zrobić.

  • olopa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.12.2018 23:46 ~olopa

    kia to promocja niemców brawo polskie msw

  • pol

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.12.2018 21:44 ~pol

    nie wiem w jakim celu jest specgrupa, wystarczy żeby pracujący policjanci rzetelnie wykonywali swoje obowiązki. Zamiast gonić piratów lewym pasem zerknicje na mistrzow środkowego pasa jadących nim gdy prawy jest wolny

  • rebel

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.12.2018 20:58 ~rebel

    mexmexe~mexmexe

    Na drodze Policja ma być wszędzie, ale nie ma być widoczna. Dlaczego? Po pierwsze - żeby nie ostrzegać piratów "jestem tu - jedź przepisowo", wszyscy mają jeździć przepisowo zawsze, bo jak nie widzę policji to ile fabryka dała. Po drugie - widoczność policji niektórych stresuje co już kiedyś doprowadziło do tragedii przy Stadionie Spójni.

    Poza tym walka z prędkością musi zacząć dotyczyć wszystkich - nie tylko gości w autach dochodzącymi do setki w 5 sekund, ale zwykłych kierowców którzy lubią sobie depnąć +30 do ograniczenia. No i musi zostać zmienione prawo pozwalające na prawdziwe karanie - maksymalny mandat 500 zł to śmiech - albo egzekwować przepis o przepadku narzędzia przestępstwa, nawet jeśli należy do banku.


    Kolejny poborca się znalazł !!!! Żaden nieoznakowany radiowóz nie poprawia bezpieczeństwa. Jest to tylko i wyłącznie narzędzie wysokiego zarobku.
    Pamiętajmy że policja ma wpisany cel na zarobienie określonej kwoty do skarbu państwa. I tu bezpieczeństwo jest dla władz najmniej istotne. Policja nie wystawia mandatów za przewinienia które są "niskokosztowe" - bo im szkoda na to czasu.
    Rachunek w kasie ma się zgadzać koniec i kropka.

    Gdyby chodziło naprawdę o poprawę bezpieczeństwa wszystkie policyjne samochody były by odpowiednio oznakowane o nie było by dnia żebyś nie widział kilka radiowozów.
    Radiowóz studzi zapędy wszystkich spieszących się.
    W wielu krajach nie ma czegoś takiego jak nieoznakowany radiowóz.

  • peszek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.12.2018 20:32 ~peszek

    poczekajmy do wiosny !! zobaczymy czy uda się im dogonić któregoś z nocnych wyścigów motocyklowych na obwodnicy !!!
    Będą musieli zrobić mocny tuning.
    Które z tych aut pojedzie 320km.h?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Elegancki samochód osobowy stojący samotnie pośrodku wielkiej plamy błękitu wypatrzył jeden z naszych czytelników. Wysłał zdjęcia na Kontakt 24. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »