Informacje

22.08.2019 07:15 pół miliona złotych strat

Płonęła elewacja od parteru po dach. Prokuratura sprawdzi pożar bloku

SERWISY:


Prokuratura przyjrzy się pożarowi bloku na Bródnie. W środę zostało wszczęte śledztwo w tej sprawie. Kilka dni wcześniej przy Rembielińskiej spłonęła elewacja klatki schodowej 10-piętrowego budynku.

- Śledztwo dotyczy sprowadzenia zdarzenia, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, mające postać pożaru - poinformował tvnwarszawa.pl Marcin Saduś, rzecznik Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga.

Pół miliona złotych strat

Ogień w bloku przy Rembielińskiej pojawił się tydzień temu - w nocy z wtorku na środę. Ogromne płomienie, a chwilę później wozy strażackie, postawiły mieszkańców na równe nogi o godzinie 4. Kolejne dwie godziny trwała akcja gaśnicza prowadzona przez pięć zastępów strażackich.

Jak podawała straż pożarna, spaliły się okna w kilku mieszkaniach oraz na klatce schodowej, zniszczona została też elewacja na całej wysokości budynku. - Straty wyceniono na około pół miliona złotych - podaje rzecznik praskiej prokuratury.

Z informacji przekazanych nam przez straż pożarną wynikało, że doszło do pożaru gabarytów zgromadzonych tuż przy ścianie bloku (są odbierane raz w miesiącu). Najpierw zapaliły się meble, potem ogień przedostał się elewację klatki schodowej - od parteru do dziesiątego piętra.

Ewakuowanych zostało kilkanaście osób, ale nikt nie ucierpiał. Teraz śledczy sprawdzą, jak doszło do pożaru i czy komuś w tej sprawie należy postawić zarzuty.

- W sprawie powołaliśmy biegłego do spraw pożarnictwa, zostali przesłuchani świadkowie - opisuje prokurator Marcin Saduś. Jeśli prokuratura wskaże osobę odpowiedzialną za spowodowanie pożaru, może jej grozić nawet 10 lat więzienia.

"Uciekać! Pali się"

Lech Marcinczak z tvnwarszawa.pl kilka godzin po pożarze pojechał na miejsce. Potwierdził, że spalona jest elewacja budynku w jednym z pionów. Od parteru aż po sam dach. W wielu mieszkaniach na górnych piętrach były powybijane okna.

- Wiele godzin po pożarze wygląda to bardzo dramatycznie - podsumował. Reporter powoływał się też na informacje od świadków, którzy stwierdzili, że nad ranem "obudził ich straszliwy smród". Jedna z mieszkanek bloku dodała, że obudził ją krzyk: "uciekać, pali się". - Gdy wyszłam na klatkę, były już kłęby dymu, było ciemno. Całe moje mieszkanie jest w sadzy - powiedziała.

kz/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • razdwapięć

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.08.2019 23:23 ~razdwapięć

    Kiedyś tam mieszkałam, okradli, zdewastowali mi samochód. Tam złodziei i meneli pod blokami więcej niż porządnych mieszkańców. Wysiedlić.

  • stonka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.08.2019 23:52 ~stonka

    Nie bronie administratora, ale może zgłosił wywóz, tylko miasto znowu się nie wywiązało? Znam problem z autopsji: wywóz gabarytów niby w ramach comiesięcznych opłat, ale nie można się go doprosić.
    Całkowita wina Biura Gospodarki Odpadami Komunalnymi.


    grgr~grgr

    I co, będą chodzić od domu do domu i pytać kto peta rzucił w stare meble?!
    Lase~Lase

    Nie, ale leniwy i bezczynny administrator, który dopuścił do tego składowiska, nie podjął działań, by je usunąć, będzie miał poważne problemy, takie prawo. I tak ma szczęście, bo nikt nie zginął. Właściciele uszkodzonych mieszkań, mogą ubiegać się o odszkodowanie.

  • Boom

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.08.2019 23:50 ~Boom

    Mamy to samo na Mokotowie. Zgłoszenia są olewane przez Biuro Gospodarki Odpadami Komunalnymi. A teraz, aby jeszcze bardziej utrudnić kontakt (czyli mieć spokój od mieszkańców), każą się kontaktować tylko przez 19115.

    Tedeo~Tedeo

    Na Skoroszewskiej nr 1 od 3 tygodni leży sterta gabarytów i nikt tego nie może sprzątnąć?!
    Jak spłonie przy okazji kilka nowych fur, które tam parkują to wtedy ktoś może się ocknie.

  • Pisza

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.08.2019 23:23 ~Pisza

    Ludzie, którzy wyrzucają niedogaszone papierosy przez okno powinni mieszkać w oborze. Nie dla psa kiełbasa.

  • bob

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.08.2019 15:25 ~bob


    XPS~XPS

    Zajmuje się takimi pracami na codzień. Koszt naprawy powstałych szkód to ok. 50.000 PLN. Resztą "kosztów" leży w "dyspozycji" administracji. Swoją drogą umowa z administracją zawsze była "złota robota".
    cennik~cennik

    Koleżko nie doliczyłeś generalnego remontu korytarzy, klatki schodowej, stolarki okiennej plus koszt robocizny.
    Co nie zmienia też faktu, że koszt jest nieco z kosmosu, czyżby zarząd wspólnoty coś dla siebie chciał ugrać ?

    z mojego doświadczenia okna plus elewacja to jakieś 100tyś. Czy 400tyś za resztę do dużo czy mało? To zależy od znidzczeń na klatce i w mieszkaniach. Jak na wstępne oszacowanie wydaje się ok.

  • Olo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.08.2019 15:21 ~Olo

    XPS~XPS

    Zajmuje się takimi pracami na codzień. Koszt naprawy powstałych szkód to ok. 50.000 PLN. Resztą "kosztów" leży w "dyspozycji" administracji. Swoją drogą umowa z administracją zawsze była "złota robota".


    ale piszesz o odtworzeniu izolacji, czy remoncie dotyczącym szkód powstałych w wyniku pożaru:
    elewacja
    okna
    klatki schodowe
    mieszkania

    Jak o wszystkim to zapraszam do remontu mieszkania za taka kwotę

  • toja

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.08.2019 14:43 ~toja

    XPS~XPS

    Zajmuje się takimi pracami na codzień. Koszt naprawy powstałych szkód to ok. 50.000 PLN. Resztą "kosztów" leży w "dyspozycji" administracji. Swoją drogą umowa z administracją zawsze była "złota robota".

    A jak kleisz - na packi czy obwodowo? Bo w zasadzie główną winę za rozmiary pożaru ponosi poprzedni klejący na packi, a nie zgodnie ze sztuką obwodowo...

  • cennik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.08.2019 13:26 ~cennik

    XPS~XPS

    Zajmuje się takimi pracami na codzień. Koszt naprawy powstałych szkód to ok. 50.000 PLN. Resztą "kosztów" leży w "dyspozycji" administracji. Swoją drogą umowa z administracją zawsze była "złota robota".

    Koleżko nie doliczyłeś generalnego remontu korytarzy, klatki schodowej, stolarki okiennej plus koszt robocizny.
    Co nie zmienia też faktu, że koszt jest nieco z kosmosu, czyżby zarząd wspólnoty coś dla siebie chciał ugrać ?

  • Patryk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.08.2019 13:04 ~Patryk

    Tylko (L)egia!

  • Tedeo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.08.2019 11:34 ~Tedeo

    Na Skoroszewskiej nr 1 od 3 tygodni leży sterta gabarytów i nikt tego nie może sprzątnąć?!
    Jak spłonie przy okazji kilka nowych fur, które tam parkują to wtedy ktoś może się ocknie.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »