Informacje

02.09.2015 06:00 Siedem godzin imprezy, 6000 fajerwerków

"Pirotechniczne święto" kontra mieszkańcy. "Jesteśmy już zmęczeni"

SERWISY:

Najpotężniejsze widowisko pirotechniczne w Polsce odbędzie się w sobotę na błoniach Stadionu Narodowego. Organizatorzy zapewniają, że będzie to unikalne przeżycie, jednak saskersi są przerażeni. - Te imprezy to naprawdę wielka uciążliwość. Jesteśmy nimi już bardzo zmęczeni - skarżą się.

To pierwszy pokaz fajerwerków na taką skalę nie tylko w Warszawie, ale w kraju.

"6000 ładunków wystrzelonych w powietrze, cztery widowiskowe spektakle, niesamowita muzyka i teatr ognia. Stadion Narodowy i International Fireworks Festival zapraszają na najpotężniejsze widowisko pirotechniczne w Polsce. Wyjątkowy spektakl i prezentacja niepowtarzalnych oraz potężnych widowisk sztucznych ogni - tak imprezę reklamują organizatorzy".

Zapowiedź spektakularnej zabawy nie przekonuje jednak mieszkańców Saskiej Kępy, którym przeszkadzają głośne imprezy na stadionie. To z powodu ich niezadowolenia z obiektu zniknął już festiwal Orange Warsaw Festival.

- Wielokrotnie dawaliśmy wyraz naszego niezadowolenia temu, co odbywa się na stadionie. Jesteśmy tym wszystkim zmęczeni: hałasem, okrzykami entuzjazmu dochodzącymi z obiektu. Tym, że my mieszkańcy podczas takich imprez nie mamy, gdzie zaparkować własnych samochodów - mówi tvnwarszawa.pl Teresa Skupień z Towarzystwa Przyjaciół Saskiej Kępy.

Trwają przygotowania do sobotniej imprezy:

Hałaśliwy sąsiad

Już w maju pisaliśmy, że to właśnie z powodu protestów mieszkańców operator obiektu postanowił zmienić nieco plan imprezy.

- Wsłuchujemy się w głos mieszkańców, którzy są naszymi sąsiadami. Wielokrotnie spotykaliśmy się z nimi i dzięki tym spotkaniom, wiele w naszych imprezach zmieniamy. To z uwagi na ich głos, podjęliśmy decyzję o przeniesieniu finałowego, 7-minutowego pokazu z godziny 24.00 na 23.30. Z tego samego powodu przenieśliśmy też koncert Donatana i Cleo z 23.20 na 21.20 – mówi nam Piotr Glinkowski z PL.2012+.

Jak zapewnia, operator stadionu stara się robić wszystko, by być jak najmniej uciążliwym sąsiadem dla Saskiej Kępy.

- Jesteśmy w kontakcie z lokalną społecznością, siadamy z nią do stołu i rozmawiamy, pracujemy nad nowymi rozwiązaniami. Już wprowadziliśmy zmiany w scenariuszu imprezy, przekazujemy mieszkańcom informacje na temat jej harmonogramu. Utworzyliśmy też specjalnego maila sasiedzi@pgenarodowy.pl, pod którym czekamy na uwagi i sugestie -  tłumaczy Glinkowski.

Saska Kępa jest wściekła

Te działania nie zadowalają jednak mieszkańców Saskiej Kępy.

- To, że organizatorzy starają się zrobić wszystko, by impreza nie była uciążliwa, to słyszymy za każdym razem. A dla nas te imprezy to naprawdę wielka uciążliwość. Problemem jest nie tylko hałas. Za każdym razem odczuwamy brak poczucia bezpieczeństwa. Saska Kępa jest dosłownie zalana ludźmi. Śmiecą, hałasują, zostawiają po sobie nieporządek - oburza się Skupień.

Imponujące liczby

Jak zapewniają organizatorzy, siedem godzin imprezy nie oznacza siedmiu godzin pokazów pirotechnicznych, czego najbardziej obawiali się saskersi.

- Sam spektakl to nie tylko fajerwerki. W sumie odbędą się cztery pokazy, trwające po 20 minut, z czego 15 minut to strzelanie, a 5 to pokaz laserowy. Wielki finał o 23.30 potrwa około 7 minut. Na siedem godzin imprezy, faktycznych pokazów pirotechnicznych będzie około 52 minut  - zapewnia Glinkowski.

Jak wylicza organizator, podczas pokazów zużyte zostanie 6000 sztuk ładunków wybuchowych, 25 kilometrów kabli, a do obsługi zaangażowanych zostanie ponad 500 osób.

- Piękna sceneria stadionu sprawi, że widowisko będzie niespotykane i unikatowe w skali światowej umożliwiając przeprowadzenie niecodziennych efektów wizualnych, które wprawią widzów w zachwyt - zachęcają organizatorzy.

Zoo: gorsze są fajerwerki na Podzamczu

A co ze zwierzakami mieszkającym w pobliskim zoo? Jak zapewnia dyrektor Andrzej Kruszewicz dla mieszkańców ogrodu specjalnego zagrożenia nie będzie. - Nie przewidujemy żadnych problemów, stadion jest 2 kilometry od zoo. Gorsze były dla nas fajerwerki czy lampiony na Podzamczu, bo tego nikt nie przestrzegał i nie ostrzegał o tym – tłumaczył w środę Kruszewicz.

Jak podkreślił, zwierzaki z zoo są  "względnie" przystosowane do hałasu. – Codziennie nad zoo latają helikoptery, a po sąsiadujących ulicach przejeżdżają karetki i policja na sygnale, z tego nikt nie robi problemu – wylicza nasz rozmówca.

W czasie sobotniej imprezy większość mieszkańców zoo będzie przebywać już w pomieszczeniach noclegowych. - Z tymi kilkoma zwierzakami, które nocują na zewnątrz, nie przewidujemy większych problemów. Nie będziemy czynili żadnych nadzwyczajnych środków. Być może zorganizujemy jedynie dodatkowego dyżurnego, który będzie się opiekował zwierzętami – mówi Kruszewicz.

Parkingu nie będzie

Jak informuje Zarząd Transportu Miejskiego, w związku z organizacją imprezy, parking P+R Stadion Narodowy będzie nieczynny w dniach 3-4 września.

kś/jk/sk

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • niko

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.10.2015 20:53 ~niko

    Często byłem na pokazach pirotechnicznych Click Pyro & Art, sś świetni, nie wiem jak to robią, że ich pokazy zawsze sa lepsze od innych i kompunują się w jedną całość. Bardzo profesjonalne podejście do dużych imprez

  • niko

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.10.2015 20:52 ~niko

    Często byłem na pokazach pirotechnicznych Click Pyro & Art, sś świetni, nie wiem jak to robią, że ich pokazy zawsze sa lepsze od innych i kompunują się w jedną całość. Bardzo profesjonalne podejście do dużych imprez

  • Warszawiak rodowity

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.09.2015 05:39 ~Warszawiak…

    A ile pieniędzy pójdzie w kosmos, żeby głupi ciemny lud mógł sobie popatrzeć na fajerwerki i zapomnieć o rzeczywistości? Oczywiście, przecież ważne jest, żeby stadion zarabiał na siebie. A spółka 2012 przewalała kolejne pieniądze miasta. Ktoś ma tam dziurawe kieszenie. I bardzo, bardzo przepastne. Nie można było tych pieniędzy przeznaczyć na jakiś dobry cel? Schronisko dla zwierząt, czy sprzątanie Wisły. Albo dostosowanie nieszczęsnych spartolonych bulwarów nad Wisłą? Ale nie, fajerwerki ważniejsze, bo trzeba wywalić w niebo kupe szmalu, bo stadion ma deficyt a prezesi spółek potrzebują zarobić trochę.

  • Adaś

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.09.2015 10:03 ~Adaś

    Adas~Adas

    Żałosne są te inicjatywy napływowych chłopków. W wielkim mieście są wielkie i huczne imprezy, szczególnie w centrum, kto tego nie akceptuje to na wieś.

    to mówię ja, Jarząbek

  • Adas

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.09.2015 08:23 ~Adas

    Żałosne są te inicjatywy napływowych chłopków. W wielkim mieście są wielkie i huczne imprezy, szczególnie w centrum, kto tego nie akceptuje to na wieś.

  • vcv

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.09.2015 06:40 ~vcv

    WB1~WB1

    Nie ma godziny 24:00, najpóźniejsza z dokładnością do sekundy jest godzina 23:59:59, sekundę później jest 00:00:00.


    i umawiasz się o godzinie 0:15, czy 24:15?

  • mmm

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.09.2015 23:01 ~mmm

    Ile kotów i psów ucieknie, zaginie lub nawet straci życie np. wpadając pod koła samochodu podczas tej imprezy? Zabawa dla nie mających innych zainteresowań niższyh warstw społeczeństwa, nie myślących o innych. Nie dla pokazów fajerwerków!

  • jako

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.09.2015 22:49 ~jako

    To się wyprowadźcie do Nasielska, będziecie mieli cicho i spokój.

  • WB1

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.09.2015 20:38 ~WB1

    Nie ma godziny 24:00, najpóźniejsza z dokładnością do sekundy jest godzina 23:59:59, sekundę później jest 00:00:00.

  • Apartamenty

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.09.2015 19:55 ~Apartamenty

    dzin~dzin

    To sprzedajcie wasze mieszkanka na saskiej kepie i kupcie sobie za to trzy razy wieksze apartamenty na bialolece skoro halas wam przeszkadza

    W szkole na Białołęce jest osiemnaście pierwszych klas. To może odstręczyć ? Może.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »