Informacje

29.04.2011 13:34 Ceny biletów pójdą w górę

Podwyżka w II strefie to "większe korki w centrum"

SERWISY:

 

 

Buspasy, strefa płatnego parkowania, parkingi P+R - ratusz od lat stara się konsekwentnie ograniczać ruch samochodowy w mieście. Do przesiadki do autobusów najmocniej namawiani są mieszkańcy podwarszawskich gmin. Jednak to przede wszystkim w nich uderzy podwyżka cen biletów.


Komunikacja ma podrożeć już w sierpniu. Bilet 30-dniowy w I strefie będzie wtedy kosztować 90 zł, czyli ok. 15 procent więcej niż dotychczas. Mieszkańcy Otwocka, Marek czy Legionowa odczują tą podwyżkę bardziej niż Warszawiacy. Ich bilety zdrożeją o 35 procent - ze 116 zł do 156 zł. To dopiero przedsmak, bo w 2014 roku ich cena ma dobić do 220 zł (bilet I strefy będzie wtedy kosztował 112 zł).

Trudno się dziwić, że na forum tvnwarszawa.pl pojawiają się już pierwsze komentarze oburzonych mieszkańców podwarszawskich gmin:

 

 

 

"Działają wbrew strategii"

Takiej koncepcji podwyżek dziwią się eksperci. W końcu komunikacja miejska miała być sposobem na rozładowanie korków na wylotówkach. Ratusz od dawna przekonuje by do Warszawy przyjeżdżać nie samochodem, tylko komunikacją miejską. Równocześnie zniechęca jednak do tego cenami biletów:

- Mieszkańcy podwarszawskich gmin nie wybierają władz Warszawy, więc Ratusz wychodzi z założenia, że może im zaserwować podwyżkę w dowolnej wysokości. Problem w tym, że dojenie gmin się warszawiakom nie opłaci, bo na ulice miasta wyjedzie więcej aut, będą jeszcze większe korki i problemy z parkowaniem – ocenia Łukasz Oleszczuk z SISKOM-u.


Cały czas autobus bardziej opłacalny

Urzędnicy zapewniają jednak, że przesiadka do komunikacji wciąż się kalkuluje i tłumaczą skąd się bierze różnica w cenie.

Obecnie koszty komunikacji miejskiej w zaledwie 30 procentach pokrywają wpływy z biletów. Pozostałe koszty bierze na siebie miasto. Tak jest w pierwszej strefie. W drugiej, do przejazdów komunikacji miejskiej dokładają się również samorządy – jest to ok. 40 procent kosztów komunikacji.

- Samorządy nie mają więcej pieniędzy, więc koszty podwyżek muszą być przerzucone na pasażerów – tłumaczy Igor Krajnow, rzecznik ZTM. - Nie może być przecież tak, że z podatków warszawiaków finansujemy komunikacje w ościennych gminach, których mieszkańcy płacą podatki u siebie - dodaje.

Czy ZTM mimo wszystko nie boi się odpływu pasażerów? – Nawet po podwyżkach, bardziej będzie się opłacało jeździć komunikacją miejską, niż własnym samochodem – ocenia rzecznik.

mjc/par

 

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • kibic

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.07.2011 17:49 ~kibic

    Stadion jest najdroższy na świecie.Bo pewnie buduje go banda złodziei [patrz ostatnia Angora] .J.K.M przewidywał to od początku budowy na łamach tejże Angory ,ale kto by go słuchał.To oszołom

  • xxx

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.05.2011 13:42 ~xxx

    @God bless Stana
    A ja wolę tańszą komunikację miejską niż stadion za 500 mln.

    Nie wiedziałem, że Hanna Gronkiewicz-Waltz buduje pomnik Kaczyńskiego, możesz napisać coś więcej?

  • Warszawiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.05.2011 10:50 ~Warszawiak

    Bardzo proszę Pana Krajana o wyliczynie ile dokładnie dopłaca do lini podwarszawskich, w tym proszę rozdzilić koszty utrzymania tych linii na koszty administracyjne, koszty instrastruktury (przystanki, autobus), koszty kierowcy, koszty paliwa.
    Podpowiem co się okarze.
    Komunikacja podmiejska ma rentowność 120-130%. CZemu, praktycznie każdy autobus podmiejski jest wypełniony w 150-250% tak tak, brak miejsc wolnych siedzących i stojących.
    Czekam na wyliczenie:) i niech to będzie podstawą do dyskusji, a nie bo gminy dopłacają mało.

  • God bless Satan

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.04.2011 15:04 ~God bless Satan

    xxx

    Wolę stadion niż kolejne pomniki. Wolę jak kasa idzie na coś użytkowego, a nie na pierdoły w stylu pomnik Kaczyńskiego czy pomnik JPII. Na stadionie będą rozgrywane mecze i organizowane koncerty, a co pod pomnikami? Modlitwy. Rachunek jest prosty.

  • Dorota

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.04.2011 14:18 ~Dorota

    Oczywiście że powinni się dorzucać, przecież też nimi jeżdżą. Żeby nie było wątpliwości: mieszkam w Warszawie i tu pracuję.

  • xxx

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.04.2011 12:56 ~xxx

    I jeszcze dodatkowa informacja z "Gazety Wyborczej", dla tych, których nie przekonałem, że Hanka robi Was w trąbę.
    Powtarzam - informacja z "Gazety Wyborczej" - żeby nie było marudzenia, ze to nineprawda.

    Na pensje Hanny Gronkiewicz-Waltz, jej czterech zastępców, skarbnika i sekretarza poszło z budżetu miasta w 2010 r. prawie 1,8 mln zł.

    Najlepiej wynagradzany w tym gronie był skarbnik Mirosław Czekaj, który w samym tylko urzędzie zarobił 297 tys. zł. W gronie wiceprezydentów liderem okazał się odpowiedzialny za oświatę, politykę społeczną i kulturę Włodzimierz Paszyński - dochód z ratusza to 290 tys. zł.

    Wiceprezydent Andrzej Jakubiak (nadzorujący m.in. nieruchomości) dostał w urzędzie 284 tys., Jacek Wojciechowicz (komunikacja i architektura) - 275 tys., a najmniej Jarosław Kochaniak (fundusze, ochrona środowiska i nadzór nad spółkami) - 257 tys zł.

    Niektórzy z nich nieźle "dorobili" do pensji, zasiadając w radach nadzorczych. Czekaj zainkasował dodatkowo 123 tys. zł w radach spółek MPT i PKO BP, Jakubiak - 87 tys. zł z rad Metra Warszawskiego i Agencji Inwestycyjnej Corp SA., a Kochaniak - 91 tys. zł z nadzorowania SPEC i KDT.

    Zatem ogólnie najwyższe dochody za 2010 r. osiągnął skarbnik miasta - ponad 421 tys. zł. W porównaniu z 2009 r. to skok o ponad 100 tys. i niemal powrót do poziomu z 2008 r., kiedy rekordowo jego dochody wyniosły 440 tys. zł.

    Więcej... http://wyborcza.pl/1,75248,9520769,W_ratuszu_da_sie_zarobic__Gronkiewicz_Waltz_i_jej.html#ixzz1CbLQiDpx

  • xxx

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.04.2011 12:26 ~xxx

    Czytam te Wasze komentarze i śmiac mi się z Was chce. Hanka robi Was w trąbę aż miło, a Wy się wzajemnie licytujecie kto tu jest z Warszawy, a kto nie jest. Śmieszne i żałosne.
    I tylko Hanka się cieszy. Myślicie, ze te 500 mln na stadion to Ona zapłaci z własnej kieszeni? Wy zapłacice za stadion płacąc podwojnie a nawet potrójnie za bilety.
    A w nastepnych wyborach potulnie zagłosujecie za Gronkiewicz albo za Julia Piterą bo tak Wam nakaża gazety i telewizja.

  • studentka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.04.2011 12:01 ~studentka

    Czy urzędnicy, którzy zarabiają ciężkie pieniądze wiedza, ile zarabia przeciętny człowiek? Ja się na rower przesiądę, bo mnie na takie bilety po prostu nie będzie stać. Wszystko drożeje, a pensje stoją w miejscu. Gdzie tu logika?

  • mario piastów

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.04.2011 11:51 ~mario piastów

    według mnie coś tu nie tak. ze stawek wynika że gdyby mieszkańcy podwarszawskich gmin mieli swoją komunikacje a ztm utrzymywało sie tylko z biletów od warszaqwiaków to już dawno by nie istniało. więc z tego wynika że ja jako mieszkaniec piastowa dofinansowuje mrówki z warszawy. i to jest dopiero bardzo niesprawiedliwe, jak to sie nie zmieni to naprawde korki będą nieziemskie.

  • kongres

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.04.2011 11:05 ~kongres

    Znowu następna po Sejmie " władza" żyje w oderwaniu od rzeczywistości. Najpierw powinno się pozabierać samochody "służbowe" dygnitarzom a potem nakazać im załatwiać sprawy urzędowe , jeżdżąc komunikacją miejską ....ZA WŁASNE PIENIĄDZE. Korzyść podwójna . Oszczędność na autach , etatach kierowców i paliwie a po drugie ...sprowadzimy urzędasów do parteru w jakim żyje społeczeństwo. Won urzędasy do autobusów i tramwaji

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »