Informacje

15.09.2018 15:23 Po interwencji Komendy Głównej

Po alkoholu przyjechał do szkoły policji. Został odwołany, nadal pracuje

SERWISY:

Za przyjechanie samochodem po spożyciu alkoholu na swoje zajęcia w szkole policyjnej wykładowca został wyrzucony ze służby. Wrócił dzięki decyzji Komendy Głównej Policji - ustalił tvn24.pl.

W styczniu, Pawła W., wykładowcę Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, po zjawieniu się w siedzibie policyjnej szkoły poddano dwukrotnemu badaniu alkomatem, po czym powiadomiono prokuraturę, że funkcjonariusz prowadził samochód po spożyciu alkoholu.

- Sprawa została przekazana policji, bo wartość, którą wykazał alkomat wskazywała na wykroczenie, a nie przestępstwo (między 0,2 a 0,5 promila - red.). Policja mogła to rozpatrywać jako delikt dyscyplinarny i jako wykroczenie, kierując sprawę do sądu – wyjaśnia tvn24.pl zastępca prokuratora rejonowego w Legionowie Katarzyna Ryniewicz-Smela.

Rozkaz zwolnienia ze służby

Na początku lutego komendant szkoły wydał rozkaz zwolnienia Pawła W. ze służby. Według informacji tvn24.pl, sprawa trafiła do biura kadr i szkolenia Komendy Głównej Policji. - W obronę policjanta zaangażowała się funkcjonariuszka, która ma dobre dojścia do ministra Zielińskiego. Dzięki niej  biuro kadr wydało korzystną dla funkcjonariusza decyzję i sprawie ukręcono łeb - mówi nasz informator zbliżony do policyjnej szkoły. - W opinii biura kadr rozkaz o usunięciu policjanta ze służby zawierał błędy formalne, co było podstawą do jego unieważnienia - tłumaczy inny rozmówca z KGP.

Rzeczniczka CSP Hanna Grochowska podkreśla w rozmowie z tvn24.pl, że po unieważnieniu rozkazu o usunięciu policjanta, komendant szkoły w Legionowie pod koniec czerwca po raz drugi wydał taki sam rozkaz. Tym razem Paweł W. się odwołał, więc w czasie rozpatrywania odwołania, mógł wrócić do pracy. Według naszych informacji, interwencja Komendy Głównej spowodowała, że we wrześniu, dziewięć miesięcy po zdarzeniu, wykładowca formalnie może nadal pracować. Policjant - jak potwierdza nam Grochowska - „pozostaje w służbie w Centrum Szkolenia Policji”, w którym "m.in. prowadzi zajęcia dydaktyczne ze słuchaczami".

Skandal bezkarności

- Jego powrót wywołał skandal, bo okazało się, że jest bezkarny. To fatalny przykład dla policjantów. W policji praca pod wpływem alkoholu jest surowo karana. Również w Legionowie słuchacze przyłapani na tym, że są "po spożyciu", są usuwani ze służby - zauważa nasz rozmówca.

Regulamin Centrum Szkolenia Policji zabrania słuchaczom przebywać w szkole "również w czasie niezwiązanym z wykonywaniem obowiązków służbowych, w stanie po użyciu alkoholu". Tylko w ciągu ostatniego roku - jak powiedziała nam rzeczniczka CSP - z tego powodu wyrzucono czterech funkcjonariuszy.

Komenda Główna Policji nie ujawnia uzasadnienia decyzji o przywróceniu Pawła W. do służby i odmawia komentarza, powołując się na trwające postępowanie odwoławcze.

- Do czasu prawomocnego zakończenia postępowań, zgodnie między innymi z zasadami obiektywizmu i bezstronności, nie możemy wypowiadać się w kwestii rozstrzygnięcia sprawy, co byłoby z naszej strony naruszeniem zasad i stanowiło podstawę dla zainteresowanego do zaskarżenia wydanych decyzji -  tłumaczy Wioletta Szubska z biura prasowego KGP.

Sprawa Pawła W. na wniosek CSP trafiła też do sądu. Joanna Adamowicz z biura Informacyjnego Sądu Okręgowego Warszawa-Praga potwierdza, że Paweł W. jest obwiniony o dwa wykroczenia - kierowanie pojazdem po użyciu alkoholu i podejmowanie czynności służbowych pod wpływem alkoholu wbrew obowiązkowi zachowania trzeźwości. Rozprawa jest wyznaczona na 17 października.

 

Niedawno informowaliśmy o śmierci policjanta i wykładowcy z Legionowa:

Grzegorz Łakomski

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Waldek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.09.2018 16:24 ~Waldek

    Dajcie spokój. O co się ciskacie. To było poniżej 0,5 promila. To jest tylko wykroczenie. Pewnie dzień wcześniej dał w palnik. Jakby przyszedł do pracy godzinę później, to by mu wyparowało do 0,1, a to jest ilość dozwolona.

  • abc

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.09.2018 13:49 ~abc

    TWARDY~TWARDY

    Kiedyś w każdej pracy były środki łagodzące i nawet największa wpadka mogła być darowana.Teraz jest tylko jedna kara. ZWOLNIENIE Z PRACY. A szkoda ,bo pracodawca powinien chronić swoich ludzi. Ma w rękach cały wachlarz kar i nie ma potrzeby od razu zwalniać. Obniżenie stawki, przeniesienie na inne stanowisko,po premii i wiele innych. My Polacy powinniśmy nie brać przykładów z korporacji. Szanujmy się.

    jazda po spożyciu - jako policjant - plus stawienie się w pracy po spożyciu - jako policjant i pracownik. no oczywiście powinien dostać naganę wzrokową...

  • gość

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.09.2018 22:09 ~gość

    Czyli jak Pan Policjant się na.. i przyjdzie do pracy to jest ok. a jak zwykły człowiek tak zrobi to dyscyplinarka i out. Kulsony myślą, że im wszystko wolno jak mają plecy u obecnej władzy i takie mamy właśnie Prawo i Sprawiedliwość

  • aro

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.09.2018 16:51 ~aro

    ha,ha wykroczenie niedługo się przedawni i pocałujecie go w tyłek....

  • ziom

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.09.2018 14:42 ~ziom

    Wielkie mi halo...Nie róbcie jak, co bo policjant ? ma być świętszy od papieża ?

  • gorszy sort

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.09.2018 13:24 ~gorszy sort

    Widocznie KG Policji uwaza ze na trzeźwo w pisowskiej policji nie mozna pracowac

  • Jaś

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.09.2018 11:18 ~Jaś

    Dura lex, sed lex???

  • buda

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.09.2018 10:12 ~buda

    Lex PiS. Czy o takie funkcjonowanie praworządności chodzi w "reformie" dobrej zmianie?

  • glina

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.09.2018 08:52 ~glina

    Innym Policjantom bez wyroku zabrali emeryture za służbe w Policji po 90 r to jest wasz pis

  • Stańczyk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.09.2018 08:33 ~Stańczyk

    Odkryliście Amerykę, ogłaszając światu, że polska policja (a w szczególności jej szkółki) to wylęgarnia wszelkiej maści zgnilizny moralnej.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »