Informacje

28.04.2015 12:13 zdjęcia z graffiti umieścił w sieci internauta

"Pół Muranowa pomazane przez grafficiarzy". Elewacje zniszczone reklamami sklepu

SERWISY:


Kamienice na Muranowie zniszczone bazgrołami, reklamującymi sklep odzieżowy - alarmują mieszkańcy na warszawa@tvn.pl. W sieci zawrzało.

- Pół Muranowa pomazane przez grafficiarzy! Graffiti to reklama - napisał na warszawa@tvn.pl nasz czytelnik.

Zdjęcia, na których widać bazgroły z nazwą sklepu i adresem internetowym w sieci umieścił z kolei jeden z użytkowników popularnego portalu społecznościowego. - Pół Muranowa zostało zniszczone wrzutami. Czasami na świeżo odnowionych elewacjach - napisał.

Zawrzało. Internauci zasypują fanpage sklepu obraźliwymi komentarzami.

"Ludzie, dla których Warszawa nie ma wartości"

- Widać, są głupi ludzie dla których Warszawa nie ma żadnej wartości, smutne i przerażające - komentuje jedna z uczestniczek dyskusji.

- Olbrzymia kara pieniężna i zmywanie tego syfu, który narobiliście, szczoteczką do zębów - to się wam należy. Ten smród będzie się długo ciągnął za wami. I dobrze - wtóruje jej druga.

Zanim sprawa nabrała rozgłosu, sklep na swojej stronie umieścił zdjęcie jednego z bazgrołów, chwaląc się, że dostał je od "fana".

- Nikogo nie obchodzi, czy to Wy zamazaliście ściany Muranowa, czy zrobili to Wasi "fani" - stwierdził jeden z komentujących.

Tymczasem w sieci internauci dzielą się też odpowiedziami, które mieli dostać od sklepu. "Nie mamy wpływu na zachowania naszych fanów i nie ponosimy odpowiedzialności za ich czyny. Pozdrawiamy" - przytaczają na forum.

Skontaktowaliśmy się ze sklepem. Jego pracownik (przedstawił się jako Konrad) oświadczył zdecydowanie, że jego firma nie ma nic wspólnego z graffiti. – Prowadzę sklep od pięciu lat i w życiu nie wpadłbym na taki pomysł. Chcemy wyjaśnić tę sprawę. To jest zwykły wandalizm – powiedział.

 


"Przemyślany, chuligański wybryk"

- To niedopuszczalne i skandaliczne. Mało prawdopodobne, żeby była na to zgoda. Wygląda na samowolny, przemyślany, chuligański wybryk - ocenia w rozmowie z tvnwarszawa.pl Michał Czaykowski, radny, przewodniczący komisji ładu przestrzennego miasta.

Jego zdaniem sprawą powinny niezwłocznie zająć się organy ścigania.

- Według mnie to wykroczenie, policja powinna sprawdzić monitoring i skrupulatnie przeprowadzić swoje czynności - dodaje.

"Skrzyknąć grupę chętnych i zamalować"

- Oczywiście trudno wyrokować, czy za akcją stoi właściciel sklepu, czy też ktoś postanowił utopić mu biznes podobną akcją, ale wygląda to jak specyficzna próba reklamy. Niezależnie od tego, kto to zrobił, nic nie usprawiedliwia podobnego wandalizmu. Tym bardziej, że Muranów ostatnio odzyskuje blask, wiele bloków jest świeżo po remoncie lub w trakcie malowania - komentuje Beata Chomątowska ze Stacji Muranów, pisarka, autorka książki o dzielnicy.

- Jeśli ktoś chce się reklamować, niech robi to w sposób cywilizowany. Cieszy natomiast zdecydowana i szybka reakcja internautów, także spoza Warszawy, którzy w odpowiedzi na hasło jednego z mieszkańców wystawiają sklepowi negatywne oceny - to znaczy, że coraz bardziej leży na nam sercu estetyka otoczenia. Jedyny sposób, w jaki sprawca mógłby się teraz zrehabilitować, to skrzyknąć grupę chętnych i zamalować powstałe napisy - ocenia Chomątowska.

- Spowodowało to duże oburzenie wśród lokalnej społeczności. Sytuacja jest absurdalna, bo sklep - owszem - ma spore poparcie wśród młodych ludzi, ale większość mieszkańców jest zdecydowanie przeciwko takiemu chuligańskiemu zachowaniu. Na pewno zaangażujemy się w działanie, prowadzące do usunięcia tego graffiti - powiedział nam z kolei Marek Ślusarz, prezes Fundacji Jeden Muranów.

Policja szuka sprawców

Sprawa dotarła już na wolską policję. - Otrzymaliśmy pierwsze zgłoszenie ze wspólnoty mieszkaniowej "Nowolipie", że doszło do uszkodzenia mienia. Ustalamy sprawców i zleceniodawców – mówi nam podkomisarz Joanna Banaszewska z komendy na Woli. – Doszło do naruszenia prawa. Grozi za to odpowiedzialność karna. Zleceniodawca będzie pociągnięty do odpowiedzialności za sprawstwo kierownicze – dodaje.

Zapewnia, że policja ustala okoliczności zdarzenia. - Między innymi zabezpieczamy monitoring, przesłuchujemy świadków i okolicznych mieszkańców – wylicza Banaszewska.

Jeśli autorów bazgrołów uda się zatrzymać i pociągnąć do odpowiedzialności grozi im kara ograniczenia wolności lub grzywny za wykroczenie, a jeśli czyn zostanie zakwalifikowany jako przestępstwo zniszczenia mienia - nawet do pięciu lat więzienia.

CZYTAJ TEŻ: Oszpecone mury Muranowa. Co na to ratusz?


kś/lulu//jb/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Ziom 50 lat

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.06.2015 09:56 ~Ziom 50 lat

    Mnie się bardzo podoba ...

  • mirek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.04.2015 19:09 ~mirek

    Prosta sprawa. Nie przedłużać umowy dzierżawy terenu pod ten kiosk. Później rozbiórka i teren będzie wolny od takiego badziewia.

    W okolicy jest wystarczająco dużo sklepów w budynkach.

  • rewitalista

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.04.2015 11:58 ~rewitalista

    Jeśli sklep nie odcina się od tego wandalizmu, tylko jeszcze dodatkowo chwali się tym i traktuje to jako reklamę, to najlepszym rozwiązaniem jest go zbojkotować i nie nie dać mu zarobić! Trzeba rozgłosić na każdym możliwym serwisie społecznościowym i forach bojkot! Nie będzie klientów - nie będzie więcej głupich pomysłów.

  • Robson

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.04.2015 23:41 ~Robson

    DOROTKO do ciebie też przyjdą.
    pozdr. Zdanek

  • wawa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.04.2015 23:37 ~wawa

    napewno nie kupie nic w tym badziewiu,na własny koszt niech ten sklep te bazgroły usuwa,zobaczymy kogo zaboli po kieszeni

  • nietuk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.04.2015 21:11 ~nietuk

    Warszawiacy lubią grafiti, to takie "wielkomiejskie" mosty pomalowane, przystanki, ściany, pociągi...
    Mi to za bardzo nie odpowiada dlatego mieszkam na Wsi Wilanów.

  • Karamba

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.04.2015 20:20 ~Karamba

    Płacz o Graffiti cały Polaczek. ale nikt nie płacze że 90% waszych pieniędzy idzie na podatki pozdro dla naiwnych z ciemnogrodu

  • Tadu Patokolos

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.04.2015 19:36 ~Tadu Patokolos

    Niezły "chłyt maketidody"!
    Nawet jeśli zostanie dowiedzione, że to na zlecenie sklepu, a nie np.: negatywna reklama w wykonaniu konkurencji; to zapłacą grosze odszkodowania. A BEZPŁATNA REKLAMA w dwóch artykułach na TVN.WARSZAWA - bezcenne ...
    PS.
    A swoją drogą - jechać ponad 150km, żeby się zareklamowaćw StolYcy?

  • WARSZAWIANKA OD POKOLEŃ

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.04.2015 19:20 ~WARSZAWIAN…

    NIESTETY POLICJA NIC NIE ROBI ABY CHOĆ W NIEWIELKIM STOPNIU ZAJĄĆ SIĘ TĄ SPRAWĄ I TYLKO UMARZA KOLEJNE ZGŁOSZENIA ZE ZNANĄ REGUŁKĄ ŻE SPRAWCA NIEZNANY. TO CO DZIEJE SIĘ PRZY STACJI WAWRZYSZEW WOŁA O POMSTĘ DO NIEBA. OBIECYWANO ŻE PRZY BUDOWIE BĘDZIE MORITORING, ŻE PRZYWRÓCĄ MIESZKAŃCOM MIEJSCA PARKINGOWE I TAKIEGO WAŁA WIDZIMY....

  • haha

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.04.2015 19:19 ~haha


    z dzielni~z dzielni

    ELO, ELO, ja już kupuje w tym sklepie, a wy?
    Kassia~Kassia


    Ja też!


    I ja! trzeba być na czasie ziomki!

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »