Informacje

18.01.2016 15:19 krytykują pomysł PiS

PO: podział województwa to utrata środków z UE i skrajny bałagan

SERWISY:

Większe wydatki na administrację, utrata środków z Unii Europejskiej i skrajny bałagan – takie zagrożenia zdaniem polityków Platformy Obywatelskiej niesie za sobą podział Mazowsza. Andrzej Halicki zaapelował do mieszkańców i samorządowców z Mazowsza, by bronili jedności regiony.

W poniedziałek głos w sprawie ewentualnego podziału Mazowsza zabrali politycy PO: były minister administracji i cyfryzacji Andrzej Halicki, jego były zastępca w resorcie Jan Grabiec oraz poseł Marcin Kierwiński. Na pomyśle Prawa i Sprawiedliwości nie zostawili oni suchej nitki.

Według Kierwińskiego, plany podziału Mazowsza to "akcja stricte polityczna". - To akcja, która ma na celu doprowadzenie do tego, żeby tylnymi drzwiami doprowadzić do nowych wyborów i zmienić demokratyczny wynik wyborczy, decyzję mieszkańców Mazowsza, która zapadła przecież nie tak dawno - powiedział poseł PO.

Jak dodał, zmiany administracyjne na Mazowszu wywołałyby "skrajny bałagan", jeśli chodzi o środki UE. Przypomniał, że każde z województw dysponuje regionalnym programem operacyjnym, a w jego ramach - przyznanymi znacznymi środkami z funduszy unijnych.

Mniej pieniędzy z UE

- Wprowadzenie podziału województwa wiąże się z tym, że na wiele lat te pieniądze mogłyby być dla Mazowsza zablokowane, a może i bezpowrotnie stracone. Szacuje się, że podpisywanie ewentualnie nowych kontraktów wojewódzkich, uzgodnienia z Komisją Europejską, podział tych pieniędzy między dwa nowe województwa, niezależnie jak one będą wyglądały, to może być trzy, a może nawet więcej lat - wskazywał Kierwiński.

Grabiec dowodził z kolei, że wyodrębnienie Warszawy z Mazowsza niekorzystnie odbiłoby się także na bieżącym funkcjonowaniu tego regionu. Jak mówił, ponad 80 proc. dochodów budżetowych województwa pochodzi z jego obecnej stolicy. - Jeśli odetniemy Warszawę od reszty województwa, pozostawimy organizm, którego dochody będą wynosiły od 12 proc. w przypadku CIT - najważniejszego dochodu budżetowego województwa, do ok. 20-25 proc. dzisiejszego województwa - przestrzegał Grabiec.

Większe wydatki

Zwrócił ponadto uwagę, że podział Mazowsza na dwa województwa to nowe wydatki na administrację. Według szacunków polityków PO konieczne byłoby utworzenie co najmniej 400 nowych etatów. Jak ocenił były wiceszef MAC, koszt zmian związanych z podziałem Mazowsza to ok. 200 milionów złotych rocznie.

Grabiec wskazywał też na problemy komunikacyjne wewnątrz Mazowsza, które utrudniałyby mieszkańcom nowego województwa dotarcie do jego urzędów. - Dzisiaj z Ostrołęki do Radomia środkami publicznymi, nie da się dojechać w jeden dzień i wrócić. Jeśli chodzi o podróż samochodem, jedzie się mniej więcej tyle, ile z Warszawy do Poznania - mówił poseł PO.

Będą bronić jedności regionu

Halicki zwrócił się z apelem do mieszkańców Mazowsza, by nie byli obojętni wobec proponowanego podziału, a do samorządowców, by obronili "jedno rozwijające się, ale wspólne Mazowsze". - To jest w naszym i waszym, mówiąc tu w tej chwili do partnerów samorządowych, interesie. Tylko wtedy będziemy mogli realizować inwestycje, zadania dla samorządu, takie jak oświata, służba zdrowia, ale przede wszystkim komunikacja - podkreślił były minister administracji i cyfryzacji.

Jeszcze w tym tygodniu Platforma ma zamiar powołać Parlamentarny Zespół dla Jednego Mazowsza, a do końca stycznia miałby powstać raport zespołu wskazujący następstwa podziału Mazowsza na dwa województwa: mazowieckiego i warszawskiego.

­ "Luźny pomysł"

Kilka dni temu temat podziału Mazowsza wrócił za sprawą marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego, który napisał na Twitterze o "wyzwaniu podziału Mazowsza - z odrębną Warszawą". W czwartek do deklaracji marszałka odniósł się przedstawiciel rządu Henryk Kowalczyk, który z kolei zapewnił, że rząd na razie nad takim projektem nie pracuje i to jedynie luźny pomysł.

O wyodrębnieniu z Mazowsza województwa warszawskiego PiS mówił przed wyborami parlamentarnymi w 2015 roku.

Jako czysto polityczną propozycję podział Mazowsza uznała także Hanna Gronkiewicz-Waltz. W niedzielę prezydent stolicy była gościem "Faktów po Faktach":


PAP/jk/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • janiemoge

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.01.2016 11:07 ~janiemoge

    ewas~ewas

    ale PO nie chce oderwac sie od koryta. Widac jak im złodziejom nie zalezy na Obywatelach. Przeciez to widac ze PO to złodzieje i bandyci w kołnierzykach zamiatajacy afery pod dywan.

    takie gadki jak z sekty, ciagle ten sam test wyuczony, przecież to mieszkańcy wybierali i jakoś nie chcieli tego tam z PIS

  • lol

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.01.2016 11:04 ~lol

    Dlaczego PIS nie potrafi uszanować wyboru Warszawiaków ? Prezydenta Warszawy wybrali mieszkańcy miasta !!!
    Będzie znów jak poprzednio: inwestycje wstrzymane bo szukamy potencjalnych oszustów i łapówkarzy, tak jak ze wstrzymaniem prac przy budowie trasy siekierkowskiej- nakazie wstrzymania budowy estakad bo niby jakieś przekręty,... wymieniać można pamiętamy

  • WAWA

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.01.2016 09:44 ~WAWA

    ALE ZA TO ILE NOWYCH STANOWISK DO OBSADZENIA SWOIMI LUDŹMI!!!
    A KOSZTY, A KOGO TAM OBCHODZĄ KOSZTY WAŻNE ABY NASI BYLI PRZY KORYCIE.

  • Xavery

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.01.2016 09:39 ~Xavery


    ewas~ewas

    ale PO nie chce oderwac sie od koryta. Widac jak im złodziejom nie zalezy na Obywatelach. Przeciez to widac ze PO to złodzieje i bandyci w kołnierzykach zamiatajacy afery pod dywan.
    Ratke~Ratke


    Co wy ciągle z tym korytem, ja się pytam?


    Dziwi cię to? Proces myślowy i wypracowywanie własnego zdania poprzez analizę faktów u takich ludzi zostały zastąpiona przez implementację "przekazu dnia" bezpośrednio z Nowogrodzkiej lub z (nie)pokornych reżimowych gadzinówek. To był świadomy proces indoktrynacyjny trwający latami. Do znudzenia można powtarzać, że nikt ich nie przekona, że białe jest białe ale to niestety prawda.
    Najciekawsze, że jak ze SKOK'ów wypłynęły dziesiątki mld. PLN to dla nich nie jest to żadne złodziejstwo, koryto, afera, etc...

  • Bielańczyk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.01.2016 21:22 ~Bielańczyk

    Dobrze że do tej pory był porządek na Mazowszu pod światłym zarządem marszałka Struzika:))

  • R_P

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.01.2016 20:53 ~R_P

    Podział województwa jest zagrozeniem dla demokracji. pozdrawiam RP

  • Warszawiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.01.2016 18:59 ~Warszawiak

    Jestem Warszawiakiem i dla Warszawy będzie gorzej bo żadnych dotacji już nie dostanie - za wysoka średnia krajowa ale za to inne miasta i miasteczka dostałyby duże dotacje.
    Niestety dla dobra innych miasteczek trzeba Pis-owi przyznać rację.

  • Ratke

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.01.2016 17:56 ~Ratke

    ewas~ewas

    ale PO nie chce oderwac sie od koryta. Widac jak im złodziejom nie zalezy na Obywatelach. Przeciez to widac ze PO to złodzieje i bandyci w kołnierzykach zamiatajacy afery pod dywan.


    Co wy ciągle z tym korytem, ja się pytam?

    Ludzie tłumaczą podstawowe fakty, że takie wydzielanie województwa to czysty chaos i cios finansowy dla wszystkich zainteresowanych a wy, jak katarynka, tylko korycie potraficie trajkotać.

    Normalnie zabawa w "pomidor". Co powiesz, to odpowiedź ta sama.

  • Marta

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.01.2016 17:47 ~Marta

    Niech Platforma jedzie w teren i zorganizuje spotkania informacyjne. Jak się chce coś utrzymać, to trzeba o to zawalczyć.

  • sandomir

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.01.2016 17:02 ~sandomir

    Przyłączcie w końcu Radom do Kielc, a reszta niech sobie robi co chce. Co za idiota w ogóle wpadł na pomysł przyłączenia radomskiego do Warszawy? Nie mówię tego ze złośliwości - Radom ma niewiele wspólnego z Warszawą, za to z Kielcami bardzo dużo- więcej niż Bydgoszcz z Toruniem lub Zielona Góra z Gorzowem. Oba miasta leżą w MAłOPOLSCE i są stolicami Sandomierszczyzny. Nawet Niemcy za wojny nie podzielili tego regionu! Przez to nieporozumienie z podziałem administracyjnym tylko wzrasta niechęć między wszystkimi wymienionymi miastami. Warszawa nie lubi ubogiego krewnego czyli Radomia i toleruje go wyłącznie ze względu na potrzebe zaniżania przez ten subregion zamożnosci całego mazowieckiego. Mimo tego, że Radom jest drugim największym miastem województwa i jednym z największych w Polsce w starciu z Warszawą nie ma żadnych szans (samo porównywanie Radomia z Warszawą to jak porownywanie Warszawy z Nowym Jorkiem - idiotyczne z wielu względów). Radom jest zły na Kielce, bo od początku niepodległości z premedytacją go marginalizowaly (z Radomia do Kielc przeniesiono m.in. obecne uniwersytet, politechnikę, zbiory muzeum oraz filharmonię, teatr ostał się dzięki podstępowi). Reaktywowanie województwa sandomierskiego z marszałkiem w Kielcach i wojewodą w Radomiu powinno zakończyć wszystkie problemy. Radom wróciłby do siebie, a Warszawa zachowałaby status bogatej stolicy biednego regionu, ktory zapewnia jej możliwość korzystania ze środków unijnych. Problemem są Kielce, które w swoim województwie są bezkonkurencyjne i nie pozwolą dobrowolnie na włączenie do siebie subregionu niemal tej samej wielkości z większym od siebie Radomiem. Niemniej jednak podział administracyjny państwa powinien być podyktowany nie partykularnymi interesami poszczególnych miast, ale interesem całego regionu jakim jest Sandomierszczyzna, czyli obszary północnej Małopolski położone w międzyrzeczu Wisły i Pilicy.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »