Informacje

05.12.2017 21:00 10 kluczowych zmian

Plan zmian w komisji Jakiego. Wyższe grzywny, prokuratorskie uprawnienia

SERWISY:


Rozszerzenie uprawnień i możliwość ograniczenia jawności prac komisji reprywatyzacyjnej Patryka Jakiego zakłada projekt nowelizacji ustawy o komisji, którym na rozpoczynającym się w środę posiedzeniu ma zająć się Sejm. Komisja ma zyskać uprawnienia prokuratorskie, prawo wnioskowania o przymusowe doprowadzenie świadków, możliwość przetwarzania wrażliwych danych osobowych i wyłączania jawności przesłuchań.

Projekt zmiany ustawy o komisji Jakiego zgłosiła grupa posłów Prawa i Sprawiedliwości. Poselskie projekty ustaw rozpatrywane są szybciej niż rządowe, bo nie wymaga się od nich, uzgodnień, opiniowania i oceny skutków regulacji.

Posłowie-wnioskodawcy utrzymują, że dzięki projektowanym zmianom  komisja będzie działać sprawniej i wydajniej.

"Uzasadnione jest wprowadzenie zmian legislacyjnych, które będą kompleksowo przeciwdziałały przewlekłości postępowań toczących się przed Komisją oraz zwiększą zaufanie obywateli do Komisji i wydawanych przez nią rozstrzygnięć" - piszą wnioskodawcy w uzasadnieniu projektu.

Nowelizacja ustawy "o szczególnych zasadach usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych dotyczących nieruchomości warszawskich, wydanych z naruszeniem prawa" liczy 13 stron. Nowelizacja zmienia też ustawy o księgach wieczystych i o Krajowym Rejestrze Karnym pod kątem potrzeb komisji reprywatyzacyjnej.

Poniżej, w punktach opisujemy najważniejsze zmiany, jakie ma wprowadzić poselska nowelizacja.

1. Zmiana nazwy komisji

Obecnie ciało rozpatrujące zgodność z prawem decyzji reprywatyzacyjnych dotyczących warszawskich nieruchomości nazywa się  "Komisja do spraw usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych dotyczących nieruchomości warszawskich, wydanych z naruszeniem prawa". Jeżeli poselska nowelizacja wejdzie w życie, nowa nazwa ma brzmieć: "Komisja do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich".

Posłowie uzasadniają, że przez pół roku działania komisji opinia publiczna nie była w stanie przyswoić sobie jej pełnej nazwy i dlatego należy komisję nazwać krócej.

"W opinii publicznej nazwa ta nie funkcjonuje z uwagi na jej zbytnią szczegółowość i zawiłość. Zasadne jest zatem uproszczenie nazewnictwa" - napisano w uzasadnieniu.

2. Uprawnienia prokuratorskie

Komisja ds. reprywatyzacji nieruchomości warszawskich ma uzyskać uprawnienia przysługujące prokuratorom w postępowaniach cywilnych i administracyjnych.

W postępowaniu cywilnym prokurator może wstąpić do postępowania sądowego w każdym jego stadium. Przy czym prokurator nie jest związany z żadną ze stron. Jego prawnym zadaniem jest ochrona praworządności.  Prokurator przed sądem cywilnym może składać oświadczenia i zgłaszać wnioski oraz przytaczać fakty i dowody na ich potwierdzenie. Prokurator może zaskarżyć każde orzeczenie sądowe, co do którego prawo przewiduje  możliwość zaskarżenia.

W sprawach administracyjnych uprawnienia prokuratora są równie szerokie. Prokurator może - zanim jeszcze dojdzie do sprawy sądowej - wzywać każdy urząd do usunięcia stanu niezgodnego z prawem. Ponieważ brzmi to abstrakcyjnie, podajmy "medialny" przykład, choć z dziedziny niedotyczącej reprywatyzacji. W ubiegłym roku to prokuratorzy wzywali władze lokalne aby nie pobierały opłat za parkowanie w soboty, bo sobota nie jest dniem roboczym. Jeżeli któryś samorząd nie chciał usunąć stanu niezgodnego z prawem, prokuratura wszczynała postępowanie przed sądem administracyjnym.

Wszczynanie postępowań przed sądem administracyjnym to kolejne uprawnienie prokuratora. Prokurator, jeszcze zanim dojdzie do postępowania przed sądem, ma prawo do wniesienia sprzeciwu wobec każdej ostatecznej decyzji administracyjnej. Wtedy urząd musi jeszcze raz przeprowadzić postępowanie. Prokurator ma prawo włączyć się do postępowania administracyjnego na każdym jego etapie.

Według poselskiego projektu, takie uprawnienia ma mieć w przyszłości komisja Patryka Jakiego, ale tylko w sprawach dotyczących reprywatyzacji warszawskich nieruchomości. "Ustawa nie przyznaje natomiast [komisji - przyp. red.] w żaden sposób uprawnień prokuratora w postępowaniu karnym" - napisano w uzasadnieniu.

3. Przymusowe doprowadzanie świadków i innych stron

Jeżeli dla działań komisji okażą się potrzebne uprawnienia prokuratora z dziedziny prawa karnego, to prokuratura ma świadczyć komisji usługi, określone w nowelizacji ustawy. Jedną z nich jest przymusowe doprowadzanie osób, które komisja chce przesłuchać, a które unikają przed nią stawiennictwa.

Według projektowanych przepisów przymusowo przed  komisję ma być doprowadzona osoba, która "mimo prawidłowego wezwania nie stawiła się bez uzasadnionej przyczyny albo bez zezwolenia kierującego rozprawą opuściła rozprawę". Dotyczy to również świadków lub biegłych.

Podstawowym środkiem dyscyplinowania osób wezwanych przed komisję, mają być nadal grzywny, których wysokość ma kilkakrotnie wzrosnąć, o czym w dalszej części tekstu.

Gdy grzywny nie pomogą "komisja może ponadto wystąpić do właściwego prokuratora okręgowego z wnioskiem o zarządzenie zatrzymania i przymusowego doprowadzenia osoby wezwanej. Wniosek powinien zawierać uzasadnienie". Na decyzję prokuratora wezwany będzie mógł poskarżyć się do sądu.

W ciągu dotychczasowego działania komisji tylko jedna osoba konsekwentnie odmawia stawienia się przed komisją, mimo nakładanych grzywien. Jest nią prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz. Uważa ona, że komisja Patryka Jakiego jest instytucją, która została powołana poza obowiązującym porządkiem prawnym.

Posłowie, którzy wnioskują o zmianę przepisów, uzasadniają że komisja "ma za zadanie skuteczną walkę z niesprawiedliwością związaną z reprywatyzacją nieruchomości warszawskich i w związku z tym powinna mieć możliwość realizowania swoich zadań nawet w sytuacji, w której osoba wezwana na rozprawę się nie stawia, zaś jej zeznania są niezbędne do prowadzenia postępowania".

4. Wezwania na komisję mają być ogłaszane w internecie

Z projektu nowelizacji wynika również, że osoby zaangażowane w postępowania komisji Jakiego nie będą już mogły spokojnie czekać na listonosza, który przyniesie wezwanie na komisję. Wezwania mają być ogłaszane w internecie. Po to aby komisja nie musiała czekać na ustawowe terminy doręczeń.

"Strony mogą być zawiadamiane o wszczęciu postępowania, decyzjach i innych czynnościach Komisji poprzez ogłoszenie w Biuletynie Informacji Publicznej, na stronie (...) Ministra Sprawiedliwości. Przepis (...) stosuje się odpowiednio do wezwania strony lub świadka na rozprawę" - brzmią kolejne projektowane artykuły ustawy. Zawiadomienie ma być uznane za skuteczne po siedmiu dniach od ogłoszenia.

Osoby potrzebne na komisji mają być wzywane przez internet po nazwisku. Do zawiadomień i wezwań na komisję ogłaszanych w internecie mają nie stosować się ograniczenia wynikające z ochrony danych osobowych.

"Dotychczasowa praktyka pokazała, że doręczenie stosownych wezwań świadkom jest czasochłonne i trudne. Często świadkowie odmawiają doręczeń, a doręczenie za pośrednictwem operatora pocztowego trwa wraz z awizacją ponad dwa tygodnie. Przyjęcie projektowanego rozwiązania niewątpliwie przyspieszy i ułatwi postępowanie rozpoznawcze" - czytamy w uzasadnieniu.

Świadka, który zostanie wezwany przed komisję wyłącznie poprzez ogłoszenie w internecie, przewodniczący nie będzie mógł ukarać za niestawiennictwo grzywną. Czy grzywny unikną również pozostałe strony postępowania wzywane przez internet - trudno wyrokować. Przepisy nowelizacji są w tym miejscu zawiłe i niejasne.

5. Wyższe grzywny. Przewodniczący sam wyśle komornika. Zażalenia nie przewiduje się

"Świadek lub biegły, który mimo prawidłowego wezwania nie stawił się bez uzasadnionej przyczyny, bez zezwolenia kierującego rozprawą opuścił rozprawę Komisji przed jej zakończeniem lub bezzasadnie odmówił złożenia zeznania albo wydania opinii, może być ukarany grzywną do 10 000 zł, a w razie ponownego niezastosowania się do wezwania – grzywną do 30 000 zł" - brzmi kolejny przepis nowelizacji. Obecnie stawki grzywien wynoszą odpowiednio: 3000 zł i 10 000 zł. Maksymalne stawki grzywien mają więc wzrosnąć trzykrotnie.

"Dotychczas określona kwota grzywny jest zbyt niska i nie była odczuwalna dla osób nią ukaranych. Zasądzona grzywna ma stanowić odczuwalną dolegliwość wobec podmiotu, który uporczywie uchyla się od wywiązania się z obowiązku stawiennictwa na rozprawie przed Komisją" - twierdzą posłowie-wnioskodawcy.

Przewodniczący komisji ma też zyskać znaczące uprawnienia w egzekwowaniu grzywien. Sam ma wystawiać tytuł wykonawczy, czyli komornik na polecenie Patryka Jakiego ma zajmować konta osób ukaranych grzywnami.

Osoba ukarana ma móc wnioskować do komisji o uznanie nieobecności za usprawiedliwioną i zwolnienie z grzywny. Decyzja komisji w tej sprawie ma być ostateczna. "Nie przewiduje się zatem zażalenia na odmowę zwolnienia od grzywny" - zapowiadają autorzy nowelizacji.

W poselskim projekcie znajduje się drobna sprzeczność. Z jednej strony napisane jest bowiem, że należności z tytułu grzywien nałożonych przez przewodniczącego "stanowią dochód budżetu państwa".  Z drugiej zaś przedstawiciel wnioskodawców Marek Ast zapewnia, że "projektowana ustawa nie spowoduje skutków finansowych".

Ast pisze też, że ustawa "wywoła pozytywne skutki społeczno-gospodarcze". Uzasadnienie projektu kończy się tymczasem słowami: "projektowana ustawa nie spowoduje istotnych skutków społecznych, gospodarczych".

6. Milionowe kary dla czyścicieli kamienic

Projekt nowelizacji przewiduje również, że komisja weryfikacyjna ma uzyskać możliwość nałożenia kary grzywny od tysiąca do miliona złotych na osobę fizyczną, lub w niektórych okolicznościach - instytucję,  która przy reprywatyzacji nieruchomości dopuściła się pozaprawnych działań, takich jak m.in.: wydanie decyzji reprywatyzacyjnej, które "doprowadziło do skutków rażąco sprzecznych z interesem społecznym lub skutków sprzecznych z celem dla którego ustanowiono użytkowanie wieczyste", w szczególności zaś stosowania przemocy, lub gróźb bezprawnych wobec lokatorów mieszkań w reprywatyzowanych budynkach.

Dochody z tych grzywien nie trafią do budżetu państwa. Mają być przeznaczone na zadośćuczynienia dla ofiar "czyścicieli" kamienic.

7. Komisja ma działać mniej jawnie. Dopuszczone "postępowania gabinetowe"

Posłowie PiS zapisali w projekcie nowelizacji nowe zasady wyłączania jawności prac komisji. Przede wszystkim chcą zwolnić komisję z rozpatrywania każdej sprawy na jawnych obradach.

"Proponowany przepis umożliwi Komisji nieprzeprowadzanie rozprawy m.in. gdy nie zapewni to przyspieszenia lub uproszczenia postępowania (...). W takich przypadkach postępowanie wyjaśniające ograniczy się do postępowania gabinetowego" - czytamy w uzasadnieniu.

Obecnie co do zasady każda rozprawa przed komisją jest jawna. A utajnienie może nastąpić ze względu na bezpieczeństwo państwa, ochronę informacji niejawnych oraz zagrożenie spokoju i porządku publicznego.

W myśl projektu komisja będzie mogła wyłączyć jawność również wtedy gdy wystąpi zagrożenie moralności "a także jeżeli w toku rozprawy mają być roztrząsane szczegóły życia rodzinnego".

"Zmiana jest podyktowana dużą ilością wniosków uczestników postępowania o ochronę wizerunku lub danych osobowych w trakcie rozprawy. Obecnie brak jest regulacji, która pozwalałaby na uwzględnienie takich wniosków przez Komisję" - napisano w uzasadnieniu.

8. Kamery włączone tylko, gdy przewodniczący pozwoli

Do obowiązującej ustawy posłowie PiS chcą również dopisać przepis, którego obecnie w ustawie nie ma.  Kamery telewizyjne będą mogły być włączone tylko wtedy, gdy przewodniczący na to pozwoli. Przewodniczący ma również określać, czy jego zezwolenie dotyczy tylko rejestracji, czy również transmisji.

Komisja ma również w razie potrzeby ograniczać liczbę dziennikarzy obecnych na obradach komisji "jeżeli ze względów techniczno-organizacyjnych obecność przedstawicieli środków masowego przekazu utrudnia przebieg". Decydować ma kolejność zgłoszeń albo losowanie. Przewodniczący ma móc również usuwać z sali pojedynczych dziennikarzy "którzy zakłócają przebieg" obrad,  albo wszystkich "w razie, gdy obecność przedstawicieli środków masowego przekazu mogłaby oddziaływać krępująco na zeznania świadka".

W uzasadnieniu posłowie wnioskodawcy tłumaczą, że [projektowane ograniczenia w obecności mediów na obradach komisji "mają służyć właściwemu procedowaniu przez Komisję spraw o niezwykle istotnym dla państwa i obywateli ciężarze gatunkowym, których niezbędność należy przewidywać w związku z dużym zainteresowaniem opinii publicznej działaniami Komisji".

9. Komisja zbierze wrażliwe dane osobowe

Kolejny nowy artykuł, który ma zostać dodany do obowiązującej ustawy, daje komisji Patryka Jakiego prawo do zbierania i przetwarzania danych osobowych obywateli. Również - co podkreśla się w uzasadnieniu - wyłącznie w zakresie spraw rozpatrywanych przez komisję.

"Komisja w celu realizacji ustawowych zadań może korzystać z danych o osobie uzyskanych od prezesów sądów, prokuratorów, organów administracji rządowej i samorządowej (...) oraz przetwarzać je bez wiedzy i zgody osoby, której te dane dotyczą. Przepis sankcjonuje przetwarzanie przez Komisję danych osobowych zgromadzonych w dokumentach i aktach, do których Komisja uzyska dostęp w toku toczących się przed nią postępowań".

"Z proponowanych przepisów wynika, że Komisja może przetwarzać dane osobowe, w tym dane wrażliwe (...) dotyczące skazań, orzeczeń o ukaraniu i mandatów karnych, a także innych orzeczeń wydanych w postępowaniu sądowym lub administracyjnym" - zauważa Biuro Analiz Sejmowych w opinii do projektu. Ale konstatuje, że unijne zakazy dotyczące ochrony danych osobowych dotyczą tylko kwestii objętych prawem UE, a prac komisji Patryka Jakiego prawo unijne nie dotyczy. Nie dotyczą więc jej również - zdaniem BAS - ograniczenia dotyczące zbierania i przetwarzania danych osobowych.

10. Rozszerzenie definicji i dopisanie kolejnych przypadków nielegalnej reprywatyzacji

Projekt precyzuje, że komisja Jakiego - o ile nowelizacja wejdzie w życie - będzie mogła rozpatrywać zarówno ostateczne, jak i nieostateczne decyzje reprywatyzacyjne.

"Komisja powinna korzystać ze swoich uprawnień nadzorczych w każdym przypadku, o ile zachodzi ryzyko wydania decyzji z naruszeniem prawa" - piszą wnioskodawcy w uzasadnieniu.

Nowelizacja przewiduje również więcej możliwości dla komisji w zakresie uchylania decyzji reprywatyzacyjnych, umarzania postępowań zwrotowych, unieważniania decyzji administracyjnych i innych działań szczegółowo regulowanych w prawie administracyjnym.

"Dotychczasowa praktyka pokazała, że regulacja art. 29 ustawy jest niewystarczająca" - czytamy w uzasadnieniu. Artykuł 29 obowiązującej ustawy mówi jakie skutki prawne wywołują decyzje komisji Patryka Jakiego.

TAK WYGLĄDAŁO POSIEDZENIE KOMISJI W SPRAWIE BUDYNKU PRZY NOAKOWSKIEGO 16 W PONIEDZIAŁEK:

jp/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Tajemniczy pozapartyjny

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.12.2017 21:04 ~Tajemniczy…

    Co prawda jestem za wyjaśnieniem afery reprywatyzacyjnej z udziałem nie kontrowersyjnej pod względem prawnym komisji, ale podwyższenie kary za niestawiennictwo jest (może być) trochę jakby polityczne (uwzględniając panią prezydent Warszawy) bo tyczy tylko tej komisji. Nie dotyczy np stawiennictwa przed komisją Amber Gold, sądem karnym. Dlatego trochę by się zastanowił czy wprowadzić ten przepis.

  • Wprost

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.12.2017 13:36 ~Wprost

    bisiu~bisiu

    Boli niektórych z Was co p.Jaki robi i dobrze......bo boli tych co nakradli w tej Polsce - metody niektórym się nie podobają...bo wychowywać i karać bezzstresowo??? Ukradłeś,złamałeś prawo to odpowiedz za to.

    Brawo! :)

  • Benio

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.12.2017 13:18 ~Benio


    Lipek~Lipek

    Trzeba się w końcu zdecydować. Czy mamy komisję, która nic nie może, która nawet nie może przesłuchać świadka, bo ten nie przychodzi na przesłuchanie. Czy jednak stawiamy na skuteczność kosztem zdyscyplinowania pewnych osób. Inaczej działania takiej komisji nie mają sensu i tylko traci się czas i pieniądze.
    abc~abc

    to może od razu uprawnienia sędziowskie i kata na etat? co by nie przedłużać.

    Nie zataczaj się od ściany do ściany, tylko myśl rozsądnie.

  • bisiu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.12.2017 13:10 ~bisiu

    Boli niektórych z Was co p.Jaki robi i dobrze......bo boli tych co nakradli w tej Polsce - metody niektórym się nie podobają...bo wychowywać i karać bezzstresowo??? Ukradłeś,złamałeś prawo to odpowiedz za to.

  • starydziadek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.12.2017 13:02 ~starydziadek

    Mówcie co chcecie,piszcie co chcecie.....mi też wiele rzeczy się nie podoba - ale krótko.Panie Jaki do przodu ,jako zwykły Kowalski mam już dość tych przekrętów i cieszy mnie to że Ktoś to weżmie za "twarz".

  • abc

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.12.2017 12:50 ~abc

    Lipek~Lipek

    Trzeba się w końcu zdecydować. Czy mamy komisję, która nic nie może, która nawet nie może przesłuchać świadka, bo ten nie przychodzi na przesłuchanie. Czy jednak stawiamy na skuteczność kosztem zdyscyplinowania pewnych osób. Inaczej działania takiej komisji nie mają sensu i tylko traci się czas i pieniądze.

    to może od razu uprawnienia sędziowskie i kata na etat? co by nie przedłużać.

  • żona Stefana

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.12.2017 12:23 ~żona Stefana

    I badzo dobrze. Im gorzej tym lepiej ;)
    Nikt tak nie zrujnuje Polski jaki PiS! Praca na zmywaku w Niemczech będzie jak lepsza niż ministerialna posada :D

  • end

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.12.2017 10:39 ~end

    Nie podważam i nie neguję sensu działania tej komisji dobrze, że powstała.
    Jednak sposób jej działania to czysty bolszewizm. A jeszcze daje się tej komisji kolejne "udogodnienia". Komisje robotniczo-chłopskie też miały szerokie bolszewickie uprawnienia ale nie aż TAKIE.

  • goostav234

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.12.2017 10:22 ~goostav234

    Jak miło czytać komentarze w których obrońcom bandytów piana kapie z pyska z tej bezsilności.

  • Nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.12.2017 10:06 ~Nick

    To gorzej niż w sądzie. W sądzie można odmówić zeznań tutaj nie. Samowolka smarkacza bylejakiego.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Parkowanie po warszawsku: bezpłatnie, nielegalnie, bezkarnie

Parkowanie po warszawsku: bezpłatnie, nielegalnie, bezkarnie

Miejsca, w których można zostawić samochód, zwłaszcza w centrum, są na wagę złota. I celowo nie piszemy tu o "miejscach parkingowych". Samochody... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »