Informacje

10.08.2011 19:50 sprawę bada prokuratura

Pobity na komisariacie?
Poseł domaga się wyjaśnień

SERWISY:

Jerzy Polaczek, poseł PiS, domaga się się wyjaśnień w sprawie domniemanego pobicia mężczyzny w jednym ze stołecznych komisariatów. Do zdarzenia miało dojść w ubiegły weekend.

- Z głębokim niedowierzaniem zapoznałem się z opisem zdarzenia obejmującego brutalne zachowanie i pobicie młodego człowieka przez funkcjonariuszy Komendy Stołecznej Policji – mówi Jerzy Polaczek, poseł PiS.

Po tym, jak relacja z akcji ujrzała światło dzienne, polityk złożył zapytanie poselskie w tej sprawie do ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji. Poseł chce wiedzieć, co się stanie, jeżeli relacja Pawła, który - jak twierdzi - został pobity przez policjantów, okaże się prawdziwa. - Czy zdaniem Pana Ministra zachowanie i postępowanie funkcjonariuszy były adekwatne do zaistniałej sytuacji? – pyta również Polaczek.

O jakie dokładnie działania chodzi?

"Gazem pieprzowym w twarz"

Po weekendzie portal wpolityce.pl. opublikował relację Pawła, który twierdzi, że został brutalnie pobity na komisariacie policji przy ul. Wilczej. Według niego wszystko zaczęło się, kiedy zobaczył młodego mężczyznę, który wskazywał na Wisłę, a później do niej wskoczył. Paweł wyciągnął tonącego z rzeki. - Okazało się, że chciał uratować brata. Nie zdążył. Paweł oddał wyciągniętemu z Wisły mężczyźnie swoją koszulkę - czytamy w relacji.

Po 30 minutach miała przyjechać na miejsce policja. I tutaj zaczyna się, zdaniem Pawła, problem. Jego zdaniem policjant był agresywny w stosunku do wyciągniętego z Wisły mężczyzny. - Gdy chwycił tego chłopaka za ramię i próbował na siłę wepchnąć go do radiowozu, odtrąciłem ramię policjanta. Natychmiast prysnął mi w twarz gazem pieprzowym. Chciałem uciec z tego miejsca, by nie spotkało mnie nic gorszego, ale zostałem obezwładniony. Kolejny z funkcjonariuszy nie próbując mnie w jakikolwiek inny sposób zatrzymać, podstawił mi nogę. Podbiegło kilku policjantów. Każdy z nich od razu pozwolił sobie na kopnięcie mnie - twierdzi Paweł.

"Regularnie mnie bito"

Jak mówi, został zabrany do radiowozu, ale dusił się, będąc pod wpływem gazu. Ostatecznie został zawieziony na komisariat przy Wilczej. - Od razu po wejściu do komisariatu, jeszcze na schodach, dostałem pierwsze ciosy. Zaprowadzono mnie do jakiegoś nieużywanego chyba pomieszczenia - łazienki czy magazynu. Tam regularnie mnie bito - dodaje.

Obdukcja miała wykazać siniaki m.in. na nogach i klatce piersiowej. Swoją relację umieścił na portalu społecznościowym Facebook. Za jej pomocą szuka świadków całego zajścia. Sprawę pobicia ma zbadać prokuratura, do której Paweł chce złożyć wniosek o popełnieniu przestępstwa przez policjanta.

Policja oskarża o napaść

Niezależnie toczy się też postępowanie przeciwko Pawłowi. Policja oskarża go o czynną napaść na policjanta. Według policji sam incydent z Wilczej przedstawia się inaczej niż w jego relacji. - Pijany i agresywny mężczyzna utrudniał poszukiwania. Podawał się za dziennikarza, groził, że "załatwi" policjantów, wybił szybę w radiowozie. W niedzielę postawiliśmy mu zarzuty naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza - mówiła Edyta Adamus z KSP w "Gazecie Stołecznej". Z kolei "Życie Warszawy" donosiło, że sprawę bada Wydział Kontroli Komendy Stołecznej Policji.

ran/par

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • simo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.08.2011 21:47 ~simo

    Policje regularnie leje na komisariatach od Zakopanego po Ustkę w Ustce szczególnym zyrodnialcem jest pewien syn wojskowego P.

  • ostrzegam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.08.2011 13:03 ~ostrzegam

    Pawle jest dla Ciebie wyjście, jeśli to przeczytasz to skorzystasz. Wyjedź z kraju natychmiast jak przegrasz sprawy które założysz dla policji. Bo zrujnują Cię tak że nawet sobie nie wyobrażasz.

  • aaa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.08.2011 12:58 ~aaa

    pis zainteresowne a to niespodzianka. Bo moją sprawę mieli głęboko gdzieś jak mi kumpla policja prawie zabiła, bo nie zatrzymał się do kontroli w ciemnym lesie, gdy byli nieoznakowanym samochodem. Ostatecznie skazano go, zrujnowano finansowo, wylądował w zakładzie psychiatrycznym z obrzękami mózgu a świadków skazano. Znam takie 3 sprawy. W naszym bandyckim kraju policjant mógł zabić za komuny i teraz też, bez odpowiedzialności. Najwyżej mu premię na miesiąc zawieszą, albo odsunął od czynnej służby - wyślą na płatne wakacje. Niestety ani PIS ani PO ani żaden rząd nie zajął się służbami, bo to ogromna mafia. Jakby nie patrzeć 25% społeczeństwa jest uprawnione do wcześniejszych emerytur. Wyjeżdżam z tego kraju.

  • g

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.08.2011 12:51 ~g

    gdybyśmy byli solidarnym narodem to spalilibyśmy komisariaty policji i sądy wraz z bandydami. Tak jak to robią solidarne narody w angli i francji.

  • grzegrz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.08.2011 12:50 ~grzegrz

    ja wiem jak to się skończy znam się na tym, też byłem świadkiem podobnego zdarzenia. Rozbiją sprawę na kilka spraw. Sprawę o pobicie przez Policjantów, umorzą nawet do procesu nie dojdzie, jak tylko ucichnie prasa. Następnie wytoczą 4 sprawy dla pawła i świadków. Przez 2 lata, będą chodzić 2 razy w tygodniu wzywani do prokuratury, stracą swoje prace i zrujnują. Ostatecznie Paweł dostanie 2 - 3 wyroki 1. za napaść na kilku policjantów, 2. oddzielnie za znieważenie, 3. za spowodowanie śmierci której nie spowodował i zostanie skazany i dostanie kolosolne kary rzędu 80tyś. do zapłacenia najprawdopodobniej na rzecz policji. Oskarżeni i skazani zostaną też wszyscy świadkowie, którzy zeznają na niekorzyść policji.

    Wiem bo byłem świadkiem podobnej sprawy w Podlaskim, komuna nadal istnieje tak samo jak Bolek był agentem rządowym i żadnego skoku przez mur nie było.

  • prawda

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.08.2011 14:46 ~prawda

    W te wakacje policjant po cywilu pobił mojego kolegę ,rzucił się na niego,i machając odznaką kazał mu się położyć na glebie i skopał go po głowie.Twierdził ze wydawało my się ze atakuje on jego koleżankę która cały czas krzyczała ,,nic mi nie jest!'' po oddzieleniu przez 3 inne osoby, powiedział ,,SORY ZA TE KOPNIĘCIA W GŁOWĘ ALE TAK NAS UCZĄ KOŃCZYĆ AKCJĘ '' i twierdził ze w 4 chłopcy tam siedzieli i czekali aby kogoś pobić Masakra!!

  • officer

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.08.2011 12:09 ~officer

    POLICJA każdemu od ręki daje napaść na policjanta , jeśli im sie nie podobasz , napaść , jeśli cie pobili napaść - bo oni sie tylko bronili prawda ?
    wilcza to najgorszy komis w warszawie mają najwiecej pobić na koncie , niech ktos sie tym zajmie

  • piasek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.08.2011 11:20 ~piasek

    Nie wiem jak Policja ale sądy i prokuratury zachowują się haniebnie . Podobno napisali do parlamentu europejskiego , że za mało zarabiają i chcą podwyżek . Też tam napiszę , opiszę swoją sprawę , wiem , że jestem nic nie znaczącym ziarenkiem piasku-ale może gdyby było nas więcej?

  • NIE

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.08.2011 10:54 ~NIE

    "odtrąciłem ramię policjanta. Natychmiast prysnął mi w twarz gazem pieprzowym. Chciałem uciec z tego miejsca, by nie spotkało mnie nic gorszego, ale zostałem obezwładniony." Hahaha za głupotę "pokrzywdzonego" sam sobie strzelił gola naruszył nietykalność cielesna funkcjonariusza publicznego, tak jak Radek Majdan tez chciał dobrze a wyszło jak zawsze, później stawiał czynny opór. I wszystko by było dobrze gdyby nie to że są to przestępstwa. Opinia publiczna łyka tematy "pobicia przez policję" a zgodnie z prawem nazywa się to środki przymusu bezpośredniego. Więc po co państwo daje służbom pałkę, gaz, bądź broń palna? Żeby przekraczali swoje uprawnienia? Nie żeby chłodzić temperamenty głupich durniów którzy nie potrafią stosować się do prostych zasad. Taki wniosek nasuwa się po przeczytaniu tego krótkiego tekstu. można wywnioskować dużo więcej niestety na niekorzyść "poszkodowanego"

  • Fatal

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.08.2011 10:52 ~Fatal

    ludzie róbcie zdjęcia i kręćcie filmy swoimi komórkami takich zdarzeń. Trzeba nagłaśniać maksymalnie takie sytuacje.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »