Informacje

30.06.2011 19:45 nie przyznaje się do winy

Piskorski oskarżony. Grozi mu do 5 lat

SERWISY:

Szef Stronnictwa Demokratycznego Paweł Piskorski został formalnie oskarżony o użycie w 2001 r. w urzędzie skarbowym sfałszowanego dokumentu o sprzedaży antyków. Grozi mu od 6 miesięcy do 5 lat więzienia. Polityk nie przyznaje się do winy.

- Dzisiaj przesłaliśmy Sądowi Rejonowemu Warszawa-Wola akt oskarżenia w tej sprawie - powiedziała w czwartek rzeczniczka prokuratury Monika Lewandowska.

Lewandowska poinformowała, że w akcie oskarżenia Piskorskiemu zarzucono posłużenie się sfałszowaną umową kupna-sprzedaży "przedmiotów zabytkowych z zakresu malarstwa i rzemiosła artystycznego sprzed 1945 r.", na której podrobiony został podpis osoby kupującej antyki. Piskorski miał się posłużyć tą umową w sierpniu 2001 r. w urzędzie skarbowym Warszawa-Wola.

Umowa na 900 tysięcy

Zakwestionowana umowa nosi datę 19 stycznia 1997 r. Opiewa na kwotę ponad 900 tys. zł. Piskorski figuruje na niej jako sprzedający antyki. Kupującym około sto przedmiotów miał być antykwariusz Zygmunt M., który na mocy tej umowy miał wejść w posiadanie starodruków, obrazów i przedmiotów do wystroju wnętrz.

Prokuratura oskarżając Piskorskiego zarzuciła mu przestępstwo posłużenia się podrobionym dokumentem, za co grozi kara od 6 miesięcy do 5 lat więzienia. Fałszerstwo podpisu ma potwierdzać ekspertyza kryminalistyczna zamówiona u biegłych na potrzeby śledztwa. Biegły porównujący podpisy antykwariusza na umowie i na innych dokumentach doszedł do wniosku, że brak jest cech wspólnych między porównywanymi podpisami - poinformowała prokuratura.

Sama sprawa podrobienia dokumentu została umorzona, jako że karalność tego typu przestępstwa jest już przedawniona.

Piskorski się nie przyznaje

Piskorski nie przyznaje się do zarzuconego mu czynu. Po tym jak w zeszłym roku przedstawiono mu zarzut w tej sprawie, uznał go za całkowicie nieprawdziwy. Polityk podkreślał wtedy, że nikt nie zarzuca mu, że to on sfałszował podpis. - Jestem w tej sprawie nie tylko niewinny, ale też z całą 100-procentową pewnością jestem pewien finału tej sprawy - dodawał szef SD.

- Pan Piskorski złożył obszerne wyjaśnienia w toku śledztwa, w których kwestionował postawiony mu zarzut - powiedziała prokurator Lewandowska.

Piskorski: to polityczny odwet

13 stycznia zeszłego roku CBA na zlecenie Prokuratury Okręgowej w Warszawie przeszukało dom szefa Stronnictwa Demokratycznego. On sam w publicznych wypowiedziach stawiał pytanie, czy ta sprawa nie jest politycznym odwetem na nim - jako byłym polityku PO, a obecnie konkurencie tej partii.

Mówił też, że przez lata nie było żadnych wątpliwości co do tej umowy, aż do roku 2007, kiedy zaczęto ją kwestionować. Zaznaczył jednak, że spór z Urzędem Skarbowym zakończył się pod koniec listopada 2009 r. prawomocnym postanowieniem sądu. Wtedy - jak mówił - Wojewódzki Sąd Administracyjny przyznał, że nie ma żadnych podstaw, aby kwestionować zawarcie i realizację umowy z antykwariuszem.

jk\mtom\tvn24.pl

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • fakt

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.07.2011 12:33 ~fakt

    Zawsze go oskarżają przed wyborami-po co , na co nie wiadomo. Jak mu nic nie zrobili , tak i nie zrobią.

  • RTYS

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.07.2011 09:58 ~RTYS

    U MNIE BANK W SĄDZIE POSŁUŻYL SIĘ FALSZYWYM WEKSLEM I SĘDZINA NAWET NA TEN FAKT NIE ZAAREGOWAŁA.I PO CO TA MOWA.

  • Wojtek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.07.2011 07:45 ~Wojtek

    Piskorski to jeden wielki przekręt. Dorobił się majątku tak jak reszta polityków jak dorwał się do koryta (czytaj: został prezydentem Wawy). A co z jego 300ha lasów. Jakoś też ten temat ucichł, a było swego czasu o tym bardzo głośno

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »