Informacje

09.08.2015 08:17 "Wola 44"

Pokażą, jak walczyła Wola i oddadzą hołd pomordowanym mieszkańcom

SERWISY:

Ponad 150 osób z grup rekonstrukcyjnych oraz historycznych zaprezentuje w niedzielę inscenizację "Wola 44" upamiętniającą walki oraz rzeź ludności cywilnej na Woli. Następnie planowana jest defilada powstańcza, a o godz. 19.44 Apel Poległych z udziałem kombatantów.

Inscenizacja walk na Woli połączona z  uroczystościami ku czci mieszkańców dzielnicy pomordowanych na początku powstania warszawskiego odbędzie się już po raz drugi. - Chcemy pokazać męczeństwo i to, co dotknęło mieszkańców Woli w pierwszych dniach sierpnia – powiedział  komendant grupy historycznej "Zgrupowanie Radosław" Tomasz Karasiński, jeden z organizatorów wydarzenia. - Przygotowaliśmy tę wizualizację, by pokazać wszystkie emocje, które towarzyszyły ludziom podczas tych wydarzeń – dodał.

Inscenizacja "Wola 44" przygotowana została m.in. przez Stowarzyszenie Grupę Historyczną "Zgrupowanie Radosław", Stowarzyszenie Miłośników Broni Pancernej i Historii "Pancerny Niedźwiedź" oraz Grupę Rekonstrukcyjno-Filmową Bemowo.

Pokaz rozpocznie się przy ul. Młynarskiej 60 o 18.45. Uczestnicy inscenizacji będą ubrani w oryginalne stroje, wykorzystany będzie również historyczny sprzęt wojskowy. Następnie planowana jest uroczysta defilada powstańcza, która przejdzie ulicami Młynarską i Wolską aż do pomnika Ofiar Rzezi Woli, gdzie o godzinie 19.44 odbędzie się Apel Poległych z udziałem kombatantów.

Społeczna inicjatywa

Stowarzyszenie Grupa Historyczna "Zgrupowanie Radosław" istnieje od 11 lat. Rocznie bierze udział w ponad 300 pokazach. Inscenizacja "Wola 44", której są głównym organizatorem, jest oddolną, społeczną inicjatywą, która w tym roku odbędzie się po raz drugi. Jest skierowana do wszystkich zainteresowanych, jej celem ma być popularyzacja historii. Członkowie grupy biorą udział w uroczystościach miejskich oraz współpracują ze środowiskami kombatanckimi. Rekonstruują przede wszystkim wydarzenia z okresu drugiej wojny światowej, ze szczególnym uwzględnieniem tych powstańczych. O swojej misji mówią: "jesteśmy warszawiakami, pasjonatami historii, mamy powstańców w rodzinach, zbieramy pamiątki. Wracamy do swoich korzeni, do tego, co jest według nas najważniejsze".

W 3 dni wymordowali ponad 40 tys. mieszkańców

Niedzielna inscenizacja ma też upamiętnić cywilne ofiary powstania pomordowane w czasie rzezi Woli. Kiedy informacja o wybuchu powstania w Warszawie dotarła do Adolfa Hitlera, ten wydał rozkaz natychmiastowego stłumienia buntu, zniszczenia miasta oraz eksterminacji ludności. Ponad 6,5 tysiąca niemieckich żołnierzy pod dowództwem Ericha von dem Bacha-Zelewskiego rozpoczęło dławienie powstania. Według rozkazu przywódcy III Rzeszy każdy napotkany mieszkaniec miał zostać zabity, a Warszawa całkowicie zrównana z ziemią. Według szacunków historyków między 5 a 7 sierpnia zginęło na Woli od 40 do 60 tysięcy mieszkańców.

1 sierpnia na Kopcu Powstania Warszawskiego zapłonął ogień pamięci:


PAP/jk

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • asd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.08.2015 18:03 ~asd

    "pokaza jak walczyla wola" - ano tak walczyla ze zginelo tysiace cywili. "Chwala" bohaterom ! :/

  • Przeprosiny

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.08.2015 17:51 ~Przeprosiny

    stróż~stróż

    W związku ze śledztwem toczącym się przeciw Reinefarthowi niemiecka prokuratura przesłuchała w latach 1962–1964 blisko tysiąc niemieckich oficerów i żołnierzy walczących na Woli w sierpniu 1944 roku. Mimo iż wielu z nich można było zarzucić co najmniej współudział w dokonywanych wówczas zbrodniach, żaden nie został postawiony przed sądem. W dodatku wielu członków grupy policyjnej Reinefartha zajęło po wojnie odpowiedzialne stanowiska w aparacie państwowym RFN.

    Bardzo niedawno, kilka miesięcy temu przyjechała do Warszawy pani burmistrz z wyspy Sylt, gdzie przez lata działał bezkarnie zbrodniarz Rainefarth, mający na sumieniu rzeź Warszawy. Coś chyba sumienie spokoju im nie daje, bo burmistrz starała się przeprosić Polaków, jednocześnie wybielając Reinefartha. Szybko to poszło, tylko siedemdziesiąt lat minęło i proszę.

  • stróż

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.08.2015 15:16 ~stróż

    W związku ze śledztwem toczącym się przeciw Reinefarthowi niemiecka prokuratura przesłuchała w latach 1962–1964 blisko tysiąc niemieckich oficerów i żołnierzy walczących na Woli w sierpniu 1944 roku. Mimo iż wielu z nich można było zarzucić co najmniej współudział w dokonywanych wówczas zbrodniach, żaden nie został postawiony przed sądem. W dodatku wielu członków grupy policyjnej Reinefartha zajęło po wojnie odpowiedzialne stanowiska w aparacie państwowym RFN.

  • Asso

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.08.2015 14:35 ~Asso

    tommy~tommy

    Czy według Ciebie jest to brak wiedzy?
    Czy według Ciebie Powstanie z "jednym pistoletem" i trzema kulami miało sens, czy były to tylko duma wysokich urzędników w Londynie.

    Coraz bardziej czytając książki słuchając tego wszystkiego, wątpię w to, że Powstanie Warszawskie w ogóle miało sens. Czy przechodząc z dzielnicy na dzielnicę kanałami mieliśmy szansę na zwycięstwo.
    Przypominam, że powstańców zginęło 18 tyś, natomiast ludności cywilnej 180 tyś.

    T

    Tommy, widzę rozpoczynający się u ciebie proces spadania bielma z oczu. Trzeba było siedemdziesięciu lat odkłamywania powstania i wyjaśniania jego rzeczywistych pobudek, żeby nowe pokolenia zaczęły dostrzegać tę potworną zbrodnię na narodzie polskim i na jego stolicy. Pozdrowienia i dalszych dociekań.

  • Tchórze i zdrajcy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.08.2015 14:26 ~Tchórze i zdrajcy

    Roland~Roland

    Wiecej szacunku dla bohaterow. ponadto klania sie brak wiedzy historycznej bo dla Powstania przed jego wybuchem byly zagrozenia jak i szanse.

    Byli tacy co woleli siedziec cicho, nie angazowac sie, przeczekac, moze sie uda, moze sasiada wezma nie mnie,

    Warszawa poczas calej okupacji byla przesladowana a w '44 represje sie nasilily, Warszawiacy nie chcieli podejmowac czerwonych Stalina jako wybawicieli, chcieli byc Gospodarzami. Gdyby nie inne Powstania naszego Narodu przez ostatnie 200 lat, to by nie bylo Polski.

    Tchorze i zdrajcy Narodu sa jak wszy...

    Niestety, tak się złożyło, że brali i sąsiada i nas, naszą rodzinę. I to brali w drogę bez powrotu.

  • Wojownicy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.08.2015 14:22 ~Wojownicy


    tommy~tommy

    Czy według Ciebie jest to brak wiedzy?
    Czy według Ciebie Powstanie z "jednym pistoletem" i trzema kulami miało sens, czy były to tylko duma wysokich urzędników w Londynie.

    Coraz bardziej czytając książki słuchając tego wszystkiego, wątpię w to, że Powstanie Warszawskie w ogóle miało sens. Czy przechodząc z dzielnicy na dzielnicę kanałami mieliśmy szansę na zwycięstwo.
    Przypominam, że powstańców zginęło 18 tyś, natomiast ludności cywilnej 180 tyś.

    T
    Pokłosie~Pokłosie

    Niemców zginęło tylko 2000, czyli statystycznie za jednego Niemca 70 Polaków.

    Kultywowanie do dzisiaj mitu o rzekomej niezbędności wybuchu powstania może dziwić. Ale wystarczy spojrzeć na to trzeźwiejszym okiem, żeby dostrzec, że ten kult największej w naszych dziejach klęski wprowadzono po to, żeby "Stratedzy" wojskowi uniknęli sądu wojennego. Nawiasem mówiąc, żaden z tych dzielnych wojowników nie zginął w straceńczych akcjach powstańczych. Wysłali polską młodzież na śmierć, a sami potulnie pomaszerowali do niewoli.

  • Pokłosie

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.08.2015 13:54 ~Pokłosie

    tommy~tommy

    Czy według Ciebie jest to brak wiedzy?
    Czy według Ciebie Powstanie z "jednym pistoletem" i trzema kulami miało sens, czy były to tylko duma wysokich urzędników w Londynie.

    Coraz bardziej czytając książki słuchając tego wszystkiego, wątpię w to, że Powstanie Warszawskie w ogóle miało sens. Czy przechodząc z dzielnicy na dzielnicę kanałami mieliśmy szansę na zwycięstwo.
    Przypominam, że powstańców zginęło 18 tyś, natomiast ludności cywilnej 180 tyś.

    T

    Niemców zginęło tylko 2000, czyli statystycznie za jednego Niemca 70 Polaków.

  • Morderca

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.08.2015 13:50 ~Morderca

    stróż~stróż

    Żaden ze sprawców ludobójstwa dokonanego na Woli nie został po wojnie pociągnięty do odpowiedzialności karnej. Kilka miesięcy po zakończeniu działań wojennych Erich von dem Bach-Zelewski został aresztowany przez Amerykanów. Podczas procesu norymberskiego złożył szereg zeznań obciążających nazistowskich przywódców, dzięki czemu USA odmówiły później jego ekstradycji do Polski. W lutym 1947 pojawił się jedynie na krótko w Warszawie, aby wystąpić jako świadek na procesie gubernatora dystryktu warszawskiego, Ludwiga Fischera.

    SS-Gruppenführer Heinz Reinefarth nie został ekstradowany do Polski, gdyż nie wyraziły na to zgody okupacyjne władze amerykańskie. W latach 1951–1967 pełnił funkcję burmistrza miasta Westerland na wyspie Sylt; od 1958 roku zasiadał także w landtagu kraju związkowego Szlezwik-Holsztyn. Dopiero w 1961 roku wszczęto przeciw niemu śledztwo w związku ze zbrodniami popełnionymi w Warszawie przez podległe mu oddziały. Rozpoczęte w 1963 roku sądowe postępowanie przygotowawcze zostało jednak po czterech latach umorzone przez sąd we Flensburgu ze względu na rzekomy „brak wystarczających dowodów winy” (Reinefarth otrzymał dodatkowo odszkodowanie w wysokości 100 tys. marek). W 1967 roku Reinefarth zakończył karierę polityczną i rozpoczął pracę jako adwokat, pobierając jednocześnie generalską rentę. Zmarł w maju 1979 roku – nieukarany za zbrodnie popełnione w Warszawie.

    Von dem Bacha - Zelewskiego potraktowano chyba tak łagodnie ze względu na półpolskie pochodzenie.

  • Córka zamordowanego w odwecie

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.08.2015 13:47 ~Córka…

    Ursynów~Ursynów

    Czytam wasze komentarze i jest mi za was wstyd. Powstanie było ważne dla mojego miasta i całego krajujako dodowód na to, że ciągle walczymy. Pokazaliśmy naszym wrogom i całemu Światu, że jesteśmy narodem i domagamy sie suwerennosci. Militarne powstanie miało dobre podstawy i szanse sukcesu co pokazały pierwsze dni gdy powstańcy kontrolowali większą część Warszawy. Gdyby była konieczność zrobiłbym to samo co ci bohaterscy mlodzi ludzie w 44ym, a tchorze i kolaboranci niech uciekają zanim dosięgnie ich sprawiedliwość.

    Łatwo teraz, w 70 lat po wojnie, zgrywać kozaka. Zdziwisz się, ale cały świat miał w ..... nas i naszą walkę. Powstanie zostało wywołane przez niedopieszczonych generałów niby po to, żeby " Wstrząsnąć sumieniem opinii światowej ". Nie wstrząsnęło, wywołało tylko zagładę miasta i setek tysięcy jego mieszkańców.

  • Reth

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.08.2015 13:37 Reth

    A Duda Skoczek się zapowiedział?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »