Informacje

22.02.2013 10:34 zdjęcia z narodowego archiwum cyfrowego

Plac Bankowy przed 40 laty:
z Dzierżyńskim, bez wieżowca

SERWISY:


Bez Błękitnego Wieżowca, ale za to z pomnikiem Feliksa Dzierżyńskiego. O tym, jak wyglądał przed 40 laty plac Bankowy można przekonać się przeglądając zdjęcia z Narodowego Archiwum Cyfrowego.

Zamiast pomnika Juliusza Słowackiego, monument Dzierżyńskiego, który został obalony wraz z upadkiem komunizmu. W tle budynek dzisiejszego ratusza i siedziby wojewody mazowieckiego – tak w 1969 roku prezentował się plac imienia (jeszcze) Dzierżyńskiego.

Pokaz aut

Na fotografiach z tamtych lat nie znajdziemy oczywiście Błękitnego Wieżowca, ale jest już znajomy blok rozciągający się wzdłuż wschodniej strony placu. A przy hotelu Saskim, jakby na specjalny pokaz, ustawiły się samochody, które jeździły wtedy po ulicach.

Poza tym życie toczy się swoim rytmem – robotnicy wymieniają latarnie a ekspedientki ze „Społem” przygotowują stoisko handlowe na obchody 1 maja.

ZOBACZ WIĘCEJ ARCHIWALNYCH ZDJĘĆ STOLICY NA STRONIE NARODOWEGO ARCHIWUM CYFROWEGO

ran/roody

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • M2B2

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.06.2015 20:24 ~M2B2

    koti~koti

    Byłam co prawda tylko dzieckiem ale pamiętam, jak wracałam z tata z teatru czy może dopiero szliśmy i trwała rozbiórka pomnika Dzierżyńskiego.


    To nie była rozbiórka, tylko regularna rozwałka. Zlecieliśmy się z całego miasta, żeby oglądać. Przyjechał dźwig, przymierzał się, przymierzał, a jak już złapał, to tak nieszczęśliwie, że pomnikowi urwała się główka i reszta spadła, roztrzaskując się na kawałki. I wtedy okazało się, że pomnik jest z betonu, pokryty cienką warstwą brązu, w wszyscy myśleli, że z prawdziwego brązu. Radość była wielka, przez lata miałam ten kawałek betonu jako przycisk do papierów.

  • M2B2

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.06.2015 20:12 ~M2B2

    ech~ech

    Jeszcze pamiętam Warszawę bez reklam czystą i piękną w swej formie....

    W 1976 roku faktycznie zaczęli budować, czyli wznosić. Plac budowy był przygotowany, tak jak tu piszą, znacvznie wcześniej, tylko że bnudowa nie mogła z różnych powodów ruszyć. Powody znajdziecie w innym miejscu. Wierzowiec nazywano wtedy "Złotym".

  • M2B2

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.06.2015 20:07 ~M2B2


    ech~ech

    Jeszcze pamiętam Warszawę bez reklam czystą i piękną w swej formie....
    CityCenter~CityCenter


    Czystą i piekną Warszawę to ja znam, ale tylko przedwojenną i z opowiadań dziadków i prabaki... to była Warszawa...
    Choć ta po wojenna lepsza, niż ta dzisiejsza, poełna wiochy... Przykro..


    A na Tarchominie był koniec świata i wrony zawracały...

  • pistolet precyzja

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.02.2013 12:48 ~pistolet precyzja

    Shirin~Shirin

    Łomatko, ale mi się wnętrze poruszyło. Moje rejony. 40 lat temu chodziłem co prawda do 1 klasy do niejakiej Konopnickiej, ale wszystko pamiętam. A najbardziej poruszył mnie widok Grubej Kaśki, gdzie chodziłem z mamą na tzw. rybkę plub kiszona i kromka chleba [czasami budyń z wisienką] oraz mobilny Społem na 1 maja. Polowałem na kwiatki z krepiny, chyba na maki, i na żółte słoneczniki. Te sklepy na kołach to miały niezłe zaoptrzenie. Ptasie było na pewno. Chyba trochę później i Kola-Lola. Galaretka kolorowa albo mieszanka wedlowska z truflami z złotych papierkach. Ech... A w tym długaśnym budynku, który zaczyna się od sklepu z walizkami, a końcy się na księgarni [chyba 2 sklepy, które są i są] był też obuwniczy. Wtedy ćwiartka chleba kosztowała 1 zł :-))) Kończę, bo mnie zadreszczą dreszcze wspomnienia.

    Tak było pięknie ,i komu to przeszkadzało ?

  • CityCenter

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.02.2013 11:22 ~CityCenter

    ech~ech

    Jeszcze pamiętam Warszawę bez reklam czystą i piękną w swej formie....


    Czystą i piekną Warszawę to ja znam, ale tylko przedwojenną i z opowiadań dziadków i prabaki... to była Warszawa...
    Choć ta po wojenna lepsza, niż ta dzisiejsza, poełna wiochy... Przykro..

  • Shirin

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.02.2013 11:04 ~Shirin

    A pod Dzierżyńskim był postój taksówek. Jak ja lubiłem jeździć Warszawą. Masywna i tak jakoś przyciągająco pachnąca w środku :-) A Błękitny zwany niegdyś Złotym, to budowali, budowali i budowali. I... zbudowali. Ile razy wyglądałem przez okno swojego pokoju, to się zastanawiałem, co by było, gdyby ten drapacz chmur :-D się przewrócił. Czy doupadłby do mojego domu. A swego czasu o możliwości przewrotki pisali. Bo klątwa, bo grunt nie taki. Nie jestem pewnie obiektywny, bo emocje itd., ale jakoś tak przestronniej było :-D

  • Shirin

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.02.2013 10:56 ~Shirin

    Łomatko, ale mi się wnętrze poruszyło. Moje rejony. 40 lat temu chodziłem co prawda do 1 klasy do niejakiej Konopnickiej, ale wszystko pamiętam. A najbardziej poruszył mnie widok Grubej Kaśki, gdzie chodziłem z mamą na tzw. rybkę plub kiszona i kromka chleba [czasami budyń z wisienką] oraz mobilny Społem na 1 maja. Polowałem na kwiatki z krepiny, chyba na maki, i na żółte słoneczniki. Te sklepy na kołach to miały niezłe zaoptrzenie. Ptasie było na pewno. Chyba trochę później i Kola-Lola. Galaretka kolorowa albo mieszanka wedlowska z truflami z złotych papierkach. Ech... A w tym długaśnym budynku, który zaczyna się od sklepu z walizkami, a końcy się na księgarni [chyba 2 sklepy, które są i są] był też obuwniczy. Wtedy ćwiartka chleba kosztowała 1 zł :-))) Kończę, bo mnie zadreszczą dreszcze wspomnienia.

  • jaszczur

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.02.2013 16:03 ~jaszczur

    kinder007~kinder007

    puste ulice, bo "słoików" nie było!

  • Jurek L

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.02.2013 15:27 ~Jurek L

    Pierwsze i drugie zdjęcie jest z roku 69. Znam te zdjęcia, poza tym widać po markach samochodów. W 1976 roku królowały już Fiaty 125p i 126p. Natomiast zdjęcie nr 3 to ewidentnie lata 70-te. Nie znam akurat tego zdjęcia, ale łatwo poznać po modzie i dwóch Fiatach 125p, które choć były już w 1969 roku, to jednak wtedy stanowiły rzadkość.

  • Eliot

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.02.2013 15:17 ~Eliot

    ~robert


    WuWu~WuWu

    W takim razie zdjęcie nr 2 nie jest z 1969r. Budowę Błękitnego rozpoczęto w 1976r
    z muranowa~z muranowa

    może za krótko jesteś warszawiakiem, "błękitny" zaczęto budować jeszcze w latach 60 -tych, a nie jak mówisz w 76.


    budynek zaczęto budować w 1976 i to nie jest cytat z wikipedii czy z czegoś tam."długoletni warszawiaku"

    Owszem zaczęto konstrukcję metalową w 1976 roku, ale fundamenty wykopano znacznie wcześniej, więc robert i WuWu zupełnie nie mają racji.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »