Informacje

08.04.2014 13:41 w środku były gazety

Pirotechnicy na stacji benzynowej.
Robot znalazł różowy plecak

SERWISY:


Na stacji benzynowej na Gocławiu mężczyzna pozostawił podejrzany bagaż. Wezwano służby, a obsługę ewakuowano. Robot należący do pirotechników odszukał różowy plecak. Nie było w nim jednak niebezpiecznych materiałów. Na czas akcji służb w okolicy występowały utrudnienia w ruchu.

Do policji informacja o zdarzeniu dotarła o godzinie 11.14. Jak się dowiedzieliśmy, czarnoskóry mężczyzna wzbudził podejrzenia obsługi swoim zachowaniem.

- Miał zostawić plecak na terenie stacji i wybiec - powiedział Tomasz Zieliński, reporter tvnwarszawa.pl.

Edyta Adamus z biura prasowego policji sprecyzowała:

- Otrzymaliśmy zgłoszenie o plecaku pozostawionym w toalecie na stacji pali przy ul. Fieldorfa. Personel został ewakuowany.

Teren stacji i cześć przylegającego parkingu centrum handlowego zostały wygrodzone.

Robot w akcji

Na miejsce, oprócz policji, przyjechały trzy zastępy straży pożarnej, karetka i pirotechnicy.

Robot pirotechników wjechał do budynku stacji przed godziną 13.00. Po 13.00 robot wyjechał z budynku, wioząc w szczypcach różowy, dziecięcy plecak i położył go z dala od dystrybutorów.

Następnie plecak został prześwietlony. - Ubrany w specjalny kombinezon pirotechnik prześwietlił go promieniami Roentgena - relacjonował Zieliński. - Po chwili zostało ustawione działko wodne, które przestrzeliło różowy plecak - dodał.

Akcja została zakończona po 13.30. - W plecaku nie było materiałów niebezpiecznych - przekazał Zieliński.

- W plecaczku była gazeta - precyzuje Agnieszka Włodarska ze stołecznej policji.

Były utrudnienia

Na czas trwania akcji ulica Fieldorfa w kierunku Wału Miedzeszyńskiego została zamknięta od Ostrobramskiej do Jeziorańskiego.

Obecnie ruch na Fieldorfa odbywa się już normalnie.

wp/mz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • taki jakiś

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.04.2014 13:52 ~taki jakiś

    OBSERWATOR ma racje. Ogólnie nie tylko czarny facet ale kazdy inny z różowym plecaczkiem wygląda i śmiesznie i podejrzanie :D A z drugiej strony co sie z tym murzynkiem stało? Nic nie piszą że go złapali. PS: jesli faktycznie sprawdzał czujność polskich służb to ciekawe ile ten murzynek ma jeszcze takich plecaczków w domu :D

  • kolka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.04.2014 12:06 ~kolka

    adaho~adaho

    Przecież to jest jakiś absurd i kompletna paranoja... Czy ktokolwiek, chociaż przez moment, na serio pomyślał że tam jest bomba? Czy każda zagubiona rzecz wszystkim kojarzy się z bombą? Normalny człowiek wziąłby ten plecaczek, zgłosił obsłudze że ktoś go musiał zgubić, a obsługa przechowałaby do czasu, aż właściciel się zgłosi...


    Normalny człowiek nie zostawia plecaka na stacji benzynowej i ucieka. Do tego czarnoskóry.

  • mdm

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.04.2014 11:28 ~mdm

    kiedyś policjant zginoł,jak robota nie było.Na stacji benzynowej w latach 90

  • obserwator

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.04.2014 09:43 ~obserwator

    ktoś robił rozpoznanie działania służb przed prawdziwą akcją... bądźmy czujni

  • adaho

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.04.2014 09:23 ~adaho

    Przecież to jest jakiś absurd i kompletna paranoja... Czy ktokolwiek, chociaż przez moment, na serio pomyślał że tam jest bomba? Czy każda zagubiona rzecz wszystkim kojarzy się z bombą? Normalny człowiek wziąłby ten plecaczek, zgłosił obsłudze że ktoś go musiał zgubić, a obsługa przechowałaby do czasu, aż właściciel się zgłosi...

  • alberta

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.04.2014 22:29 ~alberta

    Najbardziej stresujące przeżycie w moim młodym życiu. Wszystko wyglądało jak w dobrym kinie akcji, tylko niestety to działo się naprawdę.

  • gag

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.04.2014 20:26 ~gag

    moja córcia plecak zgubila ostatnio, ale fioletowy.....

  • WMK

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.04.2014 20:12 ~WMK

    Ten robot to chyba nowy "Gryf" z PIAP.
    Doskonała rzecz.

  • hana

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.04.2014 19:34 ~hana

    Byłam w tym czasie w Tesco.Ogłoszono aby natychmiast stawic sie przy swoich autach pozostawionych na parkingu przed sklepem,oczywiście nie wyjaśniając dlaczego.Ludzie biegli (ja także) obawiając sie uszkodzonych aut ,osobiście myslałam ,że może zapaliło sie jakies auto a jak wiadomo jedno przy drugim i ...Nikt nikogo nie informował ,jacyś pijaczkowie żebżący tam każdego dnia poinformowali mnie iż na stacji paliw znajdującej sie tuż obok ktos podłożył bombę.Nie bardzo w to wierzyłam...
    Po około 5-10 min .parking opustoszał.Odjeżdżałam jako jedna z ostatnich.

  • audyt

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.04.2014 18:06 ~audyt

    Manka plecaczek pewnie

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »