Informacje

17.04.2017 08:57 Ostrzega policja

Polewanie może
skończyć się mandatem

SERWISY:

Oblewanie wodą w lany poniedziałek? Tak, ale z umiarem. Policja przestrzega, że zbyt natarczywa zabawa i chuligańskie wybryki mogą słono kosztować.

- Wielkanocny poniedziałek powinien przebiegać z poszanowaniem zarówno tradycji, jak i innych osób -zastrzegają na swojej stronie stołeczni policjanci.

Należy pamiętać, że oblanie drugiej osoby wodą bez jej zgody może być odebrane jako naruszenie nietykalności cielesnej. Możemy w ten sposób zniszczyć odzież czy telefon i w konsekwencji narazić na odpowiedzialność finansową.

Chuligańskie wybryki

Podobnie jest z oblewaniem samochodów. W przeszłości niejednokrotnie widzieliśmy młodzież, która w lany poniedziałek "atakowała" przejeżdżające samochody wiadrem wody albo zrzucała wypełnione nią worki z kładek i wiaduktów. To nie zabawa. Policjanci przekonują, że takie wybryki mogą spowodować zagrożenie w ruchu drogowym i w konsekwencji doprowadzić do wypadku.

Za naganne - według funkcjonariuszy - uznać należy również wlewanie wody do mieszkań, klatek schodowych czy środków komunikacji publicznej. "Takie incydenty zakwalifikowane są jako wykroczenie o charakterze chuligańskim" - czytamy na stronie KSP.

Wdarcie się do czyjegoś mieszkania czy na ogrodzony teren jest z kolei przestępstwem naruszenia miru domowego. Grozi za to mandat do 500 zł, a nawet kara roku więzienia. To samo dotyczy rzucania woreczkami, pojemnikami lub wylewania wody przez okno lub z balkonów. Za to także grozi mandat do 500 zł.

Z roku na rok coraz spokojniej

"Rodzice powinni nauczyć dzieci, że lany poniedziałek to tradycja polewania wodą, w której należy zachować umiar i kulturę" – podsumowują policjanci z komendy głównej.

Przypominają, że polewanie wodą nie powinno odbywać się na ulicach, bo często dzieci w ferworze zabawy wybiegają na jezdnię łamiąc wszelkie przepisy ruchu drogowego. Mokra nawierzchnia z kolei może sprawić, że dziecko się poślizgnie i dojdzie do nieszczęścia.

Już w ubiegłych latach pisaliśmy na tvnwarszawa.pl, że według policji chuligańskich wybryków jest z roku na rok coraz mniej, a widok hord młodzieży, uganiających się z wiadrami ze staruszkami, jest dziś rzadkością.

Mimo to funkcjonariusze apelują, że jeżeli cokolwiek nas zaniepokoi lub gdy poczujemy się zagrożeni, nie wahajmy się zwrócić o pomoc. Każdy przypadek zgłośmy na policję, dzwoniąc pod numer 112 lub 997.

Śmigus i dyngus

Drugi dzień świąt Wielkanocy traktowany jest przez polski Kościół katolicki jako kontynuacja święta zmartwychwstania Chrystusa. W tradycji ludowej poniedziałek wielkanocny znany jest jako śmigus-dyngus albo lany poniedziałek.

Kiedyś były to dwa odrębne zwyczaje - śmigus oznaczał smaganie rózgami po nogach, zaś dyngus - oblewanie wodą i zbieranie datków stanowiących wielkanocny "okup". Przemoczona odzież i mokre włosy miały świadczyć o powodzeniu panny.

Zobacz, jak wyglądał lany poniedziałek w przeszłości:

kw/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Polewka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.04.2017 22:18 ~Polewka


    nielubięsłoików~nielubięsłoików

    Słoiki już zapomniały jak to na wsiach się latało z wiadrami, a teraz w Warszawie będą zabraniać polewania. Zawsze były wojny podwórkowe na oblewanie się wodą, a i czasem większą ekipą wpadało się do autobusu albo na przystanku się polewaliśmy z ludźmi. Nie jeden raz ktoś się oburzył i wystartował z pięściami, ale szybko został spacyfikowany.
    pola~pola


    No tak... Kultura po warszawsku


    Raczej kultura po knajacku : "Czasem większą ekipą wpadało się do autobusu albo na przystaniu SIĘ POLEWALIŚMY Z LUDŹMI ". Taki SIĘ POLEWANIE z bezbronnymi ludźmi na przystanku czy w autobusie męt wspomina z sentymentem jako ludową tradycję.

  • pola

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.04.2017 18:07 ~pola

    nielubięsłoików~nielubięsłoików

    Słoiki już zapomniały jak to na wsiach się latało z wiadrami, a teraz w Warszawie będą zabraniać polewania. Zawsze były wojny podwórkowe na oblewanie się wodą, a i czasem większą ekipą wpadało się do autobusu albo na przystanku się polewaliśmy z ludźmi. Nie jeden raz ktoś się oburzył i wystartował z pięściami, ale szybko został spacyfikowany.


    No tak... Kultura po warszawsku

  • Edek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.04.2017 10:34 ~Edek

    Polewać to można te osoby, które się zna. To jest dobre wśród wiejskiego prostactwa. A polanie obcej osoby w mieście powinno być karane więzieniem.

  • SEBBAX

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.04.2017 09:58 SEBBAX

    każde oblanie osoby obcej powinno być traktowane jak przestępstwo - a tym bardziej oblanie przechodnia na ulicy... tradycja tradycją - ale nie dotyczy każdego - nie każdy zna tę tradycję i nie każdy ma zamiar brać w niej udział.

  • nielubięsłoików

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.04.2017 09:32 ~nielubięsłoików

    Słoiki już zapomniały jak to na wsiach się latało z wiadrami, a teraz w Warszawie będą zabraniać polewania. Zawsze były wojny podwórkowe na oblewanie się wodą, a i czasem większą ekipą wpadało się do autobusu albo na przystanku się polewaliśmy z ludźmi. Nie jeden raz ktoś się oburzył i wystartował z pięściami, ale szybko został spacyfikowany.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »