Informacje

15.08.2011 17:16 spóźniony o 380 minut

Pociąg do Częstochowy:
ponad 6 godzin opóźnienia

SERWISY:

Pociąg do Częstochowy, którym jechał nasz internauta, wyruszył z niemal 167-minutowym opóźnieniem. Do celu dotarł 380 minut później, niż powinien. Droga powrotna nie była łatwiejsza. - To skutek wypadku w Babach - tłumaczy się Intercity.

- Z Warszawy Wschodniej pociąg relacji Warszawa-Wrocław 7:15 wyjechał z opóźnieniem 167 min – o godz. 9:50. Z niewiadomych przyczyn do Częstochowy dojechał z opóźnieniem 380 min o 16:50 zamiast 10.30 – napisał na Kontakcie24 internauta Tom20.

Przymusowy postój

Powrót też nastręczył mu problemów. – Zamiast o 17:57 przyjechał 19:51 (...) ale w Piotrkowie Trybunalskim pasażerowie usłyszeli "stoimy 120 minut, ponieważ nie chcą nas puścić przez miejscowość Baby". Staliśmy 160 minut – relacjonuje Reporter24.

Ostatecznie pociąg dotarł do Warszawy w środku nocy – o godz. 2:05, zamiast 21:57.

To skutek wypadku

O przyczynę ogromnego opóźnienie zapytaliśmy rzeczniczkę spółki PKP Intercity. - Niestety, wczoraj pociągi doznawały dużych opóźnień na skutek wypadku w miejscowości Baby, w ostatni piątek – tłumaczy Małgorzata Sitkowska.

- W nocy zakończono prace torowe przy usuwaniu skutków wykolejenia pociągu TLK 14101. Ruch pociągów na odcinku Koluszki - Piotrków Trybunalski został wznowiony. Pociąg 16509 dziś już kursował planowo zgodnie z rozkładem i przybył na stację o czasie – dodaje rzeczniczka PKP Intercity.

bako/roody

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • miśka0000

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.08.2011 14:17 ~miśka0000

    Witam, ja również jechałam tym felernym pociągiem w sobotę, ale muszę poprawić jednego z moich poprzedników- już na Centralnym był spóźniony 15 minut; następnie jak dojechalismy do W-wy Zachodniej staliśmy jakieś 40 minut i dopiero odjechaliśmy. Później było już tylko gorzej! Oczywiście domyślałam się,że będzie objazd,ale tempo, z jakim poruszał się ten pociąg było godne pożałowania. W efekcie wlekliśmy się jakieś 40 km/h w tym upale,poza tym nikt nie raczył nas poinformować o tym,jak duże będzie opóźnienie. Dodatkowo, jakieś 50 km przed Częstochową staliśmy godzinę na zadupiu,w pociągu nie było wagonu restauracyjnego, więc większość pasażerów jechała cały dzien na "głodnego"- okej, to już nie jest wina PKP,każdy mógł się sam zaopatrzyć w prowiant,ale naprawdę życzę powodzenia naszej ojczyźnie w przyszłym roku,jak zjadą się turyści i sami będą świadkami nieudolności polskich kolei. Poza tym doprowadza mnie do szału fakt, że jedna katastrofa kolejowa sparaliżowała-wydawałoby się cywilizowany-kraj. NIGDY WIĘCEJ TAKICH PODRÓZY! już lepiej jechać autobusem, albo nawet lecieć samolotem (np.do Wrocławia),
    z poważaniem,wściekła pasażerka

  • :|

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.08.2011 11:22 ~:|

    ~Seba 10:54 "Witam. Ja również jechałem do częstochowy w dniu 13.08.2011r. Pociąg z Warszawy wschodniej odjechał prawidłowo, o godzinie 12:03, planowo był na centralnym, zachodnim, następnie pociąg zatrzymywał się co chwila i jechał max 40 km/h. Pominał stacje piotrków trybunalski, radomski etc, i z warszawy po postoju godzinnym w sochaczewie jechał bezposrednio do czestocowy 40 km/h . W częstochowie natomiast pociąg miał byc planowo o 15:34, dotarł do częstochowy 20:00Takze ponad 5 godzin opóźnienia. MASAKRA."

    Pieniacz jechał 14.bm.

    W twoim przypadku maszynista prawdopodobnie nie posiadał znajomości szlaku stąd jazda z 40 km/h

  • :|

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.08.2011 11:17 ~:|

    ~tom20 15.08.2011 19:01 "Do wow i Nasa
    Może i trzeba było jakby nie mowili w kasie IC ze beda jechaly objazdem.
    Jak dobrze wiecie Warszawa Wschodnia od Centralnej to 5 minut jazdy pociagiem wiec gdzie ponad 2 godziny chyba tam linia nie byla zerwana. Jak byscie 17 godz spedzili w pociagach to byscie tak nie pisali. Proponuje pomyslec zanim cos napiszecie"

    ~pasazer 15.08.2011 19:59 "opóźnienie wynikające z utrudnień na tasie w miejscowści Baby jest logiczne - na skutek wypadku pociągi na tym odcinku zwalniaja i jeżdża po jednym torze, więc mógłbym zrozumieć opoźnienie na trasie, ale z czego wynika opoźnienie na samym początku trasy tego to już nikt niie wie, czemu pociąg planowo odjezdzajacy o 7:15 odjechał dopiero o 9:50, i to ze stacji poczatkowej dodatkowe opźnienie wynikło oczywiście z przestoju na trasie koluszki-piotrków, ale aby już na starcie pociąg mial ponad 2-godzinne opoznienie - ot realia kolejowe w Polsce, zawsze jak jadę gdzieś pociągiem to nigdy w miejsce przeznaczenia nie dojechałem zgodnie z rozkładem jazdy..."

    W spółkach córkach po PKP, w przypadku pracowników "ruchu" stosuje się system pracy w służbach 12h. Rzadko kiedy się zdarza aby pracownik przychodził tylko na jazdę jednym składem. W przypadku Firm Koleje Mazowieckie i SKM można służby zaplanować tak aby pracownicy ruchu nie mieli potrzeby przechodzić z innego składu, ale nie zawsze się udaje.
    W przypadku InterCity i Przewozy Regionalne sprawa służb 12h nie jest już taka oczywista, i stosuje się przejścia między składami. I mogło to być przyczyną opóźnionego odjazdu.
    Ale jaka jest prawdziwa przyczyna to tylko wie PKP-PLK i Inter City.

  • Seba

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.08.2011 10:54 ~Seba

    Witam. Ja również jechałem do częstochowy w dniu 13.08.2011r. Pociąg z Warszawy wschodniej odjechał prawidłowo, o godzinie 12:03, planowo był na centralnym, zachodnim, następnie pociąg zatrzymywał się co chwila i jechał max 40 km/h. Pominał stacje piotrków trybunalski, radomski etc, i z warszawy po postoju godzinnym w sochaczewie jechał bezposrednio do czestocowy 40 km/h . W częstochowie natomiast pociąg miał byc planowo o 15:34, dotarł do częstochowy 20:00Takze ponad 5 godzin opóźnienia. MASAKRA.

  • jaro

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.08.2011 09:42 ~jaro

    Mnie już nic nie zdziwi :) to co się dzieje u nas z tymi pociągami to jakaś paranoja

  • darek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.08.2011 08:21 ~darek

    Należy się zwrot 50% kosztu biletu w ramach obowiązującego od niedawna prawa.

  • mihau

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.08.2011 03:03 ~mihau

    Narzekacie. Ja w zimę jechałem 30km z Otwocka jakieś 3h. Pociąg zamiast 6.57 podjechał 7.30 potem wjechał na Wschodnią ok 8.20 (planowo 7.33) czyli z opóźnieniem już 50min. Na wschodniej postał 10min po czym ruszył i zepsuł się między Wschodnią, a Stadionem na wysokości wiaduktu nad Targowa. Tam postał 50min. Podjechał inny pociąg i zepchnął go w stronę Śródmieścia co trwało kolejne 10min. Czyli planowo miał mieć wyjazd 6.57, a na Śródmieściu powinien być 7.43, a był ok 10.10 - 10.15. I jakoś nikt w tej sprawie nie napisał a pasażerów było sporo. Opóźnienie 2h na trasie 30km. A potem jest problem bo czeka się kolejne 15-20min w kasie bo wszyscy idą po papier od kasjerki, że pociąg się spóźnił.

  • ?

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.08.2011 23:38 ~?

    Po co to info na bilecie od pracownika PKP Intercity?

  • monana

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.08.2011 21:53 ~monana

    Ja w piątek jechałam trasę którą normalnie jadę 3 godziniy- 8! A dzisiaj wracałam ściśnięta w przejściu między wagonami! Witamy w Państwie PKP!

  • mza

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.08.2011 20:41 ~mza

    co nie zdążyłeś na mszę? Trzeba było zabrać się z pielgrzymką zdrowiej, i trerminowo

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »