Informacje

26.03.2018 19:30 szalał na ulicach warszawy

Pirat usłyszał zarzuty. Wcześniejsze umorzono, bo był niepoczytalny

SERWISY:


42-letni Maciej P., który szalał na ulicach Warszawy, usłyszał zarzuty. Jak udało nam się dowiedzieć, podobne sprawy prowadzone wcześniej przeciwko mężczyźnie były umarzane - z powodu jego niepoczytalności.

W ostatnich dniach Maciej P. wystraszył niejednego warszawiaka: na Woli gnał chodnikiem, w centrum pędził torowiskiem, na Grochowie pokonał rondo na czerwonym. Filmy pokazujące jego "popisy" otrzymujemy na Kontakt 24. Mężczyzna został zatrzymany w niedzielę. Policja prosi o pomoc w zgromadzeniu materiału dowodowego.

We wtorek prokuratura postawiła Maciejowi P. pięć zarzutów.

Ponieważ nie pierwszy raz 42-latek zderzy się z wymiarem sprawiedliwości, postanowiliśmy sprawdzić, jak skończyły się poprzednie próby skazania drogowego pirata. Zapytaliśmy o trzy sprawy z 2016 roku.

Powód: niepoczytalność

Po raz pierwszy o wyczynach Macieja P. napisaliśmy w 2016 roku. Mężczyzna jeździł wtedy w centrum pod prąd. W osiem godzin spowodował osiem kolizji. Policja zarzucała mu popełnienie kilku wykroczeń. Według mundurowych nie zachował szczególnej ostrożności podczas cofania, kilka razy stracił panowanie nad kierownicą, jechał pod prąd, wjechał na skrzyżowanie na czerwonym świetle.

Sprawy toczyły się w sądach po obu stronach Wisły. W żadnym z tych przypadków mężczyzna nie został skazany.

- Z dołączonej do akt sprawy opinii sądowo-psychiatrycznej z dnia 2 lutego 2017 roku wynikało, że Maciej P. w czasie czynów, o które został obwiniony znajdował się w stanie psychicznym, który całkowicie znosił jego zdolność rozpoznania znaczenia czynu i pokierowania postępowaniem. Z tych względów sąd postępowanie w sprawie umorzył – poinformowała nas Joanna Zaremba, rzecznik Sądu Okręgowego Warszawa-Praga.

Takie same informacje przekazało nam biuro prasowego Sądu Okręgowego, gdzie prowadzone były dwie inne sprawy przeciwko Maciejowi P. Również zostały umorzone.

Sąd informował miasto i policję

- Prokurator, który umarza postępowania i ma wiedzę o niepoczytalności takiej osoby, powinien powiadomić odpowiednie jednostki - w tym przypadku: Wydział Komunikacji urzędu miasta i Wydział Ruchu Drogowego policji - komentuje adwokat Piotr Kaszewiak.

Jak opisuje dalej, wtedy taka osoba kierowana jest na badania psychiatryczne, a specjaliści oceniają, czy może prowadzić pojazdy, czy są przeciwwskazania. - Skutkiem takiego działania - jeżeli niepoczytalność zostanie potwierdzona - powinno być cofnięcie uprawnień (przez Wydział Komunikacji - red.) - ocenia Kaszewiak. - Jeżeli prokuratura powiadomiła Wydział Komunikacji, to moim zdaniem, jeżeli nie przeprowadzono tych badań, doszło do poważnego zaniedbania - twierdzi.

Joanna Zaremba zapewnia, że odpis tego postanowienia, wraz z opinią sądowo-psychiatryczną, pod koniec marca 2017 roku został przesłany do Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji oraz do Wydziału Komunikacji Urzędu Dzielnicy Mokotów wraz z opinią sądowo-psychiatryczną.

Co z dokumentem zrobili policjanci i urzędnicy? Tego nie wiemy. Sylwester Marczak przekazał nam jedynie, że w ostatnim czasie mężczyzna czterokrotnie stracił uprawnienia, ale za każdym razem tylko czasowo. O reakcję na opinię sądowo-psychiatryczną zapytaliśmy też w urzędzie miasta. Tu też czekamy na odpowiedź.

Na czerwonym, pod prąd, po pasie zieleni

Zaczęło się od zgłoszenia, które otrzymaliśmy na Kontakt 24. Na nagraniu z 23 marca widać, jak kierowca lexusa ignoruje przepisy ruchu drogowego i jedzie chodnikiem wzdłuż alei Prymasa Tysiąclecia.

Kiedy opublikowaliśmy artykuł, zaczęliśmy otrzymywać kolejne sygnały od czytelników. Reporter 24 dzidek256 wysłał na Kontakt 24 film z trasy Warszawa - Radom. Jak relacjonował, niebezpiecznego kierowcę widział w miejscowości Głuchów 22 marca. Nagrał, jak samochód wjeżdża na czerwonym i przecina skrzyżowanie.

Ale to nie koniec. W internecie można znaleźć film z ostatnich dni z ulicy Szaserów, gdzie samochód o tym samym numerze rejestracyjnym również wjeżdża przy czerwonym świetle na skrzyżowanie tuż przy szpitalu wojskowym. Na tym samym nagraniu widać podobną sytuację kilkaset metrów dalej, czyli wjazd przy czerwonym świetle na skrzyżowanie Szaserów z Wiatraczną.

Na innym nagraniu widać rajd po pasie zieleni w Dolinie Służewieckiej. Kierujący lexusem omija w ten sposób samochody stojące w korku. Otrzymaliśmy też dwa sygnały z Wisłostrady.

Klaudia Ziółkowska /pm/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • waitangi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.03.2018 09:14 ~waitangi

    Skoro gość ma takie problemy zdrowotne, że momentalnie nie panuje nad sobą i stwarza zagrożenie dla innych, to proponuję ubezwłasnowolnienie i wysłanie na przymusowe leczenie na odział zamknięty. To chyba jedyna opcja.

  • przedstawicielparanoi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.03.2018 16:34 ~przedstawi…


    fitti~fitti

    wolne sądy! wolne sądy!
    Xavery~Xavery

    Oczywiście, że tak. Prawdziwie wolny sąd powinien zabezpieczyć społeczeństwo przed taką jednostką. Sąd "zreformowany" po prostu odczyta treść wyroku napisanego w Biurze Politycznym na Nowogrodzkiej.
    Sam możesz zachorować na "schizofrenię bezobjawową" więc nie kpij tak.

    Jak na razie to wolne od jakiejkolwiek przyzwoitości sądy uwolniły tego jak najbardziej objawowego psychopatę.

  • m____u

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.03.2018 16:11 ~m____u

    Nagrał się w GTA i pomyślał, że tak może w realu

  • kkk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.03.2018 13:28 ~kkk

    moze ktos wie czyj to" maz, syn, kuzyn, pociotek Bo pewnie okaze sie jak z podpalaczem samochodow ze to pomiot nadz...wyczajnej kasty i stad takie numery

  • pol

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.03.2018 12:19 ~pol

    W tym kraju sądy nas nie chronią przed bydlakami ,tylko pozwalają im robić co chcą.
    pol

  • Xavery

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.03.2018 12:02 ~Xavery

    fitti~fitti

    wolne sądy! wolne sądy!

    Oczywiście, że tak. Prawdziwie wolny sąd powinien zabezpieczyć społeczeństwo przed taką jednostką. Sąd "zreformowany" po prostu odczyta treść wyroku napisanego w Biurze Politycznym na Nowogrodzkiej.
    Sam możesz zachorować na "schizofrenię bezobjawową" więc nie kpij tak.

  • nnn

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.03.2018 11:31 ~nnn

    Ciekawe czyj to krewny. A swoją drogą czy ktoś kto po niepoczytalności zagraża życiu innych nie powinien lądować na przymusowym leczeniu?

  • marta

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.03.2018 11:14 ~marta

    Kodowcy nie dadzą mu zrobić krzywdy bo sądy są nie zawisłe...

  • sss

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.03.2018 10:53 ~sss

    mbil~mbil

    Jak widać brak prawa jazdy nie zabroni nikomu wsiąść w samochód i jechać. Dokument przydaje się tyko wtedy gdy spowodujemy wypadek. W związku z tym proponuję by zmienić nazwę "Prawo Jazdy" na "Prawo do powodowania wypadków"

    ???
    Coś się pogubiłeś :)

  • kiku

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.03.2018 10:50 ~kiku

    ciekawy~ciekawy

    Cześć, zastanawia mnie taka rzecz jako uczestnika ruchu. Jak wygląda pokrycie kosztów kolizji spowodowanych przez osobę która, tak jak w tym przypadku, zostanie uznana za niepoczytalną i sąd umorzy postępowania?. Czy OC sprawcy pokrywa szkody? Pytam czysto teoretycznie bo niestety ale taka sytuacja może się przydarzyć każdemu.

    Od tego chyba jest Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. Oprócz tego, jeśli miał OC, to ubezpieczyciel powinien poszkodowanym zapłacić, a do sprawcy wystąpić z regresem.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »