Informacje

12.06.2014 18:27 sprawa pirata drogowego

Pirat fingował kradzieże aut? Prokuratura sprawdza umorzone sprawy

SERWISY:


Robert N., domniemany "bohater" osławionego rajdu po Warszawie, kilkakrotnie zawiadamiał policję o kradzieży luksusowych aut przez klientów, którym je wynajmował. Funkcjonariusze podejrzewali jednak, że to on sam fingował te kradzieże - ustalił portal tvn24.pl. Śledztwa umarzały nadzorujące je prokuratury rejonowe. Po naszych pytaniach warszawska Prokuratura Okręgowa zaczyna weryfikację tych postępowań.

Akta spraw karnych dotyczących Roberta N. znaleźliśmy w kilku warszawskich jednostkach policji: na Śródmieściu, Mokotowie, Ochocie i w podwarszawskich Starych Babicach. We wszystkich powtarza się ten sam schemat: Robert N. zgłasza kradzież luksusowego auta, którym dysponuje w swojej firmie wypożyczającej luksusowe samochody.

- Prowadziliśmy śledztwo, jednak prokuratura zdecydowała o umorzeniu. Proszę tam kierować pytania - mówi oficer prasowy śródmiejskiej komendy policji komisarz Robert Szumiata. Identyczne odpowiedzi słyszymy od oficerów prasowych pozostałych komend.

Sprawdzają postępowania Roberta N.

Teraz Prokuratura Okręgowa w Warszawie (nadzoruje prokuratury rejonowe) zaczyna badać postępowania, w których pojawiał się Robert N.
- Przyjrzymy się tym postępowaniom, w których przewija się osoba Roberta N. Zbadamy czy i jakie elementy je łączą - powiedział nam  w środę Przemysław Nowak, rzecznik warszawskiej prokuratury.

Potwierdził to również Andrzej Seremet, prokurator generalny, w programie "Fakty po Faktach".

Zalegał z płatnościami

Nam udało się dotrzeć do akt śledztwa dotyczącego kradzieży BMW x5, którą Robert N. zgłosił przed dwoma laty. Niemiecka terenówka należała do mężczyzny, który podpisał specjalną umowę z Robertem N. Z dokumentów, którymi dysponujemy wynika, że po wypożyczeniu samochodu część wynagrodzenia otrzymywał właściciel.

- Robert N. zalegał z płatnościami za dwa miesiące w kwocie 11 tysięcy złotych. Właściciel BMW domagał się przez trzy tygodnie zwrotu auta od Roberta N., jednak ten się z tego nie wywiązał - napisał oficer policji pracujący przy sprawie.

Klient z fałszywą tożsamością?

Wkrótce Robert N. zgłosił kradzież właśnie tego samochodu. Jak tłumaczył policjantom auto wypożyczył i klient już się nie zgłosił. Dowód osobisty klienta okazał się sfałszowany. Policjanci, którzy od początku podejrzewali, że kradzież została ukartowana, sięgnęli po dane billingowe telefonu, z którego dzwonił do Roberta N. rzekomy klient, który - jak twierdził N. - miał ukraść wypożyczone auto.

Policja: kradzież była upozorowana

Policjanci podejrzewali, że nieuczciwy klient, to w rzeczywistości współpracownik i znajomy Roberta N. Okazało się, że aparat  rzekomego klienta często logował się przez ostatnie trzy dni przed wypożyczeniem w tych samych miejscach, w których logował się także inny numer. Ustaliliśmy, że ten drugi numer użytkował bliski znajomy N., który naszym zdaniem podszył się pod osobę wynajmującą auto - tłumaczy jeden ze śledczych.

"Współpracownik (Roberta N.- przyp.red) był już wcześniej notowany i karany za przywłaszczenie samochodu" - czytamy w aktach sprawy.
Materiał policyjny kończy się wnioskiem z analizy zgromadzonych dowodów:
"Na podstawie ustaleń można wnioskować, że nie doszło do oszustwa przy wypożyczeniu samochodu (...). Powyższe ustalenia pozwalają stwierdzić, iż właściciel wypożyczalni przy udziale innych osób upozorował, że padł ofiarą przestępstwa".

Luksusowe marki

Podobny scenariusz miał miejsce na Mokotowie gdzie w 2011 roku Robert N. zgłosił kradzież topowej wersji Audii A-8. Na Ochocie miał mu zostać ukradziony kolejny BMW x5, a także inny luksusowy samochód. Sprawą jeszcze innego samochodu, którego wartość przekraczała 100 tysięcy zajmowali się policjanci z komendy w podwarszawskich Starych Babicach.

Niewinny w świetle prawa

We wszystkich sprawach policjanci nabierali podejrzeń, że w rzeczywistości doszło do ukartowania kradzieży. Jednak wszystkie zakończyły się umorzeniami.  Robert N. jest niewinny w świetle prawa i być może ma tylko wyjątkowego pecha.
- Wszystkie te sprawy gruntownie zbadamy - zapowiada prokurator Nowak.

CZYTAJ TEŻ NA TVN24.PL

Robert Zieliński (r.zielinski@tvn.pl), Maciej Duda (m.duda2@tvn.pl)

Zobacz nagranie z szalonej jazdy po Warszawie:


Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • HAMC81

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.06.2014 16:24 ~HAMC81

    Paweł... Ciebie uratował- ok. Ale spójrz ilu by zabił!!!!!!!! Hitler też ratował człowieka a ilu padło przez niego. Ten cały Robert jest niezrównoważony i tyle.Bogu dzięki nikt mu nie wyjechał podczas tej jazdy- a gdyby tak było? Bo tobie uratował źycire to juz święty? Ogarnij się, pooglądaj z 5 razy jeszcze raz ten film i może zrozumiesz co wiekszośc ma na mysli. On nie jechał " troszkę szybciej" On sobie tor rajdowy zrobił z trasy na której normalni ludszie jeżdzą. Pojebany i tyle

  • wawa40

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.06.2014 11:25 ~wawa40

    Paweł....powiedz koleżce żeby wolniej jeździł i stalinowska nagonka się skończy...proste???pozdr

  • tolek b

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.06.2014 19:44 ~tolek b

    gościu ma już pełne portki bo pewnie prał pieniądze i pralnia zbankrutuje i może ktoś się zdenerwować

  • normalny

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.06.2014 18:11 ~normalny

    Paweł~Paweł

    Każdemu z was zdarzy się jechać szybciej i złamać kilka przepisów naraz. Jestem tylko ciekaw ilu z was potrafi uratować kogoś w krytycznej sytuacji?


    Kilka może tak, ale nie z premedytacją kilkadziesiąt !!! Co innego jest nieznaczne przekroczenie prędkości na pustej autostradzie, co innego wariacka jazda po mieście pełnym samochodów.
    Co do drugiej sprawy > nie ma tu nic do rzeczy.

  • Krak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.06.2014 18:08 ~Krak

    I się rozejdzie po kościach jak z podpalaczem samochodów, dzieci prokuratorów są nietykalne...

  • Jonek z Bazin

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.06.2014 15:57 ~Jonek z Bazin

    Wywieś 10000000000000 ton nieuczciwie śmieci po żwirowiskach jak niektóre firmy?
    To biznes a nie przestępstwo ukradnij koparkę to jesteś złodziejem i pójdziesz siedzieć !!!!???????? A z tymi od śmieci co ???????? panie premierze odpowie pan
    czy panu tylko bmw w głowie???????????
    Jonek z Bazin
    Poprawić chcą sobie statystyki bo bandytów
    od wywożenia śmieci po żwirowiskach
    niełapią. A to firma (RIPOK) wiele milionów złotych podatki na które narażają skarb Panstwa Donek z kieszeni natrzepie!!!!!!!!
    A HANKA z torebki wytrzepie???????

  • Rafi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.06.2014 15:11 ~Rafi

    Bez dowodów to se można podejzewać.Ja podejzewam ze policja kradła te auta.A tak wogóle to można bez problemu namierzyć telefony a samolotu nie da się odnaleść.

  • Oleolek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.06.2014 14:18 ~Oleolek

    Firma w krajowym rejestrze dluznikow, Sądowe nakazy zapłaty a oni nic. Nie zwracają kaucji, naciągają na odszkodowania i sfingowane kradzieże. Grubsze bogusie z tej ich rodzinki.

  • Kracho

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.06.2014 14:17 ~Kracho

    To tylko udowadnia moją tezę, że te wszystkie karki w luksusowych furach, które nierzadko nie potrafią napisać zdania bez błędu ortograficznego, nigdy nie dorobiły się majątku uczciwą i legalną pracą.

  • Hania

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.06.2014 14:14 ~Hania

    Sprawdzcie też ile mają spraw o niezwracanie kaucji od klientów. Albo wyłudzanie odszkodowań za niby zniszcone mienie. KOmbinatorzy. Nawet opinie w sieci już powinny dać do myślenia.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »