Informacje

21.01.2017 12:23 Ostatnia droga Tomasza Kality

Pogrzeb Tomasza Kality. "Był wielką nadzieją polskiej polityki"

SERWISY:


Rodzina, przyjaciele, a także dziennikarze i politycy, w tym prezydent Andrzej Duda pożegnali zmarłego przed kilkoma dniami byłego rzecznika SLD Tomasza Kalitę. Lewicowy polityk i działacz społeczny został pochowany w sobotę przed południem na Wojskowych Powązkach.

Uroczystości w Domu Pogrzebowym na Cmentarzu Wojskowym rozpoczęło odczytanie decyzji prezydenta Dudy o pośmiertnym odznaczeniu Tomasza Kality Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, przyznanym za wybitne zasługi w działalności publicznej. Decyzja, wraz z listem kondolencyjnym, została przekazana żonie zmarłego polityka, Annie Kalicie.

"Śmierć przychodzi niezapowiedziana"

Podczas mszy świętej ks. Tomasz Kądzik podkreślał m.in. przywiązanie do wiary, o którym polityk Sojuszu wielokrotnie opowiadał w ostatnich miesiącach. - Udawało mi się czasami zobaczyć czy przeczytać słowa Tomka, które dla mnie, dla księdza są niesamowicie ważne, bo pokazują człowieka radosnego wiarą, mimo że jest przygnieciony bólem, chorobą, ciężarem, cierpieniem – powiedział ks. Kądzik.

Głos zabrał też były szef SLD i b. premier Leszek Miller. - Śmierć przychodzi niezapowiedziana i nieproszona, jest zawsze gościem nie na czas. Tym razem przyszła szczególnie nie w porę – przerwała plany i marzenia – marzenia o szczęśliwym i twórczym życiu – podkreślał Miler.

Jak mówił, Kalita "z jego niepospolitymi umiejętnościami był wielką nadzieją polskiej lewicy, ale przede wszystkim polskiej polityki". - Testament Kality to nie tylko ustawa o leczniczej marihuanie, ale także wołanie o inną jakość życia publicznego. Tomek był symbolem tej innej jakości - polityki z przyjazną twarzą, szacunkiem dla rywala czy przeciwnika, polityki refleksyjnej, poszukującej odpowiedzi na ważne pytania – mówił Miller.

Urna w kolumbarium

Tomasza Kalitę żegnały żona Anna i mama Wanda, znajomi i przyjaciele. Uroczystość zgromadziła wielu dziennikarzy, z którymi współpracował były rzecznik Sojuszu. Obecni byli m.in. Monika Olejnik, Jarosław Kuźniar i Andrzej Morozowski.

Sporo było też polityków - oprócz Leszka Millera i Andrzeja Dudy, z którym Kalita spotkał się kilka miesięcy temu, by rozmawiać o legalizacji leczniczej marihuany – na pogrzeb przyszli też dwaj byli szefowie SLD: Grzegorz Napieralski i Wojciech Olejniczak oraz obecny lider Sojuszu Włodzimierz Czarzasty.

Kalitę żegnał również rzecznik rządu Rafał Bochenek, prezydent Słupska Robert Biedroń oraz posłowie: PiS Krzysztof Łapiński i PO Michał Szczerba.

Urna z prochami spoczęła przed południem w kolumbarium przy bramie głównej Cmentarza Wojskowego.

Tomasz Kalita zmarł w poniedziałek. Od wiosny 2016 r. zmagał się z chorobą nowotworową, 8 lutego skończyłby 38 lat.

PAP/ran

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Mike

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.01.2017 21:38 ~Mike

    a "pan prezydent" zrozumiał przesłanie ś.p. Marka o medycznej marihuanie? Chyba przekroczyło to poziom inteligencji.

  • edo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.01.2017 19:07 ~edo

    Towarzysze i Towarzyszki!.
    Towarzysz Kalita dał się poznać jako niezrównany i niezłonmy bojownik o wolność i demokracje ,.....itd

  • osa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.01.2017 09:21 ~osa


    [/cytat_2582253]
    Szkoda tylko, że gdy SLD było w Sejmie, to ustami między innymi Kality wyśmiewało inicjatywy Palikota dotyczące medycznej marihuany, samo zaś nic nie zaproponowało. Dopiero wtedy, gdy problem dotknął pana rzecznika OSOBIŚCIE, wtedy zaczął on powtarzać dokładnie te same argumenty, które wcześniej wykpiwał. Choroby i śmierci współczuję, ale od hipokryzji aż mdliło. Mdli dalej, choćby od tego orderu za fikcyjne zasługi.
    [/cytat_2582402]


    Palikot walczył przede wszystkim o rekreacyjne palenie marihuany , nie koncentrował się na medycznej. Dopiero od wiosny 2015 roku , matki dzieci chorych na padaczkę oraz osoby powiązane z chorymi którzy leczą się preparatami z konopi zaczęli walczyć o legalizację preparatów z marihuany. wtedy dopiero media zajęły się tematam. SLD popierało ale miało mało do powiedzenia i przede wszystkim mało pojęcia o temacie.

  • xiz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.01.2017 06:43 ~xiz

    RAFIK~RAFIK

    nie rozumiem Was ludzie. Umiera człowiek, który walczył o dostęp do leczniczej marihuany... on wiedział, że to nie tyle dla siebie walczy co dla setek innych osób..... skąd wiesz czy TY lub ktoś z Twojej rodziny nie będzie kiedyś jej potrzebował....
    ludzie opanujcie się i przestańcie wieszać psy na każdym....
    już sobie wyobrażam sobie co tu się będzie działo jak zejdzie z tego świata inna osoba, bardziej wpływowa
    odszedł człowiek, a czy ważne z jakiej opcji politycznej, to był CZŁOWIEK...

    Szkoda tylko, że gdy SLD było w Sejmie, to ustami między innymi Kality wyśmiewało inicjatywy Palikota dotyczące medycznej marihuany, samo zaś nic nie zaproponowało. Dopiero wtedy, gdy problem dotknął pana rzecznika OSOBIŚCIE, wtedy zaczął on powtarzać dokładnie te same argumenty, które wcześniej wykpiwał. Choroby i śmierci współczuję, ale od hipokryzji aż mdliło. Mdli dalej, choćby od tego orderu za fikcyjne zasługi.

  • RobGrand

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.01.2017 03:16 ~RobGrand

    Z pewnoscia Pan Tomasz byl milym, fajnym czlowiekiem i to straszna tragednia ze tak mlodo odszedl!... ale... Order Odrodzenia Polski?!! Powaznie?

  • Normalny

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.01.2017 23:49 ~Normalny

    Jak umierają to wszyscy politycy są " wielcy " . A Polska przez trzydzieści lat wyprzedała cały majątek narodowy i zniszczyła przemysł dzięki tym " wielkim " politykom . A Narodowi Polskiemu pozostało tylko płakać krwawymi łzami i żyć w nędzy . I nikt o Narodzie Polskim - jak umrze - nie powie Wielki .

  • Kirło

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.01.2017 22:11 ~Kirło

    No i płaczę, Tata mój tak samo odszedł. Już się nie męczy. Rodzina również...

  • normalny

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.01.2017 21:19 ~normalny

    Kolejna medialna pokazówa tzw. prezydenta. Żenada.

  • MN01

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.01.2017 20:55 MN01

    Jeszcze chwila, a świętego z niego zrobicie. A przecież takich przypadków u nas w Polsce jest na pewno więcej.

  • Barnaba

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.01.2017 20:21 ~Barnaba

    Tylko co tam robił "naczelny ministrant kraju".

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »