Informacje

23.10.2018 20:09 "Ta praca jest wyczerpująca"

PKW o błędach w protokołach: mylić się jest rzeczą ludzką

SERWISY:


- Ta praca jest wyczerpująca. Tego jest po prostu dużo. To cztery rodzaje wyborów, ogrom kandydatów - tłumaczyła błędy w protokołach sekretarz Państwowej Komisji Wyborczej. Szef komisji odniósł się także do obecności byłego wiceprezydenta Warszawy w miejskiej komisji wyborczej.

Podczas wtorkowej konferencji prasowej Państwowej Komisji Wyborczej wrócił temat trzech komisji wyborczych, o których - wedle oficjalnych danych ze strony PKW - odnotowano 100-procentową frekwencję. Jeden z dziennikarzy dopytywał, jak takie dane są weryfikowane i czy jest pewność, że inne komisje nie popełniły podobnych błędów.

"Tego jest po prostu dużo"

- To była ewidentna nieprawidłowość, protokoły zostały zwrócone z powrotem do obwodowej komisji i tam było to jeszcze raz sprawdzane. To nie jest wyjątek, takie rzeczy się zdarzają. Mylić się jest rzeczną ludzką, tam jest mnóstwo głosów do liczenia - przyznała Magdalena Pietrzak, sekretarz PKW. - Ta praca jest wyczerpująca. Tego jest po prostu dużo. To cztery rodzaje wyborów, proszę pamiętać, ilu kandydatów jest, tego się nie da w żaden sposób porównać do wyborów parlamentarnych czy prezydenckich. Do każdego z rodzajów wyborów jest ogrom kandydatów - dodała.

Pojawiły się pytania o rozbieżności między liczbą kart wydanych a liczbą kart wyjętych z urn. Pietrzak stwierdziła, że oficjalnie takie informacje do komisji nie dotarły. - One (protokoły - red.) mają swoją drogę. Najpierw muszą trafić do terytorialnej komisji, potem do komisarza i to komisarz będzie sprawdzał prawidłowość protokołów, które zostaną mu przedłożone. Mogę przypuszczać, że to te brakujące w Warszawie protokoły. One prawdopodobnie zostały cofnięte z powodu nieprawidłowości wynikających z  liczb - tłumaczyła sekretarz PKW.

I dodała, że najlepszym sposobem weryfikacji nieścisłości jest ponowne przeliczenie. - Jeśli okazałoby się, że po ponownych liczeniach, wyniki są te same, czyli nieprawidłowości będą miały miejsce, komisarz zapewne zgłosi to do prokuratury - stwierdziła Pietrzak.

Konflikt interesów?

Poruszono także kwestię Jarosława Jóźwiaka, członka miejskiej komisji wyborczej w Warszawie, byłego zastępcy Hanny Gronkiewcz-Waltz. - Czy w państwa ocenie nie ma pewnego konfliktu interesów: mamy miejską komisję wyborczą w Warszawie, w której zasiada m.in. były wiceprezydent Warszawy Jarosław Jóźwiak, który odszedł ze stołecznego ratusza w cieniu afery reprywatyzacyjnej? – dopytywał jeden z dziennikarzy przypominając, że jednym z głównych tematów kampanijnych Patryka Jakiego była reprywatyzacja.

- Myślę, że to zbyt daleko idący zarzut, określenie, bo przecież chodzi o terytorialną komisję wyborczą, a głosy liczy przede wszystkim komisja obwodowa. Nie dopatrywałbym się żadnego naruszenia zasady uczciwości czy bezstronności – odpowiedział przewodniczący PKW Wojciech Hermeliński.

- Sugestia tego rodzaju, że Jóźwiak swoją obecnością czy działalnością spowodował, że szala zwycięstwa przechyliła się na korzyść pana Trzaskowskiego... Nie mamy takiej informacji. Oceniając w sposób obiektywny, byłbym daleki od takich podejrzeń. Jeśli są takie okoliczności, które świadczyłyby o tym, że doszło do naruszeń, są do tego odpowiednie organy, trzeba je zawiadomić - odniósł się do pytania dziennikarza i zapewnił, ze do PKW takie sygnały nie dotarły. - Nikt nie zgłaszał takich sugestii. Nie mam obaw, że doszło do nieprawidłowości - zapewnił.

- Zgodnie z kodeksem wyborczym terytorialne komisje wyborcze powołuje komisarz wyborczy, przy czym zgłoszenia dokonują pełnomocnicy komitetów wyborczych utworzonych przez partie polityczne lub koalicje. Każdy komitet wyborczy miał prawo zgłosić co najmniej jednego reprezentanta – wtrącił Sylwester Marciniak, wiceprzewodniczący PKW.

Zdjęcie na stronie głównej: Marcin Obara / PAP

b/ec

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • etete

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.10.2018 11:26 ~etete

    komisarz~komisarz

    Wybory tragicznie zorganizowane.
    To tak naprawdę 4 razy wybory (rada miasta, dzielnicy, prezydenckie, sejmiki). 5 osób w komisji do liczenia. Beznadzieji informatycy do wprowadzania danych do systemu.
    Dyrektorzy szkół, którzy usiłują rano wyrzucić komisje wyborcze z sal gimnastycznych, stołówek itp. Brak wszystkiego. Nie mówię już o kalkulatorach za kilkanaście złotych których komisje w ogóle nie dostają (liczą na własnych bądż smartfonach), ale nawet papieru pakowego żeby zapakować przeliczone karty i dokumentację.
    W tych wyborach zmieniono tez procedurę - protokoły odbieral główny Ratusz, a dopiero po ich odbiorze, sprawdzeniu w Ratuszu i zatwierdzeniu, komisja mogła dzwonić do rausza dzielnicowego, by odbierał resztę dokumentacji.
    To sprawiło, że niektóre komisje kończyły pracę w nocy z poniedziałku na wtorek pracując non stop dobę i więcej za marne diety.
    DRAMAT!!!

    Haha fakt, kalkulatorów nie dostaliśmy, ale już papier pakowy był :) Ale za to na wyposażeniu była komórka, pewnie nieodpakowana przez żadną z komisji :)

  • HMS

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.10.2018 10:54 ~HMS

    "Pojawiły się pytania o rozbieżności między liczbą kart wydanych a liczbą kart wyjętych z urn. Pietrzak stwierdziła, że oficjalnie takie informacje do komisji nie dotarły."

    Ale przecież w oficjalnych wynikach wyborów na stronie PKW jest kilkadziesiąt (ponad 50) oficjalnie wpisanych protokołów z większą liczbą głosów oddanych niż kart wydanych. To protokoły do komisji nie dotarły?

  • komisarz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.10.2018 10:25 ~komisarz

    Wybory tragicznie zorganizowane.
    To tak naprawdę 4 razy wybory (rada miasta, dzielnicy, prezydenckie, sejmiki). 5 osób w komisji do liczenia. Beznadzieji informatycy do wprowadzania danych do systemu.
    Dyrektorzy szkół, którzy usiłują rano wyrzucić komisje wyborcze z sal gimnastycznych, stołówek itp. Brak wszystkiego. Nie mówię już o kalkulatorach za kilkanaście złotych których komisje w ogóle nie dostają (liczą na własnych bądż smartfonach), ale nawet papieru pakowego żeby zapakować przeliczone karty i dokumentację.
    W tych wyborach zmieniono tez procedurę - protokoły odbieral główny Ratusz, a dopiero po ich odbiorze, sprawdzeniu w Ratuszu i zatwierdzeniu, komisja mogła dzwonić do rausza dzielnicowego, by odbierał resztę dokumentacji.
    To sprawiło, że niektóre komisje kończyły pracę w nocy z poniedziałku na wtorek pracując non stop dobę i więcej za marne diety.
    DRAMAT!!!

  • Niezdecydowany

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.10.2018 08:38 ~Niezdecydowany


    facio aligacio~facio aligacio

    sędziowie z pkw są odpowiedzialni za bałagan przy organizacji wyborów. nawet w afryce wyniki są podawane prawie natychmiast.

    dla przypomnienia niedawno wybrali się na konferencję do moskwy, żeby wymieniać się doświadczeniami...
    Xee~Xee


    W Afryce wyniki są znane przed wyborami, żaden problem opublikować je szybko.

    Tak samo w Rosji, wiec nie pisz bzdur. Nigdzie w normalnym kraju, nikt wyników nie podaje "od razu".

  • Paweł

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.10.2018 08:34 ~Paweł

    Skoro praca jest zbyt wyczerpująca i sędziowie z PKW nie dają rady, to może niech pójdą już na emerytury :-) Bo to jakiś cyrk a nie wybory !

  • wtetey

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.10.2018 08:25 ~wtetey

    Małe komisje nocne - po 5 osób na zliczenie głosów od 1500 wyborców (6 tysięcy kart, karty po kilkanaście komitetów, w każdym po powiedzmy 7 kandydatów), zmęczenie nad ranem to i wychodzą pomyłki. Akurat takie jak stuprocentowa frekwencja są łatwe do wyeliminowania - i tak trzeba zsumować dla sprawdzenia głosy dla wszystkich list itd., ale te mniejsze błędy rzędu kilku głosów zawsze będą występować. Do tego doliczmy czekanie na zatwierdzenie protokołu, a potem na odbiór kart... Niektóre komisje czekały do 18

  • Xee

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.10.2018 00:22 ~Xee

    facio aligacio~facio aligacio

    sędziowie z pkw są odpowiedzialni za bałagan przy organizacji wyborów. nawet w afryce wyniki są podawane prawie natychmiast.

    dla przypomnienia niedawno wybrali się na konferencję do moskwy, żeby wymieniać się doświadczeniami...


    W Afryce wyniki są znane przed wyborami, żaden problem opublikować je szybko.

  • Feta

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.10.2018 23:23 ~Feta

    facio aligacio~facio aligacio

    sędziowie z pkw są odpowiedzialni za bałagan przy organizacji wyborów. nawet w afryce wyniki są podawane prawie natychmiast.

    dla przypomnienia niedawno wybrali się na konferencję do moskwy, żeby wymieniać się doświadczeniami...

    Nie, to Jaki udał się po doświadczenia do Sofii. Nie wyszło mu to na zdrowie.

  • Wesoły

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.10.2018 22:27 ~Wesoły

    Wyjątkowa bezczelność ze strony PKW. Zapomnieli napisać, ile godzin komisje czekały na zaakceptowanie protokołów, a potem odbiór głosów.

  • facio aligacio

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.10.2018 21:54 ~facio aligacio

    sędziowie z pkw są odpowiedzialni za bałagan przy organizacji wyborów. nawet w afryce wyniki są podawane prawie natychmiast.

    dla przypomnienia niedawno wybrali się na konferencję do moskwy, żeby wymieniać się doświadczeniami...

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Elegancki samochód osobowy stojący samotnie pośrodku wielkiej plamy błękitu wypatrzył jeden z naszych czytelników. Wysłał zdjęcia na Kontakt 24. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »