Informacje

07.03.2019 12:35 niesymetryczny układ, zieleń, woda

Plac Centralny, nie Defilad.
Umowa na projekt podpisana

SERWISY:


Znikną parkingi naziemne i samochody, będzie mniej bruku, a więcej zieleni i wody. Tak ma wyglądać plac Centralny. Biuro Architektury podpisało umowę na wykonanie dokumentacji projektowej placu przed wejściem do Pałacu Kultury i Nauki.

To zwieńczenie dłuższego procesu rozpoczętego międzynarodowym konkursem architektonicznym. Komisja złożona z architektów i ekspertów wybrała koncepcję konsorcjum A-A Collective. Projektanci mają teraz 60 tygodni na wykonanie kompleksowej dokumentacji od dnia podpisania umowy.

Chodzi o centralną część placu Defilad, między wejściem głównym do PKiN a Marszałkowską. Dziś znajduje się tam parkingi i nieformalny dworzec autobusowy. Ratusz konsekwentnie używa dla tej przestrzeni nieoficjalnej nazwy "plac Centralny".

"Centrum przejdzie metamorfozę"

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski zapewnił, że w czasie jego kadencji powstanie reprezentacyjna przestrzeń publiczna w otoczeniu Pałacu Kultury i Nauki.

- Centrum przejdzie metamorfozę i zostanie dostosowane do oczekiwań i zróżnicowanych stylów życia mieszkańców. Rozpoczynamy też budowę Muzeum Sztuki Nowoczesnej - mówił. Umowę na budowę podpisano w ubiegłym tygodniu. Ale wciąż nie wiadomo, kto zbuduje sąsiedni budynek TR Warszawa, ponieważ miasto nie dysponuje prawem do wszystkich działek. Sprawa jednej z nich toczy się od dłuższego czasu w sądzie.

Wszystkie te inwestycje są ze sobą ściśle związane.

- Plac Defilad z zielenią, nowymi budynkami i atrakcyjnym programem kulturalnym będzie pełnić ważną społeczną funkcję, uatrakcyjni ścisłe centrum miasta. Powstanie swoisty palimpsest z historią Warszawy zapisaną symbolicznie w nawierzchni placu brukiem i zielenią – stwierdziła Marlena Happach, dyrektor Biura architektury i Planowania Przestrzennego.

Przestrzeń łącząca elementy parku i placu

Architekci z A-A Collective przekonywali, że nie chcą tworzyć "kolejnej kamiennej pustyni".

- Uważamy, że koncerty, manifestacje, targi, gry miejskie, spektakle mogą być organizowane w przestrzeni, która łączy w sobie elementy parku i placu - mówili. - Latem plac będzie działał jako rozległy obszar zabawy i wypoczynku. W zimie zaś jako park, którego widoki będą łagodziły mroźny krajobraz stolicy – wyjaśniali. Zapewni to dobór roślin, które nie tracą liści na zimę i są zielone przez cały rok.

Blisko elewacji bocznej planowanego Muzeum Sztuki Nowoczesnej, od strony ulicy Marszałkowskiej, będzie staw o powierzchni ok. 140 m kw. - Oczko wodne będzie miało formę jednego z historycznych dziedzińców (zburzonych kamienic czynszowych) i zostanie obłożone białym marmurem – przekonywali architekci.

Asymetryczny układ z historycznym odniesieniem

Niesymetryczny układ chodników i zieleni stanowić ma symboliczną, "fantomową” mapę po nieistniejącym mieście. Nawierzchnie z bruku przypominają układ dawnych ulic. Trawniki są obrysem po przedwojennych kamienicach. Domy zostały zniszczone w czasie II wojny światowej, a ich relikty zburzone i usunięte, by zrobić miejsce pod budowę Pałacu Kultury i Nauki. Linie getta warszawskiego uczytelni pas w nawierzchni placu ułożony z czerwonych, wypalanych cegieł.

Pierzeje nowego placu tworzyć będą Muzeum Sztuki Nowoczesnej i TR Warszawa, a z drugiej strony tymczasowy pawilon z falującym dachem.

Zobacz także : podpisanie umowy na Muzeum Sztuki Nowoczesnej:

ap/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • xyz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.03.2019 15:14 ~xyz

    .

  • bogaty panicz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.03.2019 17:31 ~bogaty panicz





    mania~mania

    do stonki
    Smog w Warszawie powodują autobusy i osobowe, które tutaj przyjeżdżają- stare, 30 letnie bmw i audi ze szrotu w Niemczech.W Warszawie nie ma pieców, ludzie więc nie palą oponami czy plastikiem, jak na wsi, jest centralne ogrzewanie. Ale ty możesz tego nie wiedzieć.
    ramburak~ramburak


    W szkole podstawowej uczono mnie, że Warszawa jest otoczona leśną opaską, która zapewnia świeże powietrze, teraz już jako dorosły stwierdzam, że Warszawa otoczona jest nabudowanymi na potęgę osiedlami domków jednorodzinnych z piecami w których bogaci, acz tępi nowobogaccy palą kaloszami i wszystkim tym co jest palne i uda im się wynieść "z roboty".
    Inwestcja~Inwestcja

    Wydaje ci się, że kogoś, kogo stać na wybudowanie domku pod Warszawą, już nie stać na inwestycję w lokalne centralne ogrzewanie ?
    hugon~hugon


    No przecież jak wół jest napisane "bogaci acz tępi nowobogaccy". Nie wystarczy mieć zasoby materialne, gdy brakuje intelektualnych. Przeta dziad palił wunglem, łojciec palił meblościankom, to i synuś cwaniaczek "będzie kombinował jak tu zaoszczędzić i napalić śmieciami z rozbiórki". Oglądałem reportaż w tv z Małopolski - ogromne wille pobudowane. Fakt, że kiczowate, ale bogate, przed domami kilka wypasionych bryk, a z komina brunatny dym leci. Pytali się właścicieli czy nie woleliby gazu założyć - a oni na to, że "łot zawsze się paliło wunglem", a tak w ogóle to boją się gazu, że wybuchnąć może.
    Niebogaty~Niebogaty

    Jako niebogaty, acz dość bystry mieszkaniec nowego domku pod Warszawą mogę tym tępym polecić z czystym sumieniem ogrzewanie podłogowe. Nie ma porównania z tymi śmierdzielami opalanymi " Wunglem ".

    Najwięcej WYNGLA spala się w elektrociepłowni na ogrzewanie blokersów w blokach czyli BIDOTY.

  • Pętla

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.03.2019 23:39 ~Pętla

    bzzzum~bzzzum

    W centrum jest najwięcej bezdomnych. Dobrze, że będą mieli fajne miejsce rekreacji do spędzania wolnego czasu. Może też wykąpią się w tych fontannach i będą przeto mniej śmierdzieć gdy zachce im się jeździć komunikacją miejską od pętli do pętli, 7 dni w tygodniu, 24h/dobę.

    Oni mają wolny czas WYŁĄCZNIE.

  • nik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.03.2019 23:35 ~nik

    Postawią dwa bunkry a reszta dalej będzie pustką.Marnowały się całe hektary do tej pory i dalej tak będzie z tą różnicą że posadzą parę drzew i posieją trawę.

  • Pańska skórka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.03.2019 23:34 ~Pańska skórka

    handlara~handlara

    Ale pańskie skórki będzie można sprzedawać?

    A czemu nie, to na pewno zdrowsze od tych " Chimikaliów " w cukierkach państwowych :)

  • Niebogaty

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.03.2019 23:31 ~Niebogaty




    mania~mania

    do stonki
    Smog w Warszawie powodują autobusy i osobowe, które tutaj przyjeżdżają- stare, 30 letnie bmw i audi ze szrotu w Niemczech.W Warszawie nie ma pieców, ludzie więc nie palą oponami czy plastikiem, jak na wsi, jest centralne ogrzewanie. Ale ty możesz tego nie wiedzieć.
    ramburak~ramburak


    W szkole podstawowej uczono mnie, że Warszawa jest otoczona leśną opaską, która zapewnia świeże powietrze, teraz już jako dorosły stwierdzam, że Warszawa otoczona jest nabudowanymi na potęgę osiedlami domków jednorodzinnych z piecami w których bogaci, acz tępi nowobogaccy palą kaloszami i wszystkim tym co jest palne i uda im się wynieść "z roboty".
    Inwestcja~Inwestcja

    Wydaje ci się, że kogoś, kogo stać na wybudowanie domku pod Warszawą, już nie stać na inwestycję w lokalne centralne ogrzewanie ?
    hugon~hugon


    No przecież jak wół jest napisane "bogaci acz tępi nowobogaccy". Nie wystarczy mieć zasoby materialne, gdy brakuje intelektualnych. Przeta dziad palił wunglem, łojciec palił meblościankom, to i synuś cwaniaczek "będzie kombinował jak tu zaoszczędzić i napalić śmieciami z rozbiórki". Oglądałem reportaż w tv z Małopolski - ogromne wille pobudowane. Fakt, że kiczowate, ale bogate, przed domami kilka wypasionych bryk, a z komina brunatny dym leci. Pytali się właścicieli czy nie woleliby gazu założyć - a oni na to, że "łot zawsze się paliło wunglem", a tak w ogóle to boją się gazu, że wybuchnąć może.

    Jako niebogaty, acz dość bystry mieszkaniec nowego domku pod Warszawą mogę tym tępym polecić z czystym sumieniem ogrzewanie podłogowe. Nie ma porównania z tymi śmierdzielami opalanymi " Wunglem ".

  • handlara

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.03.2019 21:13 ~handlara

    Ale pańskie skórki będzie można sprzedawać?

  • Central Park

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.03.2019 18:57 ~Central Park

    Central Park~Central Park

    Więcej zieleni dla menelstwa z całej Polski. Już teraz strach iść tam wieczorem by nie przerwać komuś libacji.
    Komuś się marzy Central ark na najdroższych gruntach w Polsce.
    Zamiast odbudować w końcu miasto do końca to się zostawia taką dziurę.

    Chyba Central Park, bo żadnego łuku tam nie widzę ? W takim razie byłby to kieszonkowy Central Parczek :)

  • hugon

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.03.2019 18:54 ~hugon



    mania~mania

    do stonki
    Smog w Warszawie powodują autobusy i osobowe, które tutaj przyjeżdżają- stare, 30 letnie bmw i audi ze szrotu w Niemczech.W Warszawie nie ma pieców, ludzie więc nie palą oponami czy plastikiem, jak na wsi, jest centralne ogrzewanie. Ale ty możesz tego nie wiedzieć.
    ramburak~ramburak


    W szkole podstawowej uczono mnie, że Warszawa jest otoczona leśną opaską, która zapewnia świeże powietrze, teraz już jako dorosły stwierdzam, że Warszawa otoczona jest nabudowanymi na potęgę osiedlami domków jednorodzinnych z piecami w których bogaci, acz tępi nowobogaccy palą kaloszami i wszystkim tym co jest palne i uda im się wynieść "z roboty".
    Inwestcja~Inwestcja

    Wydaje ci się, że kogoś, kogo stać na wybudowanie domku pod Warszawą, już nie stać na inwestycję w lokalne centralne ogrzewanie ?


    No przecież jak wół jest napisane "bogaci acz tępi nowobogaccy". Nie wystarczy mieć zasoby materialne, gdy brakuje intelektualnych. Przeta dziad palił wunglem, łojciec palił meblościankom, to i synuś cwaniaczek "będzie kombinował jak tu zaoszczędzić i napalić śmieciami z rozbiórki". Oglądałem reportaż w tv z Małopolski - ogromne wille pobudowane. Fakt, że kiczowate, ale bogate, przed domami kilka wypasionych bryk, a z komina brunatny dym leci. Pytali się właścicieli czy nie woleliby gazu założyć - a oni na to, że "łot zawsze się paliło wunglem", a tak w ogóle to boją się gazu, że wybuchnąć może.

  • Chopin

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.03.2019 18:53 ~Chopin

    Dariusz~Dariusz

    Do póki ten pomnik im. J. Stalina będzie stał w Warszawie, Polska będzie czuła oddech Rosji na plecach. Zburzyć to brzydactwo, nasi dziadkowie w latach dwudziestych nie patyczkowali się z cerkwią na placu saskim, bo była symbolem zniewolenia. A post komuna zalicza to do „zabytków”.

    Tak, zburzmy wszystkie świadectwa epoki minionej, wymażmy ją też z podręczników szkolny i udawajmy że jej nie było!
    Ale potem nie płaczmy jak podobny ustrój powróci!

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »