Informacje

12.11.2017 11:28 Radni zajmą się sprawą w czwartek

Platforma zapowiada sądową batalię w sprawie zmian nazw ulic

SERWISY:


"Rada Warszawy powinna odwołać się od zarządzenia wojewody mazowieckiego w sprawie zmian nazw ulic: Armii Ludowej i Dąbrowszczaków" - takie stanowisko przyjęła stołeczna Platforma Obywatelska. Rada - jak poinformował szef klubu radnych Platformy Jarosław Szostakowski - ma się zająć tą sprawą w najbliższy czwartek.

W piątek wojewoda mazowiecki Zdzisław Sipiera (PiS) poinformował, że w związku z obowiązywaniem tzw. ustawy dekomunizacyjnej, wydał zarządzenie o przemianowaniu ulic. Wśród zmian są między innymi: al. Armii Ludowej, która ma przyjąć imię Lecha Kaczyńskiego oraz ulica Dąbrowszczaków, która zmieni się na Borysa Sawinkowa.

Na początek Armii Ludowej i Dąbrowszczaków

Inicjatywa wojewody, która dotyczy w sumie 47 warszawskich ulic, oburzyła polityków rządzącej stolicą Platformy Obywatelskiej. - Na najbliższej sesji rady miasta klub PO będzie składał projekty uchwał dotyczące odwołania się od zarządzenia wojewody do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Rada rozpatrzy te projekty na sesji w czwartek - zapowiedział Szostakowski.

Podkreślił, że sprawa nazw al. Armii Ludowej i Dąbrowszczaków budzi największe kontrowersje, stąd rada miasta zajmie się nimi w pierwszej kolejności. - Będę przekonywał mój klub, żebyśmy na kolejnych sesjach podobnie postąpili też w przypadku pozostałych ulic - dodał Szostakowski.

Emocje wśród polityków Platformy budzi zwłaszcza pomysł nadania al. Armii Ludowej imienia Lecha Kaczyńskiego. - Nigdy nie sądziliśmy, że dekomunizacja ulic będzie służyła PiS-owi do tego, aby budować kult Lecha Kaczyńskiego. Kult nieprawdziwy, bo kadencja Lecha Kaczyńskiego w Warszawie, to kadencja źle wspominana przez warszawiaków, to kadencja głębokiego zastoju inwestycyjnego - mówił z kolei poseł i szef warszawskiej Platformy Marcin Kierwiński.

Krytykował też wojewodę za brak konsultacji z mieszkańcami stolicy w sprawie nadania jednej z ulic imienia byłego prezydenta.

Wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki stwierdził natomiast, że zmiana nazw ulic była koniecznością. - Ustawa jest jasna i mam nadzieję że prawnicy w ratuszu potrafią czytać i mieli czas, żeby sami podjąć decyzję. Jeżeli podjęliby tę decyzję, wtedy wojewoda nie posiadałby kognicji. To jest prosta sprawa. Po raz kolejny samorząd warszawski zaniechał swoich podstawowych obowiązków. Ktoś nie doczytał ustawy. Jeżeli mają mieć do kogoś pretensje, to niech mają do siebie - powiedział Jaki. - Ja uważam, że to są dobre decyzje - podsumował.

"Kaczyński nie zasłużył na taką hucpę"

Z kolei radny Szostakowski w rozmowie z PAP przypomniał, że tuż po katastrofie smoleńskiej sam był jednym z inicjatorów nadania Lechowi Kaczyńskiemu tytułu Honorowego Obywatela Warszawy. - Uważam, że pan prezydent Lech Kaczyński nie zasłużył sobie na to, żeby w takim trybie, poprzez taką hucpę, nadawać mu nazwę ulicy - podkreślił Szostakowski.

Wśród stołecznych polityków PO można nieoficjalnie usłyszeć, że gdyby Wojewódzki Sąd Administracyjny, a później, po ewentualnym odwołaniu, także Naczelny Sąd Administracyjny nie przychyliły się do argumentacji Rady Warszawy, Platforma zamierza starać się, by obecna al. Armii Ludowej nie zmieniła nazwy na Lecha Kaczyńskiego. Pojawiają się między innymi pomysły, by nadać jej imię zmarłego przed dwoma laty Władysława Bartoszewskiego.

Licząca około cztery kilometry al. Armii Ludowej to jedna z głównych arterii Warszawy. Umiejscowiona w Śródmieściu, jest częścią Trasy Łazienkowskiej. Przeciwko zmianie znajdującej się na Pradze Północ nazwy ul. Dąbrowszczaków (upamiętnia ona XIII Brygadę Międzynarodową im. Jarosława Dąbrowskiego, w ramach której polscy ochotnicy walczyli w wojnie domowej w Hiszpanii w latach 1936-39), latem protestowało wielu warszawiaków.

47 nazw ulic do zmiany

Nowe prawo zakazujące "propagowania komunizmu lub innego systemu totalitarnego", dało samorządom czas do 2 września 2017 roku na zmianę nazw 943 ulic, które - jako podlegające ustawie - wskazał Instytut Pamięci Narodowej.

Sipiera tłumaczył w piątek, że ponieważ stołeczny ratusz nie wypełnił ustawowego obowiązku, wydał w tej sprawie tzw. zarządzenie zastępcze.

Zgodnie z nim nazwy zmienić mają też między innymi ul. Leona Kruczkowskiego (na ul. Zbigniewa Herberta); ul. Sylwestra Bartosika (na Grzegorza Przemyka), ul. Zygmunta Modzelewskiego (na Jacka Kaczmarskiego), ul. Wincentego Rzymowskiego (na Przemysława Gintrowskiego).

Wojewoda mazowiecki mówił w piątek m.in. że zmiana nazw ulic "to symboliczne zakończenie epoki, która powinna być już dawno zakończona".

>>ZOBACZ LISTĘ ZMIAN<<

ZOBACZ TAKŻE PROTEST PRZECIWKO ZMIANIE NAZWY ULICY DĄBROWSZCZAKÓW:

PAP/kw

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Hanna

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.11.2017 12:13 ~Hanna

    Ekipa Gronkiewicz-Waltz doskonale przecież wiedziała o ustawie dekomunizującej przestrzeń publiczną. Platforma mogła przeprowadzić zmiany na własnych warunkach, miała równo rok, ale nie zrobiła tego. Dzisiaj słyszymy od działaczy PO, że Al. Armii Ludowej powinna upamiętniać Władysława Bartoszewskiego. No to jeszcze raz trzeba zapytać: czemu tego wcześniej nie zrobiliście, gdy ruch należał do was?

  • Xavery

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.11.2017 11:41 ~Xavery

    Dziadek tetryk~Dziadek tetryk

    A tak w ogóle, to wszystkie te zmiany, a zwłaszcza sposób załatwienia sprawy jest kuriozalny.

    Wcale nie kuriozalny tylko zgodny z podstawowymi zasadami funkcjonowania państwa PiS. Rząd centralny ma kontrolować i wskazywać społeczeństwu na poziomie lokalnym co jest słuszne i właściwe. Rząd przez swoją ekspozyturę - wojewodę, nakazał więc jedynie słuszną wersję nazewnictwa ulic. Taki "centralizm" to była fundamentalna idea o której jasno i wyraźnie mówił jeszcze śp. Lech Kaczyński oczywiście do spółki z braciszkiem.
    I taki model rządów wybrał "naród". Nie ma więc powodu aby się dziwić.

  • qwerty

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.11.2017 10:38 ~qwerty

    Sanczez~Sanczez

    Kuriozalna jest zmiana nazwy ulicy ZWM, na osiedlu, gdzie ulicy noszą imiona dwudziestowiecznych kompozytorów i dyrygentów, na ulicę powstańca Morro, a ulicy Wasilkowskiego, kilometr dalej, na kompozytora Wojciecha Kilara. Czyli wstawione zostały niepasujące do otoczenia nazwy, a wystarczyłoby je zamienić, żeby Wojciecha Kilara pasowała jak ulał. Albo Pan Wojewoda nie spojrzał na plan Warszawy, albo ma problem z kojarzeniem faktów.


    Problem z kojarzeniem faktów powiadasz? A ZWM to była ku czci kompozytorów czy dyrygentów??
    Do tego dookoła Al. KEN, Jana Rodowicza Anody, Józefa Ciszewskiego, Wojciecha Jastrzębowskiego - to też ci słynni kompozytorzy i/lub dyrygenci?

  • Dziadek tetryk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.11.2017 10:26 ~Dziadek tetryk

    Sanczez~Sanczez

    Kuriozalna jest zmiana nazwy ulicy ZWM, na osiedlu, gdzie ulicy noszą imiona dwudziestowiecznych kompozytorów i dyrygentów, na ulicę powstańca Morro, a ulicy Wasilkowskiego, kilometr dalej, na kompozytora Wojciecha Kilara. Czyli wstawione zostały niepasujące do otoczenia nazwy, a wystarczyłoby je zamienić, żeby Wojciecha Kilara pasowała jak ulał. Albo Pan Wojewoda nie spojrzał na plan Warszawy, albo ma problem z kojarzeniem faktów.

    A nie wpadłeś na to, że pan wojewoda, może zwyczajnie NIE WIEDZIEĆ kim był Wojciech Kilar :-)

    Natomiast ja na miejscu Przewodniczącego Rady Warszawy zamiast odwoływać się do sądu, po prostu zwołał bym sesję Rady i błyskawicznie przemianował te nowe nazwy na jeszcze nowsze tym razem CAŁKOWICIE neutralne. Np. Al. Lecha Kaczyńskiego, na Stanisława Wokulskiego.

    A tak w ogóle, to wszystkie te zmiany, a zwłaszcza sposób załatwienia sprawy jest kuriozalny.

  • Matylda

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.11.2017 09:58 ~Matylda

    Ziutam~Ziutam

    A dlaczego nie można zwyczajnie nazwać..."trasa łazienkowska" - czy nie można zwyczajnie tak jak się utarło?

    BO NASZE KOCHANE OPCJE POLITYCZNE MUSZĄ MIEĆ O CO SIĘ KŁÓCIĆ.. ANI JEDNA ANI DRUGA STRONA NIE USTĄPI..
    CAŁA SZTUKA POLITYKOWANIA...

  • Tadeusz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.11.2017 09:16 ~Tadeusz



    Obiektywny~Obiektywny

    Czy PO będzie obsesyjnie walczyć z pamięcią o prezydencie?
    wypad~wypad

    Może PO nie, ale mieszkańcy Warszawy TAK. Nic dla tego miasta nie zrobił, nic mu się nie należy... Nawet w Krakowie go pochował braciszek...
    SamWypad~SamWypad

    Nie wypowiadaj się za wszystkich warszawiaków. Ja może nie byłem wielkim zwolennikiem JK ale zdecydowanie lepiej nazwać ulicę jego imieniem niż jakiejś czerwonej watachy.

    Pomylił Ci się bliźniak.

  • Ziutam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.11.2017 09:11 ~Ziutam

    A dlaczego nie można zwyczajnie nazwać..."trasa łazienkowska" - czy nie można zwyczajnie tak jak się utarło?

  • SamWypad

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.11.2017 08:52 ~SamWypad


    Obiektywny~Obiektywny

    Czy PO będzie obsesyjnie walczyć z pamięcią o prezydencie?
    wypad~wypad

    Może PO nie, ale mieszkańcy Warszawy TAK. Nic dla tego miasta nie zrobił, nic mu się nie należy... Nawet w Krakowie go pochował braciszek...

    Nie wypowiadaj się za wszystkich warszawiaków. Ja może nie byłem wielkim zwolennikiem JK ale zdecydowanie lepiej nazwać ulicę jego imieniem niż jakiejś czerwonej watachy.

  • Przemo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.11.2017 08:23 ~Przemo


    Przemo~Przemo

    Przemianujcie na Aleje Lotników i będzie dobrze.
    takitam~takitam

    Aleja Lotników już jest, erudyto:-)

    Zawsze coś...

  • Sanczez

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.11.2017 07:57 ~Sanczez

    Kuriozalna jest zmiana nazwy ulicy ZWM, na osiedlu, gdzie ulicy noszą imiona dwudziestowiecznych kompozytorów i dyrygentów, na ulicę powstańca Morro, a ulicy Wasilkowskiego, kilometr dalej, na kompozytora Wojciecha Kilara. Czyli wstawione zostały niepasujące do otoczenia nazwy, a wystarczyłoby je zamienić, żeby Wojciecha Kilara pasowała jak ulał. Albo Pan Wojewoda nie spojrzał na plan Warszawy, albo ma problem z kojarzeniem faktów.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Porzucone audi blokuje chodnik na Jagiellońskiej

Porzucone audi blokuje chodnik na Jagiellońskiej

"Od około tygodnia auto stoi na środku chodnika na Jagiellońskiej, w okolicy numeru 74" - napisała na Kontakt 24 jedna z Reporterek. Dziwi się, dlaczego... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »