Informacje

30.09.2011 15:59 protest mieszkańców

Plac zabaw czy apartamenty?
"Czujemy się oszukani"

SERWISY:

 

Na nic zdają się protesty mieszkańców i uchwały radnych. Wszystko wskazuje na to, że już niebawem zamiast parku dla dzieci na Powiślu staną apartamentowce. Mieszkańcy czują się oszukani, bo wcześniej władze miasta obiecywały im: "Żadna budowa tam nie ruszy". - Gdzie jest prezydent? - dopytują.

- Pamiętam, jak przychodziłem tu z ojcem. Później sam przyprowadzałem syna. Teraz on przychodzi tu z własnym synem. Nie oddamy tego parku, jest nasz - zapowiadają mieszkańcy Powiśla, którzy po raz kolejny protestowali przeciwko zabudowie ogródka jordanowskiego między ulicami Szarą, Śniegockiej i Rozbrat.

Zobacz też reportaż Rafała Stangreciaka, reportera "Prosto z Polski" TVN24:

 

Apartamenty zamiast parku

Działka należy do Szara Invest, która wykupiła roszczenia od spadkobierców i chce tam postawić dwa apartamentowce.

Ratusz wielokrotnie deklarował, że nie dopuści do zabudowy parku. - Wszystkie wysiłki planistyczne idą w tym kierunku, żeby tam żaden apartamentowiec nie powstał - zapewniał przed rokiem w rozmowie z TVN Warszawa Marcin Bajko, szef miejskiego biura gospodarowania nieruchomościami.

Tymczasem pod koniec lipca biuro podpisało z deweloperem umowę o użytkowanie wieczyste terenu. W umowie zapisane jest, że do 30 września w parku mają być zdemontowane urządzenia zabawowe i ławki. Zarząd Terenów Publicznych chce także odłączyć nawodnienie i oświetlenie parku. Mieszkańcy nie mają wątpliwości: to kolejny krok do rozpoczęcia budowy.

Protestują i oskarżają

- To skandal. To nie urzędnicy, a urzędasy! Gdzie jest pani prezydent, gdzie są władze dzielnicy? - krzyczeli w środę w parku zdenerwowani mieszkańcy. Działania władz miasta określają krótko i jednoznacznie: arogancja i buta.

Mieszkańcy twierdzą także, że władze miasta ich zwodzą i oszukują. - Byliśmy wielokrotnie zapewniani, że nikt niczego w parku nie zbuduje. A w tym samym czasie w planie zagospodarowania przestrzennego, który właśnie powstaje, znalazły się zapisy zezwalające na zabudowę mieszkaniową - zwracają uwagę i podkreślają, że zapisy są niezgodne ze studium zagospodarowania, które przewiduje utrzymanie 90 proc. terenów zielonych.

Kilka miesięcy temu zapisy zmieniono, dopuszczając tam zabudowę. Teraz znowu mają się zmienić. - Plan miejscowy powinien być zgodny z zapisami studium zagospodarowania przestrzennego - zapewnia Agnieszka Kłąb z biura prasowego urzędu miasta. Jeżeli tak się stanie, deweloper nie ma co liczyć na postawienie apartamentowców.

Budowa albo odszkodowanie

Na plan miejscowy czeka też deweloper. - Nie ukrywam, że jesteśmy zainteresowani budową i będziemy zabiegać o taką możliwość - mówi w rozmowie z tvnwarszawa.pl Andrzej Muszyński, adwokat reprezentujący Szara Invest. Dodaje również, że jeżeli plan zagospodarowania wykluczy taką możliwość, to deweloper będzie domagał się odszkodowania.

Jest kontrola, czy jej nie ma?

- Przed rokiem Rada Warszawy uchwaliła stanowisko wzywające panią prezydent do pilnego zarządzenia kontroli sprawy i wstrzymania wszystkich działań, które mogą skutkować procesem inwestycyjnym na tym terenie - przypomina Jerzy Budzyn, radny Śródmieścia (SLD). - Kontrola jeszcze się nie zakończyła, a Ratusz podpisuje umowę z deweloperem. Ten pośpiech jest po prostu dziwny - dodaje.

- Nasza kontrola została wstrzymana z uwagi na rozpoczęcie kontroli CBA w dzielnicy Śródmieście m.in. w zakresie gospodarki nieruchomościami. Chcieliśmy uniknąć dublowania działań, więc Biuro Kontroli zawiesiło wykonywanie wstępnych czynności - odpowiada na zarzuty radnego Agnieszka Kłąb. 

- Kiedy postępowanie CBA zakończyło się, a analiza dokumentów wykazała, że postępowaniem kontrolnym nie zostały objęte sprawy dot. nieruchomości położonych przy ul. Szarej, zdecydowaliśmy o wznowieniu działań kontrolnych. Na wnioski trzeba będzie jednak jeszcze poczekać - dodaje.

Prokuratura i sąd

Jerzy Budzyn nie zamierza czekać na wyniki kontroli. Chce, żeby sprawą zajęła się prokuratura. - Okoliczności przejęcia ziemi przez Szara Invest są co najmniej dziwne. Moim zdaniem nie było podstaw prawnych do przekazania tych terenów - twierdzi Jerzy Budzyn, który wspólnie z kilkoma innym radnymi złożył doniesienie o możliwości popełnienia przestępstwa.

Prokuratura uznała, że nie ma podstaw do rozpoczęcia śledztwa, ale Budzyn zaskarżył ją do sądu. 18 października ma zapaść wyrok. - Mam nadzieję, że sąd zachęci prokuraturę do działania.

Zarzuty radnych odpiera jednak przedstawiciel Szara Invest. - Nie ma bardziej transparentnej sprawy niż ta. Przeszliśmy wszystkie możliwe kontrole. Część z nich została przeprowadzona na naszą prośbę. Sami zgłosiliśmy się do prokuratury i CBA, żeby rozwiać wszelkie wątpliwości - przekonuje Muszyński.

Paweł Radziszewski//mz

 

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • LM

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.11.2011 23:31 ~LM

    You're kicking out the kids, dogs, families, trees for another place for Legia fans? It doesn't look like they need one more place to smash bottles, drink, destroy with graffiti and urinate. Infuriating. Thanks Szara Invest! Investing for a great future!

  • pepe

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.11.2011 15:35 ~pepe

    Według mojej wiedzy przed II wojną na terenie ogródka znajdowało się gospodarstwo ogrodnicze prowadzone przez rodzinę Pateckich. Teren jednak miał być przez nich jedynie dzierżawiony od miasta, a nie stanowić ich własność.
    Jeżeli Pateccy byli faktycznie właścicielami to dlaczego nie im zwrócono teren? Dlaczego musieli przekazać roszczenia (wątpię czy faktycznie im przysługujące) deweloperowi? Należy zbadać czy roszczenia Pateckich miały jakiekolwiek podstawy w zachowanej dokumentacji.

  • Kazio

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.10.2011 08:35 ~Kazio

    Wszystko musi powrócić na właściwe miejsce.
    Ktoś jest właścicielem tej działki zainwestował swoje pieniądze nabył prawa własności i ma do tego święte prawo.

    Wojna komuna zabrała mu wszystko a reszta społeczeństwa zawłaszczyła sobie prawo do terenu. Miasto może zbudować plac zabaw w innym miejscu

    Wiem ze dzieci i płuca ale to nie jest wasze i trzeba oddać co ukradzione !!!!!!!!!

    Ciekawe jak ktoś chciałby zabrać chociaż metr ziemi każdemu z obrońców to dopiero było by larum
    Nie ruszać to moje !!!!!!!!!
    Ot Polska nasza jak zawsze zawistna ,biedna i pokrzywdzona.

  • PL

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.10.2011 12:27 ~PL

    No kampania PO musi się zwrócić jedne na prezydenta warszaw i drugie do sejmu.

  • Powiślańczyk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.10.2011 22:32 ~Powiślańczyk

    a może chociaż ZASIEDZENIE W DOBREJ WIERZE??? przez małych i dużych mieszkańców Powiśla, przez drzewa - sześćdziesięcioletnie, małe płuca Powiśla na linii Rozbrat?

  • Tina

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.10.2011 09:42 ~Tina

    TO JEST SKANDAL !!! Nie można dopuścić, zeby developer robił co chce i likwidował piękny Ogród Jordanowski !!!
    Ja się wychowałam na Powiślu, tu się bawiłam. Teraz przyjeżdzam tu z moim synem i mam nadzieję, że mój syn będzie tu przychodził się bawić ze swoimi dziećmi ! Młodzież spędza tu wolny czas. Czy Warszawa ma się zamienić w jedną wielką budowę bez szacunku dla ludzi, dla terenów zielonych, których jest coraz mniej ! Co robi Rada Miasta i Prezydent Warszawy ??? Nie można do tego dopuścić !!! Oby Ci którzy są odpowiedzialni za zagospodarowanie zieleni miasta nie dopuścili do tego.
    Przecież jest tyle innych miejsc w Warszawie gdzie developer może postawić swoje budynki bez niszczenia zieleni, Ogródka Jordanowskiego i do tego Przedszkola !

  • olo74

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.10.2011 10:29 ~olo74

    To kolejny raz gdy Ratusz obiecuje jedno a robi drugie. Dwa lata temu Ratusz obiecywał, że będzie bronić otoczenia Jeziorka Czerniakowskiego, że wynegocjował z developerem zmniejszenie zabudowy do jednego budynku, że "będzie dobrze, państwo nie powinniście się martwić". I co? I to samo co na Powiślu! Kolejne budynki dostają zgodę, kolejny deweloper wchodzi z budową. Developerzy i duże bogate firmy które stać na dobrych prawników robią w naszym mieście co chcą a obecna władza im to tylko ułatwia, mamiąc mieszkańców obietnicami bez pokrycia.

  • waw

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.10.2011 19:04 ~waw

    To dlatego rodowici warszawiacy co weekend wyjeżdżają poza miasto czy na wieś bo chcą odpocząć od blokowiska..

  • granat

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.10.2011 14:55 ~granat

    skupili roszczenia to nie znaczy ze sa wlascicielami. z tym urzytkowaniem to jakis przekret.

  • misie

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.10.2011 14:29 ~misie

    qwer- przeczytaj artykuł choć dwa razy . Zapobiegali . Własność tej działki jest problematyczna i wygląda na gigantyczny przekręt. Wykupiono tylko roszczenia spadkobierców a nie zwrócono terenu spadkobiercom . Jakoś dziwnym trafem od razu udało się uzyskać użytkowanie wieczyste , prawdopodobnie od ręki swoi ludzie dostaną pozwolenie na budowę . Jakoś gdy zwykły obywatel chce coś załatwić w urzędzie to "się nie da" . Droga przez mękę . Nikt nic nie wie i ma w nosie . Mi się to nie podoba.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »