Informacje

23.09.2011 11:45 Tusk go odwiedził

Podpalił się przed kancelarią premiera. Jest śledztwo

SERWISY:

49-letni mężczyzna podpalił się naprzeciwko Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w Warszawie. Wcześniej wystosował list do premiera. Jak podała policja, pisał w nim między innymi o kłopotach finansowych. Obecnie przebywa w szpitalu na Szaserów. Jego stan jest ciężki. Donald Tusk po tym zdarzeniu przerwał podróż związaną z kampanią wyborczą i wrócił do Warszawy.

Mężczyznę w płomieniach zauważyli w Alejach Ujazdowskich, naprzeciwko Kancelarii Premiera, funkcjonariusze BOR. Jak poinformował ich rzecznik, Dariusz Aleksandrowicz, około godziny 11.20 doszło tam do próby samóbójczej.

- Mężczyźnie pomogli funkcjonariusze BOR. Ogień ugasili kocami, wezwali policję i pogotowie - powiedział.

- To było samopodpalenie. Mężczyzna w stanie ciężkim trafił do szpitala - wyjaśnia w rozmowie z tvnwarszawa.pl Marek Niemirski, rzecznik pogotowia ratunkowego.

Rozmawiał z policją

Sprawę wyjaśnia policja. Jak mówi rzecznik Komendy Głównej Policji Mariusz Sokołowski, według pierwszych ustaleń mężczyzna najpierw oblał się substancją łatwopalną, najprawdopodobniej rozpuszczalnikiem, a później podpalił. Po tym jak BOR-owcy udzielili mu pierwszej pomocy i po przyjeździe policji, poparzony jeszcze chwilę rozmawiał z policjantami.

- Mamy do czynienia z 49-letnim mężczyną, który najprawdopodobniej - tak wynika z pozostawionej przez niego korespondencji - miał problemy finansowe i te problemy pchnęły go do czynu, jakiego się dopuścił - precyzuje Sokołowski.

Poparzony miał przekazać też policjantom, gdzie w parku oblał się łatwopalną substancją. W tym miejscu znaleziono butelki.

Zostawił list do premiera

49-latek napisał też list do premiera, który przykleił do jednej z ławek w Łazienkach. Zawierał on obszerne fragmenty pochodzące z listu przesłanego do mediów, który skierowany był także do jego rodziny - podaje tvn24.pl. Andrzej Ż. pisze w nim o trudnej sytuacji rodzinnej i długach, które posiadał. Informuje również, że głosował na PO, ale się zawiódł. Krytycznie ocenia polityków różnych opcji, a także media, którym zarzuca brak niezależności.

Twierdzi też, że stracił pracę, bo poinformował Ministerstwo Finansów o nieprawidłowościach w urzędzie skarbowym, w którym pracował. Urzędnicy mieli przymykać oko na łamanie prawa.

Jak twierdzi, informacje o trudnej sytuacji wysłał także Jarosława Kaczyńskiego i Grzegorza Napieralskiego, Kancelarii Prezydenta, Ministra Finansów i Julii Pitery. Kaczyński na konferencji prasowej stwierdził, że listu nie otrzymał.

Andrzej Ż. podkreślił, że dzień śmierci wybrał przypadkowo, ale sposób i miejsce już nie.

Żona i trójka dzieci

- Z listu wynika też, że jest spoza Warszawy, ale jednocześnie, że albo pracował, albo prowadził biznes na terenie Warszawy - mówił Sokołowski.

Jak podał PAP, Andrzej Ż. wcześniej był funkcjonariuszem w Centralnym Biurze Śledczym, w dziale przestępczości gospodarczej. Odszedł w 2006 roku. Ostatnio zaś był ochroniarzem w jednej z sieci handlowych.

Policja informuje, że mężczyzna ma żonę i trójkę dzieci. - Rozmawialiśmy z żoną. Twierdzi, że nie wiedziała o długach męża - powiedział Sokołowski.

 

Stan poważny

Na przesłuchanie 49-latka nie pozwolili na razie lekarze. Jego stan określają jako ciężki, ale życiu mężczyzny prawdopodobnie nic nie zagraża, chociaż ma poparzone 50 proc. ciała.

- Mężczyzna ma poparzenia pierwszego i drugiego stopnia oraz niewielkie głębsze, ale niezagrażające życiu - mówi w rozmowie z tvnwarszawa.pl Piotr Dąbrowiecki, rzecznik szpitala na Szaserów. O rokowaniach można będzie mówić za parę dni. - Poderzewaliśmy, że mogą być poparzone drogi oddechowe, stąd intubacja dla bezpieczeństwa pacjenta - mówi.

- Mężczyzna przebywa na sali intensywnej terapii. Wdrożono leczenie płynami i antybiotyki, założono opatrunki na oparzoną część ciała pacjenta - precyzował.

Sprawa w prokuraturze

Sprawę samopodpalenia wyjaśniają policjanci (przesłuchiwali m.in. kobietę, która przechodziła obok). 

Prokuratura Rejonowa Warszawa-Śródmieście wszczęła już śledztwo w sprawie próby samobójczej mężczyzny - na podstawie artykułu 151. Kodeksu karnego. mówi on o tym, że osobie, która "namową lub przez udzielenie pomocy doprowadza człowieka do targnięcia się na własne życie" grozi od 3 miesięcy do 5 lat więzienia - podaje PAP.

Tusk czeka na informacje

Premier Donald Tusk w Bolegorzynie (woj. zachodniopomorskie), gdzie prowadził kampanię wyborczą, powiedział, że słyszał o tym zdarzeniu. Dodał, iż jest w stałym kontakcie ze swoją kancelarią. Chwilę później ogłosił, że w związku z incydentem skraca swój wyjazd i wraca do Warszawy - czytaj więcej na tvn24.pl.

Wieczorem pojawił się w szpitalu, gdzie leży poparzony mężczyzna - podaje tvn24.pl.



 

par/ec/ran//mz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • realistazwroclawia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.09.2011 00:23 ~realistazwroclawia

    tak, to prawda ze prawo jest ulozone dla biznesmenow i jeszcze wiekszych zlodziei...ostatnio za "akt wandalizmu" dostalem wyrok, albo 180 pln, albo 20 godzin do odpracowania, albo uwaga: 15 dni aresztu...tak wiec dodatkowe 1000 pln ze skarbu panstwa... w zasadzie mialem zamiar isc do aresztu w akcie wysmiania sadu, polski, politykow, kuratorow, policjantow i calej tej rzeszy ludzi obracajacych i zarabiajacych na bledach i dlugach innych... BOOOM!

  • sznytlok

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.09.2011 15:06 ~sznytlok

    No to grecy powinni spalic się wszyscy.

  • xxx

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.09.2011 09:54 ~xxx

    I co, myślicie, ze tymi komentarzami zaszkodzicie Platformie?
    A guzik!!
    Platforma będzie miała 35% nawet jakby nikt na nią nie zagłosował, o!
    Znaczy się PO!

    Zapomnieliście o kartach do głosowania znalezionych w bagażniku?

  • odszkodowanie

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.09.2011 09:44 ~odszkodowanie

    Dlaczego płacimy miliardy złotych na pensje , premie , nagrody na olbrzymią armie odhumanizowanych , okrutnych urzędników? Zachowujących się jak mafia? Niech oni płacą za leczenie tego człowieka i niech płacą mu odszkodowanie.

  • Gość

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.09.2011 08:57 ~Gość

    Dobra dobra, a ja bym mu jeszcze fakturę ze szpitala do tych długów dorzucił. Trafił tam celowo z własnej głupoty, więc dlaczego przebywa tam z Państwowego? Dlaczego płacimy składkami za jego podpalenie? Co innego wypadek, a w tym przypadku należy mu się faktura za pobyt w szpitalu, leki i opiekę

  • Tychy_Tomek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.09.2011 21:41 Tychy_Tomek

    Z powodu zmniejszenia zamówień tyska fabryka Fiata z początkiem października zmniejszy zatrudnienie o 435 osób-Wyborcza kielbasa,obiecanki cacanki a w Polsce coraz gorzej jest było i będzie- Jedyne wyjscie?!Położyc się i nie wstać-I życ w raju bez zmartwień i kłopótw

  • kontrola

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.09.2011 21:29 ~kontrola

    To jeszcze nic . W sądach i prokuraturach jest jeszcze gorzej . Pracują tak , że nie wiadomo czego się spodziewać . Brak nad nimi zupełnie kontroli i nic im nie można zrobić.

  • bierna

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.09.2011 21:08 ~bierna

    Skomentuję krótko jak masz dowody to jesteś chory na fobię, a żadna kontrola nie wykaże błędu bo to nasi ludzie. Najprościej z uczciwego człowieka zrobić wariata.

  • wls

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.09.2011 20:28 ~wls

    Bardzo dobrze,że wszczęto śledztwo. Mam nadzieję że sprawca tego incydentu poniesie wysoką karę tak pokalać majestat
    najjaśniejszego...no może nie kara śmierci, ale przynajmniej dożywocie jak mawiał Kaziol...

  • piekło

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.09.2011 17:22 ~piekło

    Do "Dziadek Tetryk"- powiem więcej , dla niektórych rzeczywistość polska to raj na ziemi . Szczególnie w urzędach . Już u wejścia słychać radosny świergot tam zatrudnionych . Biernych , Wiernych ale Miernych . Posłusznych . Dział Skarg musi mieć niezły ubaw gdy dostaną pismo od naiwniaka . Niestety , trzeba się wtedy oderwać od śniadanka i odpisać głupkowi . Oczywiście odmownie . TRZEBA MÓWIĆ JAK NAJGŁOŚNIEJ O TEJ SPRAWIE . Tak wygląda rzeczywistość w niedemokratycznej , przeżartej korupcją Polsce.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »