Informacje

13.06.2017 17:51 zmienia się też Świętokrzyska

"Pogonili" plastikowe donice z placu Powstańców. Teraz są łąki

SERWISY:

Dzięki determinacji mieszkańców udało się pozbyć ogromnych plastikowych donic z placu Powstańców Warszawy. W ich miejsce pojawiły się łąki kwietne, drzewa i krzewy sadzone bezpośrednio w ziemi.

Właśnie mijają trzy lata odkąd robotnicy zdjęli barierki osłaniające budowę drugiej linii metra i pokazali mieszkańcom "nowy" plac Powstańców. Było wielkie oczekiwanie i… równie duże rozczarowanie. Warszawiacy liczyli na drzewa i zieleń. Zamiast tego otrzymali plastikowe donice, które swoim rozmiarem przyćmiły całą przestrzeń.

Na głosy sprzeciwu nie trzeba było długo czekać. Mieszkańcy chcieli zmian. Wykorzystali narzędzie, jakim jest budżet partycypacyjny i zgłosili projekt pod hasłem "Pogońmy plastikowe donice - wymiana betonowej nawierzchni między jezdniami pl. Powstańców Warszawy na zieleniec".

Pomysł zdobył 1650 głosów i wygrał.

Konsultacje

Urzędnicy na nowo zaczęli poprawiać przestrzeń. Tym razem konsultując zmiany z samymi mieszkańcami (konsultacje były elementem zwycięskiego projektu). Przeprowadzono szereg spotkań informacyjnych i warsztatów.

"Dyskutowano w jaki sposób pogodzić potrzebę wprowadzenia zieleni na teren placu z możliwościami jego użytkowania jako miejsca wydarzeń miejskich. Rada Warszawy zgodziła się na wyjście poza projekt z budżetu oraz całościową zmianę wyglądu placu i jego wizerunku" - informują pracownicy stołecznego ratusza.

We wtorek wraz z wiceprezydent Renatą Kaznowską dziennikarze oglądali efekty zmian.

Przestrzeń została uporządkowana. Jest więcej miejsca dla pieszych, pojawiły się ławki, instrumenty i przede wszystkim zieleń.

Drzewa, krzewy i kwiaty

Ponad 1000 metrów kwadratowych nawierzchni zmieniło się w zieloną łąkę kwietną, obsadzoną tysiącami kwiatów i bylin.

Posadzono 25 lip srebrzystych, wysokich na 6,5-7 metrów. "Drzewa zostały zasadzone w stalowych misach, dzięki czemu będzie je można przesadzić podczas planowanej w kolejnych latach budowy garażu podziemnego pod placem" - informują urzędnicy.

Jak dodają, na placu pojawiły się też dodatkowe atrakcje: uliczne instrumenty muzyczne (bębny, dzwony, piszczałki) i dwie trampoliny. Powstał również system zraszaczy, rozpylających wodną mgiełkę podczas upałów.

- Takiego placu chcieli mieszkańcy. Miejsca, gdzie można odpocząć, znaleźć chwilę wytchnienia - powiedziała Kaznowska. - Będzie to także plac na różne miejskie wydarzenia - dodała.

Koszty zmian na placu Powstańców Warszawy wyniosły 1 137 002 zł.

Szykują nową Świętokrzyską

A to nie koniec zmian w tej części miasta. Równolegle trwają bowiem prace na Świętokrzyskiej. One też są efektem projektu budżetu partycypacyjnego. Dzięki niemu wzdłuż całej ulicy pojawią się kąciki do siedzenia i nowe drzewa (190 platanów i 4 graby). Będą miały 8-9 metrów wysokości i obwód pnia 30-35 cm.

"Przybędzie też kilkadziesiąt dodatkowych ławek, część z nich zostanie wyposażona w wygodne podłokietniki i oparcia" - deklarują urzędnicy ratusza.

Prace mają zakończyć się pod koniec roku. Ich koszt oszacowano na blisko 5 mln zł.

 

kw

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • pamiętliwa bestia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.06.2017 13:38 ~pamiętliwa bestia

    Czyścicielka hanka~Czyścicielka hanka

    A jak bębny, piszczałki i dzwony się nie sprawdzą w wygonieniu mieszkańców, to co będzie następne? Targ rybny już był i nie zadziałał, więc może sortownia śmieci?

    HGW mści się na mieszkańcach, że nie docenili jej GENIUSZU! :)

  • Czyścicielka hanka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.06.2017 11:01 ~Czyścicie…

    A jak bębny, piszczałki i dzwony się nie sprawdzą w wygonieniu mieszkańców, to co będzie następne? Targ rybny już był i nie zadziałał, więc może sortownia śmieci?

  • iza

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.06.2017 09:17 ~iza

    pomysły HGW na "upiększenie" miasta bez sensu, za to drogie

  • Hanka czyścicielka działek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.06.2017 09:02 ~Hanka…

    Piotr~Piotr

    "Dzięki determinacji mieszkańców udało się..."
    Jakich mieszkańców? Czy przy tym placu jest choć jeden budynek mieszkalny?
    To robota tych samych krzykaczy, którzy zniszczyli pasaż Wiecha, Chłodną, Plac Szembeka, Świętokrzyską...

    Mieszkańców? I zapewne to mieszkańcy z całych sił walczyli by przed ich oknami "zainstalowano uliczne instrumenty muzyczne (bębny, dzwony, piszczałki)" ... Zapewne wymyślili to by mieć: "Miejsca, gdzie można odpocząć, znaleźć chwilę wytchnienia"

    Czy ktokolwiek o zdrowych zmysłach, zainstalował by za własne pieniądze, wmurowane na stałe instrumenty muzyczne dostępne dla wszystkich imprezowiczów w mieście?

    Czy jedynie mi tu coś nie pasuje?? Czy po prostu, Hanka chce się pozbyć starych mieszkańców? Bo znajomy deweloper już zaplanował tam nowoczesny i dochodowy biurowiec?

  • chora baba

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.06.2017 08:53 ~chora baba

    "bębny, dzwony, piszczałki" - to taki osobisty wkład hani, w walkę z hałasem w centrum miasta. Wracający nocą pijani wielbiciele HGW, będą z radości dawali wyraz sympati do jej wizji miasta waląc w bębny, budząc dzwony i dmiąc w piszczałki.
    Ależ ona musi nienawidzić warszawiaków.

  • Piotr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.06.2017 08:25 ~Piotr

    "Dzięki determinacji mieszkańców udało się..."
    Jakich mieszkańców? Czy przy tym placu jest choć jeden budynek mieszkalny?
    To robota tych samych krzykaczy, którzy zniszczyli pasaż Wiecha, Chłodną, Plac Szembeka, Świętokrzyską...

  • hłehłehłe

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.06.2017 08:03 ~hłehłehłe

    Coraz piękniejsza wieś z tej Warszawy...

  • ech

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.06.2017 06:53 ~ech

    Takie to sztuczne, dęte, JEDNORAZOWE na pokaz. Wiadomo, że to działanie przejściowe taka chwilówka.Czy naprawdę o to chodziło? a już określanie mianem "drzew" tych wyschniętych badyli jednorazowo ulistnionych, wetkniętych w donice to jakaś kpina albo ponury żart. To wszystko jest na dwa trzy miesiące. We wrześniu zostanie z tego trochę zeschniętych badyli .... Nie znoszę takich działań na pokaz, bezrefleksyjnych bez chwili zastanowienia no OK , ALE O DALEJ za rok, dwa....

  • Zoja

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.06.2017 20:41 ~Zoja

    Rozumiem, że latem pojawią się snopki czy chochoły czy jakoś tam ... nie wiem jak to się nazywa, z miasta jestem. Może jakiś wóz drabiniasty.... ooo wiem, a jakby się tam krowy pasły?! Jakąś pasiekę postawić.

  • HGW projektuje miasto

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.06.2017 20:00 ~HGW…

    asd~asd

    Co nie zmienia faktu, że jedyną funkcją jaką Pl. Powstańców powinien pełnić jest parking. I tak nikt nie będzie przyłaził na te łąki, bo nie ma się tam jak dostać. A utrzymanie zieleni kosztuje i to nie mało. Za rok-dwa wszystko uschnie i nowy prezydent przywróci właściwą funkcję temu miejscu...

    Co Ty, zrobi jatkę i targ rybny :)

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »