Informacje

13.09.2016 09:03 Tramwaje Warszawskie zapowiadają zmiany

Po pobiciu profesora UW będzie monitoring w każdym tramwaju

SERWISY:

Monitoring w każdym tramwaju, przegląd urządzeń radiowych i szkolenia dla motorniczych. Tramwaje Warszawskie zapowiadają zmiany po pobiciu profesora UW w jednym z taborów.

W czwartkowy wieczór, w tramwaju linii 22, profesor Jerzy Kochanowski - historyk UW - został pobity. Jak tłumaczył sam poszkodowany przyczyną było to, że mówił po niemiecku. Motorniczy nie zareagował. Incydent opisaliśmy na tvnwarszawa.pl

"Szereg działań"

"Opisana sytuacja zaskutkowała podjęciem szeregu działań, które pozwolą na zminimalizowanie w przyszłości ryzyka ich ponownego zaistnienia" - poinformowały na Facebooku Tramwaje Warszawskie.

Jednym z działań będzie wyposażenie w monitoring wszystkich taborów, ten do tej pory był zainstalowany w 40% wszystkich tramwajów.

"Ponadto, dokonamy dodatkowego przeglądu urządzeń SNRT na wypadek wykluczenia braku fonii. Sprawimy także, by pozostali motorniczowie – w ramach systemu doskonalenia zawodowego - zostali przez przypisanych im patronów uwrażliwieni na konieczność działania zgodnie z zapisami instrukcji dla pracowników ruchu i poinformowani o grożących konsekwencjach postępowania wbrew przepisom" - czytamy.

"Dwie minuty"

W komunikacie przedstawiciele Tramwajów Warszawskich wyrażają również ubolewanie nad zaistniałą sytuacją.

"Dynamiczny charakter tego zdarzenia, które trwało zaledwie dwie minuty, czyli tyle ile przejazd z jednego przystanku na drugi, skłania nas do refleksji, że taki przejaw nieuzasadnionej agresji mógł zaistnieć wszędzie – nie tylko w środkach komunikacji publicznej" - twierdzą.

Do pobicia doszło w ubiegły czwartek wieczorem. Jak mówił poszkodowany profesor Jerzy Kochanowski z Instytutu Historycznego Uniwersytetu Warszawskiego, został zaatakowany, gdy rozmawiał po niemiecku z kolegą z Uniwersytetu w Jenie. Naukowiec jest ranny w głowę, sprawę sam zgłosił policji. Jak relacjonował, na atak nie zareagował motorniczy ani nikt z pasażerów.

- W poniedziałek odbyła się rozmowa pracodawcy z motorniczym. Mężczyzna wie, które przepisy regulaminu naruszył. Jego przełożeni postanowili nałożyć na niego karę porządkową w postaci nagany, a do tego odebrać prawo do nagrody półrocznej i rocznej - mówiła w rozmowie z tvnwarszawa.pl Monika Wierzbicka z Tramwajów Warszawskich.

Jak dodała, motorniczemu odebrano również miesięczną premię.

kz/mś

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • gandalf

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.10.2016 07:27 ~gandalf

    monitoring Hahaha, a to ci dobre:), co drugi wagon ma niesprawne kieszenie z dyskami twardymi, a firma norweska nie moze od lat sobie z tym poradzić :)

  • WARSZAWA PRAGA PŁN

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.09.2016 19:42 WARSZAWA…

    wzorowy motorniczy~wzorowy motorniczy

    Pewien dobry motorniczy dostał telefon w dniu , kiedy miał wolne. Dzwonił Dyspozytor z prośbą o przyjście do pracy , bo ludzi brakuje , brygady nie wyjadą i jest problem. Zgodził się , bo wiadomo więcej godzin , większa pensja. Pech chciał , że akurat tego dnia na jego trasie zaczaił się w krzakach nadgorliwiec z Nadzoru Ruchu z fotoradarem i zrobił mu zdjęcie , jak przekroczył prędkość na krzyżakach o 5 km /h. Motorniczy został ukarany odebraniem dwóch premii , czyli 1200 zł brutto , do tego stracił możliwość otrzymania Nagrody Półrocznej i tytułu MOTORNICZY ROKU , co dało razem około 5 tysięcy brutto. To byłem ja !!! Dlatego od tamtej pory nie daję od siebie nic dla Firmy w której pracuję. Robię tylko to muszę i nic więcej !!! I niech jak najbardziej cierpi jej wizerunek , a co mnie to obchodzi. Wyznaję prostą zasadę . Jak Kuba Bogu , tak Bóg Kubańczykom.

    I tak trzymać. Pozdrawiam.

  • WARSZAWA PRAGA PŁN

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.09.2016 19:41 WARSZAWA…

    jkol~jkol

    A nie ma?!?!?!?!

    Nie,monitoring jest tylko w nowych,niskopodłogowych tramwajach.

  • WARSZAWA PRAGA PŁN

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.09.2016 19:40 WARSZAWA…

    NieLubięGamoni~NieLubięGamoni

    A BILETOMATY TEŻ W KOŃCU ZAŁOŻĄ???? Po mieście jeżdżą nówki sztuki a po bilet trzeba latać do kiosku!!!

    Tramwaje za grube miliony,ale bez kasowników i ramp automatycznych.Im nowsze,tym gorsze(bardziej awaryjne).

  • WARSZAWA PRAGA PŁN

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.09.2016 19:39 WARSZAWA…

    RafWawa~RafWawa

    Co za bzdura !
    Ok został pobity profesorek (przy zwykłym pasażerze nie byłoby takiego hallo)...ale za co karać motorniczego ? A gdyby zainterweniował i sam by dostał łomot to co ? Premię by dostał za to ?! bo śmiem wątpić hahaha.
    Czy wątła Pani motornicza również ma do łepków podbiegać i ich rozdzielać ?
    Pasażerowie nie zareagowali (tuż to normalna reakcja) czyli teraz prokuratura niech się zajmie tym kto był w tym tramwaju i jako kara odbierze np. bilet miesięczny albo nałoży banicje na korzystanie z transportu miejskiego.
    Przykry wypadek, ale motorniczy jest od tego aby zawieść mnie z punktu A do punktu B (ew. sprzedać bilet) no i w razie czegoś wezwać pomoc...oczywiście chciałbym aby mi udzielił pomocy w takim przypadku, ale on/ona jest tylko człowiekiem.
    Niech ZTM przestanie robić z pracowników super hero za pulpitu (czy jak to tam się zwie :P) a sami w takim razie ruszą tyłek ze stołka i pilnują porządku w tramwaju a nie ciągle bzdury imbecyle wymyślają.

    Zgadzam się z Tobą.I tyle w temacie.

  • WARSZAWA PRAGA PŁN

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.09.2016 19:35 WARSZAWA…

    ktos~ktos

    Jak by motorniczy zainterweniował i został pobity zabrali by mu premie za nie dopełnienie obowiązków ponieważ nie jest ochroniarzem tylko kierowcą. Przepisy każą powiadomić centrale i nie opuszczać kabiny bo tylko w kabinie jest chroniony prawnie jak by coś się stało poza kabiną to 0 odszkodowania a dodatkowo w okresie zwolnienia chorobowego nie dostał by części premii lub całości w zależności od długości zwolnienia. Powiecie nie przesadzajmy parę siniaków tak tylko motorniczy ma przychodzić do pracy w takim stanie by nie straszyć pasażerów czyli żadnych śladów bójek widocznych na 1 rzut oka.


    Ale,co tam "pasażerowie" o tym wiedzą.Oni tylko skargi potrafią pisać,a pracodawca,tylko patrzy,jakby tu kogoś ukarać."Pasażerowie' nie stosują się do regulaminu ZTM,który ich obowiązuje i/lub nawet nic o takim czymś nie wiedzą,ale niech tylko osoba prowadząca tramwaj coś przeskrobie,to już jest na straconej pozycji,bo ktoś napisze skargę, i...

  • WARSZAWA PRAGA PŁN

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.09.2016 19:30 WARSZAWA…


    tylko magister ~tylko magister

    Jak widać tytuł profesora przed nazwiskiem jeszcze o niczym nie świadczy. Żałuję, że brak tu wypowiedzi współpasażerów oraz samego motorniczego. W tej sytuacji motorniczy wydaje się być najbardziej poszkodowaną stroną całego zdarzenia.
    Marek~Marek

    Dlaczego nie odpowiedział ten, kto kupił tak podłej jakości radia? Dlaczego nie polecieli po premii temu, kto wypuścił niesprawny tramwaj w trasę?

    Tego TW nie kontrolują? Szef TW nie wystosował żadnych instrukcji dla kierowników i dyrektorów TW???

    Za wszystko odpowiada jedynie pracownik z najniższym zaszeregowaniem???

    Profesorek, zamiast zadzierać z dyrekcją TW, zadowolił się skopaniem, równie zagrożonego, szeregowego pracownika.
    Szujka a nie profesor.

    Prawda jest tak,że motorniczowie odpisują różne usterki,ale nie zawsze jest to naprawiane z powodu np.braku części i nie tylko.Motorniczy jest najbliżej,więc najlepiej ukarać jego lub ją,a ci nad nimi,to nie mają sobie nic do zarzucenia,tak,jak i "pasażerowie'.

  • WARSZAWA PRAGA PŁN

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.09.2016 19:27 WARSZAWA…

    Jak TW to zrobią? Skąd wezmą na to pieniądze? Tylko dlaczego ZTM i TW nie martwią się bezpieczeństwem osób prowadzących tramwaje?

  • Adwokat

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.09.2016 11:32 ~Adwokat

    Po raz kolejny dokładnie przeczytałem Instrukcję dla Pracowników Ruchu TW i nie ma tam ani słowa o tym, że motorniczy ma bezwzględny obowiązek za wszelką cenę powiadomić centralę o każdej bójce wśród pasażerów.

    §18.ust 1
    Zadaniem motorniczego jest zapewnienie bezpiecznego i sprawnego przewozu pasażerów.
    §18 ust.2
    (...) Jeśli zachodzi uzasadniona potrzeba można wezwać pasażera do opuszczenia tramwaju. W przypadkach koniecznych należy zwrócić się o pomoc do Centrali Ruchu lub funkcjonariuszy Policji czy Straży Miejskiej (...).

    Motorniczy próbował zwrócić się o pomoc do Centrali Ruchu, ale z powodu niesprawnego wyposażenia tramwaju, nie mógł tego uczynić. Poinstruował więc posiadającego sprawny telefon komórkowy pasażera o tym, że musi zawiadomić służby samodzielnie, a następnie przystąpił do realizacji §18.ust 1 Instrukcji dla Pracowników Ruchu TW, czyli zajął się zapewnieniem sprawnego przewozu pasażerów.

    Wygląda na to, że ukarany naganą motorniczy zachował się DOKŁADNIE według instrukcji, a surowa (nagana zostaje w papierach!) kara została nałożona tylko po to, żeby zaspokoić rządzę krwi wściekłego tłumu. To był podręcznikowy lincz! Czy związki zawodowe zareagują, czy jak zwykle podwiną ogon pod siebie?

  • www

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.09.2016 10:43 ~www

    A Niemiec, dorosły facet, inteligentny, gdzie był?
    Dlaczego pomija się jego całkowitą obojętność i brak pomocy "koledze"?
    Nie miał telefony, chusteczki, jaj?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »