Informacje

25.05.2016 06:21 spór na linii miasto- konserwator

Plac Narutowicza w czerwcu będzie zabytkiem. Co z przebudową?

SERWISY:

– Plac Narutowicza już w połowie czerwca zostanie wpisany do rejestru zabytków – mówi wojewódzka konserwator. Dodaje, że wbrew temu, o co zabiega stołeczny ratusz, nie ma zgody na likwidację pętli tramwajowej. Spór narasta i stawia pod znakiem zapytania całą przebudowę placu.

Barbara Jezierska, wojewódzka konserwator zabytków wszczęła postępowanie mające na celu wpisanie placu do rejestru. Postępowanie rozpoczęło się na początku marca i trwa do tej pory. Jak informuje Jezierska, załatwiane są ostatnie procedury. - W połowie czerwca wpisujemy plac Narutowicza do rejestru zabytków – zapowiada.

Wpisanie placu do rejestru oznacza, że wszelkie działania, które będą miały wpływ na charakter tego miejsca, trzeba będzie konsultować z konserwatorem zabytków. To ważne, gdyż na placu Narutowicza planowane są duże zmiany.

Spór o pętlę tramwajową

Jedną z najważniejszych i najbardziej kontrowersyjnych jest likwidacja pętli tramwajowej, która ma zostać zastąpiona jednym torem odstawczym. I tu pojawia się problem, gdyż władze miasta chcą pętlę usunąć, a wojewódzka konserwator – zachować.

- Pętla zostaje – stwierdza stanowczo Jezierska. – Pewnie będzie ograniczona najprawdopodobniej do jednego lub dwóch torów. Maksymalnie do trzech (obecnie pętla ma cztery tory – dop. red.). Ostateczną decyzję podejmą Tramwaje Warszawskie, ale o całkowitej likwidacji nie ma mowy – dodaje.

Zachowania pętli domagają się też opozycyjni radni z Ochoty. Na ostatniej sesji próbowali przeforsować w tej sprawie specjalne stanowisko.

"W odczuciu zdecydowanej większości mieszkańców pętla wtopiła się mocno w pejzaż placu Narutowicza. Potwierdzają to tegoroczne konsultacje. Miażdżąca większość wypowiadających się w sprawie pętli osób domagała się jej pozostawienia" – pisali.

Radni przekonywali, że pętla ma ogromne wartości historyczne. "Istnieje w tym miejscu od 95 lat, co jak na warunki warszawskie – miasta w lwiej części zburzonego podczas II wojny światowej – samo w sobie jest rzeczą cenną" – twierdzili.

Podkreślali też, że pętla jest potrzebna z czysto praktycznego punktu widzenia, bo w przypadku awarii tramwajów lub remontów torowiska pozwala uniknąć chaosu komunikacyjnego.

Pętla na placu? "To wstyd i hańba"

Stanowiska nie udało się przyjąć, gdyż odrzucili je radni PO. - Trudno uwierzyć w to, że na środku centralnego placu chce się zostawić starą pętlę. To wstyd i hańba – skomentował radny Lech Barycki (PO).

Rzeczniczka dzielnicy Monika Beuth-Lutyk studzi emocje i  tłumaczy, że ochocka Platforma Obywatelska wraz z zarządem stoją na stanowisku, że likwidacja pętli umożliwi oddanie całego placu mieszkańcom Ochoty.

– Będzie można organizować tam różne spotkania, imprezy czy uroczystości. Pojawił się nawet pomysł na zrobienie jarmarku świątecznego. Przez pętlę jest to możliwe tylko w ograniczonym zakresie – tłumaczy. - Poza tym, propozycja likwidacji pętli wypłynęła od samych projektantów, czyli pracowni Dawos - dodaje.

Radni zwracali uwagę, że w pierwotnej wersji projektu Dawos z 2013 roku pętla była zachowana. Dopiero w kolejnej odsłonie ją zlikwidowano. - Koncepcja uległa zmianie z uwagi chociażby na postęp techniczny. Kiedyś nie było tramwajów, które jeździły w dwie strony, a dzisiaj są – mówi Beuth-Lutyk.

Plac Narutowicza nie wykorzystuje potencjału

Rzeczniczka stanowczo podkreśla jednak, że dzielnica nie jest właściwym adresatem zarzutów dotyczących przebudowy placu Narutowicza. - Wszelkie decyzje są podejmowane przez miasto, u wiceprezydenta Jacka Wojciechowicza – zaznacza.

- Decyzja o likwidacji pętli była konsultowana z Tramwajami Warszawskimi. Uznano, że nie ma uwarunkowań technicznych, które wskazywałyby, że pętla jest niezbędna – mówi nam Bartosz Milczarczyk, rzecznik ratusza.

Władze miasta, podobnie jak dzielnica, uważają że usunięcie pętli sprawi, że plac będzie bardziej przyjazny dla mieszkańców. - To miejsce ma olbrzymi potencjał, który przez obecny układ komunikacyjny jest niewykorzystywany. Mamy nadzieję, że konserwator przychyli się do naszej opinii – dodaje Milczarczyk.

Nadzieje wydają się być złudne. Odrzucenie przez PO stanowiska w sprawie zachowania pętli Barbara Jezierska komentuje krótko: "Tym bardziej potrzebny jest szybki wpis do rejestru".

Co z milionami na przebudowę?

Opozycja obawia się, że przez spór na linii miasto – konserwator, plac Narutowicza w ogóle nie zostanie zrewitalizowany. - Platforma chce umierać za usunięcie tej pętli, a w konsekwencji skończy się tak, że nie będzie żadnej przebudowy i 25 mln, które przekazano na ten cel zostanie wyrzucone w błoto – mówił na sesji Łukasz Gawryś, radny z Ochoty.

– Pieniądze nie muszą być wyrzucone w błoto. Za nie można chociażby wyprostować Grójecką. To nie koliduje z zachowaniem pętli – odpowiada Barbara Jezierska.

A co z resztą? - Nawet jeśli wojewódzka konserwator za wszelką cenę uzna, że pętlę należy zachować, to nie zmienia faktu, że plac zostanie zrewitalizowany – zapewnia Milczarczyk. – Konserwator zakłada możliwość ograniczenia torów i przebudowy. Będziemy szukać porozumienia – dodaje.

Oprócz likwidacji pętli tramwajowej, projekt przebudowy placu Narutowicza zakłada wspomniane wyprostowanie i zwężenie ulicy Grójeckiej (między Kopińską a Niemcewicza) do dwóch pasów w każdą stronę.

Zmiany planowane od lat

Przebudowa "serca Ochoty" to temat, o którym mówi się od kilku lat. Już w 2011 roku odbyły się pierwsze konsultacje przeprowadzone przez Polskie Towarzystwo Socjologiczne. Rok później ogłoszono konkurs na najciekawszą koncepcję. II miejsce zajęła koncepcja firmy Dawos.

Przez kolejne lata temat nie był szerzej poruszany. Powrócił we wrześniu ubiegłego roku, kiedy to warszawscy radni przyznali niemal 25 mln złotych na przebudowę placu.

Karolina Wiśniewska

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • politycy to q

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.05.2016 21:06 ~politycy to q

    Niech nikt nie wierzy, że chodzi tu o stare szyny. PiS nakręca aferę z niczego dążąc do powrotu do władzy. Sadząc po dużej ilości opłaconych troli na forum chce za wszelką cenę chce wrócić do koryta.

  • stanisł

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.05.2016 20:18 ~stanisł

    Konserwator Jezierska niedawno zaciekle atakowała Pisowskie władze Ochoty, że niszczą najwspanialszą redutę ordona. PiS stracił władzę na Ochocie a Jezierska zapomniała o reducie. Atakuje PO, bo teraz jest na usługach PiS, jak przed tym Wspólnoty Samorzadowej, wcześniej Polski Razem i wcześniej Bezpartyjnych Samorządowców. Władza nie śmierdzi.

  • och i ach

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.05.2016 19:52 ~och i ach



    Niko~Niko

    "Prostowanie" Grójeckiej to tak na prawdę stworzenie wąskiego gardła i powiększenie korków w tym rejonie miasta.
    Michu~Michu

    To się mieści w wizji "oddajmy miasto rowerom". Słabiej to wygląda, gdy okazuje się, że większość mieszkańców nie jest w stanie z rowerów korzystać: wiek, stan zdrowia, klimat etc. Ale tym wizjonerzy głów sobie nie łamią...
    Olo~Olo


    Sorry, ale żeby nie móc jeździć na rowerze to naprawdę trzeba być potwornie starym i chorym. Jakoś kupa babć i dziadków na wsiach tak się przemieszcza i nie marudzą.

    Sorry, ale żeby jeździć po mieście na rowerze, w deszczu, kurzu czy upale, to trzeba być na tyle durnym, żeby gościa nie było stać na kupno najtańszego choćby samochodu.

  • Rosomak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.05.2016 19:11 ~Rosomak

    freeman~freeman

    Odwalcie się od pl. Narutowicza. Tak jak on dziś wygląda jest ok. Można plac upiększyć już dziś ni utrudniając ludziom życia na siłę jak na Świętokrzyskiej gdzie po przebudowie non-stop stoi korek i nie da się używać ulicy komunikacyjnie. Ręce precz od placu!!!

    Można upiększyć. Eliminując rakowate psie budy, dobudowane po wojnie, szpecące ten plac, który w swojej formie jest wyjątkowy i musi być zachowany bez zmian proponowanych przez domorosłych kreslarzy - bo nie projektantów.

  • Dreptak Warszawski

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.05.2016 19:00 ~Dreptak Warszawski



    Hanys~Hanys

    Ideologicznie motywowane "wadze" z PO chcą zabić kolejny fragment miasta.

    Już śmiertelnie zrewitalizowali: Pasaż Wiecha (martwa betonowa pustynia), plac Grzybowski, plac Powstańców Warszawy, Świętokrzyską (na której po każdym większym deszczu stoją ogromne kałuże wody).

    Może już dość tego szaleństwa?

    polak~polak

    akurat pl grzybowski to świetna modernizacja
    nemesis~nemesis

    taaaa, taki ch...!

    Popieram, @nemezis. Powiedziałbym nawet mocniej, ale nie uchodzi.
    Dreptak Warszawski

  • freeman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.05.2016 16:18 ~freeman

    Odwalcie się od pl. Narutowicza. Tak jak on dziś wygląda jest ok. Można plac upiększyć już dziś ni utrudniając ludziom życia na siłę jak na Świętokrzyskiej gdzie po przebudowie non-stop stoi korek i nie da się używać ulicy komunikacyjnie. Ręce precz od placu!!!

  • nemesis

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.05.2016 16:18 ~nemesis


    Hanys~Hanys

    Ideologicznie motywowane "wadze" z PO chcą zabić kolejny fragment miasta.

    Już śmiertelnie zrewitalizowali: Pasaż Wiecha (martwa betonowa pustynia), plac Grzybowski, plac Powstańców Warszawy, Świętokrzyską (na której po każdym większym deszczu stoją ogromne kałuże wody).

    Może już dość tego szaleństwa?

    polak~polak

    akurat pl grzybowski to świetna modernizacja

    taaaa, taki ch...!

  • Armagedon

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.05.2016 16:06 ~Armagedon

    Likwidacja pętli tramwajowej to chory pomysł.

  • tutejszy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.05.2016 16:02 ~tutejszy

    Woldaren z Gwadelupy~Woldaren z Gwadelupy

    Petla tramwajowa w srodku miasta nie jest juz potrzebna. Kiedys to byly rogatki, to bylo co innego, ale teraz? to tak jakby zrobic petle tramwajowa na placu bankowym!!!!

    Przy placu Bankowym zrobiono pętlę na czas remontu. Na pl. Narutowicza jest już gotowa. Po jego "zrewitalizowaniu" nie będzie takiej możliwości. A awarie i remonty to codzienność. Poza tym to pętla dla tramwajów turystycznych i zabytkowych.

  • bufetowy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.05.2016 14:58 ~bufetowy

    Olo~Olo

    Mieszkam na Starej Ochocie, obok placu, od urodzenia. Likwidacja pętli to jakiś chory pomysł, pod każdym względem. Historycznym, jak i praktycznym. Plan Narutowicza to jedno z niewielu miejsc w Warszawie z zachowanym przedwojennym klimatem, ale już Bufetowa planuje widzę nastawiać tutaj obleśnych biurowców jak wszędzie w Warszawie. Ona ma gdzieś to miasto, tutaj deweloperka rządzi. Te szklane pawilony pasują do Placu Narutowicza jak świni siodło, jakiś poroniony pomysł. Plac ma mega potencjał, trzeba go wyremontować, ale przynajmniej z 2 tory zostawić i nie stawiać tu żadnych biurowców, co najwyżej kawiarenki jakieś. No i zlikwidować ten okropny grzybek co sobie radny POwski postawił i obleśny dom pogrzebowy.

    O, właśnie tak.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »