Informacje

10.07.2016 07:15 BURZLIWA SESJA

Plan idzie do poprawki,
a wieżowce do szuflady?

SERWISY:

Burzliwa dyskusja o projekcie miejscowego planu zagospodarowania południowego Śródmieścia zakończyła się odesłaniem dokumentu do poprawki. To oznacza, że przynajmniej na razie nie powstaną raczej wieżowce na miejscu liceum im. Hoffmanowej i planowany przez archidiecezję. Ale to jeszcze nie koniec sporu.

Chodzi o rejon skrzyżowania Nowogrodzkiej i Emilii Plater. To właśnie tam miałoby stanąć pięć wieżowców o wysokości od 160 do 230 metrów. Największe kontrowersje budzi ten o roboczej nazwie Roma Tower, o którego budowę zabiega archidiecezja warszawska wraz z firmą BBI Development oraz te, planowane przez ratusz na działce po liceum im. Hoffmanowej.

Poprawki dopuszczają wieżowce

By można było je budować, powinny zostać ujęte w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, który jest przez urzędników szykowany od wielu lat. Jego losy miały zostać rozstrzygnięte na czwartkowej sesji rady miasta. Nie zostały, a plan odesłano ponownie skierowano do wnioskodawcy, czyli do prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz.

- Teraz prezydent zdecyduje, co z nim dalej zrobić. Ze względu na dużą liczbą poprawek najprawdopodobniej będzie ponownie wykładany, o czym na sesji mówił dyrektor Marek Mikos – tłumaczy nam Paulina Piechna-Więckiewcz, radna SLD.

Czy to oznacza, że wieżowce w Śródmieściu uda się zatrzymać? Najprawdopodobniej nie. - Jeśli poprawek jest dużo i mają one istotny wpływ na charakter planu, powinno się skierować go do ponownego wyłożenia. Taka jest procedura – mówi niezależny radny Piotr Guział.

Ale zaproponowane poprawki nie wykluczają wieżowców. - Moim zdaniem ponowne wyłożenie to ucieczka przed ostatecznością, czyli uchwaleniem planu. Widać, że ta sprawa wywołuje bardzo duże emocje, więc radni chcą tylko zyskać na czasie - ocenił Guział.

Nie będzie zieleni za liceum

Swoje poprawki do planu mieszkańcy okolicy próbowali wnieść już kilka tygodni temu. Wtedy wszystkie zostały odrzucone. Jedyna, którą dzięki Piechnie-Więckiewicz (SLD) początkowo udało się przeforsować, dotyczyła zachowania zieleni na terenie dawnego liceum Hoffmanowej. Na czwartkowej sesji, radni odrzucili jednak tę zmianę.

Co ciekawe, w kwestii planu prawie wszyscy radni są jednomyślni. - Jedyną osobą, która nie chce wieżowców, jest Paulina Piechna-Więckiewicz. Wszyscy pozostali radni mniej bądź bardziej zgadzają się z istotą tego planu – ocenił Guział. Sam przyznał, że budowę wysokościowców w centrum również popiera, z jednym tylko wyjątkiem. - Nie zgadzam się z zabudowaniem działki po Hoffmanowej. To jest teren oświatowy i nieobjęty roszczeniami. Nie powinno się go zabudować – dodaje.

Czy jest na sali KOD?

Czwartkowe obrady zakończyły się karczemną awanturą. Mieszkańcy apelowali, by nie przyjmować planu. Stwierdzili, że wieżowce zwiększą problem z zanieczyszczeniem powietrza, z hałasem i zniszczą zabytkową tkankę tego miejsca. - To nie jest tak, że wstrzymania planu chcą tylko nieliczni aktywiści z Miasto Jest Nasze czy Kolektywu Syrena. W tej kwestii wypowiedziało się kilkanaście organizacji pozarządowych – mówiła jedna z mieszkanek.

Głos zabrali także przedstawiciele biologów, którzy przekonywali, że budowa biurowców zagrozi istniejącym tam gatunkom ptaków. - Będą się zabijać o te wysokie wieżowce – powiedział jeden z nich.

Atmosfera zrobiła się dużo bardziej napięta, kiedy przewodnicząca rady zamknęła listę mówców zasiadających wśród publiczności. Mimo że chętnych do zabrania głosu było jeszcze dużo.

- Wniosek o odebranie głosu mieszkańcom zgłosił radny PO Jarosław Szostakowski, który jest jednym z liderów Komitetów Obrony Demokracji w Warszawie. Chciałoby się zapytać gdzie jest KOD? - zastanawiali się aktywiści z MJN.

- Dlaczego nie możemy zabrać głosu? To jest dyktatura, a nie demokracja? - krzyczał z sali Antoni Wiesztort z Kolektywu Syrena. Radni pozostali nieugięci, dyskusję przerwano.

Konserwator zablokuje wieżowiec?

W miejscu, gdzie miałby stanąć wieżowiec dziś znajduje się przedwojenna plebania św. Barbary i mury dawnego kościoła. Przed wojną istniał tu też przykościelny cmentarz. Jak pisaliśmy na tvnwarszawa.pl, Barbara Jezierska wszczęła postępowanie mające na celu wpisanie tego terenu do rejestru zabytków. To może pokrzyżować plany inwestorów.

Wiceprezes firmy BBI Rafał Szczepański przyznał jednak, że decyzji wojewódzkiej konserwator się nie obawia. - Nawet jeśli budynek plebanii trzeba będzie zachować, nasz wieżowiec da się zbudować – zapewnił.

Tak wyglądały obrady jednej z komisji ładu przestrzennego ws. wieżowców:

kw/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • filip_moris

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.07.2016 14:39 filip_moris


    Berwaw~Berwaw

    Nalezy znow spojrzec na Berlin. Wiezowce tylko w specjalnie wyznaczonych w planie przestrzennym arealach i za specjalnym pozwoleniem. Ogolnie obowiazujacy zakaz zabudowy wyzszej niz 5 pieter. Ochrona zabytkow i zieleni przed szponami inwestorow. I wcale Berlin na brak inwestycji zarowno publicznych, jak i prywatnych nie narzeka.
    kubatkubat

    Jeszcze lepszym przykładem jest Paryż, jeśli chodzi o "wieżowce".


    Ja wole Dubai New York Chicago Hong Kong ...

  • Rosomak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.07.2016 13:00 ~Rosomak

    Plan idzie do poprawki? Trudno takie przypadkowe, bez kompozycji i pomysłu bylejakie zgromadzenie bylejakich wysokościowców, nazwać planem. Mają być nowe wieżowce, zabrane parkingi i zwężone ulice. Tego i Krasnoludek Gapcio by nie wymyślił.

  • Mistrz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.07.2016 10:02 ~Mistrz

    Michał_Ursus~Michał_Ursus

    macie swoje rządy PO pod rękę z KOD-em, straszne rzeczy arogancja, buta, bez szczunku do obywateli i oni śmią kogokolwiek pouczać o praworżądności!! ZŁODZIEJE Z PO

    a ty złodziej z ursusa. fajnie, co...

  • arczi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.07.2016 09:18 ~arczi

    "Głos zabrali także przedstawiciele biologów, którzy przekonywali, że budowa biurowców zagrozi istniejącym tam gatunkom ptaków. - Będą się zabijać o te wysokie wieżowce – powiedział jeden z nich." - CZY TO JEST JAKIŚ TEATR, CYRK CZY TO TAK NA SERIO?

  • och i ach

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.07.2016 09:07 ~och i ach

    klo~klo

    W temacie zabraniania przez PO zabierania głosu: ta partia już tak ma, że nie słucha społeczeństwa. W zeszłym roku, jeszcze podczas panowania PO-PSL, byłam jako przedstawiciel społeczeństwa, na komisji do sprawy linii 400kv Kozienice-Ołtarzew.

    Niepotrzebny ci prąd? To przejdź na lampę naftową, a zasilanie komputera będziesz mieć z rowerowego dynama. Jesteś typowym przykładem roztropka działającego w stylu "moja chata z kraja". Żenada.

  • takiseludek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.07.2016 16:48 ~takiseludek

    Michał_Ursus~Michał_Ursus

    macie swoje rządy PO pod rękę z KOD-em, straszne rzeczy arogancja, buta, bez szczunku do obywateli i oni śmią kogokolwiek pouczać o praworżądności!! ZŁODZIEJE Z PO


    Cóż takiego Ci ukradli, że tak szczekasz?
    No i od kiedy to rządy PO były razem z KOD-em? Ciekawe teorie, w której szkole tak nauczają...Rydzykowej hehehe.

  • niemiec

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.07.2016 15:39 ~niemiec

    Berwaw~Berwaw

    Nalezy znow spojrzec na Berlin. Wiezowce tylko w specjalnie wyznaczonych w planie przestrzennym arealach i za specjalnym pozwoleniem. Ogolnie obowiazujacy zakaz zabudowy wyzszej niz 5 pieter. Ochrona zabytkow i zieleni przed szponami inwestorow. I wcale Berlin na brak inwestycji zarowno publicznych, jak i prywatnych nie narzeka.

    Branie przykładu z Berlina (najbiedniejszego miasta Niemiec) doprowadzi Warszawę do ruiny, bo właśnie te berlińskie przepisy dot. zagospodarowania przestrzeni spowodowało to, że wszystkie firmy mają swoje siedziby w Hamburgu, Kolonii i Frankfurcie, a w BERLINIE JEST BEZROBOCIE

  • tralala

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.07.2016 13:11 ~tralala

    Spoko, spoko. Zrobią, co chcą na warunkach zabudowy i nie przeszkodzi ani konserwator ani zawieszanie decyzji. Tak miało być.

  • kubat

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.07.2016 13:06 kubat

    Berwaw~Berwaw

    Nalezy znow spojrzec na Berlin. Wiezowce tylko w specjalnie wyznaczonych w planie przestrzennym arealach i za specjalnym pozwoleniem. Ogolnie obowiazujacy zakaz zabudowy wyzszej niz 5 pieter. Ochrona zabytkow i zieleni przed szponami inwestorow. I wcale Berlin na brak inwestycji zarowno publicznych, jak i prywatnych nie narzeka.

    Jeszcze lepszym przykładem jest Paryż, jeśli chodzi o "wieżowce".

  • Monachomachia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.07.2016 12:11 ~Monachomachia

    andy~andy

    Zamiast tych wieżowców trzeba wybudować kościoły. Są bardziej potrzebne.

    Co najmniej ze dwa nowe kościoły. Co to jest jeden skromny kościół św. Barbary ?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »