Informacje

11.04.2014 10:26 Najemca rezygnuje z lokalu

Plac Szembeka wciąż bez toalety. "Problemem wilgoć, grzyb i polityka"

SERWISY:

Wiosną na placu Szembeka miała zacząć działać piwiarnia, a wraz z nią publiczna toaleta. Tak się jednak nie stanie. Adam Rosiński, który wygrał przetarg na najem lokalu, złożył wniosek o rozwiązanie umowy. - W tym miejscu spokojnego biznesu prowadzić się nie da - przekonuje.

Nowy plac Szembeka miał być wizytówką Pragi Południe. 22-milionowy budżet pozwolił na wiele: elegancki granit, chińskie lampiony, tańczące fontanny i nietuzinkowe ławki. Oszczędzić postanowiono na toalecie. Lokal w podziemiach placu pozostawiono w stanie surowym. Zgodnie z pomysłem władz dzielnicy, miał go urządzić przyszły najemca, który będzie zarabiał na prowadzeniu działalności gastronomicznej. A szalet będzie dostępny dla każdego.

"Nie będę ryzykował"

Tego biznesowego podejścia do kwestii toaletowej nie podzielili przedsiębiorcy. Mimo minimalnej stawki najmu (nieco ponad 15 zł za metr kwadratowy) w pierwszym przetargu nie znalazł się żaden chętny. W drugim, jedyną ofertę złożył Adam Rosiński. Planował stworzenie czeskiej piwiarni pod nazwą Pivnica SzemBeczka. Po długich negocjacjach umowę podpisał, ale w ubiegłym tygodniu złożył wniosek o jej rozwiązanie. Dlaczego?

- W tym miejscu spokojnego biznesu prowadzić się nie da. PiS z PO cały czas toczą ze sobą wojnę Jeśli np. wybory wygra PiS, to cała inwestycja pt. plac Szembeka znajdzie się pod obstrzałem, bo w końcu to jedna ze sztandarowych inwestycji tej kadencji PO. Nie będę ryzykował otwarcia knajpy, którą jakiś polityczny urzędnik może kazać zamknąć pod byle pretekstem – tłumaczy Adam Rosiński.

Wilgoć, grzyb, woda

Powodów było jednak więcej. Według przedsiębiorcy, kilkanaście miesięcy po zakończeniu rewitalizacji placu, lokal nadaje się do remontu. - Głównym problemem są wilgoć i grzyb. W szybie windy stoi woda, co, delikatnie mówiąc, nie jest bezpieczne zważywszy na bliskość urządzeń elektrycznych – wyjaśnia Rosiński. Zwraca także uwagę na zły stan granitowych płyt nad wejściem do lokalu. - Jako inwestora gwarancja mnie nie pociesza, bo to znaczy, że i tak musiałbym zamknąć go na czas prac – dodaje.

Problemem jest też brak możliwości wystawienia stolików na zewnątrz. - Lokal nie ma przypisanego ogródka kawiarnianego. Obecnie Delegatura Biura Gospodarowania Nieruchomościami nie wyda przez dwa lata pozwolenia na ogródek, gdyż plac jest nadal objęty gwarancją – wyjaśnia Ewelina Lanc, rzeczniczka urzędu dzielnicy.

Według Rosińskiego oznacza to, że prowadzenie dochodowej działalności, mimo niskiego czynszu, staje się niewykonalne.

Zdecydują po decyzji

Co wobec tego zamierzają zrobić władze dzielnicy? Rozpiszą trzeci przetarg czy same spróbują wyposażyć i przejąć toaletę? Kiedy mieszkańcy będą mogli wreszcie skorzystać z szaletu? Odpowiedzi na te pytania szukamy w urzędzie dzielnicy.

- Dyrektor Zakładu Gospodarowania Nieruchomościami pismem zwrócił się do Wydziału Gospodarowania Nieruchomościami, by ten zwrócił się do zarządu dzielnicy o podjęcie stosownej uchwały. Zarząd dzielnicy po podjęciu decyzji zdecyduje jaka jest przyszłość lokalu użytkowego - odpowiada w swoim stylu rzeczniczka.

Krata sprzed wejścia zniknie nieprędko:


Piotr Bakalarski

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • asd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.09.2017 12:38 ~asd

    Wszystko co robią z Szembekiem jest to bani. To mieszkańcy powinni wybierać a nie ktoś może nawet tu nie mieszka. W wyniku czego mamy chińskie lampiony a na samej Zamienieckiej nowy budynek handlowy. Ani jedno ani drugie do klimatu Grochowa nie pasuje. Szpetności tych zmian nie uleczy nawet czas, bo nie sposób siędo takiego szkaradztwa przyzwyczaić. "architektom" życzę zmiany pracy, obsługa AutoCada to nie wszystko.

  • zniesmaczony

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.04.2015 09:19 ~zniesmaczony

    Ależ co Wy piszecie, przecież klimat pozostał... menelstwo pijące tanie wino i gorzało jak siedziało tak siedzi. Tyle, że teraz na "nietuzinkowych" ławkach i światło z pięknych chińskich lampionów pozwala im ocenić ile jeszcze w butelce zostało... Żyć nie umierać:-)

  • na grzyby

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.04.2015 08:08 ~na grzyby

    Założyć pieczarkarnię w tej pivnicy. Bazar niedaleko. Będą świeże.

  • abc

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.04.2015 22:49 ~abc

    Mieszkam w okolicy placu Szembeka bardzo długo. Nie pamiętam by był on zadbany w okolicach poczty, ale szalet działał na pewno. Natomiast w części przylegającej do kościoła, plac Szembeka zawsze miał swój klimat. Był zielony, były tam klomby kwiatowe, wierzby, trawniki, jarzębiny no i normalne ławki. Rewitalizacja? Chyba trochę dewastacja. Beton, rampy, chińskie lampiony. Co to ma wspólnego z Grochowem, Piotrem Szembekiem, kościołem-pomnikiem upamiętniającym żołnierzy poległych w walkach o Olszynkę Grochowską. Może i nie mieć nic wspólnego, za 22 mln zł może być nowocześnie, ale czemu pan Dariusz Malinowski z Plenerii i architekt Jacek Szerszeń który przygotował koncepcję urbanistyczną zrobili to na chińską modłę i nie szanując klimatu tego miejsca spaskudzili to miejsce, na pewno nie przywracając, lecz pozbawiając je życia?

  • Rosomak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.04.2014 15:15 ~Rosomak


    adaś~adaś

    Nowy plac Szembeka miał być wizytówką Pragi Południe. 22-milionowy budżet pozwolił na wiele: elegancki granit, chińskie lampiony, tańczące fontanny i nietuzinkowe ławki. -
    alem sie obsmiał
    cała ta "galeria" wyglada jak plac skazanców i te "szafoty" zwane chinskimi lampionami
    wstydu nie mieli ci co to projektowali i ci to zo zatwierdzali
    cały wyglad tego placu i miejsca, cały klimat itd trafił szlag
    kolesie przekrecili kase a yera plebs niech "podziwia"
    Szynszyl~Szynszyl


    akurat projektantom bym dal spokój... taka mieli wizję, w konkursie startowało wiele pracowni. Trzeba się czepiac "speców od wszystkiego" zasiadających w urzędzie dzielnicy którzy wybrali ten projekt i przekazali do realizacji


    Nie, przyjacielu. Nieprawda. Nikt nie zmusza projektanta, żeby proponował kicz. Nikt.

  • Szynszyl

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.04.2014 08:28 ~Szynszyl

    adaś~adaś

    Nowy plac Szembeka miał być wizytówką Pragi Południe. 22-milionowy budżet pozwolił na wiele: elegancki granit, chińskie lampiony, tańczące fontanny i nietuzinkowe ławki. -
    alem sie obsmiał
    cała ta "galeria" wyglada jak plac skazanców i te "szafoty" zwane chinskimi lampionami
    wstydu nie mieli ci co to projektowali i ci to zo zatwierdzali
    cały wyglad tego placu i miejsca, cały klimat itd trafił szlag
    kolesie przekrecili kase a yera plebs niech "podziwia"


    akurat projektantom bym dal spokój... taka mieli wizję, w konkursie startowało wiele pracowni. Trzeba się czepiac "speców od wszystkiego" zasiadających w urzędzie dzielnicy którzy wybrali ten projekt i przekazali do realizacji

  • ach i och

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.04.2014 08:16 ~ach i och

    Dzięki takiej aranżacji przestrzeni, to teraz plac szambeka.

  • obywatel

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.04.2014 21:18 ~obywatel

    Dla porównania:
    Rewitalizacja placu około 22 mln gdy podzielimy przez Szalet nad Wisłą - około 5 mln zł = około 4,4 szaletu. A tu im wyszedł tylko jeden niewykończony i skwer różowych latarni

  • Grochowiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.04.2014 20:25 ~Grochowiak

    Dzielnicowi spece od marketingu z PO za chwilę wydadzą kolejne miliony na remont tej piwnicy pod placem, by żyło się lepiej, nie wszystkim.

  • Konrad

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.04.2014 17:24 ~Konrad

    Wystarczy że prezydent miasta i jej pupili mają gdzie się załatwiać i barć kasę.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »