Informacje

18.07.2017 20:49 będą też nowe ładowarki

Podpisali umowę na 10 "elektryków". Rewolucja? To kropla w morzu diesli

SERWISY:


W przyszłym roku na stołeczne ulice wyjadą kolejne elektryczne autobusy. We wtorek Miejskie Zakłady Autobusowe podpisały umowę z firmą Solaris na dostarczenie 10 pojazdów. Miasto zapowiada, że to nie koniec, ale na liście zakupów wciąż dominują pojazdy na olej napędowy.

10 nowych pojazdów elektrycznych ma pojawić się na stołecznych ulicach w marcu przyszłego roku. Tego miesiąca producent dostarczy je do zajezdni autobusowej MZA. Solarisy przyjadą w dwóch partiach po pięć sztuk, w tygodniowym odstępie.

Elektryczne autobusy będą kursowały m.in. po Nowym Świecie i Krakowskim Przedmieściu. Jak informują urzędnicy, pojazdy będą niskopodłogowe, wyposażone w klimatyzację, monitoring, automaty biletowe i szereg ułatwień dla osób niepełnosprawnych. MZA zapowiadają także inwestycje w infrastrukturę służącą "elektrykom".

- Zamierzamy rozwijać komunikację elektryczną coraz bardziej - zapewniał Jan Kuźmiński, prezes MZA. - Nasze najbliższe plany to długofalowe testy przegubowego autobusu elektrycznego, uruchomienie na jesieni kolejnych dwóch ładowarek na ulicy Spartańskiej i wreszcie jeszcze w tym roku ogłoszenie przetargu na budowę 10 punktów ładowania ulicznego - dodał.

Z kolei wiceprezydent stolicy Renata Kaznowska zapowiedziała, że w ciągu 10 lat 50 procent autobusów jeżdżących po stołecznych drogach ma być nisko- lub zeroemisyjnych (czyli elektrycznych, gazowych lub hybrydowych).

Najpierw ursusy, potem solarisy

-  10 autobusów już mamy, kolejne 10 dostaniemy - zapowiedziała na wtorkowej konferencji Kaznowska. Ta pierwsza pula to pojazdy wyprodukowane przez lubelski Ursus. - Pierwszy autobus tej marki jest już w fazie testów. 14 lipca przyjedzie do nas partia pięciu pojazdów. Reszta miała przyjechać do 21 lipca, ale wiemy że będzie opóźniona. Nałożymy kary na producenta. Ich wysokość będzie uzależniona od liczby dni opóźnień - precyzuje w rozmowie z tvnwarszawa.pl Adam Stawicki, rzecznik MZA.

- Następnym naszym zamówieniem będzie 130 przegubowych autobusów elektrycznych, które przyjadą do 2020 roku. Jednocześnie zamówimy kolejne pojazdy zasilane gazem LNG. Do tego momentu na pewno przy którejś zajezdni doprowadzimy gazociąg, który pozwoli na ich bezproblemowe tankowanie - zapowiada Stawicki.

Ursusy, które przyjadą do Warszawy w wakacje skorzystają z ładowarek przy Spartańskiej i Konwiktorskiej. Ta pierwsza została podłączona do prądu we wtorek. - Po 15 minutach ładowania autobusy będą mogły przejechać 30 kilometrów. Do tej pory nasze elektryki jeździły do zajezdni na Włościańskiej i Woronicza. Z kolei pełne ładowanie wykonywaliśmy w nocy - informuje rzecznik MZA.

Brak możliwości jazdy przez cały dzień na jednym ładowaniu pozostaje największym problemem technologicznym autobusów elektrycznych. Doładowanie w czasie zmiany oznacza przestój w kursowaniu i mniejszą elastyczność w doborze trasy (po drodze musi być ładowarka). Pisaliśmy o tym na tvnwarszawa.pl.

Deklaracja z Brukseli

Działania miasta są zgodne z podpisaną w Brukseli przez Zarząd Transportu Miejskiego deklaracją przystąpienia do Inicjatywy Wdrożenia Zeroemisyjnych Autobusów.

- Chcielibyśmy aby transport publiczny jak najmniej przyczyniał się do pogarszania powietrza w stolicy - wyjaśnił Igor Krajnow, rzecznik Zarządu Transportu Miejskiego. - Podpisując deklarację informujemy, że chcemy inwestować w tabor przyjazny środowisku - dodał.

Deklarację podpisało 36 miast i regionów, 11 producentów i 8 instytucji transportowych.

Krok w stronę ekologii?

Warto jednak zauważyć, że podpisując umowę na dostawę "elektryków", MZA zamówiło jednocześnie partię 80 tradycyjnych pojazdów napędzanych olejem napędowym. Dziś tabor tego największego przewoźnika w Warszawie to 1366 pojazdów. Tylko 49 z nich to nisko- lub zeroemisyjne pojazdy.

- W tej chwili w naszym posiadaniu są cztery autobusy hybrydowe, 10 elektrycznych oraz 35 zasilanych gazem LNG - wylicza Adam Stawicki. - Obecny stan infrastruktury nie pozwala nam na zakup dużej liczby autobusów gazowych lub elektrycznych - dodaje.

Jeszcze gorzej na tym tle wypadają inni przewoźnicy, którzy wożą pasażerów na zlecenie ZTM. Z 375 autobusów firm Arriva, Europa Express, PKS Grodzisk Mazowiecki, Mobilis i kilku pomniejszych tylko ta pierwsza posiada 5 autobusów o napędzie hybrydowych.

su/md/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • tyle ja

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.07.2017 14:38 ~tyle ja

    fuj~fuj

    "Elektryk" nie jest ekologiczny. Energia do jego ładowania pochodzi w Polsce głównie z węgla. Wyprodukowanie ogniw i potem ich utylizacja to kolejne CO2 w atmosferze i w dodatku większe niż przejechanie kilkuset tysięcy kilometrów.

    Tak. Ale propagandowo dobrze wygląda, ile logistyki i zawracania d... on kosztuje mza, to zwykły pasażer nie ma pojęcia. Przecież zmiennicy nie mogą się na nim zmienić, po zmianie dziennej nie może ruszyć na noc, po zjeździe z nocy nie wyruszy na miasto po 5-cio min. tankowaniu, i.t.d, i.t.d.Przerost techniki nad zdrowym rozsądkiem.

  • Rakol

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.07.2017 13:18 ~Rakol

    "Tego miesiąca producent dostarczy je do zajezdni autobusowej MZA.
    Może jednak "W tym miesiącu..."
    Wiadomo, iż 'polski języka ma trudna gramatyka', ale podobno dziennikarze mają na studiach wykłady z języka polskiego.

  • matthew84

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.07.2017 12:12 ~matthew84

    nad~nad

    Jedyny rozsądny autobus elektryczny, to trolejbus. Komu to przeszkadzało?


    Dokladnie. W Warszawie kiedys cale centrum i okolice bylo pokryte infrastruktura trolejbusowa. Niedobitki na Pulawskiej (jeszcze gdzieniegdzie stoja slupy) zostaly skasowane w polowie lat 90 (i to juz drugi raz od zakonczenia wojny). A w Tychach, Gdyni i Lublinie jednak sie dalo i sama infrastruktura zostala zmodernizowana do zasilania pradem przemiennym. Dodatkowo wspolczesne trolejbusy i tak posiadaja wsparcie akumulatorowe i nie sa sztywno uzaleznione od dostepu do sieci. Moga pokonywac niezelektryfikowane odcinki lub jechac objazdem w razie potrzeby.

  • fuj

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.07.2017 12:02 ~fuj

    "Elektryk" nie jest ekologiczny. Energia do jego ładowania pochodzi w Polsce głównie z węgla. Wyprodukowanie ogniw i potem ich utylizacja to kolejne CO2 w atmosferze i w dodatku większe niż przejechanie kilkuset tysięcy kilometrów.

  • kraczor

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.07.2017 10:29 kraczor

    co za bzdura. elektryki nie są żadną alternatywą dla diesla.

  • Nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.07.2017 09:54 ~Nick



    Mocarz~Mocarz

    jeden tramwaj -> ok 7,2 mln zł.
    jeden autobus -> 1,5-2,2 mln zł.
    to ja poproszę 3-5 elektryczny autobusów za jeden tramwaj i do diabła z tramwajami, które sa po prostu beznadziejne i drogie.
    Nick~Nick


    A tramwaj pokonuje trasę co najmniej 2 razy szybciej niż autobus a jak chcesz to stój w korku w autobusie.
    Do diabła z autobusami :)
    fyfuyfyfy~fyfuyfyfy


    To ja wytłumaczysz to, że średnia prędkość tramwaju jest niższa niż autobusu? Pomimo tego, że tramwaje nie stoją w korkach. Piszę oczywiście o rzeczywistości, nie o myśleniu życzeniowym autorów rozkładów.


    Tramwaje mają po prostu swoje korki. Nie mówię tu o awariach tylko o przepustowości skrzyżowań i przystankach, które blokują inne tramwaje oczekujące.

  • kursant

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.07.2017 09:41 ~kursant

    busik~busik

    Miejmy nadzieję że będą mieć klimatyzację.... A nie tylko napisy na oknach.

    Mieć będą, ale jak włączą krócej pojadą, więc na lini gdzie nie będzie doładowania {bo są na razie dwa} nie włączy.

  • fyfuyfyfy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.07.2017 08:32 ~fyfuyfyfy


    Mocarz~Mocarz

    jeden tramwaj -> ok 7,2 mln zł.
    jeden autobus -> 1,5-2,2 mln zł.
    to ja poproszę 3-5 elektryczny autobusów za jeden tramwaj i do diabła z tramwajami, które sa po prostu beznadziejne i drogie.
    Nick~Nick


    A tramwaj pokonuje trasę co najmniej 2 razy szybciej niż autobus a jak chcesz to stój w korku w autobusie.
    Do diabła z autobusami :)


    To ja wytłumaczysz to, że średnia prędkość tramwaju jest niższa niż autobusu? Pomimo tego, że tramwaje nie stoją w korkach. Piszę oczywiście o rzeczywistości, nie o myśleniu życzeniowym autorów rozkładów.

  • yurek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.07.2017 08:08 ~yurek


    Mocarz~Mocarz

    jeden tramwaj -> ok 7,2 mln zł.
    jeden autobus -> 1,5-2,2 mln zł.
    to ja poproszę 3-5 elektryczny autobusów za jeden tramwaj i do diabła z tramwajami, które sa po prostu beznadziejne i drogie.
    Nick~Nick


    A tramwaj pokonuje trasę co najmniej 2 razy szybciej niż autobus a jak chcesz to stój w korku w autobusie.
    Do diabła z autobusami :)

    Jak autobus pojedzie po trasie, w miejsce zlikwidowanych tras tramwajowych, to ominie korki. O bus pasach to chyba nie słyszałeś.?

  • nad

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.07.2017 07:54 ~nad

    Jedyny rozsądny autobus elektryczny, to trolejbus. Komu to przeszkadzało?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »