Informacje

27.05.2011 15:04 sesja rady dzielnicy

PiS nie dało rady odwołać burmistrza Śródmieścia

SERWISY:

Wojciech Bartelski pozostanie na swoim stanowisku - zdecydowali radni Śródmieścia. Dymisji burmistrza dzielnicy chcieli samorządowcy PiS. Ich zdaniem Bartelski z naruszeniem prawa wynajął Polskiemu Związkowi Szachowemu lokal w Al. Jerozolimskich. Posiedzenie rady nie obyło się bez dyskusji pełnej oskarżeń i ironii. Nie zabrakło też śpiewu i transparentów.

Niespodzianki nie było - w tajnym głosowaniu burmistrz został obroniony. Za jego odwołaniem głosowało 6 osób, przeciw 12, 2 osoby wstrzymały się od głosu. Emocje przyniosła za to blisko trzygodzinna dyskusja.

Jeszcze przed rozpoczęciem sesji, radny PO Daniel Łaga przyniósł gadżety związane z szachami (m.in. czapeczki i kubki), przy ścianie ustawił dwa mini-transparenty, jeden z napisem - „PiS chwilę skupienia, szachy to gra, która wymaga myślenia". Później, w rytmie stadionowych przyśpiewek hasło wyśpiewał.

"Ujawnili spisek"

Chwilę po godz. 15 zabrał głos przedstawiciel wnioskodawców. - Może się wydawać, że pieniądze, które dzielnica mogła zarobić na tym lokalu nie są duże. Ale wpisuje się to w działania Platformy w całym mieście - mówił Krzysztof Górski z PiS. I zaczął wyliczać, że w mieście brakuje pieniędzy na zasiłki i wsparcie dla potrzebujących, dorzucił też remonty ulic m.in. na Starówce czy Mariensztacie. – Burmistrz jest przedstawicielem władz miasta w dzielnicy - dodał.

Długo na odpowiedź burmistrza nie trzeba było czekać. - W tym wniosku chodzi o to, żeby pokazać, że Platforma źle rządzi miastem, że są podwyżki. Dzisiejsza sesja zbiega się z wczorajszą sesją rady miasta, gdzie radni PiS atakowali PO - mówi Bartelski. Dalej odnosił się już do zarzutów związanych z wynajmem lokalu przy Jerozolimskich. - Opiszę "spisek", który ujawnili radni PiS. Mój spisek ze związkiem szachowym, bo w końcu jestem wielbicielem szachów - ironizował Bartelski.

Przypomnijmy - radni PiS przekonywali, że „lokal został wynajęty, jako zastępczy, przy czym jego powierzchnia dwukrotnie przekracza powierzchnię lokalu dotychczas zajmowanego przez najemcę". Ich wątpliwości budzi też stawka wynajmu.

Kultura czy bank?

- Blisko połowę nowego lokalu zajmuje piwnica. Tak naprawdę to nowy lokal ma 125 mkw, stary na Czerniakowskiej miał 100 mkw. Wtedy całość zajmowało biuro związku, teraz tylko 40 metrów, reszta jest otwarta, dla mieszkańców - precyzował Bartelski. I przypominał, że lokal przy Jerozolimskich ma długą historię. Wcześniej działał tam bar średnicowy, którego zadłużenie sięgnęło 220 tys. zł. - Wspólnota mieszkaniowa zadecydowała, że zgadza się w tym miejscu na bank albo kulturę - zaznaczył Bartelski.

Radni PiS podważali też stawkę wynajęcia lokalu: "Stawka czynszowa za lokal zastępczy została wynegocjowana na poziomie niższym niż stawka za lokal dotychczas zajmowany, pomimo że lokalizacja nowego lokalu jest znacząco lepsza niż. poprzednia" - piszą w uzasadnieniu wniosku o dymisję, i wyliczają różnice pomiędzy oboma lokalizacjami. „Teraz umiejscowienie w ciągu jednej z głównych ulic miasta – poprzednio ul. Czerniakowska 126a w okolicach ul. Szwoleżerów, wejście bezpośrednio z ulicy – poprzednio było z klatki schodowej, lokal umiejscowiony we frontowej części budynku na parterze – poprzednio oficyna, I piętro".

- Przepisy na to zezwalają - mówi Bartelski. I dodaje, że podobną, mniejszą stawkę, ma 150 podmiotów w Śródmieściu.

- W takim miejscu, gdzie sąsiedzi płacą po 300 zł za mkw. nie powinno się wynajmować lokalu za 12 zł za mkw. - zwraca jednak uwagę Wojciech Chojnowski z PiS.- Interesuje mnie też kwestia wynajmu w ciągu handlowym - dodaje. Burmistrz ripostował: - Tam są sklepy. Nie ma alkoholu i nie będzie, i dobrze, bo to nie jest miejsce na alkohol - mówił Bartelski.

Radni PiS podnosili, że burmistrz nie ogłosił przetargu na lokal, a po prostu go wynajął związkowi. Ich zdaniem odpowiednie zarządzenie prezydent miasta na to nie zezwala, gdy lokal jest w ciągu usługowo-handlowym. Burmistrz podkreślał, że władze miasta uchwały dzielnicy w sprawie wynajęcia lokalu nie odrzuciły.

"To dobry ruch"

Głos zabrało też SLD. - Mamy za co Pana nie lubić, panie burmistrzu, przypomnę choćby sesję o podwyżkach z tytuły za użytkowanie wieczyste - mówił Przemysław Zając. - Ale dziś zajmujemy się wnioskiem PiS - chybionym i politycznym. W przypadku lokalu dla szachistów burmistrz Bartelski wykorzystał prawo w słusznej sprawie, żeby pomóc - dodał. I zaznaczył, że SLD nie poprze wniosku o odwołanie burmistrza.

W obronie burmistrza stanął też Marek Borowski, były marszałek sejmu, który jest wielbicielem szachów. - Jak wiadomo, Polska jest krajem afer, ale szachowej jeszcze nie było – ironizował Borowski. - Powinniśmy się cieszyć, że w tym miejscu, w taki sposób promujemy szachy. To był dobry ruch burmistrza - przekonywał.

- Burmistrz nie zrobił nic niezgodnego z literą prawa. Na tym powinniśmy dyskusję zakończyć – przekonywał Grzegorz Rogólski (PO).

ran/mz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Grzegorz Walkiewicz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.05.2011 10:11 ~Grzegorz…

    Sesja Rady Dzielnicy Śródmieście obfitowała w ciekawe wypowiedzi. Poniżej link do wystąpienia radnego D. Łagi z PO. Oceńcie sami - Stańczyk czy ...

    www.youtube.com/watch?v=k2Q57y1nUNg&feature=share

    Grzegorz Walkiewicz
    śródmiejski radny z SLD
    www.facebook.com/gwalkiewicz

  • pani

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.05.2011 12:57 ~pani

    Marszałek Marek Borowski miał rację to
    afera szachowa.
    Wynajęcie lokalu 244m kw. na 10 lat za
    2.600,- netto miesięcznie poza przetargiem
    poza konkursem ofert w Centrum Warszawy
    pozbawiło Warszawę milionowych dochodów.
    Koszty utrzymania lokalu dla miasta są wyższe niż wpłata z "czynszu".
    Pani Prezydent w takich decyzjach mamy
    spowolnienie gospodarcze.

  • prawo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.05.2011 09:23 ~prawo

    Paradoks polega na tym , że wszystko jest w granicach prawa . Bo rzeczywiście nasze prawo sprzyja przestępcom . Twórcy tego prawa mają usta pełne sloganów będą otaczać się jak trzeba dziećmi , rencistami , cyklistami , szachistami a prywatny mająteczek rośnie. Widzieliście biednego polityka?

  • Amigos Polakos

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.05.2011 01:31 ~Amigos Polakos

    Ten młody człowiek jest znany ze swoich radykalno-fantazyjnych wizji przyszłości Śródmieścia. Dzielnicy, w której nie ma miejsca dla emerytów, rencistów, biedoty i najemców komunalnych. Chce wykurzyć wszystkich na peryferia i skończyć w brutalny sposób z przeszłością. Tylko jakim kosztem? To jeden z "cyngli" od "trudnych" i niepopularnych decyzji, naszej jaśniej oświeconej Pani prezydent . Stoi za nim konglomerat korporacyjno-salonowo-towarzyski Warszawki, który już ślini się i czeka na zajęcia atrakcyjnych działek pod inwestycje.

  • Dociekliwy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.05.2011 01:22 ~Dociekliwy

    ręka ręke myje :) Przecież ta sama klika robi interesy od 20 lat w tej dzielnicy (zmieniaja tylko figurantów na widoku ) "Zawłaszczanie" najlepszych mieszkań i lokali użytkowych w śródmieściu (Wykożystując swoich ludzi mocno zakorzenionych w urzędach) to żyła złota. Niestety nikt się temu nie przygląda bo mało kto się w tym może połapać. I to rzadko wypływa na wierzch (np. Oleksy i jego mieszkanie za 2 tyś pln albo ciemne interesy Piskorskiego) bo teraz zakamuflowali się lepiej.

  • strumień

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.05.2011 23:34 ~strumień

    Myślę , że będzie tak jak mówi" mały sklepik"-za dwa lata będzie się tam wóda lała strumieniami .

  • mały sklepik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.05.2011 22:25 ~mały sklepik

    Wkrótce będzie tam knajpa z pozwoleniem na sprzedaż alkoholu. Za trzy lata lokal zostanie wykupiony od miasta, bo pozwalają na to przepisy prawa miejscowego. Co nie jest zabronione - to jest dozwolone. Ale my kochamy Warszawę, kochamy Śródmieście i kochamy szachy. Dlatego właśnie wynajęto ten luksusowy lokal użytkowy za grosze i to na 10 lat. Tej wersji się trzymajmy. Inaczej rzecz nie trzyma się kupy. A nieruchomości warszawskie to jedna wielka kupa.

  • az

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.05.2011 20:53 ~az

    to proste, psie głosy nie idą pod niebiosy.

  • zanzibar

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.05.2011 20:32 ~zanzibar

    PIS i PO znowu POlityczną szopkę i sPISki nam serwują

  • mazgaj

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.05.2011 17:50 ~mazgaj

    Pozdrawiamy radnych Śródmieścia z Tarchomina :)

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »