Informacje

10.05.2017 13:36 rok 2016 w liczbach

Podsumowanie wypadków w stolicy:
8 najniebezpieczniejszych miejsc

SERWISY:

Stołeczni drogowcy pokazali listę skrzyżowań i ulic, na których w ubiegłym roku doszło do największej liczby wypadków. Łącznie w stolicy było ich 914, a poszkodowanych zostało ponad 1000 osób.

Dane o wypadkach Zarząd Dróg Miejskich opublikował w najnowszej edycji "Raportu o stanie bezpieczeństwa drogowego w Warszawie". To podsumowanie ubiegłego roku na ulicach, ale tylko na tych, które ZDM ma pod swoja opieką.

"Liczby mówią same za siebie. W ubiegłym roku w Warszawie doszło do 914 wypadków, w których poszkodowanych zostało 1091 osób (1037 rannych, 25 zabitych na miejscy zdarzenia, 29 zmarłych w wyniku obrażeń). Odnotowano także 1807 kolizji drogowych" – podsumowuje ZDM.

I przypomina, że w porównaniu z rokiem 2015 liczba wypadków spadła o 48, ofiar śmiertelnych o 7, a rannych o 49.

Miejsca wypadków

Drogowcy wyodrębnili też listę miejsc, gdzie doszło do największej liczby wypadków w 2016 roku.  Były trzy takie skrzyżowania: Andersa z Anielewicza (4 wypadki, 4 osoby ranne, w tym dwoje pieszych), rondo Starzyńskiego (4 wypadki, 5 osób rannych) oraz Żegańska - Bursztynowa (4 wypadki, 4 osoby ranne).

Na "czarnej liście" znalazło się też pięć odcinków. Aleja Prymasa Tysiąclecia pomiędzy Górczewską a Wolską (3 wypadki, 5 osób rannych), Myśliborska pomiędzy Światowida a pasażem Sławika (3 wypadki, 3 ranne osoby), Świętego Wincentego pomiędzy Borzymowską a Gilarską (3 wypadki, 5 osób rannych), Jagiellońska pomiędzy Golędzinowską a Batalionu Platerówek (3 wypadki, 2 osoby ranne, 2 zabite).

Miejsca kolizji

Drogowcy pokazali również statystyki dotyczące kolizji. Do 7 doszło na rondzie Czterdziestolatka. Po pięć na skrzyżowaniach "Solidarności" - Andersa, Jerozolimskie - Emilii Plater, Prymasa Tysiąclecia - Kasprzaka, Puławska - Goworka, Niepodległości - Batorego, Niepodległości - Odyńca, Odyńca - Racławicka, Żwirki i Wigury - Hynka, Pileckiego - Ciszewskiego, Płaskowickiej - Stryjeńskich, a także Targowa - Wileńska i Marsa -  Płowiecka.

ZDM wyodrębnił też odcinki o największej liczbie kolizji. Do 8 doszło w alei Armii Ludowej pomiędzy placem Na Rozdrożu a Solcem, do 7 w Jerozolimskich pomiędzy Popularną a Śmigłowca, 6 odnotowano w alei Prymasa Tysiąclecia (Jerozolimskie – Bema), na Waryńskiego pomiędzy Nowowiejską a Polną, a także w Jerozolimskich na odcinku rondo Dmowskiego – Krucza. 5 odnotowano w alei Armii Krajowej pomiędzy Wisłostradą a Słowackiego i na Żołnierskiej pomiędzy Marsa a Strażacką.

Najwięcej w Śródmieściu

Najwięcej wypadków odnotowano w ubiegłym roku w Śródmieściu – 142 i na Woli – 82, a także na Targówku - 75. Najmniej zdarzyło się na terenie Wilanowa, Rembertowa i Ursusa. "Zadowalająca jest poprawa bezpieczeństwa w 10 dzielnicach, szczególnie widoczna na Mokotowie, Pradze-Południe i Bielanach. W przypadku 7 dzielnic odnotowano wzrost liczby wypadków. Największy na Białołęce, w Śródmieściu i w Wawrze" – informuje ZDM

"Najczęstszym rodzajem wypadków na stołecznych ulicach są w dalszym ciągu wypadki z pieszymi. Ich liczba w porównaniu do 2015 r. jest większa o 8 i stanowią one już 44 proc. ogólnej liczby wypadków. Niestety, zdarzenia te często bywają tragiczne w skutkach – 61 proc. osób, które zginęły na drogach to właśnie piesi. Częstym rodzajem wypadków są też zderzenia boczne – to 34 proc. wszystkich wypadków oraz zderzenia tylne – 13 procent" – podaje ZDM.

Nieudzielenie pierwszeństwa

Z raportu wynika, że sprawcami wypadków są z głównie kierowców pojazdów (89 procent). Najczęstszym przewinieniem jest nieudzielenie pierwszeństwa pieszemu oraz nieudzielenie pierwszeństwa przejazdu.

"W 2016 roku odnotowano również wzrost liczby sprawców wypadków wśród rowerzystów, motocyklistów i kierowców ciężarówek (w każdym przypadku wzrost o 8 wypadków). Spadła liczba wypadków spowodowanych przez kierujących pojazdami komunikacji miejskiej" – zaznaczają drogowcy.

Z danych drogowców wynika również, że kierowcy autobusów miejskich i motorniczy spowodowali 25 wypadków, w  których obrażenia odniosły 32 osoby, a 1 osoba zmarła. "Sprawcami wypadków z
udziałem komunikacji miejskiej są jednak głównie inni uczestnicy ruchu – odpowiadają oni za 71 procent wszystkich takich wypadków" – podkreśla ZDM.

CZYTAJ TEŻ: Człowiek wynajęty przez miasto, by uratować życie 54 osób

ran/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • statystyki nie kłamią

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.05.2017 17:37 ~statystyki…


    Suchy~Suchy

    Dziwne, że jakoś żadne skrzyżowanie nie pokrywa się z fotoradarami. Kolejny dowód na to, że nie zwiększają bezpieczeństwa, a służą do zarabiania.
    czytanie ze zrozumieniem~czytanie ze zrozumieniem

    Kolego, bo może spełniają swoje zadanie? Kierujący wiedzą, że tam są i zwalniają... Jakby właśnie ta statystyka się pokrywała z miejscami ustawienia fotoradarów, to to właśnie byłoby porażką.

    W okresie objętym tą statystyką, fotoradary były wyłączone i wszyscy kierowcy o tym wiedzieli.
    Więc z tego wypływa jedyny wniosek: Fotoradary nie mają żadnego wpływu na bezpieczeństwo.
    Fotoradary służą jedynie do zbierania kasy.

  • qwerty

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.05.2017 16:00 ~qwerty


    qwerty~qwerty

    Za to liczba wypadków spowodowanych przez kierowców spadła, jak zapewne doczytałeś.
    Natomiast w 2016 roku odnotowano wzrost liczby sprawców wypadków wśród rowerzystów.
    I jakoś nie słyszę o planach nałożenia na pedalarzy obowiązkowego OC, badań lekarskich, znajomości zasad ruchu drogowego, czy dobrze widocznych swiatełek. Za to non stop dra japę z roszczeniową postawą, co to im się nie należy.
    A może najwyższa już pora wprowadzić pedalarzom bardzo wysokie kary za przejazd po przejściach dla pieszych, za używanie smartfona w czasie jazdy, zwęzić pasy i ścieżki rowerowe co naturalnie ograniczy prędkosć i lajkra princess skończy popitalanie nie licząc się z innymi uczestnikami ruchu.

    heh~heh


    Za 2/3 wypadków z udziałem rowerzystów odpowiedzialni są kierowcy.
    Otóż:
    1) Rowerzyści najczęściej mają prawo jazdy, a rower wybierają ze względu na czas dojazdu.
    2) Co miałyby te badania lekarskie "badać"? Prędzej trzeba robić je kierowcom. Na oczy i głowę...
    3) Wiesz po co jest OC? Żebyś nie zbankrutował, kiedy spowodujesz wypadek. Rowerzysta odpowiada tak samo za szkody spowodowane przez siebie. A że szkody te są o wiele mniejsze niż w przypadku samochodu, to i można obyć się bez OC.
    4) Oświetlenie jest obowiązkowe.


    Ad. 1 buahahahaha
    Ad. 2 buahahahaha
    Ad. 3 buahahahaha
    Ad. 4 buahahahaha

  • Orkisz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.05.2017 10:33 ~Orkisz

    A gdzie jest tak wspaniale zreorganizowane na czas remontu skrzyżowanie Marynarskiej z Postępu? Za późno się remont zaczął? Bo ostatnio chyba nie ma tygodnia bez dzwona tam.

  • kama

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.05.2017 10:24 ~kama

    A co z trasą S8 i niemal codziennymi wypadkami na niej?

  • vtr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.05.2017 10:03 ~vtr


    JAS~JAS

    89% procent sprawców wypadków to kierowcy.
    kowal~kowal

    Gdy rowerzystów na drodze było tyle samo, co kierowców, to z pewnością te statystyki byłyby odwrotne. Trudno oszacować o ile mniej jest rowerzystów niż kierujących samochodami, ale tak z grubego palca może być ich raptem 1-2%. A pomimo i tak są sprawcami aż 11 % wypadków. Więc siłą rzeczy jeżdżą bardzo niebezpiecznie.
    Dokładnie. bo statystykę trzeba jeszcze rozumieć. Cieszę się że na tym forum są jeszcze analitycznie myślący ludzie tacy jak Ty.

  • czytanie ze zrozumieniem

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.05.2017 09:22 ~czytanie…

    Suchy~Suchy

    Dziwne, że jakoś żadne skrzyżowanie nie pokrywa się z fotoradarami. Kolejny dowód na to, że nie zwiększają bezpieczeństwa, a służą do zarabiania.

    Kolego, bo może spełniają swoje zadanie? Kierujący wiedzą, że tam są i zwalniają... Jakby właśnie ta statystyka się pokrywała z miejscami ustawienia fotoradarów, to to właśnie byłoby porażką.

  • abs

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.05.2017 09:15 ~abs

    nie ma też skrzyżowania Rembielińskiej z Bazyliańską i Kondratowicza.

  • kowal

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.05.2017 08:11 ~kowal

    JAS~JAS

    89% procent sprawców wypadków to kierowcy.

    Gdy rowerzystów na drodze było tyle samo, co kierowców, to z pewnością te statystyki byłyby odwrotne. Trudno oszacować o ile mniej jest rowerzystów niż kierujących samochodami, ale tak z grubego palca może być ich raptem 1-2%. A pomimo i tak są sprawcami aż 11 % wypadków. Więc siłą rzeczy jeżdżą bardzo niebezpiecznie.

  • Suchy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.05.2017 05:46 ~Suchy

    Dziwne, że jakoś żadne skrzyżowanie nie pokrywa się z fotoradarami. Kolejny dowód na to, że nie zwiększają bezpieczeństwa, a służą do zarabiania.

  • Gicio

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.05.2017 22:53 ~Gicio

    A gdzie rondo na Głębockiej przy CH Targówek? Przecież tam jest dzwoń minimum raz dziennie:-(

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Porzucone audi blokuje chodnik na Jagiellońskiej

Porzucone audi blokuje chodnik na Jagiellońskiej

"Od około tygodnia auto stoi na środku chodnika na Jagiellońskiej, w okolicy numeru 74" - napisała na Kontakt 24 jedna z Reporterek. Dziwi się, dlaczego... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »