Informacje

27.12.2016 09:41 "wstajesz i wiesz"

Policjant o jeździe pod prąd:
to najczęściej celowe łamanie przepisów

SERWISY:

Wjeżdżający pod prąd na autostradę lub drogę szybkiego ruchu najczęściej robią to celowo - mówił na antenie TVN24 Robert Opas z Komendy Stołecznej Policji. Gość programu "Wstajesz i wiesz" podał również świąteczne statystyki i odniósł się do przypadku kierowcy autobusu, który prowadził kompletnie pijany.

W rozmowie z Robertem Kantereitem Opas odniósł się do nagrań pokazujących wypadek, do którego doszło na południowej obwodnicy Warszawy w poniedziałek wieczorem. Kierowca mazdy wjechał na nią pod prąd i spowodował poważny wypadek.

- Przeważnie nie jest to błąd ludzki. Czasami kierowcy wjeżdżają tak nieświadomie, ale to jest bardzo rzadkie. Najczęściej to szukanie szybszego zjazdu wbrew przepisom - powiedział Opas. Dodał, że jakaś część kierowców nie stosuje się do przepisów świadomie i to czasami kończy się jak tutaj, a czasami jeszcze gorzej.

Opas odniósł się również do sprawy pijanego kierowcy autobusu w Bielawie na Dolnym Śląsku. Mężczyzna prowadził mając 3,6 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. - Nie umiem sobie wyobrazić, że w takim stanie wsiadam do autobusu, nawet jako pasażer. A co dopiero jako kierowca - mówił funkcjonariusz KSP.

Opas poinformował również, że w czasie Świąt złapano 545 osób jadących po alkoholu. - To mniej niż w ubiegłym roku, ale nadal za dużo - skomentował.

Świąteczne wypadki drogowe w całym kraju pochłonęły 18 ofiar, z czego 11 wczoraj.

mś/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • jox

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.12.2016 17:55 ~jox


    ffyfuyfuyfuyfuy~ffyfuyfuyfuyfuy

    Odnosząc się do drugiej kwestii, czyli jazdy po alkoholu jak zwykle w Polsce zatrzymano się w połowie drogi.
    Prawo bardzo rozsądnie rozdziela wykroczenie (do 0,5 promila) i przestępstwo (powyżej 0,5) promila. Czy powinno to być 0,5 czy 0,8 to ja już się nie wypowiadam.
    Zakładam jednak, że błędem było zatrzymanie się na takim podziale. Powinno być tak, że np. do 0,5 to wykroczenie, do 0,8 przestępstwo karane jak obecnie, ale powyżej 0,8 to przestępstwo karane bezwzględnie pozbawieniem wolności na minimum 3 lata. Co więcej, pomoc osobie która prowadzi w tym stanie lub ukrywanie tego faktu powinno być przestępstwem. Dzięki temu lokalni policjanci nie ryzykowaliby puszczenia lokalnego watażki, sędziego czy burmistrza tylko karali z całą stanowczością.
    Oczywiście żaden immunitet nie powinien wtedy chronić przed zatrzymaniem, postawieniem zarzutów i wykonaniem kary.
    zen0x~zen0x


    Wujek, odstaw kieliszek bo chlipiesz na klawiaturę. 0,8 to jest granica alkoholu we krwi np. na Malcie. Tak, tam można mieć do 0,8 i legalnie jeździć a ty chcesz na 3 lata do ciupy ładować za to? Trochę myślenia. Nie lepiej karać za spowodowanie wypadku pod wpływem niż za samą jazdę?


    Widzisz, gość dobrze pisze, a problemem są tacy jak właśnie ty. Na Malcie jedno, ale w wielu krajach, gdzie ruch jest "troszkę większy" i bardziej podobny do tego w Polsce jest mniej niż u nas.
    A problemem są tacy jak ty bo wam się wydaje, że jak wypijesz to możesz jechać. Że już na pewno masz nie więcej niż ileś tam i możesz jechać. A prawda jest taka, że nie możesz. A jak pojedziesz to trafisz do więzienia gdzie jest miejsce potencjalnego mordercy.

  • Nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.12.2016 17:29 ~Nick


    ffyfuyfuyfuyfuy~ffyfuyfuyfuyfuy

    Odnosząc się do drugiej kwestii, czyli jazdy po alkoholu jak zwykle w Polsce zatrzymano się w połowie drogi.
    Prawo bardzo rozsądnie rozdziela wykroczenie (do 0,5 promila) i przestępstwo (powyżej 0,5) promila. Czy powinno to być 0,5 czy 0,8 to ja już się nie wypowiadam.
    Zakładam jednak, że błędem było zatrzymanie się na takim podziale. Powinno być tak, że np. do 0,5 to wykroczenie, do 0,8 przestępstwo karane jak obecnie, ale powyżej 0,8 to przestępstwo karane bezwzględnie pozbawieniem wolności na minimum 3 lata. Co więcej, pomoc osobie która prowadzi w tym stanie lub ukrywanie tego faktu powinno być przestępstwem. Dzięki temu lokalni policjanci nie ryzykowaliby puszczenia lokalnego watażki, sędziego czy burmistrza tylko karali z całą stanowczością.
    Oczywiście żaden immunitet nie powinien wtedy chronić przed zatrzymaniem, postawieniem zarzutów i wykonaniem kary.
    zen0x~zen0x


    Wujek, odstaw kieliszek bo chlipiesz na klawiaturę. 0,8 to jest granica alkoholu we krwi np. na Malcie. Tak, tam można mieć do 0,8 i legalnie jeździć a ty chcesz na 3 lata do ciupy ładować za to? Trochę myślenia. Nie lepiej karać za spowodowanie wypadku pod wpływem niż za samą jazdę?

    A w Czechach jest 0.0. I jakoś funkcjonują.

  • dren

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.12.2016 17:16 ~dren


    ffyfuyfuyfuyfuy~ffyfuyfuyfuyfuy

    Odnosząc się do drugiej kwestii, czyli jazdy po alkoholu jak zwykle w Polsce zatrzymano się w połowie drogi.
    Prawo bardzo rozsądnie rozdziela wykroczenie (do 0,5 promila) i przestępstwo (powyżej 0,5) promila. Czy powinno to być 0,5 czy 0,8 to ja już się nie wypowiadam.
    Zakładam jednak, że błędem było zatrzymanie się na takim podziale. Powinno być tak, że np. do 0,5 to wykroczenie, do 0,8 przestępstwo karane jak obecnie, ale powyżej 0,8 to przestępstwo karane bezwzględnie pozbawieniem wolności na minimum 3 lata. Co więcej, pomoc osobie która prowadzi w tym stanie lub ukrywanie tego faktu powinno być przestępstwem. Dzięki temu lokalni policjanci nie ryzykowaliby puszczenia lokalnego watażki, sędziego czy burmistrza tylko karali z całą stanowczością.
    Oczywiście żaden immunitet nie powinien wtedy chronić przed zatrzymaniem, postawieniem zarzutów i wykonaniem kary.
    zen0x~zen0x


    Wujek, odstaw kieliszek bo chlipiesz na klawiaturę. 0,8 to jest granica alkoholu we krwi np. na Malcie. Tak, tam można mieć do 0,8 i legalnie jeździć a ty chcesz na 3 lata do ciupy ładować za to? Trochę myślenia. Nie lepiej karać za spowodowanie wypadku pod wpływem niż za samą jazdę?

    Czyli nie zapobiegać...... Tylko czekać aż tuman kogoś zabije. I kiedy już taki pijak zabije ci żonę albo dziecko względnie uczyni kaleką to dopiero wtedy go ukarać proponujesz .... Trochę myslenia to by się tobie przydało wnuczek. Kiedy przedszkole skończyłeś, dawno ? Po drugie dlaczego np. miałoby się u nas podnieść dozwoloną granicę prowadzenia po spożyciu ? Co to jest jakiś obowiązek to chlanie ? Polskim kierowcom trzeba podnieść bo oni muszą pić tak ? Chlanie gołdy jest nieodzowne jak picie wody. Bez tego naród ani rusz tak ? Widzicie co pijaki robią i jeszcze chcecie im ułatwiać

  • ymp

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.12.2016 16:10 ~ymp

    Za świadome wjechanie pod prąd na jakąkolwiek drogę powinno się odpowiadać jak za świadome usiłowanie popełnienia zabójstwa, a w przypadku wypadku i śmierci prawidłowo jadącego jak za zaplanowane morderstwo.

  • gość

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.12.2016 15:38 ~gość


    BBQ~BBQ

    Za jazdę pod prąd drogą szybkiego ruchu lub autostradą powinno grozić więzienie i co najmniej 10 letnia obligatoryjna utrata prawa jazdy. Ci ludzie są dowodem tezy, że głupota zabija.
    facepalm~facepalm

    a najlepiej nogę powinni obcinać, albo dziecko komuś chłostać.

    Pomyśl zanim coś napiszesz! Rozumiem, że nie widzisz nic złego w próbie zamordowania innych uczestników ruchu przez celowe wjeżdżanie pod prąd na drogę ekspresową?

  • gość

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.12.2016 15:34 ~gość


    ffyfuyfuyfuyfuy~ffyfuyfuyfuyfuy

    Odnosząc się do drugiej kwestii, czyli jazdy po alkoholu jak zwykle w Polsce zatrzymano się w połowie drogi.
    Prawo bardzo rozsądnie rozdziela wykroczenie (do 0,5 promila) i przestępstwo (powyżej 0,5) promila. Czy powinno to być 0,5 czy 0,8 to ja już się nie wypowiadam.
    Zakładam jednak, że błędem było zatrzymanie się na takim podziale. Powinno być tak, że np. do 0,5 to wykroczenie, do 0,8 przestępstwo karane jak obecnie, ale powyżej 0,8 to przestępstwo karane bezwzględnie pozbawieniem wolności na minimum 3 lata. Co więcej, pomoc osobie która prowadzi w tym stanie lub ukrywanie tego faktu powinno być przestępstwem. Dzięki temu lokalni policjanci nie ryzykowaliby puszczenia lokalnego watażki, sędziego czy burmistrza tylko karali z całą stanowczością.
    Oczywiście żaden immunitet nie powinien wtedy chronić przed zatrzymaniem, postawieniem zarzutów i wykonaniem kary.
    zen0x~zen0x


    Wujek, odstaw kieliszek bo chlipiesz na klawiaturę. 0,8 to jest granica alkoholu we krwi np. na Malcie. Tak, tam można mieć do 0,8 i legalnie jeździć a ty chcesz na 3 lata do ciupy ładować za to? Trochę myślenia. Nie lepiej karać za spowodowanie wypadku pod wpływem niż za samą jazdę?


    Nie lepiej. Policja powinna działać prewencyjnie i wyłapywać pijanych morderców jeszcze przed wypadkiem, a nie po, gdy stanie się krzywda. Rozumiem, że Ty wolisz jeździć bezkarnie na bani, bo przecież jeszcze nie spowodowałeś wypadku...

  • berecik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.12.2016 14:56 ~berecik

    POprawna~POprawna

    Boże... słyszysz i nie grzmisz... To prawdziwy policjant...?

    Prawdziwy, przecież tylko TVN nie kłamie.
    Skąd te wątpliwości?

  • motocyklista

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.12.2016 13:42 ~motocyklista

    kiepscy kierowcy samochodów jeżdżą pod prąd,motocykliście by się to nie zdarzyło,bo to lepsi kierowcy

  • mlody

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.12.2016 13:16 ~mlody

    Pod prawie każda komenda policji widać "celowe łamanie przepisów" przez zaparkowane auta panow policjantow.

  • zen0x

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.12.2016 12:43 ~zen0x

    ffyfuyfuyfuyfuy~ffyfuyfuyfuyfuy

    Odnosząc się do drugiej kwestii, czyli jazdy po alkoholu jak zwykle w Polsce zatrzymano się w połowie drogi.
    Prawo bardzo rozsądnie rozdziela wykroczenie (do 0,5 promila) i przestępstwo (powyżej 0,5) promila. Czy powinno to być 0,5 czy 0,8 to ja już się nie wypowiadam.
    Zakładam jednak, że błędem było zatrzymanie się na takim podziale. Powinno być tak, że np. do 0,5 to wykroczenie, do 0,8 przestępstwo karane jak obecnie, ale powyżej 0,8 to przestępstwo karane bezwzględnie pozbawieniem wolności na minimum 3 lata. Co więcej, pomoc osobie która prowadzi w tym stanie lub ukrywanie tego faktu powinno być przestępstwem. Dzięki temu lokalni policjanci nie ryzykowaliby puszczenia lokalnego watażki, sędziego czy burmistrza tylko karali z całą stanowczością.
    Oczywiście żaden immunitet nie powinien wtedy chronić przed zatrzymaniem, postawieniem zarzutów i wykonaniem kary.


    Wujek, odstaw kieliszek bo chlipiesz na klawiaturę. 0,8 to jest granica alkoholu we krwi np. na Malcie. Tak, tam można mieć do 0,8 i legalnie jeździć a ty chcesz na 3 lata do ciupy ładować za to? Trochę myślenia. Nie lepiej karać za spowodowanie wypadku pod wpływem niż za samą jazdę?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »