Informacje

10.11.2016 15:21 rozstrzygnięcie konkursu na projekt

Plac w centrum na nowo.
Nie ma Zgody dla samochodów

SERWISY:

Uspokojenie ruchu, likwidacja jednej jezdni i duże betonowe płyty. Miasto zaprezentowało projekt, który wygrał konkurs na zagospodarowanie placu Pięciu Rogów.

Dziś jest to jedno z najbardziej chaotycznych miejsc w centrum Warszawy. Plac Pięciu Rogów leży u zbiegu Chmielnej, Brackie, Zgoda i Szpitalnej. Kierowcy irytują się tu, że nie mogą przejechać, bo po pasach bez przerwy idą piesi. Piesi irytują się, że kierowcy wymuszają na nich pierwszeństwo. Ale wkrótce to zaniedbane miejsce z ogromnym potencjałem ma się zmienić na lepsze.

Władze Warszawy ogłosiły wyniki konkursu na koncepcję jego zagospodarowania. Wygrał pomysł stworzenia otwartego, skromnego placu z aleją drzew zamiast miejsc dla samochodów. "Przebudowa może się rozpocząć w 2018 roku" - zapowiada ratusz.

Plac dla ludzi

Przestrzeń przyjazna pieszym ma powstać na podstawie projektu przygotowanego przez Kacpra Ludwiczaka z Gdyni. Wiceprezydent stolicy Renata Kaznowska powiedziała, że zwycięska koncepcja ujmuje swoją prostotą i harmonią z przestrzenią.

- Liczymy na to, że ten plac zacznie żyć również otoczeniem. Dzięki temu, że nie jest w zasadzie do końca zdefiniowany "przyjmie" wydarzenia. One ten plac ostatecznie zdefiniują - opowiadała o zwycięskiej wizji placu Kaznowska.

Jak dodała, propozycja nasadzenia drzew sprawia, że zmienia się oś całego miejsca. - Tworzy się pierzeja drzewostanu wzdłuż Domu Towarowego Braci Jabłkowskich - podkreśliła wiceprezydent stolicy.

Zastępca dyrektora Biura Architektury i Planowania Przestrzennego Marek Mikos zaznaczył, że według zwycięskiego pomysłu przestrzeń placu ma być wyłożona dużymi płytami betonowymi z "małą architekturą" wykonaną także z elementów betonowych.

- Wybraliśmy pracę, która używa prostych, podstawowych materiałów, beton może być znakomicie wykonany - przekonywał Mikos. Dodał, że tak duże płyty betonu będą podkreślały charakterystyczne cechy architektury otaczających budynków.

Uspokojenie ruchu

Przebudowa placu przyniesie zmiany na ulicach. Według założeń ruch samochodów w obie strony odbywałby się ul. Szpitalną przy utrzymaniu jej dotychczasowej szerokości. Pozostałe ulice miałyby służyć przede wszystkim pieszym, byłyby także wykorzystywane przez mieszkańców, aby dojechać do posesji oraz przez przedsiębiorców do dowozu towaru do sklepów i lokali.

30 prac, 150 tysięcy nagród

W konkursie architektoniczno-urbanistycznym na koncepcję zagospodarowania Placu Pięciu Rogów wpłynęło w sumie 30 prac. Miasto przyznało dwa wyróżnienia (po 15 tys. zł) oraz trzy nagrody. Za trzecie miejsce 30 tys. zł, za drugie - 50 tys. zł. Zwycięska propozycja została nagrodzona kwotą 70 tys zł.

Mikos zapowiedział, że 2017 rok będzie czasem na przygotowanie projektu budowlanego i projektów wykonawczych oraz na rozpoczęcie procedury przetargowej. - Myślę, że przy takim postępie prac w 2018 r. można by było co najmniej rozpocząć realizację przebudowy placu - podkreślił.

Miasto na tę inwestycję chce przeznaczyć maksymalnie 20 mln zł.

CZYTAJ TEŻ: Na Chmielnej nie ma już deptaka. Aut jest tyle, że tworzą się korki

 

PAP/mś/ran

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • jaśniepan

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.01.2017 00:48 ~jaśniepan

    wodnik~wodnik

    Budynki ze szkła i stali, klocki betonowe i 5 mizernych drzewek, albo donice z kwiatkami, pod nogami nie szlifowana kostka bauma na której można nogi połamać i chodzić się po niej nie da - i to jest ta przestrzeń publiczna?
    Po co chodzić po centrum ? Co tam jest ciekawego?

    Usługi, najbardziej zróżnicowane i najlepszej jakości w mieście.
    Poza tym, atrakcyjne przestrzenie - w tym momencie tylko na Trakcie Królewskim, ale powoli się powinny rozszerzać np. na Pl. Teatralny, Piłsudskiego, Małachowskiego, Konstytucji, przedwojenne ulice Śródmieścia Południowego (np. Poznańska, Lwowska), nowoczesne Śródmieścia Północnego (np. Grzybowska, Plater).

  • wodnik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.01.2017 19:43 ~wodnik

    Budynki ze szkła i stali, klocki betonowe i 5 mizernych drzewek, albo donice z kwiatkami, pod nogami nie szlifowana kostka bauma na której można nogi połamać i chodzić się po niej nie da - i to jest ta przestrzeń publiczna?
    Po co chodzić po centrum ? Co tam jest ciekawego?

  • dwwwww

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.11.2016 15:12 ~dwwwww

    W KOŃCU! Ile można znosić terror samochodów?!

  • www

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.11.2016 19:27 ~www


    ROCK~ROCK

    Konie! Konie i trawniki! Konie będą jadły trawę, łajnem będzie się użyźniało trawniki. Będzie jak na wsi. Samograj! Konie i trawniki!
    Tryk~Tryk

    No i baranki koniecznie baranki

    Akurat tego jest w warszawie aż za dużo :)

  • Tryk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.11.2016 16:04 ~Tryk

    ROCK~ROCK

    Konie! Konie i trawniki! Konie będą jadły trawę, łajnem będzie się użyźniało trawniki. Będzie jak na wsi. Samograj! Konie i trawniki!

    No i baranki koniecznie baranki

  • Piękny Roman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.11.2016 16:04 ~Piękny Roman

    komuniści~komuniści

    Jak skończycie walczyć z samochodami, to co będzie następne? Prąd? Internet?

    Wtedy to zaczną sami ze sobą, to już taka choroba, że trzeba mieć wroga do zwalczania, bez tego życie traci sens.

  • komuniści

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.11.2016 10:01 ~komuniści

    Jak skończycie walczyć z samochodami, to co będzie następne? Prąd? Internet?

  • Dan

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.11.2016 21:43 ~Dan

    Twórca pomysłu z wpuszczeniem ruchu w obydwu kierunkach w ulicę Szpitalną powinien się przekwalifikować. Po to zostały w tym rejonie zrobione ulice jednokierunkowe (kilkadziesiąt lat temu) aby to jakoś działało. Chyba że chodzi o tzw. uspokojenie ruchu - jak wiadomo najspokojniejszy jest przy prędkości 0 km/h.

  • Aktywist

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.11.2016 20:46 ~Aktywist

    Może byśmy się zrewanżowali, i też coś ulepszyli. W Gdyni? :)

  • Marks

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.11.2016 15:31 ~Marks

    kyrgios~kyrgios

    No i dobrze całe miasto jest obfajdane samochodami, żyć się nie da. Tylko korki i smród powodują i blokują mi drogę kiedy jadę autobusem do pracy.

    A prywatne mieszkania ci nie przeszkadzają?

    Ileż można było by upchnąć ludzi więcej, w hotelach robotniczych, z jedną łazienką na piętrze!

    A tak całe miasto jest obfajdane prywatnymi blokami. Tylko miejsce zajmują!

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »