Informacje

06.08.2013 08:18 Wojan na filmy w sieci

Policja: Sam film w internecie jest bezużyteczny

SERWISY:

- Sam film przedstawiający wykroczenie drogowe i umieszczony w internecie jest bezużyteczny – informuje policja i przypomina kierowcom, że tylko zgłoszenie wykroczenia może doprowadzić do ukarania sprawcy.

Już od kilku dni na forum tvnwarszawa.pl trwa gorąca dyskusja w sprawie nagrywania wykroczeń drogowych.

Jedni twierdzą, że to "donosicielstwo", inni uważają, że piętnowanie piratów drogowych zmniejszy liczbę wypadków.

- Nic nie szkodzi, że to nazywają donoszeniem, czy tworzeniem państwa policyjnego. Dbanie o porządek leży w naszym interesie i jest to nasz obywatelski obowiązek – pisze Majka.

- Widzę że powstało stowarzyszenie OBR (Ochotnicze Bojówki Rostowskiego) Brawo! Nie zdziwcie się tylko kapusie jak i wam straż miejska zapuka do drzwi za złe parkowanie - nie przebiera w słowach Rob.

Sebcio z kolei apeluje, aby każdym takim przypadkiem policja zajmowała się z urzędu: - Policja powinna z urzędu ścigać i karać łamiących prawo jeżeli tylko miejsce, czas i łamiący prawo (numery pojazdu są czytelne) są znane.

"Potrzebne jest zgłoszenie"

- To niestety nie jest takie proste - odpowiada internautom Piotr Jakubczyk z wydziału ruchu drogowego komendy stołecznej policji.

- Sam film jest bezużyteczny, ponieważ nie wiemy, gdzie i kiedy był nakręcony. Po tablicach rejestracyjnych łatwo dotrzeć do właściciela auta, ale to nie wystarczy by udowodnić mu wykroczenie – tłumaczy. – Abyśmy mogli kogoś ukarać potrzebne jest zgłoszenie. To oznacza wizytę w komisariacie – dodaje.

Według Jakubczyka, coraz częściej zdarza się, że kierowcy dostarczają funkcjonariuszom filmy nagrane przez siebie. Coraz częściej udaje się także ukarać dzięki temu sprawców. - Nie możemy mówić jednak o modzie na nagrywanie, bo odsetek filmó, które do nas trafiają nie jest duży - dodaje.

"Informujcie, później nagrywajcie"

Marek Konkolewski z Wydziału Ruch Drogowego Komendy Głównej Policji apeluje tymczasem do kierowców, żeby nie bali się przede wszystkim informować policji o zagrożeniu na drodze.

- Jeżeli jesteśmy świadkiem łamania prawa, trzeba informować o niebezpieczeństwie, trąbić mrugać i ostrzegać innych kierowców, że jedzie wariat. Następnie dzwonimy na 112 i powiadamiamy policję o piracie drogowym. Dopiero wtedy zaczynamy nagrywać – instruował policjant w poniedziałkowym programie "Wstajesz i wiesz" w TVN24.

Wojna na filmiki trwa na tvnwarszawa.pl od kilku dni. W sobotę  opublikowaliśmy "wyczyny" zmotoryzowanych, które zostały zarejestrowane przez kamery w miejskich autobusach. Na odpowiedź nie trzeba było długo czekać.  Wywołani do tablicy kierowcy osobówek zaczęli wytykać wykroczenia autobusiarzom.

lata//par

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • TheAnt

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.08.2014 07:51 ~TheAnt

    No sory bardzo... Ale jak coś sę wydarzy, to mam to zgłosić, a potem nagrywać? Ale co wtedy mam nagrywać, jak już jest po ptakach? Tak jak dzisiejsza sytuacja: jadąc rowerem prawym pasem, sygnalizuję zamiar skrętu w prawo a z lewego pasa koleś zajeżdża mi drogę i ma jeszcze pretensje. Potem odjeżdża coś tam mamrocząc pod nosem i tyle go widziałem. Działo się to kilkanaście sekund i co? Kiedy miałem to zgłosić i nagrać żeby było cokolwiek widać/słychać?
    Dlatego jeżdżę z zawsze włączoną kamerką, a filmy będą chyba trafiały na YT i FB w odpowiednich działach z odpowiednim komentarzem.

  • MobiRad

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.04.2014 15:52 ~MobiRad

    Dobra wszystko fajnie tylko że dzwoniąc na 112 sami stajemy sie "Piratem" rozmowa przez telefon podczas jazdy to 200 zł. a nie wiele samochodów ma zestaw głośnio mówiący. a pozatym nie długo nie bedzie już możliwa publikacja tego typu materiałów w necie( ustawa o monitoringu). A mam takie pytanie skierowane do Policji zawiadomienie o wykroczeniu można złożyć jesli jesteśmy poszkodowanymi. Gdyby złośiła się na Policje Firma z propozycją odsprzedaży dowodów itp. która zajeła by się całą procedurą odzyskiwania należności itp. Czyli coś nie wzór naszej kochanej straży miejskiej i naszych radarów które wynajmuje od prywatnych firm

  • cozrobic

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.12.2013 10:45 ~cozrobic

    Dziś zadzwoniłam na numer alarmowy, żeby zgłosić "dziwne" zachowanie na drodze kierowcy samochodu przede mną. Co usłyszałam? A podejrzewa Pani, że kierowca był pijany albo pod wpływem narkotyków? Bo my innych zgłoszeń nie przyjmujemy. Proszę pojechać na komisariat policji i tam zgłosić sprawę.
    Tylko, że tam po odstaniu godziny w kolejce usłyszę: no cóż, my nic nie możemy zrobić. Tak jak to było w przypadku, kiedy ukradziono koła mojego samochodu stojącego na parkingu przed blokiem. Wtedy usłyszałam: no cóż, proszę śledzić aukcje allegro lub otomoto, może będą chcieli sprzedać. A zdjęć felg i opon nawet nie chcieli przyjąć.

  • Marco

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.12.2013 11:20 ~Marco

    tak tak dzwoimy pod 112 hahaha... bylem na mazurach, jechalem z dziewczyna, przed nami kierowca busa ewidentnie pijany, jezdzil wielkim slalomem, dzwonilem w okolicach Szczytna 5x i za kazdym razem, nikt nie odbieral.. i teraz pytanie jakby byl powazny wypadek to juz dawno ludzie by umarli, zanim ktos by odebral. Za to sie powinni wziac...

  • mis

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.08.2013 10:06 ~mis

    misza~misza

    Sami porzadni kierowcy! Obłudą tu jedzie...
    Pamietaj mądralo jeden z drugim - donosicielstwo sprawy nie zalatwi.
    za to mówi sporo o Was

    Koelgo jak Ci sie wpierniczy na czerwonym
    i Cie zmasakruje to wtedy inacej bedziesz pisal

  • misza

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.08.2013 16:58 ~misza

    Sami porzadni kierowcy! Obłudą tu jedzie...
    Pamietaj mądralo jeden z drugim - donosicielstwo sprawy nie zalatwi.
    za to mówi sporo o Was

  • Przywileje_mundurowych

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.08.2013 15:04 ~Przywileje…

    „… jesteśmy skuteczniejsi …” tylko, dlaczego po raz kolejny bez pomocy i podania na tacy dowodów, niemożna nic zrobić samodzielnie?
    Skoro skierowanie takiego nagrania może skutkować w poniesieniu konsekwencji, dlaczego to samo prawo nie ma zastosowania przy nadużyciu uprawnień przez służby mundurowe?
    Nie było zgody na filmowanie, nie było świadków, to nie jest dowód, umorzenia, krycie i nikt tu nie widzi niespójności !!

  • swde

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.08.2013 14:29 ~swde

    najpierw zadzwonić a potem nagrywać i dostać mandat za to, że się nagrywa a nie trzyma ręce na kierownicy-taki jest najbardziej prawdopodobny scenariusz u nas

  • marolos22

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.08.2013 11:32 ~marolos22

    http://www.youtube.com/watch?v=24NteyZQro8

  • lolek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.08.2013 11:06 ~lolek

    Policji się po prostu nie chce. To jest niezbity dowód w sondzie a ten bzdury gada, że nie mogą nic zrobić! Kpina! Jak ktoś jedzie i zajedzie mi drogę to nic z tym zrobić nie mogę bo nie jestem poszkodowanym. Nie doszło do zderzenia. Kpina! Policja to lenie, które idą na emeryturę w wieku 36 lat!

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »